Ponad dwieście interwencji strażaków po burzy w powiecie myślenickim
- 21 sierpnia 2026
Gwałtowna burza przeszła nad regionem, powodując uszkodzenia infrastruktury i lokalne podtopienia w powiecie myślenickim.
Strażacy z Państwowej oraz Ochotniczej Straży Pożarnej mieli ręce pełne roboty. Zgłoszenia dotyczyły przede wszystkim powalonych drzew, uszkodzonych poszyć dachowych oraz zalanych piwnic
Front burzowy przemieścił się nad terenem powiatu w godzinach popołudniowych w czwartek 20 sierpnia. Towarzyszyły mu opady deszczu oraz silne porywy wiatru. Zalane zostały posesje, drogi, a także pozrywane i uszkodzone dachy. Łącznie strażacy interweniowali 211 razy.
Strażacy usuwali wiatrołomy z dróg gminnych i powiatowych, co w kilku miejscach chwilowo zablokowało ruch pojazdów.
Najwięcej zgłoszeń odnotowano na terenie gmin Myślenice, Dobczyce oraz Sułkowice. W kilku gospodarstwach silny wiatr uszkodził dachy budynków mieszkalnych i gospodarczych, co wymagało zabezpieczenia ich plandekami przez zastępy OSP.

Usuwanie skutków przejścia frontu trwało do późnych godzin wieczornych. Według wstępnych informacji służb ratunkowych nikt nie doznał obrażeń.
Od wczesnych godzin porannych na terenie powiatu przebywał II wicewojewoda małopolski Ryszard Śmiałek. Na miejscu spotkał się z mieszkańcami, którzy ucierpieli na skutek warunków atmosferycznych.
- Jesteśmy w gminie Dobczyce, która mocno ucierpiała wczoraj wieczorem. Zerwane dachy oraz elementy dachowe, powalone drzewa, zalane domy i posesje. Jedno z drzew przy kościele spadło na jego dach. Rozmawiałem z proboszczem parafii, tam na miejscu działa Straż Pożarna, która usunie drzewo z dachu budynku. Mieliśmy ponad 200 interwencji w całym województwie, najwięcej właśnie tutaj w powiecie myślenickim i gminie Dobczyce – mówił wicewojewoda małopolski Ryszard Śmiałek.
W wizji lokalnej na terenie gminy Dobczyce uczestniczyli burmistrz Tomasz Suś, starosta myślenicki Józef Tomal, zastępca komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej Marcin Głogowski oraz druhowie z Ochotniczych Straży Pożarnych.
- Jestem po rozmowie z Burmistrzem i Starostą, którzy dostali ode mnie wytyczne dotyczące tego, w jaki sposób składać wnioski o pomoc, o którą mogą starać się te osoby, które ucierpiały na skutek warunków atmosferycznych. Pan Burmistrz zapewnił mnie, że jeszcze dzisiaj, tam, gdzie zerwane zostały dachy, będzie działała komisja socjalna, aby dokonać oceny tych zniszczeń – mówi wicewojewoda Śmiałek.
Pomoc jest udzielana w formie zasiłku celowego przez kierownika/dyrektora ośrodka pomocy społecznej/centrum usług społecznych, który działa z upoważnienia wójta (burmistrza, prezydenta miasta), zgodnie z wytycznymi MSWiA. Pomoc może być przyznawana niezależnie od kryterium dochodowego.
W Dobczycach gwałtowny wiatr w krótkim czasie spowodował poważne zniszczenia. Na drogach znalazły się połamane i powalone drzewa oraz konary, które blokowały przejazd. Jedno ze skrzyżowań w centrum miasta znalazło się pod wodą.
W pięciu budynkach doszło do zerwania dachów, a w jednym było to ok. 140 m.kw. Z kolei w centrum woda płynęła ulicami, a filmy przedstawiające sytuację można znaleźć w mediach społecznościowych.
Od mieszkańców Myślenic, Borzęty, Sieprawia, Głogoczowa, Zakliczyna i Bysiny otrzymywaliśmy zgłoszenia o braku prądu. Według dostawcy, awarie usuwane sa na bieżąco.
Podobają Ci się nasze artykuły?
Dzięki Twojemu wsparciu możemy poruszać tematy, które są istotne dla Ciebie i Twoich sąsiadów. Zabierz nas na wirtualną kawę – nawet najmniejszy gest ma znaczenie.


DO STRAŻAKÓW !
Wygląda na to, że odwaliliście (a pewnie i nadal odwalacie) kupę dobrej roboty !!!!!!
W nagrodę burmistrz zrobi sobie z wami zdjęcie żeby ocieplić swój wizerunek !
Bardzo proszę sąsiada o posprzątanie powalonych czterech drzew które wylądowały na mojej posesji. Dziękuję :) A tak poważnie to tyle połamanych drzew dawno nie widziałem.