Miasto

Myślenice: Potrącił kobietę na przejściu i stracił prawo jazdy

Jedna kobieta trafiła do szpitala po tym, gdy przed przejściem dla pieszych na skrzyżowaniu w centrum Myślenic młody kierowca nie zatrzymał się na czas

Do wypadku doszło w poniedziałek 15 czerwca o godz. 16:45 u zbiegu ul. Słowackiego i Żwirki i Wigury w Myślenicach. Przed przejściem dla pieszych zatrzymał się jeden samochód, a kiedy matka z córką weszły na jezdnię, rozpędzony ford fiesta jadący w kierunku Zakopianki nie wyhamował. 19-letni kierowca wjechał na pasy. 

W ostatniej chwili 35-latka zdążyła popchnąć 13-letną córkę, a sama upadła na jezdnię przed maską samochodu. Obu udzielono pomocy medycznej w myślenickim szpitalu. Starsza kobieta miała m.in. stłuczone biodro i skręconą nogę. 

- Kierowca fiesty z Myślenic był trzeźwy. Za rażące naruszenie przepisów ruchu drogowego stracił prawo jazdy. Policjanci ustalili świadków zdarzenia. Jego przebieg i okoliczności są ustalane w prowadzonym postępowaniu - wyjaśnia Szymon Sala, rzecznik prasowy myślenickiej policji.

Komentarze

  • 18 cze 2015

    Nie żebym się czepiał,ale w tytule piszecie :cyt."Potrącił dwie osoby na przejściu", a w treści,cyt."W ostatniej chwili 35-latka zdążyła popchnąć 13-letną córkę, a sama upadła na jezdnię przed maską samochodu"

    To w końcu doszło do potrącenia, czy może tylko do wymuszenia pierwszeństwa, bo 13-latka została popchnięta,a matka upadła przed maskę i sobie stłukła biodro?

    Tak czy siak,to nie neguje zachowania policji (wstrzymanie prawa jazdy), bo mogło dojść do tragedii.

    58 17 Odpowiedz
  • 18 cze 2015

    Nie ma co analizować tekstu tylko po prostu rozpędzony niemyślący... na śliskiej mokrej nawierzchni najechał na przechodzące przez przejście dla pieszych.....

    45 9 Odpowiedz
  • adzygmunt 18 cze 2015

    Każdy z nas popełnia błędy w czasie jazdy Nie wierzę by byli idealiści. Popieram dotkliwe kary, nawet gdyby mnie się przytrafiły Odpukać!
    Ale czy za wjechanie niebezpieczne na przejście zabierać prawo jazdy?
    Po zapłaceniu mandatu wszystko wróci do "normy" Młodzieniec będzie jeździł jak do tej pory. Dostanie wyrok, z którym się oswoi i natychmiast zapomni!
    Wnioskuję by za szybą auta, kierowca, który z własnej winy, udowodnionej przez sąd. dostał z jego wyroku nakaz wykładania tablicy "Uwaga mogę cię potrącić". Tablica powinna być czytelna nawet w nocy, litery malowane świecącą farbą. kamizelce z napisem: "Jeździłem niebezpiecznie, potrąciłem"!
    Praca w kamizelce z napisem: "Potrąciłem z własnej winy człowieka", itp
    Utopijny pomysł a szkoda!

    41 96 Odpowiedz
  • adzygmunt 18 cze 2015

    Rozpętam burzę - nie pierwszy raz !
    Do tej pory dwanaście minusów Jak to rozumieć popieracie mój utopijny pomysł? czy go deprecjonujecie?
    Czytanie tekstu ze zrozumieniem także jest sztuką. Pozdrawiam adz.

    9 79 Odpowiedz
    • 18 cze 2015

      Gadasz bzdury. Coraz więcej przedsiębiorstw w Polsce bada historię swoich pracowników - m.in zaświadczenie o niekaralności, przewinienia drogowe, a więc bycie w rejestrze osób karanych może w niektórych przypadkach ukrócić na pewien okres plany - tym samym dać nauczkę.

