Sport

Brak chętnych do pracy w zarządzie Dalinu. Piłkarze mogą spaść do ligi okręgowej

Ciągle brakuje chętnych do pracy w zarządzie Dalinu Myślenice. Jeżeli w poniedziałek nie uda się go skompletować, do klubu może wkroczyć kurator sądowy, a piłkarzom grającym w III lidze może grozić degradacja do okręgówki

Po dwóch zebraniach sprawozdawczo-wyborczych, Dalin Myślenice nadal pozostaje bez zarządu. Kolejne walne zebranie sprawozdawczo-wyborcze klubu odbędzie się w poniedziałek 21 lipca, ale chętnych do pracy w zarządzie brak. 

 (…) Wobec piętrzących się trudności finansowych i braku perspektyw, większość członków zarządu nie chce kontynuować swojej pracy społecznej, nie mając widoków, że ta sytuacja ulegnie zmianie, a brak jest nowych chętnych do władz klubu. Według mojej oceny 21 lipca zarząd Dalinu nie zostanie wyłoniony i grozi to wkroczeniem do klubu kuratora sądowego - Gazecie Myślenickiej powiedział prezes Zbigniew Lijewski

Jeżeli przypuszczenia prezesa się sprawdzą, trzecioligowa drużyna piłkarzy może nie przystąpić do rozgrywek i zostanie zdegradowana do okręgówki, czyli V ligi.

O problemach finansowych Dalinu pisaliśmy ma początku 2014 roku. Wówczas dług klubu wynosił 77 000 zł.  W klubie funkcjonują trzy sekcje: piłki nożnej, siatkówki i zapasów. Najwięcej kosztuje utrzymanie III ligowej drużyny piłkarzy i grających drużyny siatkarek. Według styczniowego sprawozdania przedstawionego przez prezesa klubu, na roczne koszty utrzymania bez wynagrodzeń trenerów składają się: piłka nożna - 184 000 zł, siatkówka - 91 000 zł, zapasy - 26 000 zł, natomiast koszty administracyjne wynoszą 55 000 zł. Obecnie w klubie występuje 9 zespołów w różnych kat. wiekowych w grupach młodzieżowych. Jeżeli nie uda się skompletować zarządu, je też czeka czarna przyszłość.

Według wstępnego terminarza ustalonego przez Małopolski Związek Piłki nożnej, rozgrywki III ligi małopolsko-świętokrzyskiej mają rozpocząć się 9 sierpnia. Dalin Myślenice w rundzie inauguracyjnej miałby zagrać z Nowym Hutnikiem 2010.

Problemy narastają od lat

Problemu Dalinu narastają od dłuższego czasu. W ubiegłym sezonie kadrę III ligowej drużyny piłki nożnej, udało się skompletować niemal w ostatniej chwili, a poprowadzenia drużyny podjął się Krzysztof Bukalski. Trener zastąpił podającego się po kilku tygodniach do dymisji Marcina Wojtyniuka. 

Po rundzie jesiennej piłkarze Dalinu zajmowali przedostatnie miejsce w tabeli. Już w przerwie między rozgrywkami prezes i wiceprezesi niechętnie kandydowali na kolejną kadencję. Losy myślenickiej drużyny ważyły się do ostatniej kolejki. Dalin, aby utrzymać się w III lidze musiał wygrać z Popradem w Muszynie. Zwycięską bramkę w 87 min. strzelił Szymon Kowalczyk, a klub pozostał w rozgrywkach. O tym na jak długo przekonamy się niebawem.

 

Powiązane tematy

Komentarze

  • mysleniczaninzdziada 19 lip 2014

    jestem zdruzgotany ta wiadomoscia! jak jest zle to nie ma chetnych do pracy i spuszcza klub do okregowki, przeciez stamtad juz nigdy sie nie wyzbieraja...

    7 8 Odpowiedz
  • 19 lip 2014

    Szkoda grup młodzieżowych, wywalczyli w tym roku 3 awanse do Ligi Małopolskiej, co dałoby im możliwości do "pokazania się".

