Miasto

Amstaf pogryzł 14 latka w centrum miasta. Właścicielka uciekła

Właścicielka amstafa zostawiła go przywiązanego do płotu w centrum miasta. Pies ugryzł przejeżdżającego obok na rowerze nastolatka, a kobieta uciekła z miejsca zdarzenia

fot. KPP Myślenice/kadr z kamery monitoringu miejskiego

Jak informuje myślenicka policja do zdarzenia doszło we wtorek 18 września przed godz. 15. Wtedy lekarze z myślenickiego szpitala udzielili pomocy medycznej 14-latkowi, u którego zdiagnozowano ranę kąsaną uda zadaną przez psa.

Policjanci dzięki zapisowi z kamer monitoringu miejskiego ustalili, że spacerująca z amstafem w centrum Myślenic kobieta przywiązała go do płotu przy ul. Henryka Jordana. Według policjantów smycz była zbyt długa. Kiedy obok na rowerze przejeżdżał nastolatek, pies rzucił się na niego i zaczął go gryźć.

- Kobieta – jak później przyznała – obawiając się konsekwencji uciekła z miejsca zdarzenia. Do jej miejsca pobytu w innej części Myślenic szybko dotarli funkcjonariusze z ogniwa patrolowego. 37-latka za wykroczenie niezachowania zwykłych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia została ukarana grzywną - tłumaczy Szymon Sala, rzecznik prasowy myślenickiej policji.

Pies był szczepiony. Pozostanie przez pewien czas pod obserwacją weterynarza.

Komentarze

  • Bartek Bartkowski 21 wrz 2012

    37-latka pewnie nigdy nie słyszała o kagańcu, zwłaszcza dla takiego psa!! TOTALNY BRAK ODPOWIEDZIALNOSCI!!!!

    91 5 Odpowiedz
  • 21 wrz 2012

    Bardzo nie odpowiedzialna kobieta...

    53 1 Odpowiedz
  • 21 wrz 2012

    A ileż to po parku biega sobie swawolnie i radośnie piesków... i tak bez smyczy i kagańca spotkać można kundelki, wilczury, goldeny, pitbule, ratlerki, amstafy... prawda że miło? Aż któreś nie pogryzie Ciebie albo Twojego dziecka...

    Ludzie! Więcej wyobraźni...

    54 2 Odpowiedz
    • Bartek Bartkowski 21 wrz 2012

      a gdy zwrócisz uwage, albo gdy pies obwą***** cię szukając najbardziej odpowiedniego miejsca żeby się wgryźć, to z odległości 100 metrów machający smyczą właściciel krzyczy "SPOOOOKOOOJNIE nie ugryzie"
      ... tym razem ugryzł

      39 5 Odpowiedz
  • mirek@ 21 wrz 2012

    SKRAJNA NIEODPOWIEDZIALNOSC!! mam nadzieje kobieto ze jakos wynagrodzisz to temu chlopakowi, bo uraz po takim ataku i strach przed psami zostaje na bardzo dlugie lata, wiem to z autopsji

    47 3 Odpowiedz
  • profesor profesor 21 wrz 2012

    Wysoce nieodpowiedzialne, skandalicznie bezmyślne i całkowicie pozbawione wyobraźni jest zachowanie tej pani...

    29 2 Odpowiedz
  • 21 wrz 2012

    Myślę ,że zadośćuczynienie finansowe ze strony tej Pani byłoby na miejscu,.....

    31 1 Odpowiedz
  • 21 wrz 2012

    Art. 431.

    § 1. Kto zwierzę chowa albo się nim posługuje, obowiązany jest do naprawienia wyrządzonej przez nie szkody niezależnie od tego, czy było pod jego nadzorem, czy też zabłąkało się lub uciekło, chyba że ani on, ani osoba, za którą ponosi odpowiedzialność, nie ponoszą winy.

    § 2. Chociażby osoba, która zwierzę chowa lub się nim posługuje, nie była odpowiedzialny według przepisów paragrafu poprzedzającego, poszkodowany może od niej żądać całkowitego lub częściowego naprawienia szkody, jeżeli z okoliczności, a zwłaszcza z porównania stanu majątkowego poszkodowanego i tej osoby, wynika, że wymagają tego zasady współżycia społecznego.