      Rozumiem, że wg. Ciebie powinien matkę z dzieckiem zabić, do dopiero wtedy zabranie prawa jazdy jest adekwatne? Na litość Boską to nie jest 10 letni szkrab ze szkoły podstawowej, ale 19 letni mężczyzna, który powinien wiedzieć, że jazda samochodem to odpowiedzialność za siebie i innych. Jechał bardzo szybko, nie zważając na otoczenie - powinien mieć karę, może nie więzienia, co prac społecznych + zadośćuczynienie dla ofiar wypadku.

      A i jeszcze jedno między popełnieniem błędu, a spowodowaniem uszczerbku na zdrowiu kogoś jest różnica. Rozumiem, że jakby Twoja córka i jej wnuczka były ofiarami, to też broniłbyś sprawcy wypadku - bezmózgiego szczyla bez wyobraźni - czy jednak miałbyś większą dozę empatii?

      37 3 Odpowiedz
  • 18 cze 2015

    Nie zgadzam się z Tobą. Stracił prawo jazdy, następnym razem przed pasami zwolni. Dla takiego młodego strata prawo jazdy dotkliwa (przynajmniej tak myślę). Skoro inny samochód wcześniej zatrzymał się przed pasami żeby przepuścić przechodniów, nie ma mowy o wtargnięciu na pasy. Więc winę w całości ponosi kierowca. Każdy doświadczony kierowca wie, że w tym miejscu jest tragiczny asfalt (nierówności i hopki) do tego deszcz, być może nie do końca sprawne amortyzatory i nie mamy przyczepności. Dobrze że dziecku się nic nie stało. Według mnie kara słuszna.

    50 3 Odpowiedz
  • 18 cze 2015

    jak jest ślepy to właśnie takim sie powinno zabierac prawko i niech mu wezmą bo na pasach mają pierszeństwo piesi a ludzie jeżdża jak debile i musza ponosic za to konsekwencje proste

    40 9 Odpowiedz
  • 18 cze 2015

    Ja się dziwię że w ogóle miał szansę jechać szybciej, zazwyczaj tam stoję i czekam aż inni kierowcy się posuną do przodu... , a co do kierowcy forda fiesty, następnym razem będzie jeździł z głową.

    15 22 Odpowiedz
  • Robert 18 cze 2015

    Notoryczny problem kierowców w Myślenicach na jednokierunkowych, dwupasmowych jezdniach np. właśnie na Słowackiego, to wymijanie stojącego przed przejściem samochodu, który zatrzymuje się by przepuścić człowieka. Kilkukrotnie mi się zdarzało, że musiałem trąbić na pieszego, żeby nie wszedł pod koła samochodu, który nie był łaskawy zatrzymać się przed przejściem. Dotyczy to zwłaszcza przejść na skrzyżowaniu przy Albercie oraz tego, na którym był wypadek i po drugiej stronie Bysinki. Zawsze gdy tam się zatrzymuję to mam stres, gdy widzę w lusterku zbliżający się samochód... Raz dosłownie wyhamował w ostatniej chwili, że pieszy wskoczył na maskę i nic się nie stało, ale ile razy już widziałem, że cudem nie doszło do tragedii, gdy taki delikwent przejechał obok... Bardzo dobrze, że zabrano prawo jazdy. Powinno się jeszcze wychłostać !!!

    38 4 Odpowiedz
  • Piotr 18 cze 2015

    Może czas wyjść od pierwszego i najwyższego prawa obowiązującego na drodze tj:

    ZASADY OGRANICZONEGO ZAUFANIA?
    (polecam sprawdzić co to za prawo)

