Myślenice

To nie połączenie MPK do Krakowa. Ten autobus woził medyków do pracy

To nie połączenie MPK do Krakowa. Ten autobus woził medyków do pracy

Na ulicach Myślenic można było zauważyć autobus przypominający ten, który wozi pasażerów na terenie aglomeracji krakowskiej. Jak się jednak okazuje przeznaczony jest dla medyków, jednak do Myślenic już nie dojedzie

Problemy z komunikacją jakie w ostatnich miesiącach wygenerowała pandemia koronawirusa spowodowały, że wielu mieszkańców gminy Myślenice z nadzieją patrzyło na autobus MPK poruszający się po mieście. W wiadomościach wysyłanych na redakcja@miasto-info.pl pytacie, czy to transport publiczny i czy uruchomiona została linia łącząca Myślenice z Krakowem.

Jak się jednak okazuje autobus kursował na takiej trasie, jednak przeznaczony był dla personelu szpitalnego. Za organizację takiego transportu odpowiada Małopolski Urząd Wojewódzki w Krakowie, który linie medyczne uruchomił na początku kwietnia. W pierwszym miesiącu specjalne linie dowoziły pracowników szpitali m.in. z Sułkowic i Myślenic. Jak dowiedzieliśmy się dzisiaj w biurze wojewody, to połączenie zostało zamknięte, a autobus na trasie Myślenice – Kraków jeździł do… wczoraj, tj. wtorku 12 maja.

Wojewoda Piotr Ćwik: Linie zostały uruchomione w ramach funduszu autobusowego ze względu na związane z epidemią ograniczenia w publicznym transporcie zbiorowym i trudności jakie pracownicy szpitali mieli z dostaniem się do pracy.

Dlatego wychodząc naprzeciw tym potrzebom, podjąłem decyzję o rozszerzeniu – zapoczątkowanego przez miasto Kraków – projektu dotyczącego specjalnych linii autobusowych dla medyków. Poszerzoną siecią połączeń zostały objęte dalsze regiony.

Z autobusów będą mogli korzystać pracownicy szpitali walczących z koronawirusem. W tym trudnym czasie szczególnie liczą się elastyczność, dobra współpraca i praca zespołowa – mówi .

 

Obecnie aktualne połączenia bezpłatnie wożą pracowników szpitali na liniach Kraków – Wieliczka – Niepołomice – Bochnia, Kraków – Wieliczka – Biskupice – Gdów – Dobczyce, Kraków – Zielonki – Skała – Wolbrom. Transport dla medyka w takim kształcie od 4 do 31 maja br. jest realizowany w oparciu o tabor miasta Krakowa i finansowany przez Małopolski Urząd Wojewódzki w Krakowie.

 

Czy władze gminne powinny uruchamiać linię zastępczą do miejscowości, w których z powodu koronawirusa przestali kursować prywatni przewoźnicy?

  • Zdecydowanie tak
  • Raczej tak
  • Trudno powiedzieć
  • Raczej nie
  • Zdecydowanie nie
  • Zobacz wyniki
  • Zdecydowanie tak Zdecydowanie tak 80%
  • Raczej tak Raczej tak 7%
  • Trudno powiedzieć Trudno powiedzieć 3%
  • Raczej nie Raczej nie 3%
  • Zdecydowanie nie Zdecydowanie nie 8%
  • Głosów: 873

 

Koronawirus dziesiątkuje transport

Odkąd w kraju ogłoszono zagrożenie epidemiczne, a następnie stan epidemii większość przedsiębiorców zajmujących się przewozem osób zawieszało swoje kursy. Skutki oparcia systemu komunikacji na prywatnych przewoźnikach boleśnie odczuli mieszkańcy Poręby, Jasienicy, Buliny, Krzyszkowic, Zawady, Chełmu, Sułkowic, Pcimia (Pcim-Sucha), Trzebuni, Kornatki, Dobczyc i Gdowa, którzy z powodu braku połączeń mieli problem z dotarciem na czas do pracy i z powrotem do domów.

Dopiero po naszych interwencjach gospodarze gmin zwrócili uwagę na ten problem, organizując linie zastępcze. To jednak pokazuje, że organizacja komunikacji zbiorowej będzie jednym z wyzwań z którymi po zakończeniu pandemii będą musieli zmierzyć się samorządowcy.

Powiązane tematy

Debata MOKiS o profesji reportera wojennego. „Na wojnę trafiłem przez przypadek”
Kultura 0

Debata MOKiS o profesji reportera wojennego. „Na wojnę trafiłem przez przypadek”

"Który wyjazd utkwił mi najbardziej w pamięci? To było wtedy, gdy zobaczyłem wrak zestrzelonego samolotu malezyjskiego na Ukrainie. Rozkawałkowane ciała, porozrzucane bagaże. To był nieprzyjemny widok" –podczas debaty online #ZaBurtąPytań opowiada Paweł Pieniążek, reporter wojenny   Czwarta już debata z cyklu #ZaBurtąPytań organizowana przez Myś...

Co zrobić ze zużytymi maseczkami i rękawiczkami?
Koronawirus 1

Co zrobić ze zużytymi maseczkami i rękawiczkami?

Leżą na ulicy, w lesie, na chodnikach a czasem lądują w koszach na śmieci. Gdzie powinniśmy wyrzucać maseczki i rękawiczki? Jak wynika z badania przeprowadzonego na zalecenie firmy Fortum w najlepszym wypadku niespełna połowa z nas wyrzuca zużyte maseczki i rękawiczki do ulicznych koszy, z których te mogą łatwo wyfrunąć porwane przez wiatr Co trz...