    16 1 Odpowiedz
  • 21 wrz 2012

    Bo to zła kobieta była....a pies był jeszcze gorszy;-)

    33 Odpowiedz
  • 21 wrz 2012

    Przywiązywanie psa pod sklepem, czy pod jakiś płotem w ogóle nie powinno mieć miejsca, ponieważ nie ma wtedy możliwości kontrolowania zachowania psa, niezależnie od długości jego smyczy.
    Dziecko doznało krzywdy, także psychicznej i to na długie lata.

    9 3 Odpowiedz
  • paulinka 21 wrz 2012

    "- Kobieta – jak później przyznała – obawiając się konsekwencji uciekła z miejsca zdarzenia." jakas masakra normalnie tak uciekac w takim przypadku...

    16 1 Odpowiedz
  • 21 wrz 2012

    Nie rozumiem jak można mieć takiego psa??? To są psy stworzone do walki a nie do domu jako potulne pieski kanapowe!!

    17 12 Odpowiedz
    • mirek@ 21 wrz 2012

      Mieć to jedno, a odpowiednio go wychować, zajmować się nim i myśleć o tym jak może się zachować to drugie. Skoro ktoś się decyduje na takie zwierze musi się z tym liczyć, zamiast uciekać od problemów i wyzwań jakie stawia ta rasa.

      16 Odpowiedz
  • 21 wrz 2012

    Za ucieczkę z miejsca zdarzenia dać jej chociaż pół roku w zawiasach jako nauczkę dla niej i dla innych

    13 Odpowiedz
  • 21 wrz 2012

    Szkoda chłopaka... Był w takim szoku że masakra...

    13 1 Odpowiedz
  • 21 wrz 2012

    1.) Ucieczka z miejsca to pierwszy karygodny błąd.
    2.) Nie udzielenia pomocy chłopcu (nie znam szczegółów, ale tak wynika z artykułu) powinno być mocno napiętnowanie.
    3.) Pozostawienie bez opieki w publicznym miejscu agresywnego psa woła o "pomstę do nieba".
    4.) Nie jest etyczne - wiązać psa na smyczy. Nie umiesz się nim zaopiekować, nie masz czasu ?- nie bież na siebie takiego obowiązku.
    5.) Pies powinien mieć założony kaganiec.

    Wniosek - ukarać dla przykładu, najsurowiej jak się tylko da.

    25 1 Odpowiedz
  • 21 wrz 2012

    Hmmm.....a czy pies nie został jakoś sprowokowany? Może miała miejsce jakaś nietypowa sytuacja,np,najechał na niego niechcący itp.....z reguły Amstafy to łagodne towarzyskie i miłe psiaki.... właścicielka psa zachowała sie bardzo nieodpowiedzialnie,wręcz karygodnie.....Amstaf czy inny pies niewychowany społecznie mógł sie tak samo zachowac,także rasy nie biorę pod uwage,wina jest po stronie właściciela!!! Znasz charakter swojego psa? jeżeli nie to postępuj rozważnie!!!

    6 13 Odpowiedz
    • mirek@ 21 wrz 2012

      mysle ze wychwyciliby to policjanci skoro dysponuja nagraniem z monitoringu.

      5 2 Odpowiedz
    • 21 wrz 2012

      pierwszy raz słyszę, żeby amstafy były łagodne, towarzyskie i miłe !!! co więcej trzeba mieć pozwolenie na tak groźne ''bydlę''

      8 8 Odpowiedz
  • 21 wrz 2012
    myślenice91 napisał/a:

    KONSHVITZZ_666 napisał/a:Hmmm.....a czy pies nie został jakoś sprowokowany? Może miała miejsce jakaś nietypowa sytuacja,np,najechał na niego niechcący itp.....z reguły Amstafy to łagodne towarzyskie i miłe psiaki.... właścicielka psa zachowała sie bardzo nieodpowiedzialnie,wręcz karygodnie.....Amstaf czy inny pies niewychowany społecznie mógł sie tak samo zachowac,także rasy nie biorę pod uwage,wina jest po stronie właściciela!!! Znasz charakter swojego psa? jeżeli nie to postępuj rozważnie!!!
    pierwszy raz słyszę, żeby amstafy były łagodne, towarzyskie i miłe !!! co więcej trzeba mieć pozwolenie na tak groźne ''bydlę''

