Polityka

Myślenice. Solidarna Polska zbiera podpisy „w obronie chrześcijan”. Wśród nich byli radni miejscy

Myślenice. Solidarna Polska zbiera podpisy „w obronie chrześcijan”. Wśród nich byli radni miejscy
Fot. Piotr Jagniewski

- W pięć tygodni zebraliśmy ponad 100 tys. podpisów pod inicjatywą "W obronie chrześcijan" – na myślenickim Rynku mówił Michał Wójcik, minister w KPRM i wiceprezes Solidarnej Polski

 

W południe na myślenickim Rynku odbyła się konferencja prasowa Michała Wójcika - ministra w kancelarii premiera i wiceprezesa Solidarnej Polski. Jej tematem była akcja ugrupowania pod nazwą „W obronie chrześcijan”.

Przedstawiciele partii od kilku tygodni zbierają podpisy pod obywatelskim projektem nowelizacji Kodeksu karnego, który miałby penalizować "publiczne lżenie lub wyszydzanie" Kościoła lub związku wyznaniowego.

Wiosną do Sejmu trafił projekt zmian w Kodeksie karnym, autorstwa Solidarnej Polski, zgodnie z którym, "kto publicznie lży lub wyszydza Kościół lub inny związek wyznaniowy o uregulowanej sytuacji prawnej, jego dogmaty i obrzędy, podlega karze do 2 lat pozbawienia wolności".

Jak podaje PAP; wśród planowanych zmian jest. m.in. brzmienie art. 195 Kk, który przewiduje karę 2 lat więzienia za złośliwe przeszkadzanie publicznemu wykonywaniu aktu religijnego Kościoła lub innego związku wyznaniowego o uregulowanej sytuacji, pogrzebowi, uroczystościom lub obrzędom żałobnym, polegającej na wykreśleniu słowa "złośliwie".

- Co to znaczy złośliwie? Nie jesteśmy w stanie tak naprawdę odpowiedzieć i biegli, sądy i prokuratury mają problem z tym żeby dookreślić czy działanie było złośliwe czy nie. Chodzi o to, żeby kryteria były obiektywne, konkretne. Jeżeli wprowadzamy do projektu słowa typu "lży", "wyszydza" to już dokładnie wiadomo o co chodzi – na myślenickim Rynku mówił Michał Wójcik.

Kolejna zmiana dotyczy art. 196 Kk, który obecnie brzmi: "Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze okraczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2".

Solidarna Polska chce, aby artykuł ten otrzymał brzmienia: "Kto publicznie lży lub wyszydza Kościół lub inny związek wyznaniowy o uregulowanej sytuacji prawnej, jego dogmaty i obrzędy podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2". Tej samej karze podlegałby ten, "kto publicznie znieważa przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych".

Michał Wójcik, minister w KPRM i wiceprezes Solidarnej Polski: Chciałem z tego miejsca ogłosić, że po pięciu miesiącach zbierania podpisów w ramach akcji "W obronie chrześcijan" udało nam się zebrać ponad 100 tys. podpisów. Inicjatywa ma na celu zmiany w kodeksie karnym, zmiany przepisów, które dotyczą wolności wyznania, wolności religijnej.

W całej Polsce od pięciu tygodni zbieramy te podpisy w różnych miejscach, również w Myślenicach. Chciałem złożyć podziękowania na ręce szefa struktur tego okręgu Solidarnej Polski Kazimierza Dąbrowskiego.

Chodzi o zmiany, które mają na celu doprecyzowanie przepisów, żeby przy ewentualnie rozstrzyganych sprawach przez prokuraturę, sądy nigdy nie było wątpliwości co do tego, czy znamiona czynu zabronionego zostały wypełnione czy nie. Na dzisiaj mogę powiedzieć, że mamy wiele sytuacji w których atakowane są symbole religijne, malowane są kościoły, piłowane krzyże. Matka Maryja jest naklejana na toaletach, jest przedstawiana w kształcie waginy.

My jako chrześcijanie nie możemy się dalej cofać, dlatego jako Solidarna Polska zdecydowaliśmy się zainicjować tę akcję, bardzo szybko podpisy udało nam się zebrać, akcja trwa będziemy je zbierać dalej. Ta inicjatywa dotyczy nie tylko katolików, nie tylko protestantów jako chrześcijan, ona dotyczy także wyznawców prawosławia, Muzułman, Żydów, wyznawców judaizmu. Tych wszystkich, którzy są wyznawcami jakichś religii, są przepisy które dotyczą tego typu kwestii, jeżeli ktoś wkroczy w sferę wolności religijnej jakiejś osoby, musi liczyć się z odpowiedzialnością.