Różnorodny MOKiS: Wielki Chór Internautów, wideokoncert życzeń na Dzień Matki i Szkolne Konfrontacje Plastyczne
Kultura 0

Różnorodny MOKiS: Wielki Chór Internautów, wideokoncert życzeń na Dzień Matki i Szkolne Konfrontacje Plastyczne

Ilość propozycji, które przygotowaliśmy dla naszych widzów, internautów przywraca o zawrót głowy. Chcemy naszą ofertę kierować do różnych grup wiekowych i dlatego tych projektów jest aż tyle. Zachęcam do odwiedzania naszego fb @mokismyslenice i udziału wspólnego spędzania z nami czasu - mówi Piotr Szewczyk, dyrektor MOKiS Serdecznie zapraszamy do...

Komentarze

  • 13 maj

    WITOJCIE W NOSZYM MIAZDKU ^^ buhahahahahahhah PENDOLINO SKYzweiTOWER

    13 12 Odpowiedz
  • 13 maj

    Jest maj 2020 roku ... Człowiek czyta artykuł, patrzy na zdjęcia i po raz kolejny uświadamia sobie, że to co już dawno powinno być normą, bezdyskusyjnym standardem w gminie, pozostaje co najwyżej w sferze marzeń. Nic w tej sprawie nie zrobiła przez lata poprzednia ekipa (specjaliści od minecrafta), nic nie zrobi obecna (hyperloop - owcy). Niema chyba u nas bardziej olanego tematu, tak bezczelnie zlekceważonej potrzeby społecznej. Co się musi stać, żeby w tym temacie nastąpił jakiś rzeczywisty mentalny przełom, nie wiem. Trudno oczekiwać, że rządzący (poprzedni, obecni), którzy całe swoje życie zawodowe grzali stołki na terenie gminy czy powiatu są wstanie sobie wyobrazić, że ktoś przez ostatnich 20-30 lat praktycznie codziennie dojeżdża do Krakowa i że nowa nawierzchnia rynku, strzelnica, muzeum itd. to nie są jednak rzeczy pierwszej potrzeby. Tym bardziej, że od lat w dokumentach programowych na poziomie gminy trąbi się na cały głos jaką to ważną częścią aglomeracji krakowskiej jesteśmy. Kpina w żywe oczy.

    79 Odpowiedz
  • 13 maj

    Niestety teraz jesteśmy skazani na jazdę do Krakowa w notorycznie przepełnionych busach jednego przewoźnika, który wykonuje kursy co około 1-1,5h. Już nawet do Dobczyc czy Sułkowic busy jeżdżą co 30 minut. W przypadku dotowanego połączenia zintegrowanego z taryfą ZTP w Krakowie nie byłoby takich problemów, ale jak zwykle pieniądze są na remonty rynków i tego typu pierdoły, a na coś naprawdę potrzebnego nie ma. Szkoda, że widok niskopodłogowego Solarisa nie jest codziennością w Myślenicach. BTW, Gdzie teraz są Ci, którzy krzyczeli, że taki autobus się nie zmieści w Myślenicach? Na jednym ze zdjęć wyraźnie widać, że skręca z ul. Słowackiego w ul. Kościuszki, a to jedno z bardzo ciasnych miejsc.

    49 1 Odpowiedz
  • mirek@ 13 maj

    kolejny dowod na to ze wladza mowi "nie da sie" a okazuje sie ze sie da. jakos autobus dojechal i wozil kilka osob do szpitali to czemu nie moze wozic pasazerow? panie burmistrzu panie starosto? czas sie budzic po kwarantannie i brac sie do roboty

    46 3 Odpowiedz
  • 13 maj

    Wczoraj byłem na Dekadzie, jest rozkład i są kursy oddalone od siebie co ok 35min. Jak już piszesz coś to pisz prawdę

    7 19 Odpowiedz
    • 13 maj

      Taaa, co 35-50 minut od 5 do 9, później co 1-1,5h.

      17 2 Odpowiedz
      • 13 maj

        A myslisz ze jakby byl autobus na 60 osob Myslenice-Krakow to co ile by jezdzil? Co 15 minut?
        Nie czesciej niz raz na 3 godziny

        5 17 Odpowiedz
        • 13 maj

          Najpierw to trzeba gdzieś zgłosić to że w 23 osobowym sprinterze niektórymi kursami jadą osoby na stojąco W CZASIE PANDEMII. Autobusy na 60 osób, czyli realnie 30 powinny jeździć w obecnym rozkładzie żeby wszystko było zgodne z prawem.

          20 3 Odpowiedz
          • 13 maj

            Ja pamietam czasy gdy 30 osobowe autobusy PKSu jezdzily puste a ludzie gnietli sie w busach..wtedy jakos to nikomu nie przeszkadzalo...to samo bylo by teraz..po 2 tygodniach w tych auto busach byly by pustki..

            10 17 Odpowiedz
            • 13 maj

              Ja nie mówię o pustkach, tylko o nie stosowaniu się do ograniczeń związanych z pandemią koronawirusa. Jeśli przewoźnika nie stać na zabieranie TYLKO POŁOWY miejsc siedzących, albo chociaż puszczenie na trasy busów typu vario zamiast sprinter to niech zawiesi swoją działalność, pasażerowie zrobią protest i burmistrz będzie zmuszony uruchomić komunikację zastępczą. A poza tym autobusy PKSu były rozklekotanymi autosanami, więc nietrafione porównanie. Cywilizowane, niskopodłogowe autobusy zintegrowane z taryfą ZTP jeździłyby PEŁNE bo większość ludzi kupowałaby bilety okresowe na strefę i wychodziłoby to dużo taniej, nie wspominając o bezpieczeństwie czy trzymaniu się rozkładów.