    9 5 Odpowiedz
  • 19 lip 2014

    Wstyd dla włodarzy miasta...Jedyny taki klub z taką historią i osiągnięciami w okolicy a na obietnicach burmistrza się kończy. Rozumiem że dla p. Macieja O. to tylko "Orzeł"się liczy z racji wiadomo jakiej. (nic nie mam do orła oczywiście) ale szkoda tych dzieciaków, młodzieży i seniorów którzy tak ładnie walczyli do końca. A Dalin to nie piłka nożna tylko zapasy i siatka.Klub zatrudnia kilku pracowników od lat co prawda za kiepskie pieniądze ale zawsze to jakaś praca.
    [...]
    100 to może wydawać się dużo ale wystarczy zerknąć na ogłoszenia,wydatki i przetargi UMiGM to ta kwota wydaje się śmieszna...
    W urzędzie remont za remontem, klima w każdym pomieszczeniu a w zimie upał. A w klubie Dalin zakręcają i spuszczają wodę żeby nie zamarzła, Pani która jest na co dzień pracuje w kurtce zimowej bo na ogrzewanie niema WSTYD!!!!
    Miałem okazje być kilka razy w klubie i na mecze chodzę i słyszy się od przyjezdnych jakie mamy piękne obiekty a nie wiedzą że to tylko na pokaz i dla bogaczy...
    Ale wybory idą Myślenice rozkopane to kasa się leje, może i jakieś resztki pozamiatają i klub przekażą, coby nasze pociechy miały gdzie pograć i poćwiczyć ale nie tylko palce w grach komp.
    Liczę że władze stanie na wysokości zadania i nie pozwolą na zrujnowanie klubu "Dalin"

    23 9 Odpowiedz
  • 19 lip 2014

    Problem jest gdzie indziej -że nikt nie chce pracować społecznie a każdy uważa się za społecznika a na tym poziomie niestety nie można zarabiać.Gdyby było normalnie to gmina powinna w budżecie zagwarantować pewną kwotę na klub a resztą niech zajmą się fachowcy a nie przyjaciele królika.

    12 3 Odpowiedz
  • adzygmunt 20 lip 2014

    Od lat piszę. Kluby powinny wybrać. Albo są przedsiębiorstwem, zakładem zatrudniającym pracowników, albo mają spełniać rolę wspomagającego uprawianie sportu rekreacyjnego, brzydko nazwę masowego.
    Wyżej Tomal napisał cyt: "Klub zatrudnia kilku pracowników..." Jakich kilku?. Piłkarze, siatkarze, może jeszcze inne "sportujące osoby" za to co robią biorą kasę od klubu ku chwale miasta i setki kibiców? Analizując dojdziemy do konkluzji że klub to nic innego jak zakład pracy.
    A jeśli tak, to trzeba przeorganizować "Dalin". Utworzyć część zakładową będąca na własnym "garnuszku" wide "Wisła", "Legia", "Lechia", "Lech" i druga składowa amatorska. Tę część miasto powinno finansować, wiem, że to czyni, by młodzież miała sale, sprzęt, trenerów instruktorów do realizowania swojego, często rodziców hobby!
    Gdyby na tym poziomie pojawiły się ekstra wydatki np wyjazdy na zawody, to koszty w dużej mierze powinni ponosić uczestnicy, tak jest np w bogatym USA!
    Marzeniem, oczywiście nie wszystkich amatorów jest zostać zawodowym sportowcem. Jeśli tak, zaznaczam nie dla wszystkich, to czym jest uprawianie amatorskiego sportu? Mam odpowiedź, szkołą przygotowującą do zawodu: piłkarza, siatkarza, lekkoatlety itd.
    Jest oczywistym, że Miasto i Gmina Myślenice ma w zadaniu publicznym zapewnić sport i rekreację dla wszystkich. Ale z jakiej racji ma zatrudniać, TAK ZATRUDNIAĆ I PŁACIĆ uprawiającym sport?
    Nie wyczerpię tematu, potrzebna jest duża dyskusja ludzi, którzy znają problem nie tylko z pozycji kibica na trybunie, ludzi którzy znają sport z autopsji i wykształcenia, czy pracy zawodowej.
    Póki co adz oczekuje na plusy i minusy, czyli dyskusję, pozdrawiam.

