logo-web9
Okolice

Skomielna Biała: Samochód zgnieciony przez 2 ciężarówki

Skomielna Biała: Samochód zgnieciony przez 2 ciężarówki
Kierowca ciężarówki najechał na tył osobowej toyoty corolii, a ta wpadła na tył naczepy jadącej przed nią naczepy. Małżeństwo i dwójka dzieci trafiło do szpitala
[10 kwietnia 2012 r.]
W centrum Skomielnej Białej (gmina Lubień) jadący w stronę Krakowa kierowca ciągnika siodłowego Volvo z naczepą z zagranicznymi numerami rejestracyjnymi najechał na tył osobowej Toyoty Corolli. Ta wpadła na tył naczepy jadącej przed nią ciężarówki.
Pomocy medycznej w nowotarskim szpitalu udzielono czterem osobom, które podróżowały toyotą: małżeństwu z dwójką dzieci z woj. łódzkiego. 28-letni kierowca samochodu osobowego wyszedł z wypadku  bez szwanku, a po obserwacji okazało się, że obrażenia, których doznały pozostałe osoby nie zagrażają ich życiu.
Wszyscy kierujący byli trzeźwi. Sprawca kolizji, 35-letni obywatel Turcji, za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym został ukarany grzywną. Do czasu usunięcia pojazdów uczestniczących w zdarzeniu z jezdni ruch na „zakopiance” przez ponad godzinę odbywał się w tym miejscu wahadłowo.

Kierowca ciężarówki najechał na tył osobowej toyoty corolii, a ta wpadła na tył naczepy jadącej przed nią naczepy. Małżeństwo i dwójka dzieci trafiło do szpitala

fot. KPP Myślenice

W centrum Skomielnej Białej (gmina Lubień) jadący w stronę Krakowa kierowca ciągnika siodłowego Volvo z naczepą z zagranicznymi numerami rejestracyjnymi najechał na tył osobowej Toyoty Corolli. Ta wpadła na tył naczepy jadącej przed nią ciężarówki.

Pomocy medycznej w nowotarskim szpitalu udzielono czterem osobom, które podróżowały toyotą: małżeństwu z dwójką dzieci z woj. łódzkiego. 28-letni kierowca samochodu osobowego wyszedł z wypadku  bez szwanku, a po obserwacji okazało się, że obrażenia, których doznały pozostałe osoby nie zagrażają ich życiu.

Wszyscy kierujący byli trzeźwi. Sprawca kolizji, 35-letni obywatel Turcji, za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym został ukarany grzywną. Do czasu usunięcia pojazdów uczestniczących w zdarzeniu z jezdni ruch na „zakopiance” przez ponad godzinę odbywał się w tym miejscu wahadłowo. Do wypadku doszło 10 kwietnia.

Dzięki Twojemu wsparciu możemy poruszać tematy, które są istotne dla Ciebie i Twoich sąsiadów. Zabierz nas na wirtualną kawę – nawet najmniejszy gest ma znaczenie. 

Zobacz więcej
Czytaj komentarze!