              19 4 Odpowiedz
              • 13 maj

                Nowe autobusy PKS tez zakupil..z tego co pamietam Solarisy
                Skad ci przyszlo do glowy ze burmistrz zmuszony bylby uruchomic komunikacje zastepcza.?
                W Polsce jest cala masa miejscowosci gdzie busy jezdza tylko dwa razy dziennie....
                Gdyby nawet polaczono Myslenice z Krakowem komunikacja miejska to te autobusy jezdzily by tylko do Borku Faleckiego..to po pierwsze..a po drugie ich czestotliwosc wahala by sie w przedziale 3-5 godzin..nikt ci nie wypusci na ta linie 20stu autobusow
                Po trzecie takie autobusy nie zrobia rundki po Myslenicach...wiec wielu potencjalnych pasazerow bedzie musialo sie dostac na jeden gora dwa przystanki w Myslenicach
                Po czwarte czas jazdy takiego autobusu bedzie o polowe dluzszy od busa...i tutaj wygra lidzki pospiech...

                6 15 Odpowiedz
                • 13 maj

                  Bzdury pleciesz. Po pierwsze PKS kupił Autosany Solina w ilości 6 sztuk, które NIE jeździły do Krakowa, tylko po okolicznych wiochach. Po drugie w chwili zawieszenia kursów parcie pasażerów byłoby tak duże, że burmistrz byłby zmuszony zorganizować komunikację (może to jest rozwiązanie, bo kierowcy firmy, która jeździ teraz do Krakowa prawdopodobnie celowo i z premedytacją zabierają pasażerów w chwili, gdy limit połowy miejsc siedzących został osiągnięty, bo ciężko uwierzyć, że nie widzą ile osób mają w małym busie). Po trzecie autobusy śmiało mogą robić "rundki" po Myślenicach. (PKS swoimi autosanowymi trupami dawał radę) Po czwarte autobusów byłoby tyle na ile gmina wyłożyłaby kasę. Po piąte jakim sposobem obliczyłeś ten czas jazdy?

                  14 3 Odpowiedz
                  • 13 maj

                    Z tym sie zgodze..pomylilem marke ..byly to Soliny.
                    Ale co do reszty to pleciesz bzdury i snujesz domysly...

                    15 Odpowiedz
                    • 13 maj

                      To są fakty, nie domysły. Chyba, że popierasz zabieranie ludzi na stojąco w czasie pandemii i całą tę patologię busiarską jaką mamy obecnie. Pleciesz jakieś bzdury, nie potrafisz nawet powiedzieć jakim sposobem obliczyłeś ten czas jazdy. Mówisz, że autobusy nie zmieszczą się w Myślenicach, a na zdjęciach widać jak 12 metrowy solaris skręca ze Słowackiego w Kościuszki. Obrona busiarstwa jest naprawdę zabawna.

                      16 1 Odpowiedz
                      • 13 maj

                        Czlowieku..ja nie jezdze ani busem ani autobusem..jezdze samochodem...wiec prawde mowiac jest mi to o obojetne

                        1 17 Odpowiedz
                        • 13 maj

                          Skoro nie jeździsz i nie znasz busiarskich realiów to po co się wypowiadasz i zawracasz głowę?

                          20 1 Odpowiedz
                          • 13 maj

                            Bo to idiotyczny pomysl aby laczyc Myslenice z Krakowem autobusami komunikacji miejskiej
                            Dlatego jezdze samochodem bo kiedys jezdzilem komunikacja publiczna....mialem juz dosc busiarzy i kupilem samochod..nie jestem roszczeniowy.....i nie uwazam ze mi sie cos nalezy...( ty uwazasz ze ci sie nalezy jezdzic nowiutkimi autobusami busami..)...wiec o swoje sprawy martwie sie sam a nie obarczam nimi innych

                            5 20 Odpowiedz
                            • 13 maj

                              Chłopie, jezdzij sobie nawet rowerem jak chcesz. Nie obchodzi mnie Twoja historia życia i wyobrażenia. Mamy XXI wiek i 45 tysięczna gmina zasługuje na cywilizowaną komunikację z Krakowem. Tym bardziej, że korzysta z niej wiele osób.

                              28 4 Odpowiedz
                              • 13 maj

                                Zrozum chlopie .tutaj wygra mentalnosc ludzka czyli pospiech a nie wygoda...pisalem wczesniej ze taki autobus bedzie jecha drugie tyle co bus? Nie mialem racji..taki autobus bedzie jechal 2 razy dluzej jak bus i to nie na dworzec glowny a tylko do Borku Faleckiego.
                                A dlaczego? Z uwagi na predkosc..nie przekroczy wiecej niz 80 km na godzine..Z uwagi na przystanki...samo wlaczenie sie do ruchu z zatoki autobusowej na zakopiance potrwa 3 razy dluzej niz zajmie to krotkiemu busowi z lepszym przyspieszeniem.
                                Z uwagi na wzniesienia....taki autobus musi sie rozpedzic aby z pasazerami swobodnie jechac pod gore..Na samym poczatku Mogilan jadac w strone Krakowa..jest ograniczenie do 5o km na godzine i przystanek autobusowy..zmniejszenie predkosci do 50 km lub zatrzymanie sie na przystsnku spowoduje ze pod Mogilany taki autobus bedzie sie wlokl.
                                I ostatni sprawa...taki autobus bedzie sie trzymal rozkladu jazdy a rozklad jazdy bedzie uwzglednial wszystkie te ograniczenia