    19 3 Odpowiedz
  • 20 lip 2014

    @adzygmunt
    zgadzam się z tobą w 100%, uprawiają sport bo chcą nie powinno się im za to płacić, a już na pewno nie tak horrendalne sumy! Bo to jest śmieszne -.-

    13 Odpowiedz
  • 20 lip 2014

    Zgadzam się z Wami. Władze miasta zarabiają pewnie +10 tysięcy na miesiąc, podczas gdy roczna pensja takiego człowieka wystarczyłaby zredukować długi. Ogólnie sport w Myślenicach wygląda pięknie, szkoda tylko, że na obrazku. Mamy piękną halę, korty tenisowe i basen - czego nam brakuje? A może tego, żeby te obiekty były tańsze? Godzina na basenie kosztuje prawie 10 zł (będąc na wyjeździe w tym roku, w hotelu zapłaciłem za 2h basenu z biczami wodnymi, jacuzzi oraz saun 25zł!). Nie pamiętam ile kosztuje wynajęcie hali, ale z pewnością to nie są małe pieniądze - dlatego hala przez większość czasu jest praktycznie nieużytkowana. A jak jest z kortami? Dobudowano dwa dodatkowe korty, żeby było więcej chętnych, ale zamiast obniżyć ceny - podnieśli je. W zeszłym roku zacząłem uczyć się grać w tenisa, chętnie chodziłbym z kolegami pograć, ale po prostu nie jesteśmy w stanie - godzina kortu to koszt 25 zł! Nie wiem nawet, czy takie ceny są w Krakowie. Będąc kiedyś na Śląsku zapłaciłem 25 zł za dwie godziny gry. Bądźmy poważni. A później dziwimy się, że jesteśmy coraz grubsi, bo nie stać nas, żeby aktywnie spędzać czas. Tak, wiem - można pobiegać po ścieżce za darmo. Ale niektórzy nie lubią tej formy rozrywki.

    10 3 Odpowiedz
  • 20 lip 2014

    adzygmunt -Z tego co wiem, siatkarki od kilku sezonów grają za darmo. Doszło więc do tego, że lepsze siatkarki odeszły (nie dziwie się - w końcu musiały trenować prawie codziennie, a ciężko to pogodzić ze studiami czy pracą), natomiast od dwóch sezonów w pierwszym składzie grają juniorki. Nie ma co się dziwić, że wyniki są coraz gorsze. A pomyśleć, że jeszcze niecałe 10 lat temu nasz Dalin był jedną z lepszych drużyn w całym kraju (6-7 miejsce w Ekstraklasie). Przykre to jest.

    5 6 Odpowiedz
  • 20 lip 2014

    Jeśli chodzi o zatrudnienie to mam na myśli ludzi którzy pracują jako pracownicy pilnujący porządku ,sprzątających,itp jeśli chodzi o place zawodnikow to niestety chcac byc w 3 lidze to chyba ciezko będzie o piłkarza który będzie gral i przychodził na treningi za free

