Alarmujecie

Alarmujecie. Mogiła Armii Czerwonej na cmentarzu komunalnym w Myślenicach zasłonięta czarną folią

Alarmujecie. Mogiła Armii Czerwonej na cmentarzu komunalnym w Myślenicach zasłonięta czarną folią

W ostatnich dniach przesyłacie do nas informacje o zdarzeniu, które miało miejsce na cmentarzu komunalnym w Myślenicach. Grób żołnierzy Armii Czerwonej został zawinięty czarną folią

 

Według naszych czytelników, mogiła mogła zostać zawinięta w czwartek lub piątek. Jak informujecie; najprawdopodobniej w nocy z niedzieli na poniedziałek folia została usunięta. W poniedziałek 31 października paliły się tam znicze, a mieszkańcy składali w tym miejscu również kwiaty.

Pomnik na cmentarzu komunalnym w Myślenicach to zbiorowa mogiła 194 żołnierzy Armii Czerwonej poległych w Myślenicach i okolicy w styczniu 1945 roku. Jak czytamy na tablicy pamiątkowej "należeli oni do wchodzącej w skład 4 frontu ukraińskiego 38 armii ogólnowosjkowej, którą dowodził gen. płk. Kiriłł Moskalenko". Tablica została ufundowana przez społeczeństwo Myślenic z okazji 40 rocznicy wyzwolenia. Znajduje się przy niej też druga tablica, na której znajduje się pięcioramienna gwiazda i napis „Za naszą i waszą wolność 1945”.

Media społecznościowe obiegły nie tylko zdjęcia zafoliowanych tablic, ale też e-mail, jaki rzekomo miał zostać wysłany do dyrektorów szkół i przedszkoli samorządowych z terenu gminy Myślenice. Wynika z niego, że nadawca - czyli przedstawicielka UMiG Myślenice „nie rekomenduje wyjść z uczniami, przedszkolakami na cmentarz czerwonoarmistów i zapalania tam zniczy”.

Próbowaliśmy telefonicznie skontaktować się z wydziałem edukacji i zdrowia w UMiG Myślenice (31 października), ale bezskutecznie. Gmina jak dotąd nie potwierdza autentyczności e-maila. Czekamy na jej ustosunkowanie się w tej sprawie i odpowiedzi na pytania przesłane drogą elektroniczną. 

Na łamach Dziennika Polskiego burmistrz Myślenic Jarosław Szlachetka potwierdza, że "z wydziału edukacji wyszło takie pismo i że dotyczy ono mogiły żołnierzy radzieckich na cmentarzu komunalnym na Stradomiu". (...) O folii, jak dodaje, nic nie wie i zaprzecza jakoby była to inicjatywa gminy" - czytamy w dzienniku. 

Powiązane tematy

Komentarze (44)

  • 31 paź

    Ale żeby się już do tego zniżyć i dyktować dyrektorom szkół na jakie groby prowadzić dzieciaki a na jakie nie... żenada.
    Ja chciałem się zapytać Pana Burmistrza czy na Rondzie Kaczyńskich można zapalić znicza czy nie wypada?

    59 21 Odpowiedz
  • 31 paź

    To od zawsze był mocno dyskusyjny temat. Zgineli na naszej ziemi, ale z perspektywy lat i obecnej wiedzy historycznej....no cóż, nie wiem czy nazwał bym ich bohaterami i armią, którą niosła wyzwolenie.

    53 19 Odpowiedz
  • 31 paź

    No cza byc zdrowo zmanipulowanym cwierc mozgiem, coby takie rzeczy robic ? Ci co tam leza to mieli taka swiadomosc polityczna jak.....a czesto czekal na nich za plecami karabin NKWDzidzisty .

    48 12 Odpowiedz
  • 1 lis

    My, jako mieszkańcy musimy niestety przyjąć do wiadomości, że są sytuacje, których burmistrz nie obejmuje swoim rozumem...

    48 19 Odpowiedz
  • OKOKI 31 paź

    Pisiory już z nieboszczykami wojują.

    54 32 Odpowiedz

Zobacz więcej