    Widzę że jesteś "wielkim znawcą" psów bojowych,jezeli pierwszy raz słyszysz zeby Amstafy były łagodne to nawet nie miałeś z nimi kontaktu,piszesz to co ci media podały na talerzu i obrażasz,zatem ci zacytuje pewnego hodowce:
    "Pomimo swojego wyglądu, budzącego respekt w oczach niejednego przechodnia, amstafy nie są psami agresywnymi, o ile tylko pochodzą od rozsądnego hodowcy, zaś właściciel dba o prawidłowy rozwój psychiczny zwierzęcia. Amerykański Staffordshire Terrier, dzięki swoim wrodzonym cechom: wierności, inteligencji oraz odwadze, nadaje się, jako pies rodzinny oraz pies do towarzystwa."
    To nie pies jest winny!!!
    pzdr.

    9 6 Odpowiedz
  • 21 wrz 2012

    skrajna nieodpowiedzialność!!! dobrze że pies był szczepiony

    9 Odpowiedz
  • 21 wrz 2012

    Monitoring i policjanci tym razem zaplusowali. BDB.

    8 Odpowiedz
  • 21 wrz 2012

    "Rys historyczny amstaff

    Istnieją różne wersje dotyczące powstania rasy. Jedna z nich mówi, że rasa wywodzi się od bullterrierów, psów wyhodowanych do walki z bykami. AKC, a następnie FCI uznały rasę staffordshire terrier w 1936 roku. W 1972 roku nazwę zmieniono na american staffordshire terrier."

    Faktycznie pokojowa rasa, istni pacyfiści do walki z bykami.
    Zastanówcie się co piszecie czasami.

    Golden retriever z doświadczenia wiem, że ten pies jest rasą towarzyską i nieagresywną. Aczkolwiek nawet takiej rasie zdarzy się warknąć a to już zły przejaw.
    Golden retriever to rasa psa którą da się wychować tak że można być co do niej pewnym ale i to wymaga uwagi w wychowaniu i tępienia jakichkolwiek przejawów agresji a i pomimo to nie jestem przekonany w 100% że kiedyś coś mu nie odbije.

    3 4 Odpowiedz
  • 22 wrz 2012

    Bullterier do walki z bykami ? HAHHAHAHHHHHHHHHAA skąd ty to wyczasnołeś,z pamiętnika młodego zielarza czy z elementarza,a może z gazety "Fakt" hehehhh....dobre,w każdym razie mam Bulteriera nie jest agresywny tak jak Amstaf,Pitbull i inne psiaki dobrze wychowane i ułożone! Jeszcze raz napiszę zatem że rasa nie ma tu znaczenia,psa sobie trzeba ułożyć!!!Są to psy bojowe,trzeba mieć zamiłowanie dużo,zdecydowanie dużo miłości i chęci żeby psiaka dobrze wychować i ułożyć...a czym to odwzajemni nawet nie piszę,bo te psy mają za dużo pozytywnych cech,czego nie można napisać o niektórych osobach...

    4 6 Odpowiedz
  • 22 wrz 2012

    Po co ci pies bojowy? Wyjaśnij.

    Gdyby to dotyczyło mojego dziecka po prostu pozwałbym ją o odszkodowanie i to duże
    -uszczerbek fizyczny
    -uszczerbek psychiczny
    -trauma
    itd.
    Z procesu zrobiłbym sprawę medialną (o to wbrew pozorom łatwo).
    I 37 letnia musiałaby się wyprowadzić z Myślenic. Wszyscy by ją kojarzyli i każdy normalny człowiek nie chciałby mieć z nią nic do czynienia.