    4 1 Odpowiedz
  • 20 lip 2014

    Jeśli chodzi o sport "zawodowy" sponsorowany przez Miasto jestem stanowczo na nie.
    Od tego jest zarząd i działacze żeby wspierać klub. Tak dzieje się we wszyskich klubach nie tylko naszego miasta ale i w całej Polsce. Najlepiej powiedzieć niech burmistrz da, ale ruszyć 4 litery i poszukać nawet drobnyc sponsorów, żeby piłkarze, siatkarki czy zapaśnicy dostali pare złotych to nikomu się nie chce.
    Drugą sprawą jest co już podkreślałem nie raz jest dziwna polityka (sekcja piłki nożnej) - lepiej dać więcej kasy "znajomym królika" niż bazować na własnej młodzieży.
    nie dalej jak 3 sezony temu Dalin potrafił swoimi chłopakami prawie wygrać lige a nie jak ostatnio ściągać szrot z kąd popadnie płacić kasę i ledwo się utrzymać. Gdzie grają teraz wychowankowie który spokojnie poradzili by sobie w 3(IV dla pamiętających) lidze??? Większość kopie po okolicznych klubach za pięniądze lokalnych sponsorów - i jakoś tam można zapłacić ze swoich żeby grali ale w Dalinie to pieniądze mamy dać my w postaci podatków dla "krakusów". W okolicy jest dość zdolnych piłkarzy, którzy mogli by stanowić o sile Dalinu . Nawet kibice nie chodzą na mecze a nawet jak idą to dla niektórych dalej grają: Obłaza, Muniak, Pilch, Kałat, Tondera, Cygal...

    Jak chodzi o sekcję siatkówki to szkoda ekstraklasy i tu faktycznie może ktoś przespał moment ale taka była wola sponsorów nie ma kasy nie ma ekstraklasy. ale to naprawde była forma promocji dla miasta bo i relacjie w telewizji.

    Co do sekcji zapasów to Chłopaki naprawde dają radę i medal z medalem i to w większości dzięki własnym "ja.." bo robią to głównie bez myśli o kasie nie tak jak piłkorze - kto da 5 pln więcej tam zagram.

    Pozdrawiam
    pnq

    5 2 Odpowiedz
  • 20 lip 2014

    Przeważnie jesteśmy zagonieni i nie mamy dla siebie czasu. Dlatego skończmy z sugestiami, że są jacyś społecznicy, którzy kosztem rodziny, darmo, przez lata oddają się tak poważnej działalności, jak prowadzenie klubu sportowego. Za "Gierka" najwięcej "społeczników" było tu, gdzie były talony na auta lub inne ukryte profity. Dlatego bez ściemniania, należałoby wycenić pracę działaczy sportowych i albo im zapłacić, bo nas na to stać, albo dać sobie spokój. W bogatszej Szwecji dużo więcej ludzi uprawia sport a ligą mało kto się przejmuje.

    6 Odpowiedz
  • 20 lip 2014

    Czy to przypadek? - Brzydkie osiedle Tysiąclecia i kiepski stan klubu Dalin mają wspólny mianownik: ta sama osoba prezesa

    10 10 Odpowiedz
    • 21 lip 2014

      Coś w tym jest, tzw. wieczni społecznicy- dziady z podszewką w kieszeni, rwą się na prezesów, prezesowanie polega na kumoterstwie i wypiciu wódki z decydentami i taki fikcja towarzyska przetrwała komunę i działa teraz i najlepiej aby taki prezes za robienie sobie przyjemności i samorealizowanie się dostawał jeszcze od sponsorów pensję.
      Niech poprowadzą taki klub ci którzy chcą uprawiać sport, którym uprawianie sportu sprawia przyjemność, którzy traktują sport jako drogie hobby a tych emerytowanych prezesów kręcących się koło każdej organizacji społecznej odsunął bym na bok, albo dał im warunek- pracuj społecznie rób to dla przyjemności i satysfakcji, ale nie przeszkadzaj innym i bądź jak najdalej od pieniędzy.
      Chcesz należeć do elitarnego klubu-płać.

      10 3 Odpowiedz
  • 20 lip 2014

    było o tym już wielokrotnie - bez zmian - NIE WOLNO dopuścić do takiego stanu naszej wizytówki. Albo kijem albo marchewką ale należny Dalin wyprowadzić na prostą sportowo-finansową.

