Edukacja

Jacek Dewódzki: Nie bierzcie. Zniszczycie tym sobie życie i zdrowie

Jacek Dewódzki: Nie bierzcie. Zniszczycie tym sobie życie i zdrowie
Fot. Paweł Biela

Zwykle spotkania profilaktyczne kojarzą nam się z jedną formą – uczniowie siedzą i słuchają, a nauczyciel czy policjant przekazuje ważne informacje. Jednak coraz częściej wokaliści i inne znane osoby starają się ostrzec młodych przed nałogami 

Tak było w Zespole Szkół im. Andrzeja Średniawskiego, którą odwiedził były wokalista zespołu Dżem – Jacek Dewódzki wraz ze swoją obecną formacją Jacek Dewódzki Band. Jeżdżą po całej Polsce w ramach swojego projektu „Nałogi – droga donikąd” i opowiadają między innymi historię kolegi – zmarłego wokalisty zespołu Dżem - Ryszarda Riedla.

Większość uczniów zna zespół i ich kultowe piosenki, takie jak na przykład „Wehikuł czasu” czy „Sen o Victorii”, przez co byli zainteresowani tym, co goście mają do powiedzenia. Dowiedzieli się jakie zagrożenia i konsekwencje niesie ze sobą branie narkotyków, dopalaczy, a także nadmierne spożywanie alkoholu.

Usłyszeli o czasem odpychających skutkach, jakie powoduje zażywanie amfetaminy. Wszystko to miało na celu uczulić ich, by nie szli za tłumem bądź modą, tylko by umieli odmówić i nie niszczyli swojego zdrowia, a nawet i życia. Wspomniano również o paru innych znanych osobach, takich jak na przykład wokalista zespołu Nirvana Kurt Cobain. Muzycy wrócili uwagę na to, że media niepotrzebnie popularyzują osoby, które są uzależnione.

Przed rokiem uczniów odwiedził raper Anatom wraz ze swoim kolegą Bartkiem i programem „Przepis na sukces”. Opowiedzieli swoje historie, w których zawarli to, że mimo wywodzenia się ze środowisk, w których patologia była codziennością oraz mimo wszelkich przeciwności losu, takich jak m.in. samotność, ucieczka z domu w młodym wieku, depresja i chęć samobójstwa –osiągnęli sukces. Ich prelekcja była także ich świadectwem wiary, historią o tym, w jaki sposób nawrócili się na drogę chrześcijańską.

Jak mówili: „Gdy nie było nikogo przy mnie, Bóg ze mną zawsze był”. Bartek przebył długą drogę poprzez uzależnienia, poprawczak i samotność. Prowadzi swój fanpage na facebooku „Z buta do Maryi”, na którym opisywał swoją wędrówkę pieszą z Warszawy do Medjugorie. Jakub – jak mówi o sobie „zdolny leń” – już jako dziecko zaczynał swoją przygodę z rapem, jednakże zaprzepaścił szansę przez narkotyki, alkohol i imprezy.

Taki sposób prowadzenia prelekcji może być ciekawszy niż słuchanie samej teorii. Artyści mogą wykorzystywać rozpoznawalność w celu edukacji osób młodych, którzy zainteresowani ich twórczością chętnie ich wysłuchają. Takie spotkania pokazują również to, że nie jest ważne, z jakiego środowiska pochodzimy oraz jakie przeciwności rzuca nam los – zawsze możemy wyjść na prostą i stać się kimś lepszym. Wszystko zależy od tego, czy podejmiemy walkę.

Natalia Mleczek

 

 

Komentarze (5)

  • Def Ibrylator 5 lis 2019

    "Jak możesz palić marihuanę ? To jest narkotyk ! Zniewoli Cię. Wyniszczy Cię. Wpadniesz w depresję, zaczniesz brać coraz mocniejsze używki i staniesz się wrakiem człowieka". Usłyszałem kiedyś od znajomego, który co weekend zerował litr wódki, uważając się za "czystego" i mądrzejszego od "narkomanów". Pamiętajmy, że wóda to też narkotyk a poziom alkoholizmu w Polsce i "kultura" picia jest tysiąckroć większym zagrożeniem niż narkomania. Jeżeli mamy być konsekwentni, to albo przyznajmy, że wóda i lekkie narko są ok, jeżeli państwo zrobi nad nimi realną kontrolę (jakości i dystrybucji), albo zakażmy w pierwszej kolejności alkoholu.

    15 1 Odpowiedz
  • 5 lis 2019

    Pamiętam jak dawno dawno temu w szkole podstawowej mielismy spotkanie z ludzmi, którzy opowiadali nam o weselu bez alko. Totalne zero alko. I opowiadali i opowiadali i tak dalej. Na koncu odbylo sie referendum " czy Ty zrobilbys swoje wesele bez alkoholu?" 80% tak i ja też!!!! Totalne 0 gorzały.!!! I co? Po 20 latach uważam, iż moje wesele nie mogłoby sie odbyc bez alkoholu, gdyż w ( tutaj WIELU mnie nie zrozumie) wielu przypadlach on scalił ludzi niz rozłaczył/skłocil.....Przpraszam ale to moje zdanie.

    4 Odpowiedz
  • OKOKI 7 lis 2019

    Pamiętam go jak spiewał w Dżemie ,lepszy był od Balcara.

    2 2 Odpowiedz
  • 9 lis 2019

    Pijemy dużo? "Dużo piliśmy w PRL-u"
    https://audycje.tokfm.pl/podcast/80091,Pijemy-duzo-Duzo-pilismy-w-PRL-u
    (27.08.2019 11:00 Przedpołudnie Radia TOK FM Przemysław Iwańczyk)

    1 Odpowiedz
  • 17 sty 2020

    No akurat pijusów jest najwięcej pośrod robotniczej postprl-owskiej masy... Wcale im się nie dziwię bo Ci miał taki człek z począć że sobą jak przemysł zaczął zdychać podczas "wałęsizmu " ?.. natomiast ćpaństwo to moda i jako taka jest znacznie groźniejsza

    1 Odpowiedz

Zobacz więcej