    4 7 Odpowiedz
  • 22 wrz 2012

    Pies bojowy to nie jest pies dla panci na spacer ani do domku jednorodzinnego jako pupil. Oczywiście przez pewien czas (być może przez całe swoje życie) taki dobrze prowadzony amstaff nie okaże typowych cech swojej rasy. Mówiąc jednak o amstafie jako o dobrym, czułym, kochającym i wrażliwym psiaku autor nie pozostawia niestety już miejsca na wypowiedź dla właściciela np Labradora, bo co wtedy powyższy ma powiedzieć o swoim psie? Rasy psów powstawały na skutek łączenia celowo dobranych cech psychicznych i fizycznych innych ras. Nikt nie sfabrykował amstaffa na rodzinnego psiaczka i każdy "dobry hodowca" który stara się w tych psach zadusić pierwotne cechy rasy, po prostu kaleczy rzemiosło.
    Są takie osoby jak Ty użytkowniku KONSHVITZZ_666 które wmawiają innym jakie to amstafy i bulteriery są łagodne i cudowne jeśli się je dobrze prowadzi itd niejako zachęcając do zakupu i efekt tej propagandy jest taki jak opisany w tym artykule. Nikt nie kupuje broni żeby się nią drapać po plecach. Chcesz kochającego psiaczka? Polecam Ci labradora lub retrievera a i tak należy być czujnym przy każdym psie.

    10 4 Odpowiedz
  • 22 wrz 2012

    Mnie też kiedyś ugryzł pies i teraz jestem PIES NA BABY!!!!

    3 7 Odpowiedz
  • 23 wrz 2012
    myślenice91 napisał/a:

    KONSHVITZZ_666 napisał/a:Hmmm.....a czy pies nie został jakoś sprowokowany? Może miała miejsce jakaś nietypowa sytuacja,np,najechał na niego niechcący itp.....z reguły Amstafy to łagodne towarzyskie i miłe psiaki.... właścicielka psa zachowała sie bardzo nieodpowiedzialnie,wręcz karygodnie.....Amstaf czy inny pies niewychowany społecznie mógł sie tak samo zachowac,także rasy nie biorę pod uwage,wina jest po stronie właściciela!!! Znasz charakter swojego psa? jeżeli nie to postępuj rozważnie!!!
    pierwszy raz słyszę, żeby amstafy były łagodne, towarzyskie i miłe !!! co więcej trzeba mieć pozwolenie na tak groźne ''bydlę''

    No widzisz tak się znasz, a piszesz głupoty... po pierwsze; nie trzeba mieć pozwolenia na Amstraffa, a po drugie to jesteś tak jak wszystkie starsze kobiet; "ten pies to zabójca itp" a prawdą jest to że to psy które bardzo przywiązuja się do człowieka i mają bardzo dobry kontakt z dziećmi sam wiem bo akurat mam Amstaffa...

    3 1 Odpowiedz
  • 23 wrz 2012

    ''pierwszy raz słyszę, żeby amstafy były łagodne, towarzyskie i miłe !!! co więcej trzeba mieć pozwolenie na tak groźne ''bydlę'' cyt.

    Do koza:

    Ale akurat to nie mój wpis tylko użytkownika "myślenice91" ja chciałem zacytowac jego wpis i mi wkleiło wszystko.........zobacz wyżej.
    pzdr.

    1 Odpowiedz
  • 24 wrz 2012

    Znam amstaffa, który opiekuje się małą dziewczynką z zespołem Downa, nie można generalizować, że wszystkie psy tej rasy patrzą tylko, kogo by tu ugryźć.
    Golden też pies i też ugryźć może.
    Nie można ręczyć za psa, bo to tylko zwierzę i nikt z ludzi nie wie, co mu w głowie siedzi i co mu nagle do tej głowy wpadnie. Dlatego nie pytajcie nawet "czy ten piesek gryzie", bo skoro ma zęby, to z pewnością gryzie.

    5 2 Odpowiedz
  • 24 wrz 2012

    Najbardziej popularną rasą psów w Polsce jest bodajże Labrador, co oznacza, że jest ich znacznie więcej niż amstafów. A jak często słyszysz żeby labrador pogryzł dziecko? Tylko nie zrzucaj ciężaru statystyki na media, że niby piętnują występki amstafów a tuszują zdarzenia z labradorami w imię teorii spiskowej przeciwko psom bojowym.
    To nie zęby gryzą tylko pies.
    I jeszcze jedna ważna rzecz o której warto wspomnieć: wszystkie argumenty w obronie amstafów obracają się wokół rzekomej wrażliwości i dobrego usposobienia tej rasy w stosunku do rodziny. Opiekują się dziećmi, są oddane i wierne etc. Nie zaprzeczam. I szczerze mówiąc mało mnie obchodzi jaki jest amstaf dla swojego pana. Mnie interesuje jaki będzie w stosunku do mnie kiedy będę mijał go na ulicy. A to już zupełnie inna sprawa. Właściciele amstafów - to że pies was kocha nie oznacza że kocha wszystkich dookoła. To nie ta rasa.