    7 3 Odpowiedz
  • Misiek 21 lip 2014

    A dlaczego to za nasze pieniążki miasto ma utrzymywać kilku zawodowych sportowców których poziom zawodowstwa jest wielce dyskusyjny.
    Czytam jak to niektórzy rodzice biadolą że ich pociechy nie będą miały gdzie trenować,a stać was na to żeby posyłać swoje pociechy na dodatkowe lekcje niemieckiego,angielskiego chińskiego, tańca , muzyki to dlaczego chcecie aby wasze dziecko za darmo uczyło się grać w piłkę.
    Mieliśmy kiedyś drużynę siatkówki która awansowała do pierwszej ligi pamiętam te czasy pamiętam ilu wtedy było działaczy przy klubie którzy to niby pracowali społecznie.
    Zniknął główny sponsor i jakoś dziwnie działaczy ubyło.
    Wszyscy pamiętamy czasy kiedy to Cupiał chciał przejąć kontrole nad klubem zbudować zaplecze i postawić go na nogi to wtedy ci społecznicy stanęli okoniem ponieważ bali się o swoje społeczne stołeczki.
    Dziś uciekli jak szczury z tonącego okrętu no bo żadnej kasy już się nie da wyciągnąć z tych społecznych funkcji.
    A my za własne pieniądze zbudowaliśmy zaplecze dla Wisły Kraków zawodowego klubu którego zawodowstwo jest tez wielce dyskusyjna. Może starczy tego sponsorowania pseudo sportowców oraz wszędobylskich pseudo społeczników.
    Może niech miasto dofinansuje wodociągi i oczyszczalnie ścieków bo drą z nas jak byśmy w Warszawie mieszkali.

    5 4 Odpowiedz
  • 21 lip 2014

    Niestety mnie nie stać na kursy, tance inne, a płace podatki jak Ty i mam prawo biadolić bo to też są moje pieniądze...
    Zarząd nie wybrany więc wszystko trafia szlak...
    A wielki p burmistrz nie raczył nawet się pojawić. 3 ligi najprawdopodobniej niema, siatka ma rezygnować. Ogólnie wszystko się rozsypie, obiekt zajmie spółka i będzie stało jak hala czy strzelnica puste lub
    miasto wybuduje obiekty na tym miejscu dla burżujów za nasze pieniądze jak strzelnica lub wynajmie przyjezdnym. Jaką korzyść mam z tego że wisła tu siedzi ?? obiekt wybudowało miasto za publiczne pieniądze a korzyści niema żadnych to już wolę żeby istniał dalin bo na mecz mogę chociaż syna zabrać...

    11 2 Odpowiedz
  • 21 lip 2014

    Co tam Dalin, klub z tradycjami. Przecież tradycja to pojęcie staromodne. Najważniejsze, że Orzeł ma się dobrze...

