Wiśniowa

Jak poznać i ocalić od zapomnienia ginące umiejętności i zawody? W Wiśniowej znaleźli na to sposób

Jak poznać i ocalić od zapomnienia ginące umiejętności i zawody? W Wiśniowej znaleźli na to sposób
fot. Anahita Rezaei

Odpowiedzią na to ma być Wiśniowski Jarmark Rzemiosł i Zawodów Tradycyjnych w ramach którego pracownicy GOKiS i PME starają się zachować pamięć o tradycyjnych zawodach i rzemiośle. Jednym słowem sprawdzają jak wygląda „wiśniowsko ryncno robota”

- Gmina Wiśniowa to etnograficzna “biała plama” zlokalizowana na styku trzech regionów etnograficznych: część południową za pasmem Lubomira i Łysiny zamieszkują górale zagórzańscy i Kliszczacy, część wschodnią i południowo-wschodnią Lachy Limanowskie, a część zachodnią i północną Krakowiacy Zachodni. Ze względu na swoje pograniczne usytuowanie została przez etnografów zaszeregowana jako “teren przejściowy”, który do dziś nie doczekał się osobnych, bardziej szczegółowych opracowań – wyjaśnia Agnieszka Dudek - koordynator organizacyjna projektu.

Głównym celem działań jest zbadanie jaką rolę w kulturze i tradycji mieszkańców tego regionu odegrały zapomniane już dzisiaj i ginące profesje i umiejętności oraz ożywić pamięć o funkcjonujących w tych miejscach jarmarkach.

- Istotnym elementem projektu jest próba zbadania jak w pamięci lokalnej społeczności gminy funkcjonują tytułowe jarmarki, które według ksiąg parafialnych odbywały się na tych terenach od około XVII wieku, oraz jaki mają one związek z tradycyjnymi profesjami współcześnie. Jednym z zamierzeń lokalnych inicjatorów projektu jest bowiem próba ich reaktywacji, a przyświecająca im idea to cykliczne ich organizowanie z udziałem rzemieślników i wytwórców praktykujących tradycyjne rzemiosło – zwraca uwagę dr Joanna Dziadowiec-Greganić, adiunkt w Państwowym Muzeum Etnograficznym w Warszawie.

Badacze Państwowego Muzeum Etnograficznego i Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu docierają do takich osób, a ich praca zaowocuje m.in. wydaniem monografii “Handmade in Wiśniowa/Wiśniowsko ryncno robota” przedstawiająca tradycyjne zawody w działaniu oraz tworząc interaktywną mapę profesji oraz przywróceniem Wiśniowskiego Jarmarku Rzemiosł i Zawodów Tradycyjnych.

Powiązane tematy

Komentarze

Zobacz więcej

Śmieci lądują przy drodze i w rzece
Wiśniowa 3

Śmieci lądują przy drodze i w rzece

Przy drodze na Lipnik przez Kretówki w Poznachowicach Dolnych pracownicy gminy zbierali śmieci. Odpady lądują nie tylko przy drodze, ale coraz częściej w lasach a nawet w rzekach Wraz z końcem ubiegłego roku samorządy ustalały nowe stawki za odbiór śmieci. Wielu gospodarzy wyjaśniało, że podwyżki wynikają z podniesienia tzw. opłaty marszałkowskiej...

Ogień im nie straszny. Boją się raka
Społeczeństwo 1

Ogień im nie straszny. Boją się raka

Jak się okazuje 60% strażaków umiera na raka. Nieprane przez lata mundury bojowe mogą być dla nich sporym zagrożeniem, ponieważ na nich osadzają się rakotwórcze substancje. Rozwiązaniem może być pralnica, ale czy uda się ją zorganizować na terenie powiatu myślenickiego? Jak pokazują najnowsze badania, prawie dwie trzecie strażaków, którzy w wieku...

Stan wodomierzy sprawdź sam i prześlij dane do urzędu
Dobczyce 0

Stan wodomierzy sprawdź sam i prześlij dane do urzędu

Urzędnicy z Dobczyc proszą mieszkańców o samodzielny odczyt wodomierzy i przesłanie tej informacji do 8 kwietnia Tę formę przekazania danych wprowadzono w związku z zagrożeniem epidemią koronawirusa. Dobczycki urząd prosi o przesłanie tych informacji do 8 kwietnia. Można to zrobić  za pomocą poczty elektronicznej, wysyłając mail na adres: woda@dob...

Płoną trawy w regionie. Mężczyzna z poparzonymi nogami trafił do szpitala
Droginia 3

Płoną trawy w regionie. Mężczyzna z poparzonymi nogami trafił do szpitala

Kiedy strażacy zjawili się na wskazanym miejscu, czekała na nich nie tylko płonąca łąka, ale również mężczyzna z poparzonymi nogami Kilka dni temu pisaliśmy o tym, że w cieniu walki z epidemią koronawirusa na terenie powiatu myślenickiego płoną łąki. Gospodarze za nic mają przepisy, wydane komunikaty rządowe i apele strażaków. Ci ostatni tylko w o...