    4 1 Odpowiedz
  • 24 wrz 2012

    Dokładnie, popieram to co napisał "mieszkaniec". To, że pies jest "dobry" dla właściciela, nie znaczy, ze taki jest dla obcych np. przechodzących obok niego. Najbardziej szokuje to, jak panie się zachowały - uciekać!!!??? Zostawić chłopca na środku chodnika??? No nie do pomyślenia. Ale widać- niestety- i takie bezduszne osoby są wśród nas. Może mimo wszystko to będzie dla nich nauczka i następnym razem jednak zafundują swojemu pupilowi kaganiec - ot, po prostu.

    1 Odpowiedz
  • 25 wrz 2012

    Każdy pies zazwyczaj reaguje źle na osoby które nie zna..., a drugą stroną medalu jest to że Amstaff to pies który koduje sobie że musi bronić swojego pana, a z tego co słyszałem to on przejechał na rowerzeobk niego i tej kobiety szybko i bardzo blisko, wiec pies mógł pomyślec że atakuje

    1 1 Odpowiedz
  • 25 wrz 2012

    Tzn. on przejechał na rowerze, ale pies był uwiązany do ogrodzenia drewnianego obok sklepu, na chodniku, więc wychodzi na to, że tak jak pisze policja pies musiał mieć za długą smycz. Natomiast właścicielka była sobie w tym czasie w sklepie z ciuszkami. :(

    1 Odpowiedz
  • paulinka 28 wrz 2012

    nie lepiej bylo kupic terierka? :* sa cudne

    1 5 Odpowiedz
    • 28 wrz 2012

      Amstaff należy do terierów... Pełna nazwa to American Staffordshire Terier:D pzdr poczytaj o rasie później pisz głupoty a że są cudne to się zgodze Amstaffy są cudne:)

      1 1 Odpowiedz
  • paulinka 29 wrz 2012
    koza napisał/a:

    paulinka_mce napisał/a:nie lepiej bylo kupic terierka? :* sa cudneAmstaff należy do terierów... Pełna nazwa to American Staffordshire Terier:D pzdr poczytaj o rasie później pisz głupoty a że są cudne to się zgodze Amstaffy są cudne:)

    koza do woza powinna isc a nie pierwsza do ublizania innym

    1 4 Odpowiedz
  • 29 wrz 2012

    Ja nie ubilażam innym tylko stwierdzam fakty... a tak z drugiej strony jeśli masz taki sam kolor włosów jak w avatarze nie dziwię się że mało myslisz...

    1 2 Odpowiedz
    • paulinka 30 wrz 2012

      przeczytaj ten post jeszcze raz i odpowiedz sobie na pytanie czy na pewno nie ublizasz...

      2 3 Odpowiedz
  • 1 paź 2012

    Wydaję mi sie że to jest stwierdzenie, a to że jest dla Cb gorzką prawdą to już nie moja wina xd

    1 1 Odpowiedz
    • paulinka 2 paź 2012

      nic mi sie nie wydaje, to naprawde zenujace zartowac z czyjegos koloru wlosow... bo to akurat nie ma nic do realu

      3 Odpowiedz
  • 13 paź 2012

    Owszem n ie odpowiedzialne zachowanie właścicielki "uciekła z miejsca zdarzenia" pies ugryzł 14 latka mało tego był to amstaf....
    Tylko skrajnie agresywne psy,osaczone,zaskoczone lub ze strachu we własnej obronie rzucają się na ludzi, bez powodu?? co orzekł weterynarz??moim zdaniem wina leży nie tylko w naturze psa ale tez po stronie tego młodego nieszczęśnika. Też mam amstafa są to cudowne energiczne psy ,ale nie jestem ich miłośnikiem tylko zajmuje się ich ułożeniem a to są dwa różne pojęcia . pozdr.

    1 1 Odpowiedz
  • 15 paź 2012

    G

    gruzja napisał/a:

    Owszem n ie odpowiedzialne zachowanie właścicielki "uciekła z miejsca zdarzenia" pies ugryzł 14 latka mało tego był to amstaf....
    Tylko skrajnie agresywne psy,osaczone,zaskoczone lub ze strachu we własnej obronie rzucają się na ludzi, bez powodu?? co orzekł weterynarz??moim zdaniem wina leży nie tylko w naturze psa ale tez po stronie tego młodego nieszczęśnika. Też mam amstafa są to cudowne energiczne psy ,ale nie jestem ich miłośnikiem tylko zajmuje się ich ułożeniem a to są dwa różne pojęcia . pozdr.