    9 5 Odpowiedz
  • 21 lip 2014

    Szkoda tej młodzieży ;(

    1 1 Odpowiedz
  • 21 lip 2014

    Zarabie: Flott Cascader Team $$$

    Odpowiedz
  • 22 lip 2014

    Nie rozumiem dlaczego podmiotem staje się tu Orzeł.
    To że jego brak otworzył prywatną szkołę (płatną) piłki nożnej przy Orle to od razu uważa się że kasa tam płynie sturmieniami.
    Zapraszam do lektury sprawozdania finansowego MiG np za 2013 (poniżej kilka cyfr z dotacji celowych.
    Jeśli ktoś pisze, że dzieci nie będą miały gdzie trenować to niech wie że własnie na ten cel powinny w klubie być przeznaczane te dotacje a nie na np. "stypendia jak to się ładnie nazywa" dla zawodników. Jeśli kopacze z Krakowa chcą zarabiać na moich podatkach to jakoś nie mam ochoty oddawać części mojego zarobku na taki cel.
    Jak ktoś ma ochotę dać kasę na ich wypłaty to niech może podejdzie do zawodnika po meczu i mu przekaże pare złotych ;).
    Jest kilka okolicznych klubów w którym zawodnicy nie zarabiają ale i takie gdzie lokalny sponsor daje własną kasę(nie z moich podatków) dla zawodników. Jeśłi ktoś ma taki gest to tylko fajnie że chłopaki którzy dla Dalinu(i nie tylko) byli zbędni zarobią pare groszy dodatkowo.
    Pozdrawiam
    pnq
    • Ligowe Kluby Sportowe ogółem kwota 246.444,00 zł, z tego:
    o LKS „Iskra” Głogoczów – kwota 31.000,00 zł
    o LKS „Dukla” Bysina - kwota 11.500,00 zł
    o LKS „Halniak”Zawada – kwota 12.600,00 zł
    o LKS „Hejnał” Krzyszkowice – kwota 30.800,00 zł
    o LKS „Orzeł” Myślenice – kwota 36.000,00 zł
    o LKS „WRZOSY” Osieczany – kwota 19.000,00 zł
    o LKS „JAWOR” Jawornik - kwota 12.000,00 zł
    o LKS „SKALNIK” Trzemeśnia – kwota 26.000,00 zł
    o LKS „SOKÓŁ” Borzęta - kwota 9.344,00 zł
    o LKS „Staw” Polanka – kwota 16.500,00 zł
    o LKS „Krzemień”Jasienica – kwota 11.500,00 zł
    o LKS „GÓRKI” Myślenice – kwota 12.200,00 zł
    o LKS „Sęp” Droginia - kwota 18.000,00 zł
    • UKS „Trójka” Myślenice – kwota 2.000,00 zł
    • Szkolny Klub Sportowy w Osieczanach – kwota 5.000,00 zł
    • TKKF Myślenice - kwota 5.000,00 zł
    • Myślenickie Stowarzyszenie Pływackie – kwota 18.000,00 zł
    • UKS Głogoczów – kwota 1.000,00 zł
    • MLK Szachowy - kwota 14.500,00 zł
    • Myślenicki Klub Petanque – kwota 5.000,00 zł
    • KS „Iskra” Głogoczów – kwota 15.000,00 zł
    • PKS „ALBERT” – kwota 16.000,00 zł
    • Towarzystwo Gimnastyczne „SOKÓŁ” - kwota 94.880,00 zł
    • Klub Sportowy „DALIN” - kwota 284.500,00 zł
    • Myślenicki Klub Jeździecki „Hucuł” – kwota 4.000,00 zł
    • LOK Myślenice – kwota 16.606,00 zł
    • Stowarzyszenie cyklistów - kwota 2.000,00 zł

    10 2 Odpowiedz
  • 22 lip 2014

    Rozumiem ale nie ma co porównywać finansowo dalinu z iskra czy wrzosami . W dalinie jest 9 drużyn młodzieżowych w piłce noznej siatka i zapasy.
    Zobaczymy jak będzie trzeba czekac na kuratora. Ale drużyny seniorów nie będzie bo nikt z zawodnikow nie będzie gral w 5 lidze. A jakby nie bylo to druzyna seniorska jest wizytówką klubu. Dalin sie rozpadnie i zobaczycie co będzie sie dzialo jak wszystko sie będzie remontowało i budowało pod najem za nasze pieniądze.

    8 1 Odpowiedz
  • 22 lip 2014

    www.stalpleszew.pl - dla wszystkich którym się wydaje, że prezesowanie polega na "byciu" i "wyciąganiu łapy" - prezesem tego klubu jest młody chłopak, przedsiębiorczy i operatywny, który skupia wokół siebie grupę ludzi, którzy chcą zrobić coś dobrego... TAK POWINIEN PRACOWAĆ PREZES I ZARZĄD a nie skupiać się tylko na dotacjach z urzędu... I moim zdaniem lepiej mieć super ułożony klub w okręgówce / drużyny młodzieżowe nie są zależne od seniorów i mogą grać na najwyższych szczeblach / ze wszystkimi kategoriami wiekowymi - niż "tonący okręt" w III lidze... gdzie przyszłości nie ma żaden chłopak z drużyny młodzieżowej, bo lepiej płacić obcym niż inwestować w rozwój swoich chłopaków...

