Kraków zmienia zasady parkowania. Koniec z „darmowymi” godzinami
- 22 stycznia 2026
Od 31 stycznia w Krakowie zmieniają się zasady funkcjonowania Obszaru Płatnego Parkowania. Choć stawki za godzinę postoju pozostają bez zmian, dla osób dojeżdżających do stolicy Małopolski z sąsiednich gmin nadal oznacza to wyższe koszty parkowania i mniejszą liczbę „darmowych” godzin
W 2025 r. Kraków wprowadził nową taryfę w Obszarze Płatnego Parkowania (OPP), która uzależnia wysokość stawek od czasu postoju, podstrefy (A, B lub C) oraz tego… gdzie mieszkamy. Na zniżki mogą liczyć mieszkańcy stolicy Małopolski, którzy wyrobią sobie Kartę Krakowską. W efekcie przyjezdni za pozostawienie swojego samochodu płacą więcej.
Z kolei od 31 stycznia w Krakowie wchodzą w życie zmiany w funkcjonowaniu Obszaru Płatnego Parkowania, które szczególnie odczują osoby przyjeżdżające do miasta spoza jego granic.
Choć miasto podkreśla, że stawki za godzinę parkowania pozostają bez zmian, w praktyce wielu kierowców zapłaci więcej niż dotychczas. Powodem nie są nowe ceny, lecz wydłużenie godzin obowiązywania opłat oraz objęcie nimi kolejnych dni tygodnia.
Zmiany dotyczą przede wszystkim czasu, w którym parkowanie wymaga wniesienia opłaty. W centrum miasta, czyli w podstrefie A, opłaty będą pobierane codziennie, od poniedziałku do niedzieli, w godzinach od 9.00 do 22.00. Wyjątkiem pozostają niedziele handlowe oraz kilka ustawowo wskazanych dni w roku.
W podstrefach B i C parkowanie stanie się płatne od poniedziałku do soboty, również do godziny 22.00. Oznacza to, że znikają dotychczasowe „okna”, z których chętnie korzystali przyjezdni, parkując wieczorami lub w weekendy bez ponoszenia kosztów.
Rośnie również opłata za brak biletu. Nowa kara wyniesie 400 zł, choć przy zapłacie w ciągu siedmiu dni będzie można ją obniżyć do 200 zł. W przypadku kierowców spoza Krakowa, którzy przyjeżdżają do miasta okazjonalnie i nie zawsze są świadomi aktualnych zasad, taka pomyłka może okazać się wyjątkowo kosztowna.
Miasto tłumaczy wprowadzenie zmian potrzebą uporządkowania parkowania, zwiększenia rotacji pojazdów i poprawy dostępności miejsc postojowych, zwłaszcza w centrum. Z perspektywy mieszkańców regionu oznacza to jednak, że dojazd samochodem do Krakowa stanie się mniej elastyczny i droższy w codziennej praktyce.
Parkowanie w godzinach wieczornych i w weekendy przestanie być neutralne finansowo, a planowanie wizyty w mieście będzie wymagało większej uwagi. Choć formalnie ceny nie rosną, dla wielu przyjezdnych rachunek za parkowanie po 31 stycznia będzie wyraźnie wyższy niż dotychczas.
Do tego właściciele starszych samochodów, którzy wybierają się do stolicy Małopolski, muszą liczyć się z opłatą za wjazd do Strefy Czystego Transportu. Ta obowiązuje w Krakowie od 1 stycznia 2026 roku.
W 2025 r. Kraków wprowadził nową taryfę w Obszarze Płatnego Parkowania (OPP), która uzależnia wysokość stawek od czasu postoju, podstrefy (A, B lub C) oraz tego… gdzie mieszkamy. Na zniżki mogą liczyć mieszkańcy stolicy Małopolski, którzy wyrobią sobie Kartę Krakowską.
W efekcie przyjezdni za pozostawienie swojego samochodu płacą więcej. Ale nie tylko za to, bowiem do 1 stycznia 2026 w Krakowie obowiązuje Strefa Czystego Transportu. Ta z kolei zobowiązuje właścicieli starszych samochodów do uiszczania opłaty za wjazd do miasta.
Radny proponuje zniżki dla lokalsów
Podczas grudniowej sesji rady miasta, Jerzy Cachel (WDG) wzorem Krakowa proponował wprowadzenie w Myślenicach niższych stawek za parking dla mieszkańców powiatu myślenickiego.
„Zauważyłem, że w ostatnim czasie brakuje miejsc parkingowych w Myślenicach, ponieważ wiele samochodów spoza powiatu myślenickiego zajmuje te miejsca” – mówił. Do tej pory władze miasta nie odniosły się do tej propozycji.
Podobają Ci się nasze artykuły?
Dzięki Twojemu wsparciu możemy poruszać tematy, które są istotne dla Ciebie i Twoich sąsiadów. Zabierz nas na wirtualną kawę – nawet najmniejszy gest ma znaczenie.


Komentarze