                                5 14 Odpowiedz
                                • 13 maj

                                  Rzeczywistość jest taka jak piszesz, ale czy w związku z tym powinniśmy godzić się na standardy bezpieczeństwa w busach ? Przekraczanie przez nich prędkości, jazda na krawędzi, przeładowanie itd. Bus wygrywa ponieważ jedzie po bandzie.
                                  Myślę że można kupić takie autobusy które będą co najmniej równie szybkie co 20 letnie sprintery.
                                  Ułożenie rozkładu jazdy w taki sposób aby był optymalny nie jest wyzwaniem :)
                                  Problemem są busiarze którzy nie zrobią miejsca komunikacji o wyższym standardzie i sami klienci którzy dla oszczędności na poziomie 2zl są wstanie jechać na szybie :)
                                  Dlaczego PKS w Myślenicach został zlikwidowany ?

                                  16 1 Odpowiedz
                                  • 13 maj

                                    Dlatego PKS w Myslenicsch zostal zlikwidowany bo lud ie przesiadli sie do busow...
                                    Gdy PKS w Myslenicach zawiesil kursy Myslenice -Krakow przez Sulkowice z powodu malego oblozenia mieszkancy Rudnika zostali bez bezposredniego polaczenia z Krakowem.Na skargi mieszkańców Rudnika na zaistniala sytuacje burmistrz Sulkowic zobowiazal sie dofinansowywac kursy na owej trasie.Polaczenie zostalo przywrocone...nz tej trasie jezdzil nowy autobus Solina.Trwalo to niecale dwa miesiace , oblozenie na tej trasie linia z autobusem wynosilo zaledwoe kilka procent...zdecydowana wiekszosc mieszkancow wybierala busa z krakowa do sulkowic i przesiadala sie do busa sulkowice -myslenice
                                    A co do przekraczania predkosci na zakopoance to domena prawie wszystkich...nawet policji czego bylem swiadkiem dwa razy.Raz oznakowany samochod policyjny wyprzrdzil mnie przed skrzyzowaniem (Gaj Zadziele) z ograniczeniem 50 km. A raz swiatlami poganiala mnie Beemka grupy speed zr skawiny
                                    Bus jestt niekoniecznie szybszy dlatego ze jak to ujales jezdzi po bandzie ale dlatego ze jest mu sie latwiej wloczyc do ruchu..nabrac predkosci

                                    4 7 Odpowiedz
                                    • 13 maj

                                      Jeden z busiarzy powiedział, że w jedną historię trzeba połączyć budowę nieruchomości w której znajduje się teraz Carrefour Market przy ul, Słowackiego dawny przystanek busów po drugiej stronie ulicy, i byłego burmistrza Macieja O.
                                      Ale to już wtajemniczeni może coś więcej powiedzą, jak to było z tym PKS'em i dzięki komu i czemu teraz ludzie jeżdżą na szybie w busie :)
                                      Sami się nie przesiedli, trzeba było im pomóc :)

                                      13 Odpowiedz
                                      • 14 maj

                                        Przecież renacjonallizuje sie banki to można odkupić PKS.

                                        3 3 Odpowiedz
                                      • 14 maj

                                        Okrutna prawda jest taka ze to ludzie z calego powiatu wykonczyli PKS .
                                        Pamietam to jak dzis..wtedy bylo takie same nastawienie do PKSu jak teraz do busow.

                                        5 9 Odpowiedz
                                        • DajMI MINUSY! 14 maj

                                          Cóż nastawienie było takie, a nie inne bo ludzie jeszcze pamiętali jak to za komuny kierowca PKS to był pan i władca. Ustrój się zmienił, kierowcy nadal się nie zmienili, więc ludzie z przekory i na złość poszli do busów. Teraz busiarze robią ten sam schemat - nie mają konkurencji, często są niegrzeczni, wulgarni, zasmrodzeni papierosami - to ludzi razi. Więc jest takie, a nie inne nastawienie. I w jednym i w drugim przypadku to same grupy społeczne były sobie winne

                                          14 30 Odpowiedz
  • 14 maj

    To już na ten pociąg do Krakowa, nie liczycie?
    To błąd. Pociąg będzie. Tylko należy wybrać Dudę.
    Bo jak będzie obcy prezydent, to pociągu nie będzie.
    I będziemy dalej skazani na dolmusy ( to turecka nazwa identycznego transportu, różniącego się tylko rodzajem nadawanej wewnątrz, muzyki).

    10 8 Odpowiedz
    • 14 maj

      Masz racje...nalezy wybrac Dude..bo jak nie to znowu bedze...H...Du...i kamieni kupa

      7 7 Odpowiedz
      • 14 maj

        Świat bez Dudy niestety funkcjonowałby tak samo jak z Dudą, a przynajmniej Mce z perspektywy Wawy wyglądają nie tak jak z naszej...

        Kolejny wątpliwej jakości polityk, których u nas aż dość...

        10 3 Odpowiedz
    • 14 maj

      Te tureckie dużo bardziej przypominają autobusy niż nasze :(
      zdjecie
      jpg link html

      7 3 Odpowiedz
      • 14 maj

        Szkoda, że u nas dalej nie produkują NYSEK, bo byłoby ich 90% na kursach do Krakowa.