    Wina młodego kierowcy bezsprzeczna. Młody, niedoświadczony kierowca, może pomyślał, że auto które mija zatrzymało się do skrętu (a w tym bardzo konkretnym miejscu na mostku często robią się korki do skrętu), ale na litość Boską, kiedy wreszcie piesi zrozumieją, że nie są nieśmiertelni? W wypadkach komunikacyjnych to pieszy jest najmniej chronionym uczestnikiem ruchu i to on przede wszystkim powinien dbać o swoje własne bezpieczeństwo! Niestety w mediach i w naszym społeczeństwie przy każdej takiej okazji linczuje się kierowcę który popełnił błąd nie wspominając NIGDZIE, że gdyby pieszy zanim wkroczy na pasy, lub gdy na pasach wychodzi zza innego pojazdu zwróciłby uwagę na to co się dzieje mógłby uniknąć poważnych dla siebie konsekwencji! Idziesz po chodniku rób co chcesz (choć i tam można się z kimś zderzyć i nabić sobie solidnego guza) ale jak wchodzisz na jezdnię to myśl! Media - co oczywiste - podgrzewają atmosferę bo poruszenie i bulwersujące sprawy są motorem napędowym zysków! Im bardziej gorący temat tym więcej wyświetleń reklam itd... Tylko czemu takie instytucje jak Policja przy okazji takich sytuacji nie EDUKUJĄ i APELUJĄ do wszystkich uczestników, a szczególnie do tych najmniej chronionych o rozwagę i ograniczone zaufanie?

    A czy da się? Oczywiście że tak! Zwróćcie uwagę jak zmieniła się narracja dotycząca potrąceń pieszych po zmroku poza terenem zabudowanym. Skończyła się bezwzględna wina kierujących ("morderca w samochodzie rozjechał po zmroku biedną babcię ubraną na czarno na środku drogi głównej przyspieszonej"), zaczęło się pojawiać "pieszy po zmroku poruszał się w miejscu niedozwolonym bez elementów odblaskowych" co w praktyce jest jasnym przesłaniem: "ludzie noście odblaski dla własnego bezpieczeństwa"

    Nie dawno miałem okazję obejrzeć program w jednej z ogólnopolskich telewizji na ten temat. Programy ilustrowany był nagraniem kilku tego typu przypadków z miejskich monitoringów. Włos na głowie stawał dęba co Ci ludzie robili... "wszedłem na pasy to idę (za przeproszeniem) jak bydło na rzeź i nic mnie nie obchodzi!", a praktycznie w każdym nagranym przypadku gdyby pieszy rozejrzał się w lewo i prawo (to pomijając oczywiste naruszenie prawa przez kierowcę) nie odniósłby żadnych obrażeń... Zasada ograniczonego zaufania... tylko trzeba EDUKOWAĆ a nie wmawiać pieszym że są nieśmiertelni i mają bezwzględne pierwszeństwo. Mój instruktor zawsze mawiał: "Ci co mieli pierwszeństwo już dawno leżą na cmentarzu".

    Co do prawa jazdy, zatrzymanie najprawdopodobniej bezzasadne, robione pod publiczkę. KRD i taryfikator jasno określa jaki mandat się należy za powyższe wykroczenie. Policja uwielbia statystyki, niestety tą się nie bardzo chce chwalić że bodaj w 95% przypadków sądy orzekają że zatrzymanie prawa jazdy było bezzasadne i je zwracają.

    Ktoś powyżej napisał:
    "Rozumiem, że jakby Twoja córka i jej wnuczka były ofiarami, to też broniłbyś sprawcy wypadku"
    otóż gdyby zaistniała taka sytuacja to moi synowie dostaliby po powrocie do domu nie lada opier***l za to, że nie stosują w życiu podstawowej zasady którą im staram się wpajać: "na drodze trzeba MYŚLEĆ i PRZEWIDYWAĆ, bez względu czy kierujesz, czy jedziesz na rowerze czy idziesz pieszo" i bez względu czy masz pierwszeństwo czy nie...

    17 53 Odpowiedz
  • 18 cze 2015

    Tak, możesz stosować zasadę ograniczonego zaufania i podwójnie dbać o bezpieczeństwo, a nie uniknąć wypadku. Chcesz linki do filmów, gdzie piesi, wielokrotnie się rozglądali, a i tak zostali potrąceni?
    Nie pieprz i nie odwracaj koto ogonem. Piesi to nie święte krowy, ale nie sądzę, by matka z dzieckiem celowo wbiła na przejście dla pieszych.
    Z resztą o czym my tu mówimy. Jak zwykle jak to u Polaków bywa - winna jest ofiara, a nie winowajca.
    Do czasu.