Wiele takich spraw było umarzanych z powodu tego, że nie było wiadomo jak doprecyzować pewne określenia. Przykład; określenie - złośliwie. Co to znaczy złośliwie? Nie jesteśmy w stanie tak naprawdę odpowiedzieć i biegli, sądy i prokuratury mają problem z tym żeby dookreślić czy działanie było złośliwe czy nie. Chodzi o to, żeby kryteria były obiektywne, konkretne. Jeżeli wprowadzamy do projektu słowa typu "lży", "wyszydza" to już dokładnie wiadomo o co chodzi.

Wyraził też "wielkie zadowolenie, że struktury zjednoczyły się mocno wokół tej inicjatywy" i powoływał się na "wczorajszy sondaż", który ma wskazywać na to, żę poparcie Solidarnej Polski wynosi prawie 5%. - Chcemy być w ramach zjednoczonej prawicy i wygrać 9 wybory pod rząd, aby nie dopuścić tych dla których takie wartości o których mówimy nie mają takiego znaczenia, którzy nie są żadną alternatywą dla dzisiejszego obozu władz - mówił Michał Wójcik. 

Podczas konferencji prasowej towarzyszyli mu byli radni rady miejskiej w Myślenicach: Kazimierz Dąbrowski i Stanisław Cichoń (obaj reprezentowali Klub Radnych Macieja Ostrowskiego). Żaden z nich nie zabrał głosu.

Sierpień - Wrzesień 2022: Gdyby wybory samorządowe odbywały się w najbliższą niedzielę, największe szanse na zostanie burmistrzem miasta i gminy Myślenice miałby/miałaby:

  • Grażyna Ambroży
  • Stanisław Bisztyga
  • Robert Bylica
  • Mieczysław Kęsek
  • Rafał Kudas
  • Władysław Kurowski
  • Robert Pitala
  • Mateusz Suder
  • Adam Styczeń
  • Józef Tomal
  • Ewa Wincenciak-Walas
  • Inny kandydat
  • Zobacz wyniki
  • Grażyna Ambroży Grażyna Ambroży 8%
  • Stanisław Bisztyga Stanisław Bisztyga 7%
  • Robert Bylica Robert Bylica 5%
  • Mieczysław Kęsek Mieczysław Kęsek 3%
  • Rafał Kudas Rafał Kudas 4%
  • Władysław Kurowski Władysław Kurowski 6%
  • Robert Pitala Robert Pitala 2%
  • Mateusz Suder Mateusz Suder 5%
  • Adam Styczeń Adam Styczeń 7%
  • Józef Tomal Józef Tomal 10%
  • Ewa Wincenciak-Walas Ewa Wincenciak-Walas 13%
  • Inny kandydat Inny kandydat 32%
  • Głosów: 599

W piątek 19 sierpnia o godz. 17:30 w Domu Parafialnym im. Ks. Prałata Józefa Bylicy przy ul. 3-go Maja w Myślenicach odbędzie się spotkanie otwarte z wiceministrem sprawiedliwości Michałem Wójcikiem.

 

Komentarze (36)

  • 19 sie

    A kto będzie bronił tą naszą biedną Polskę przed takimi bandytami jak ci z sp i pis ? Rozgrabią do ostatniego ździebełka z frazesami na ustach i coraz większą tuszą ( W. już się ledwo zapina w tym garniaku)

    70 13 Odpowiedz
  • 19 sie

    To spotkanie utwierdziło mnie w przekonaniu, że żyję w kraju mlekiem i miodem płynącym. Nie ma tematu drożyzny, inflacji, katastrofy klimatycznej, zamordowanej Odry...
    Im więcej takich spotkań, tym gorzej dla sprawy. Dziesięć lat temu rozmawiałam z doktorem, młodym księdzem katechetą. Powiedział mi wtedy, że "Kościół strzelił sobie w stopę wprowadzając religię do szkół, będzie tylko gorzej ". Wtedy trochę mnie te słowa zszokowały.
    On miał rację. Tak więc pan Wójcik, jak chce zaszkodzić Kościołowi, niech dalej działa.

    68 14 Odpowiedz
  • mirek@ 19 sie

    no rzeczywiscie na chrzescijan w myslenicach zagrozenie czyha za kazdym rogiem

    62 10 Odpowiedz
  • OKOKI 19 sie

    Jeszcze kilkanascie lat i po klechach w Polsce pozstanie tylko smród jak na zachodzie Europy. Oni sami do tego doprowadzą swoją pychą .

    57 12 Odpowiedz
  • 19 sie

    Pamietam że gdy pierwszy raz rządził PiS, Ziobro zabiegał o względy Rydzyk, ale ten wybrał Giertycha i LPR.
    A o żonie Kaczyńskiego mówił „małpa”.
    Drugi Kaczyński świadom, że bez kościoła nie ma poparcia, wyparł Giertycha i Ziobrę spod płaszcza Rydzyka i sam się pod nim schronił.

    Tak że paliwo religijne, ma swoją wartość, wciąż jeszcze.

    51 8 Odpowiedz

Zobacz więcej