        3 4 Odpowiedz
        • 14 maj

          A były takie samochody ciężarowe STAR i w miejsce paki, zakładali tzw. szabaśnik z oknami górą,(drewniana skrzynka jak na budowie w Czterdziestolatku) i wchodziło się do takiego po schodach od tyłu były drewniane drzwi . I takie pojazdy jeździły do Krakowa.
          Szkoda że już nie produkują, bo niejeden przewoźnik myślenicki, miałby je na swoim stanie.

          3 2 Odpowiedz
  • 14 maj

    A "burmiszcz" w programie wyborczym tak się rozpisał i tak bardzo chciał wygrać i pieniądze myśleniczan wydawać.

    Teraz nie potrafi zagwarantować busa. Są trasy w ogóle jeszcze nie obstawione.
    Kadencja przejedzona, przespana, czas zmarnowany.

    Pozycja PiSie i kontakty wątpliwej jakości. Ciągle jakby w oczekiwaniu na lepszy stołek. Nie widać chęci ani wiedzy. Skłonność do pieniactwa. Nic się w Mcach już nie wydarzy.

    Taaa, pociąg do Krakowa to mogą być taczki w koniec.

    15 5 Odpowiedz
    • 14 maj

      Busy wprowadził Ostrowski więc możecie mieć pretensje do niego w jakim standardzie jest przewóz osób. Był PKS to przy wódce wymyślili projekt pt. Albercik i busy. Chcieliście busy to je macie, taniej , się teraz opłaca, szybciej i lepiej :)

      10 4 Odpowiedz
      • Zofia 14 maj

        nawet jesli tak bylo co dzisiaj nie ma znaczenia bo mamy nowego burmistrza ktory obiecal kolej i uporzadkowanie wszystkiego a jak na razie w tej sprawie zrobil busa bez rozkladu. a gdzie pociag? gdzie parkingi i rozwiazania w miescie? tylko rynek rozgrzebany i wiecej balaganu

        13 3 Odpowiedz
      • 14 maj

        Hmm, skoro Ostrowski był sam odpowiedzialny za upadek PKS, pojawienie się busów, to jakiś superman był ;)
        Wystarczy wpisać w Wikipedia hasło: PKS. Jako przedsiębiorstwo państwowe niestety w nowej rzeczywistości od lat 90-tych nie mogło nie być narażone na rozgrywki polityczne i interesy pewnych grup i tu by trzeba było rzetelnych studiów dlaczego PKS zeszedł na psy. Obawiam się, że kolorowo by nie było, bo ktoś ewidentnie zawalił i to nie teoria spiskowa. PiS tego nie ruszy.. bo mogłoby się jeszcze coś okazać, a zresztą sam Kaczyński uwłaszczył si na majątku państwowym Srebrna co z tego robiącego wrażenie skromnego biedaczyny uczyniło miliardera. Takim typom zależy na wyjaśnianiu wybiórczym (gdy widzą w tym jakąś korzyść polityczną itp.)

        Wraz z wolnym rynkiem pojawili się prywatni przewoźnicy, dla jednych przekleństwo, dla innych zbawienie że w ogóle coś jeździło. Zaistnienie konkurencji nie służyło tkwiącemu w dawnych strukturach molochowi - brak modernizacji, nieumiejętność dzialania w warunkach konkurencji.. tam za biurkami siedzieli konkretni ludzie. Więc pisanie o Ostrowskim zakrawa o uproszczanie tematu do n-tej.

        6 5 Odpowiedz
        • 14 maj

          Wiec macie teraz zbawiennych przewoźników :)

          6 3 Odpowiedz
          • 14 maj

            No tak, ale mamy też odpowiedzialnych za komunikację urzędników i to ich głowa żeby ludzie mogli przemieszczać się płynnie. Od małych rzeczy po duże, bez transportu ciężko będzie wszystko rozruszać.

            6 2 Odpowiedz
            • Jacek Karwatowski 14 maj

              Dokładnie po co się pchają wszyscy do urzędów jak nie potrafią nic dla ludzi zorganizować ile lat tak jeszcze będą wszyscy udawać że busy są spoko bo są?

              11 Odpowiedz
              • 14 maj

                Co mają zorganizować? Urzędy mają sterować wolnym rynkiem? Jest popyt na przewozy to i jest przewoźnik.
                Ja wiem... marzy wam się powrót do przeszłości, pks, ciepły dworzec, pusty wygodny autobus, bilecik za 5 zeta ?
                Dobrze było kiedyś co nie?

                5 6 Odpowiedz
            • 14 maj

              Czego wy w końcu chcecie? Był PKS, było źle, bo komuna, kierowca nie ten, autobus za wolny, dworzec brzydki itd. Są prywatni przewoźnicy to też jest źle. Cena przejazdu odzwierciedla jakość przewozu. Proste ?
              Jak płacisz tak jedziesz, przecież o to chodzi na wolnym rynku.

              3 6 Odpowiedz
              • 14 maj

                Sęk w tym, że w komunikacji publicznej wolny rynek się nie sprawdza. PKS ze swoimi starymi autobusami i lekkomyślnym podejściem do rozkładów jazdy też nie był idealny. Potrzebna jest komunikacja na poziomie europejskim, może być obsługiwana przez prywatnych przewoźników, wybieranych w drodze przetargu. Najważniejsze, żeby autobusy były na normalnym poziomie i żeby nie odjeżdżać przed czasem także z przystanków pośrednich. Czy to dużo? Sami sobie odpowiedzmy.

