Myślenice

Punkt pomocowy dla uchodźców z Ukrainy w Rynku działa na pełnych obrotach. Czego potrzeba w „sklepie za 0 złotych”?

Punkt pomocowy dla uchodźców z Ukrainy w Rynku działa na pełnych obrotach. Czego potrzeba w „sklepie za 0 złotych”?
Fot. Bartek Ziółkowski

Na terenie gminy Myślenice przebywa od 750 do 1000 uchodźców wojennych z Ukrainy. Najczęściej korzystają z pomocy tzw. „sklepu za 0 złotych” mieszczącego się w Rynku. Ten apeluje do mieszkańców o pomoc. Czego potrzeba?

 

Wojna w Ukrainie trwa 19. dzień. Nasz wschodni sąsiad został odcięty od handlu morskiego. Kijów ciągle odpiera rosyjski atak, z kolei raz na godzinę mają miejsce ataki powietrzne na Mariupol.

Liczba uchodźców wojennych, którzy przekroczyli granicę polsko-ukraińską szacowana jest na ok. 1,5 mln. osób. Według danych z piątku do gminy Myślenice trafiło co najmniej 750 osób, a burmistrz szacuje, że może ich być ok. 1000.

Władze apelują o pomoc, bo potrzeb jest coraz więcej. Dzisiaj potrzebne są produkty, które trafiają m.in. do uchodźców przebywających na terenach gminy Myślenice.

Małgorzata Aleksandrowicz, dyrektor CUS w Myślenicach: Prosimy o dostarczanie artykułów żywnościowych z długą przydatnością do spożycia. Kończy się ryż, makaron, herbata i kawa.

Potrzeby okazują się na bieżąco, potrzebujemy pantofli, klapek lub crocsów, aby można się było spokojnie wykąpać. Potrzebujemy pościeli. Jesteśmy wdzięczni za każdy gest dobra”

– mówiła w piątek podczas konferencji prasowej w UMiG Myślenice.

Mieszkańcy regionu jednoczą się w mediach społecznościowych wokół grupy „Myślenice dla Ukrainy – lokalnie”. Można tu znaleźć posty dotyczące oferowanej lub potrzebnej pomocy. To także platforma wymiany informacji dla mieszkańców i obywateli Ukrainy.

Tutaj również znajdujemy informację o potrzebach punktu pomocowego dla Ukraińców, tzw. „sklepu za 0 zł”. Ten działa na terenie byłego sklepu „Społem” pod adresem Rynek 22 i jest otwarty od pon. do pt. w godz. 9-17:30 oraz w soboty w godz. 9-13. Na jego drzwiach zawisła karta z aktualnymi potrzebami:

Jak czytamy w niedzielnym poście do sklepu potrzebne są artykuły szkolne, zeszyty, bloki, kredki, pisaki, farby, ołówki, gumki itp., szampony i odżywki do włosów, kremy i balsamy do ciała, kurtki wiosenne, buty przejściowe sportowe i klapki pod prysznic, spodnie dresowe damskie, męskie i młodzieżowe, piżamy, podkoszulki bielizna nowa (XS-XL) oraz artykuły spożywcze: olej kaszamanna ketchup nutella dżemy słodycze.

Powiązane tematy

Wizytacja miasta
Fotofelieton 0

Wizytacja miasta

Myślenice, 5 maja, godz. 10:48. W Dzień Godności Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną, przez Myślenice przejechał udekorowany na pomarańczowo korowód samo...

Komentarze (14)

  • 14 mar

    Rodakom też pomagamy chętnie. Marudzenie na pomoc ofiarom wojny to jak zazdroszczenie inwalidzie, że ma refundowany wózek.

    36 5 Odpowiedz
  • 14 mar

    Niczego nie zazdroszczę i wbrew pozorom współczuję tej poniewierki, szczególnie dzieciom, lecz przede wszystkim powinniśmy mieć na względzie bezpieczeństwo Polaków, polskie rodziny i polskie dzieci. Czy zastanawiacie się co będzie się w naszym kraju działo przy 4mln uchodźców..? Pogłębiający się kryzys ekonomiczny, bezrobocie i faworyzowanie przybyszów przez Państwo, spowoduję falę niezadowolenia, kryzys humanitarny, a w konsekwencji wojnę domowo-etniczną. Wszystko to przy akompaniamencie odradzającego się Banderyzmu u naszych sąsiadów (batalion Azow, proszę wklepać w google. Przyjemniaczki prawda? Teraz może foty nieco wybielone, bo złego słowa nie można powiedzieć).
    Co się teraz dzieje to żadna pomoc tylko zakrojona na szeroką skalę podmiana narodu (proces ten trwa od blisko 2 dekad). Psychoza jaka ogarnęła społeczeństwo jest większa niż wiosną 2020. Media znów pokazały swoją siłę formowania poglądów i nastrojów społecznych. Można by nawet przymknąć oczy na to wariactwo, ale nasze obecne postępowanie determinuje jaka będzie przyszłość naszych dzieci i wnuków. Trzeba sobie zadać pytanie czy chcemy przyszłym pokoleniom zostawić tygiel etniczny, obowiązkowe szczepienia, paszporty kowidowe, zachodnią „moralność” i gospodarczą ruinę lub w najgorszym scenariuszu krater?

    22 7 Odpowiedz
  • mirek@ 14 mar

    jeżdzę cały czas i pomagam jak tylko mogę, ale mam wrazenie ze wieksza czesc pomocy wykonuja ludzie wolontariusze itd. brakuje mi w tym jakiegos systemowego pomagania

    19 5 Odpowiedz
  • 14 mar

    Się zapłaci rachunki za media, to może zapał opaść. Kasza, chleb ziemniaki też rosną ceny, lekko nie będzie.
    Ale chwała ludziom dobrej woli, bo by ci uchodźcy, spali na ławkach w parku, a Morawiecki machał by rękoma w TVP, jak jest wspaniale zorganizowana pomoc, i że dobrze że Tusk nie rządzi, bo by uchodźcy z głodu umierali.

    ps.
    Teraz jest wspaniały prezydent UE, Charles Michel i Ursula von der Leyen, bo ten Tusk, co nie należał do PiS, to on dla Polski PiS, jak Zełenski dla Putina.

    15 7 Odpowiedz
  • 14 mar

    Ludzie przez ostatnie dwa lata nie zmądrzeli to i teraz się dają zmanipulować, szkoda dyskutować z medialnymi niewolnikami nie potrafiącymi samodzielnie myśleć i wyciągać wniosków...

    12 5 Odpowiedz

Zobacz więcej