    BTW: Jakbyś miał żonę w śpiączce, a dziecko martwe przez idiotę za kółkiem, to mógłbyś co najwyżej nad trumną i respiratorem zrobić opierdziel. Maczo wielki.

    37 5 Odpowiedz
  • Marek 18 cze 2015

    Moja przygoda z soboty: jade sobie Pilsudskiego i zamierzam skrecic w strone poczty, chodnikiem idzie sobie para w kierunku Zarabia i nawet nie patrzac czy ktos zamierza skrecic i nie dochodzac do przejscia /jest pare metrow w glebi Jagiellonskiej/ laduje mi sie "na zywca" przed maske. Bylem przygotowany i tylko klakson zostal uzyty... oczywiscie piesi pewnie uwazali ze "pasy" maja magiczne dzialanie na calej dlugosci ulicy :D

    22 22 Odpowiedz
  • 18 cze 2015

    adzygmunt i wtedy kierowca z taką nalepką na szybie będzie nadal nieuważny na drodze, przecież ostrzegł pieszych, że może ich potrącić to niech oni uważają, on dalej będzie zap***ać

    29 1 Odpowiedz
  • 18 cze 2015

    Też jestem kierowcą, a czasem i pieszą. Dlatego zawsze wiem ,że pieszy przy potrąceniu z samochodem ma marne szanse wyjść bez szwanku . Parę razy zdarzyło mi się będąc na pasach że jeden samochód się zatrzymał, jadący samochód z przeciwnej stron o mało nie przejechał mi po palcach nóg.

    33 1 Odpowiedz
  • 18 cze 2015

    adzygmunt większych pierdół to ja w życiu nie słyszałem

    26 2 Odpowiedz
  • 18 cze 2015

    Polowanie na prawa jazdy w Polsce! Każdy z was może stracić prawko jak będzie miał jakiegoś dzwona.

    5 11 Odpowiedz
  • 18 cze 2015

    Rozumiem, ktoś chce przejść przez pasy bo mu się śpieszy czy coś ale bez przesady żeby wbiegać przed maskę nie patrząc się czy coś jedzie czy nie "bo jestem na pasach to musi się zatrzymać". Taka jest prawda ze piesi się nie nauczą szacunku dla kierowców, a kierowcy dla pieszych. Oczywiście nie mówię o wszystkich, lecz o wyjątkach.. Jeżdżąc po mce naprawdę trzeba mieć głowę dookoła głowy. Trochę kultury, piesi nie wbiegamy na pasy, kierowcy zatrzymujemy się i wszystkim się będzie żyło lepiej :)

    7 14 Odpowiedz
    • 19 cze 2015

      Możesz podać w którym miejscu artykuły wyczytałeś, że piesi wbiegli na przejście? Bo ja wyczytałem, że jeden samochód się zatrzymał i piesi spokojnie weszli na przejście dla pieszych. To wskazuje, że to sprawca wypadku nie zachował odpowiedniego bezpieczeństwa. I brakło mu wyobraźni.

      adzygmunt napisał/a:

      Wiedziałem będzie burza. Szkoda, że /może to moja wina/ za mało w stylu: "kawa na ławę" napisałem. Nie popieram piratów, ale trzeba skuteczniejszych pomysłów jak zapanować nad tymi co tylko lampkę wina wypili na kolację a rano 0.9 % i jedzie po pijaku, by wino z głowy wywietrzało w siodle na końskim grzbiecie. Czy Daniel O. nie wie, że jazda wierzchem pod wpływem jest także wykroczeniem?
      Młodzieniec ów z Myślenic za miesiąc dwa dostanie prawo na powrót i dalej będzie poganiał pieszych na przejściu.
      A sąd? wyda orzeczenie: z uwagi na małą szkodliwość czynu itd....
      I naprawdę trzeba pomysłów aby kara dłużej zapamiętana przez sprawcę!
      Powodzianin piszesz jakbyśmy razem pluskali w wannie Skąd ta piana u Ciebie? ja jej nie miałem!