                10 Odpowiedz
                • 15 maj

                  Skad ty wiesz jaka jest komunikacja na poziomie europejskim...?

                  1 8 Odpowiedz
                  • 15 maj

                    Albercik, niektórzy jeżdżą dalej niż tylko z Rudnika do Krakowa 20 letnim trupem i mają pojęcie o komunikacji.

                    5 1 Odpowiedz
                    • 15 maj

                      To jakbys faktycznie gdzies jezdzil ( nie liczac wycieczek z przewodnikiem al o rezydentem ) to bys faktycznie wiedzial jak jest...

                      1 8 Odpowiedz
                    • 15 maj

                      Po pierwsze nie jestem z Rudnika po drugie nie wiesz czy jezdze wiec kolejny raz nie snuj domyslow

                      1 7 Odpowiedz
              • mirek@ 14 maj

                a czy czasem burmistrzowie i starosta nie maja obowiazku organizacji komunikacji dla ludzi?

                6 Odpowiedz
                • 14 maj

                  Pytanie w jaki sposób powinna być finansowana ?
                  Państwowa nie bo rozkradna, prywatna jest teraz. Więc jaki model byłby idealny? Dofinansowanie? To znów pole do wyłudzenia kasy a jakość jak teraz.

                  5 4 Odpowiedz
                  • mirek@ 14 maj

                    a co w tym temacie proponuje burmistrz starosta inni samorzadowcy?

                    7 Odpowiedz
                  • 15 maj

                    dirty_affair. Jest jeszcze trzecie wyjscie. Gmina zakłada miejską spółkę lub rozszerza profil istniejącej, np. RPGK. Bierze w leasing kilka autobusow i po problemie. Choć nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że przetargi na zasadach okreslonych przez gminę, w których mogą startować prywatni przewoźnicy to jakieś pole do wyłudzania. Komunikacja to palący problem, ktory trzeba jakoś rozwiązać.

                    5 1 Odpowiedz
                    • 15 maj

                      I myslisz ze jak bedzie panstwowe to bedzie lepiej?
                      Popatrz na urzednikow w urzedach .od najwyzszego do najnizszeg szczebla..zobacz jak ich praca wyglada...
                      Myslisz ze w takiej panstwowej spolce kierowca bedzie ci rozwijał czerwony dywan gdy bedziesz wsiadal?

                      2 6 Odpowiedz
                      • 15 maj

                        Pojedź sobie albercik do typowej niemieckiej, austriackiej czy szwajcarskiej mieściny wielkości Myślenic i zobacz jak jest zorganizowana komunikacja miejska i regionalna. Potem zabieraj głos.

                        4 Odpowiedz
                        • 15 maj

                          Bylem w Angli to mi wystarczy...

                          4 Odpowiedz
                          • 15 maj

                            W Biemchech pracowalem dosc dlugo..i cala komunikacja do wiekszefo miasta byla tylko mozliwa wlasnym samochodem

                            5 Odpowiedz
                            • 15 maj

                              W Niemczech mialo byc

                              4 Odpowiedz
                            • 15 maj

                              Komunikacja z 20 tysięcznego miasta do 800 tysięcznej mini metropolii była możliwa tylko własnym samochodem? Jaki to region i jakie miasta? A w Anglii akurat komunikacja jest patologiczna, bo prywatna.

                              5 Odpowiedz
                              • 15 maj

                                Badenia Witnerbergia....okolice Meckenbouren

                                1 3 Odpowiedz
                                • 15 maj

                                  Pomijając błędy językowe, z Meckenbeuren do Friedrichshafen i Ravensburga (2 najbliższe większe miasta) nawet w czasie pandemii pociągi BOB jeżdżą co około 30 minut. W samym Meckenbeuren (13 tysięczna miejscowość) jest jedna linia miejska (Bürgerbusse) i 5 linii regionalnych, obsługiwanych niskopodłogowym/niskowejściowym taborem. Oczywiście taryfa w całym regionie jest zintegrowana w ramach BODO. A co do krakusów jeżdżących busami, owszem zdarza sie, ale nie jest to nagminne zjawisko. Większość ma bilety okresowe na komunikację miejską w krakowie.

                                  5 Odpowiedz
                                  • 15 maj

                                    Widze ze sobie poszperales w internecie i znalazles rozklad..ale byc to nie byles i nie widziales...Ja napisalem ze mieszkalem w okolicach Meckenbouren..(jakos nie mam szczegolnej ochoty nauczyc się poprawnej pisowni ani landu ani miasta
                                    Skoro dwie osoby wybieraja podroz busem a nie MPK z jednej czesci Krakowa na druga bardzie mozliwe jest ze wiekszosc tak robi a nie mniejszosc...a ty chcesz MPK w Krakowie zintegrowac z Myslenicami

                                    1 3 Odpowiedz
                                    • 15 maj

                                      W okolicach masz 4 linie regionalne dzienne i 1 nocną. Resztę twoich dywagacji i domysłów nie popartych żadnymi badaniami pozostawiam bez komentarza, pojazdy komunikacji miejskiej w Krakowie nie jeżdżą puste, a w Myślenicach mamy ewidentny problem właśnie z tą komunikacją, teraz jest to ewidentnie widoczne, gdy przewoźnicy ładują ludzi ponad stan, a mogą zabrać jedynie połowę miejsc siedzących. Tutaj na forum było już wiele tematów z tym związanych i wiele wypowiedzi ludzi, którzy nie chcą podróży przepełnionym busem jak w afryce.