    6 1 Odpowiedz
  • Wojciech 22 lip 2014

    Brakuje takiego zarządcy jak ma Ziema Myślenicka, młodzi tam doszli do głosu i zobaczcie jak pięknie się rozwinęli. Niestety w Dalinie od lat stawia się nie tylko na zawodników z poza rejonu ale też na trenerów. Parę lat temu kopiąc w juniorach straciłem miejsce w składzie bo trener z Krakowa, ściągnął "swojego" gracza z Krakowa i jeżeli bym nie zagrał 2x lepiej niż on to nie miałbym szans na grę. Na Dalinie widać jak w soczewce problemy ogólnie polskiej piłki. Przecież moim zdaniem miasto się całkiem nieźle wywiązało z zadania wspierania klubu sportowego. Zaplecze jest? Jest! Jakiś pieniądz na działanie jest? Jest! Tylko polityka "działaczy" do niczego, nie tak dawno juniorzy grali z powodzeniem w małopolskiej lidze, potrafili rywalizować z najlepszymi i tylko kilku zatrzymano. Zastanawiam się czemu nie ma zaplecza w postaci drugiej drużyny. Chyba nie byłyby to wielkie pieniądze, a młodzi mogliby się ogrywać w seniorskiej piłce. Juniorzy po grze w małopolskiej lidze spokojnie poradziliby sobie z grą na poziomie B, a pewnie nawet A klasy. Ale tak jak pisałem na początku, musiałby ktoś przyjść z pomysłem na to jak zbudować długofalową politykę, a nie tylko liczyć, że uda się nie spać w kolejnym sezonie.
    Co do pieniędzy "marnowanych" na sport "zawodowy". Hmm, jeżeli ten klub byłby prowadzony w taki sposób żeby jak najbardziej promować graczy z Myślenic i okolic to spójrzcie na Ziemię Myślenicką jaką jest piękną wizytówką. To też nie jest za darmo. Chciałbym zobaczyć na boiskach ekstraklasy albo w reprezentacji kogoś, kto wychował się w Myślenicach. Dobry zespół seniorski daje szansę na ogranie się młodemu talentowi, pokazanie się. Przecież taki Kuba Błaszczykowski zaczynał w IV lidze właśnie, Lewandowski w Zniczu Pruszków. Czemu w Myślenicach miałby się nie wychować taki zawodnik? Tradycje są.

    9 3 Odpowiedz
  • 22 lip 2014

    Problem podobno jest taki że pieniądze są ale nie wystarczające bo awansowało kilka drużyn młodzieży i wydatki się zwiększyły... zawodnicy z Myślenic są i byli w drużynie tylko w pewnym momencie niektórym było mało a przyjezdnemu to odpowiadało, zawodnik coś potrafił ale nie było kasy aby go zatrzymać w klubie (np bracia Góreccy i wielu innych) Poprzednio był problem z piłkarzami a teraz skład jest, trener z prawdziwego zdarzenia jest, utrzymanie wywalczone a nagle wszystko legło w gruzach przez administracje i kasę... Młodzież patrzy na wszystko przez pryzmat kasy...
    Niestety tak jest wielu klubach

    2 5 Odpowiedz
  • 22 lip 2014

    Tak, juniorzy starsi, trampkarze i młodzicy awansowali do Małopolskiej Ligi !

    Odpowiedz
  • grzegorz flak 23 lip 2014

    wa........ mnie to . piszecie niektórzy takie pierdoły że nie da sie tego czytac.klub przestał istniec 3 lata temu .taka jest prawda.wywalono tych którzy trzymali ten klub w ryzach.duma zeżarła prezesów ,kładąc ich na kolana. Ta łajba niech idzie na dno . weście się ludzie do roboty bo można sporo jeszcze zrobic cie kawego.A nie siedzie godzinami na forach i nie wypisujcie pierdół i fantasmagori.