    Wkońcu ktoś wypowiada podobnie jak ja:D Amstaffy mają głupią opinię psa zabójcy, który atakuje bez powodu.... Wcale tak nie jest wszystko zależy od własciciele bo psy te chcą panować nad swoim panem, poprostu trzeba mieć do nich cierpiliwośc i dobrzye wychować tzn np nie dawać polecń typu bierz... Jeśli sie jest nich dobry, opiekuńczy itd to Amstaff potrafi sie odwdzięczyć.

    Odpowiedz
  • paulinka 21 paź 2012

    jak widac w tym artykule amstafy maja w genach agresje

    3 Odpowiedz

Zobacz więcej

Zmarł sierż. szt. Łukasz Płachta. To dla niego mieszkańcy zbierali krew
Myślenice 4

Zmarł sierż. szt. Łukasz Płachta. To dla niego mieszkańcy zbierali krew

W pomoc choremu na białaczkę policjantowi z Myślenic w ostatnich dniach włączyły się setki mieszkańców, którzy oddawali dla niego krew. Nie udało się go uratować, a walkę z postępującą chorobą sierż. szt. Łukasz Płachta zakończył dzisiaj Jak informują policjanci Łukasz Płachta przegrał walkę z błyskawicznie postępującą chorobą, mimo ofiarnej pomoc...

Zebrali 18 litrów krwi. Ciągle można pomóc Łukaszowi Płachcie
Myślenice 1

Zebrali 18 litrów krwi. Ciągle można pomóc Łukaszowi Płachcie

W czasie trwania niedzielnych imprez sportowych na Zarabiu zorganizowana została kolejna zbiórka krwi na rzecz sierż. szt. Łukasza Płachty, policjanta Komendy Powiatowej Policji w Myślenicach, który zmaga się z ostrą białaczką Kilka dni temu pisaliśmy o policjancie z Myślenic, który o chorobie dowiedział się nagle i potrzebuje krwi. Na nasz apel o...

ALARMUJECIE! "Kładka wisząca nad Rabą wymaga interwencji"
Alarmujecie 5

ALARMUJECIE! "Kładka wisząca nad Rabą wymaga interwencji"

W weekend otrzymaliśmy od kilku z naszych czytelników zgłoszenia dotyczące uszkodzonej kładki nad Rabą. Dzisiaj ubytki zostały uzupełnione, ale jak sugerujecie "kładka wymaga interwencji" Dla jednych "wiszący most", dla innych "kładka", ale większość wiadomości jakie w ostatnim czasie przesyłacie na redakcja@miasto-info.pl dotyczy jej stanu. W min...

Zablokowana Zakopianka. Trzy rozbite samochody. Jedna osoba ranna 
Drogi 0

Zablokowana Zakopianka. Trzy rozbite samochody. Jedna osoba ranna 

Przez kilkadziesiąt minut przed godz. 8 zamknięta była Zakopianka po tym jak przed wiaduktem w Myślenicach zderzyły się trzy samochody. Jedna osoba trafiła do szpitala Do wypadku doszło o godz. 7.55 na drodze krajowej nr 7 przy wiadukcie nad ul. Piłsudskiego. Kiedy strażacy z JRG Myślenice dotarli na miejsce, zastali trzy rozbite samochody i jedną...

Zaczęło się! Ruszyła rewitalizacja Rynku. Drogowcy zdzierają asfalt z otaczających go ulic
Myślenice 28

Zaczęło się! Ruszyła rewitalizacja Rynku. Drogowcy zdzierają asfalt z otaczających go ulic

W pierwszej kolejności drogowcy zajęli się ulicami Gałczyńskiego i Bema, z których zdzierany jest asfalt. Odcinek od skrzyżowania z ul. Jordana i Reja jest wyłączony z ruchu. Piesi mogą przechodzić wzdłuż bloku na ul. Gałczyńskiego oraz budynków przy ul. Bema To na ul. Gałczyńskiego i Bema, które jako pierwsze przechodzą remont, utrudnienia potrwa...