                                      6 Odpowiedz
                                      • 15 maj

                                        Chlopatasiu niedojrzaly..google fajna rzecz ale aby zobaczyc trzeba byc...
                                        Komunikacja miejsla nie jezdzi pusta..zgadzam sie w zupelnosci..w godzinach szczytu lidzie jezdza nia jak sardynki w puszce albo jak kto woli na "glonojada"
                                        Busy zamiast MPK wybieraja ci ktorzy jada z jednego konca Krakowa na drugi...
                                        Trasa busow to od dworaca Aleje..pozniej Wadowicka albo Wielicka

                                        4 Odpowiedz
                                        • 15 maj

                                          Alberciku drogi, właśnie dlatego że bywam na zachodzie dość często i nie korzystam z samochodu wiem jak to działa. I bynajmniej potrafię poprawnie wymienić regiony i miasta w których bywam. Próbujesz zgrywać specjalistę od wszystkiego, tymczasem znasz się być może tylko na swoim zawodzie (o ile jakiś masz), może warto czasem posłuchać mądrzejszych? :) Naprawdę nie musisz powtarzać swoich urojonych w główce bredni nie popartych żadnymi badaniami bo na nikim to nie robi wrażenia. Starasz się odwrócić kota ogonem, zmieniać temat, ale fakty są takie, że Myślenice POTRZEBUJĄ normalnej komunikacji z Krakowem, nie takiej jak w Bangladeszu :)

                                          6 Odpowiedz
                                      • 15 maj

                                        Jesli wpiszesz w googlach komnikacje Krakow-Myslenice tez ci wyskoczy cala masa polaczen....liczac te z Nowego Sacza i Zakopanego zatrzymujace sie na estakadzie

                                        1 5 Odpowiedz
                                        • 15 maj

                                          Od kiedy połączenia z Nowego Sącza jeżdżą przez Myślenice? Kolejny błąd. A po pierwsze połączenia przelotowe nie są PEWNE i nie trzymają się rozkładu jazdy.

                                          7 1 Odpowiedz
                                          • 15 maj

                                            Kiedys jezdxily z Nowgo Sacza autobusy szwagropolu...nie ma..? Nie wazne..ale wszystkie inne polaczenia przelotowe znajdziesz w googlach jako polaczenia z krakowe..pisze to jako przyklad tego ze wpisujesz mi polaxzenie meckenbouren znalozione w googlach nigdy tam nie bedac i nie widzac jak to dziala
                                            Twoje podroze na zachod sa raczej wirtualne wygooglowane
                                            Madrzejszych zawsze slucham przemadrzalych nigdy

                                            1 5 Odpowiedz
                                            • 15 maj

                                              Wygooglowane to są twoje fikcyjne połączenia Nowy Sącz-Kraków przez Myślenice drogi Ryszardzie. Nie trzeba gdzieś być, żeby znać plan komunikacji publicznej to po pierwsze, a po drugie akurat tak się składa, że kilka razy w roku bywam w Sankt Gallen i zdarza mi się też w związku z tym bywać też po drugiej stronie Jeziora Bodeńskiego. Ale to naprawdę nieistotne rzeczy. Istotny jest palący problem komunikacji Myślenic z Krakowe.

                                              4 Odpowiedz
                                              • 15 maj

                                                Szwagropol mial kiedys poolaczenie Nowy Sacz -Krakow przez Myslenice wiec to zaden wymysl.
                                                Piszesz o polaczeniach meckenbouren o jakichs liniach w poblizu itp...nigdy tam nie byles , nie widziales nie korzystales a piszesz za sa..ok...Polaczenia Krakow -Myslenice tez sa...busy masz co 10-15 min...a niedaleko masz estakade tam jada wygodne autobusy liniowe
                                                Mniemam ze nad to jezioro Bodenskie to cie rodzice zabieraja...bo innaczej sobie twoich zagranicznych wojazy nie wyobrazam jak wczasy z rodzicami no i codzienna rutyna Myslenice -Krakow PKSem

                                                1 2 Odpowiedz
                                                • 15 maj

                                                  W "meckenbouren" faktycznie nie byłem, bo taka miejscowość nie istnieje. Chyba, że ją wymyśliłeś, bo taki globtroter i poliglota jak Ty pewnie bywa wszędzie, zakłada nowe miejscowości i jeszcze wykłada germanistykę na uniwersytetach. :D Szkoda mi się odnosić do reszty tego ścieku ad personam i do Twoich idealnych busów do Krakowa, które wg Ciebie kursują co 10-15 minut, a nie co 1-1,5h jak w obecnej rzeczywistości. Ludzie widzą jak to wygląda naprawdę, a Twoje żenujące wypowiedzi i ataki nie wnoszą nic do dyskusji na temat poprawy jakości komunikacji publicznej. Ciężko się czyta taki zlepek błędów, na dobranoc polecam lekturę słownika, najpierw języka polskiego, a później możesz pomyśleć o niemieckim, może nauczysz się w końcu nazw tych wszystkich miejscowości na całym świecie w których bywasz. Bez odbioru Ryszardzie, dobrej nocy :)

                                                  3 Odpowiedz
                              • 15 maj

                                A co do busow i autobusow...bylem dwa razy swiadkiem gdy na kleparzu wsiadaly osoby chcace jechac do opatkowic i dwa razy kierowca odmowil ich zabrania poniewaz oni maja komunikacjie miejska do opatkowic a ma jeszcze kilka przystankow z ludzmo ktorzy chca dojechac do Myslenic a bus do polowy byl juz pelny...
                                Ludzie jadacy z krowodrzy czy pradnika w rejon prokocima lub swoszowic tez wybieraja busy a nie komunikacje miejska...