    5 2 Odpowiedz
  • 23 lip 2014

    A p. Jopek byl dobry? Niechciał byś widziec co narobili. Wszyscy co sponsorowali sie odwrócili bo bylo pijaństwo i imprezy taka jest prawda. I tyle na ten temat. A po co pomnażać długi ? Poprzednicy nie widzieli problemu jak taki mądry jestes to zgłoś kandydaturę . 4lata temu byl juz plan wziecia pod spółkę i likwidacja klubu. Ale ci źli prezesi nie dopuścili to burmistrz przykrecil kurek i tak ich wykończył. Tyle mojego w tym temacie

    7 Odpowiedz

Zobacz więcej

Zbigniew Bizoń i Wiktoria Murzyn zakwalifikowali się do Mistrzostw Świata
Speed-Ball 0

Zbigniew Bizoń i Wiktoria Murzyn zakwalifikowali się do Mistrzostw Świata

Podczas IV Mistrzostw Świata zawodnicy z powiatu myślenickiego zdobyli 12 medali, a Zbigniew Bizoń i Wiktora Murzyn zakwalifikowali się do XXXI Mistrzostw Świata w Speed-ballu, które odbędą się w październiku we Francji W miniony weekend w Chełmie rozegrano IV Mistrzostwa Polski w Speed-ballu. W zawodach wystartowało ponad 60 zawodników z różnych...

Sebastian Kasprzyk w Ninja Warrior Polska. Może wygrać 150 tys. zł
Sport 3

Sebastian Kasprzyk w Ninja Warrior Polska. Może wygrać 150 tys. zł

Czołowy polski biegacz specjalizujący się w zawodach przeszkodowych OCR - Sebastian Kasprzyk ze Stojowic wziął udział w programie Ninja Warrior Polska i zawalczy o wygraną w wysokości 150 tys. zł Ninja Warrior Polska to jeden z nowym programów telewizji Polsat emitowany w jesiennej ramówce (we wtorki o godz. 20:30). Ta formuła programu debiutowała...

Po pięciu kolejkach Orzeł liderem V ligi
Piłka nożna 1

Po pięciu kolejkach Orzeł liderem V ligi

Po pięciu kolejkach Orzeł Myślenice zajmuje pierwsze miejsce w tabeli. Choć piłkarze z Dolnego Przedmieścia przegrali na inaugurację z Radziszowianką, to w kolejnych meczach nie przegrali ani raz Orzeł Myślenice - Jordan Zakliczyn 2:0 (1:0) Kyrylov 2, Kasprzyk 67ORZEŁ: Obłaza - Żak, Kasprzyk, Mistarz, Serafin (75 Firek) - Kyrylow, Suder, Marchińsk...

Przejechał rowerem z Myślenic do Santiago de Compostela. Tak się spełnia marzenia
Turystyka 5

Przejechał rowerem z Myślenic do Santiago de Compostela. Tak się spełnia marzenia

Jak mówi Jacek Hreczański, każda wyprawa rozpoczyna się w głowie. Czasem pomyślimy, że fajnie byłoby coś zrobić, ale kolejna myśl powstrzymuje nas przed działaniem, a wystarczy się zdecydować. W ten sposób wsiadł na rower i tak w 46 dni przejechał ponad 3700 km z Myślenic do Santiago de Compostela  Jak przyznaje myśleniczanin, każda wyprawa zaczyn...

Zmarł Bronisław Pietroń. Od lat związany z Dalinem Myślenice
Piłka nożna 0

Zmarł Bronisław Pietroń. Od lat związany z Dalinem Myślenice

Zmarł Bronisław Pietroń, wieloletni działacz sportowy, były dyrektor KS Dalin Myślenice, sekretarz Podokręgi MZPN w Myślenicach i prezes Rady Seniorów. Miał 77 lat W pamięci wielu kibiców i działaczy Dalinu zapisze się jako człowiek, dla którego piłka nożna była największą świetnością. Swoją przygodę z tą dyscypliną sportu rozpoczął w 1958 roku zw...

Tak skończyło się lato na boisku Orła Myślenice
Myślenice 0

Tak skończyło się lato na boisku Orła Myślenice

Sobotni piknik rodzinny z okazji zakończenia lata z Orłem Myślenice cieszył się dużym zainteresowaniem. Loterie fantowe, licytacje, wiele atrakcji i obecność młodych piłkarzy wraz z rodzicami były niezwykle ważne, bo celem na jaki przeznaczony został całkowity dochód z imprezy, jest wsparcie grup młodzieżowych Orła oraz poprawę stadionowej infrastr...