                                1 5 Odpowiedz
                • 15 maj

                  Nie, nie maja...w Polsce od dawien dawna jest wiele miejscowosci bez zadnej komunikacji a czasami sa to dwa cztery polaczenia dziennie...w dni robocze, w weekendy ppzostaje wlasna kreatywnosc

                  1 5 Odpowiedz
                  • 15 maj

                    Pozwolę sobie wtrącić 3 grosze, bo jak spora część Polaków też bywałem na Zachodzie i naprawdę - 20 tyś. miasta powiatowe pokroju Myślenic mają komunikację miejską i podmiejską, linię kolejową z dworcem i taborem obsługującym okolice oraz połączeniami z większymi miastami. To jest standard. I taka gadanina polityków że już dogoniliśmy albo przegoniliśmy Zachód, co ostatnio pada dość często... Komunikacja w w Myślenicach to jest trzeci świat, bądźmy ze sobą szczerzy..

                    Litości... Po tym co robi (a raczej czego NIE ROBI) ekipa Szlachetki wiem że to nie ta kadencja. Kamienie na rynku wymienią. Myślenice powinny rozwijać komunikację, to jest potrzeba czasu, najpilniejsza.

                    Szlachetka chciał nas wieźć pociągiem do Krakowa... A niech sobie idzie w orleny czy gdziekolwiek, a żeby to zobrazować, przykro mia, ale...
                    https://m.youtube.com/watch?v=3FMp9Ec3pcY

                    2 Odpowiedz
  • 14 maj

    Czytam tu o PKS, jak gdyby to była spółka gminy, tak jak wodociągi.
    Równie można by mieć pretensje ze upadł PEMOD i ze burmistrz go nie uratował.
    Burmistrzowie nie są właścicielami przedsiębiorstw.

    5 2 Odpowiedz
  • 14 maj

    Tu informacje o zadaniach leżących w zakresie kompetencji gminy w sprawie funkcjonowania komunikacji publicznej. Ciekawe co na to powiedzieliby 'burmiszcz' i jego ludzie, bo na razie jest trochę tak jakby woleli o tym nie wiedzieć ;)
    https://samorzad.infor.pl/temat_dnia/387066,4,Transport-publiczny-w-gminie-powiecie-i-wojewodztwie.html

    4 1 Odpowiedz
  • 15 maj

    PKS MYŚLENICE upadł bo pojawiły się busy i ludzie woleli zapłacić złotówke mniej i jechać jak sardynki w puszce Już 15 lat temu utrzymywał się tylko dzięki sprzedaży biletów miesiecznych i podróżowali nim głównie uczniowie

    3 Odpowiedz
    • Tolo 15 maj

      Uważam że były to ceny dampingowe,a cała polityka dot. komunikacji była celowa i miała za zadanie aby PKS upadł.Niewątpliwie było to celem dla wielu którzy teraz czerpią z tego korzyści.
      Nie ma co się teraz spierać co do wyższości racji.
      Trzeba mocno domagać się od samorządowców konkretnych działań a nie tylko obietnic.

      5 Odpowiedz
  • 15 maj

    Dlaczego domagacie się reaktywacji komunikacji typu PKS skoro większość z was uważa że PKS to była komuna i dobrze że upadł skoro nie zarabiał na siebie?
    Jak nie prywatny przewoźnik to jaki państwowy? To już było i jak widać według niektórych się nie sprawdziło.
    Powiewa nostalgia za starymi czasami....

    1 4 Odpowiedz

Zobacz więcej

Dallas; Dom weselny, hotel, restauracja. Wielkie otwarcie 1 czerwca
Myślenice 0

Dallas; Dom weselny, hotel, restauracja. Wielkie otwarcie 1 czerwca

Dallas jest firmą zaangażowaną społecznie. Właścicielki przekazały darowiznę w wysokości 2000 złotych na sprzęt medyczny ratujący życie dzieci przebywających w myślenickim szpitalu.  Dallas uchodzi za idealne miejsce na organizację przyjęcia weselnego, komunii, chrzcin, rocznic i innych imprez okolicznościowych. Chwaleni za świetną domową kuchnię...

Tak będzie wyglądać lokal na Górnym Jazie. Ma powstać w 2022 roku
Myślenice 12

Tak będzie wyglądać lokal na Górnym Jazie. Ma powstać w 2022 roku

Na Górnym Jazie na Zarabiu powstanie restauracja, publiczne toalety, a nawet prysznice. Taki obiekt mają zamiar wybudować tu nowi dzierżawcy terenu. Ma być gotowy na czerwiec 2022 roku Gmina Myślenice wyłoniła przedsiębiorcę, który w ramach długoletniej dzierżawy zagospodaruje lokal gastronomiczny na Górnym Jazie na Zarabiu. W środę 27 maja w magi...

Tak wyglądał poranek przed wydziałem komunikacji w Myślenicach
Alarmujecie 28

Tak wyglądał poranek przed wydziałem komunikacji w Myślenicach

Zamrożony przez koronawirusa problem, związany z przepustowością w wydziale komunikacji starostwa powiatowego, wraca. Tak dzisiaj wyglądała kolejka przy ul. Drogowców „Dwa pierwsze zdjęcia zrobiłem po godzinie 7. To z automatem dwie minuty po godzinie 8. Drzwi otwierają o 8 i już nie ma numerków. Żeby coś załatwić, trzeba stanąć w kolejce między 4...