      Różnica jest taka, że Ty siedzisz dziadzio na emeryturze w domu i prowadzisz teoretyczne rozważania i bzdety od wielu lat na tym forum, a prawdziwe życie toczy się niejako poza Tobą. Zajmij się wnukami, a nie kaznodziejstwem w internecie. To drugie ci po prostu nie wychodzi.

      16 5 Odpowiedz
      • 19 cze 2015

        Ten post nie dotyczy tego artykułu, jak widzisz dyskusja się trochę rozrosła poza treść artykułu. Na główny temat swoją myśl wyraziłem w moim pierwszym poście.

        2 2 Odpowiedz
  • adzygmunt 19 cze 2015

    Wiedziałem będzie burza. Szkoda, że /może to moja wina/ za mało w stylu: "kawa na ławę" napisałem. Nie popieram piratów, ale trzeba skuteczniejszych pomysłów jak zapanować nad tymi co tylko lampkę wina wypili na kolację a rano 0.9 % i jedzie po pijaku, by wino z głowy wywietrzało w siodle na końskim grzbiecie. Czy Daniel O. nie wie, że jazda wierzchem pod wpływem jest także wykroczeniem?
    Młodzieniec ów z Myślenic za miesiąc dwa dostanie prawo na powrót i dalej będzie poganiał pieszych na przejściu.
    A sąd? wyda orzeczenie: z uwagi na małą szkodliwość czynu itd....
    I naprawdę trzeba pomysłów aby kara dłużej zapamiętana przez sprawcę!
    Powodzianin piszesz jakbyśmy razem pluskali w wannie Skąd ta piana u Ciebie? ja jej nie miałem!

    6 22 Odpowiedz
  • 19 cze 2015

    Gdyby tylko trochę więcej policji było na drogach to wolniej by jeździli. Raz robią akcje na Zdrojowej (pod Halą lub od Osieczan) i wszystkim dmuchać każą, innym razem suszą i tyle ich widać. Wracając do młodzika prawko mu zabrali cóż z tego jeździć będzie dalej kto mu zabroni? Odnośnie tekstów instruktorów mój po odebraniu prawka powiedział "masz licencję na zabijanie, od Ciebie zależy czy jej użyjesz".

    5 3 Odpowiedz
  • adzygmunt 19 cze 2015

    Powodzianin
    Brak kindersztuby w tekście podnosi jego atrakcyjność Jesteś kopią Macierewicza, czy Niesiołowskiego?

    4 11 Odpowiedz
  • Magdalena 19 cze 2015

    adzygmunt
    Twój pomysł z oznaczaniem ludzi może nie jest taki zły, ale lekko zajeżdża z niemiecka...
    http://tomaszkwiatkowski.pl/wp-content/uploads/2013/08/2013-07-23-005.jpg

    5 8 Odpowiedz
  • adzygmunt 19 cze 2015

    Elena "Obśmiałem się jak mrówka" !

    1 9 Odpowiedz
  • 19 cze 2015
    adzygmunt napisał/a:

    PowodzianinBrak kindersztuby w tekście podnosi jego atrakcyjność Jesteś kopią Macierewicza, czy Niesiołowskiego?

    Lepiej nie miec kindersztuby, niz byc starszym, znudzonym, zdziwaczalym dziadziem, ktory spedza czas wolny w internecie i pisze posty od rzeczy.

    4 4 Odpowiedz
  • 19 cze 2015

    adzygmunt.....,a jak karać gwałcicieli czy innych którzy w jakiś drastyczny sposób złamali prawo? Tatuować im na czole paragraf czy konkretnie czym zawinili....?

    2 4 Odpowiedz
  • 19 cze 2015

    A na takich też był pomysł...

    2 Odpowiedz
  • 19 cze 2015

    Na tym samym przejściu, niedawno, pieszy wtargnął mi pod samochód. Wyhamowałem z piskiem opon. Błędy popełniają także piesi, co nie znaczy że tak było w i przypadku opisanym w artykule.

    11 1 Odpowiedz
  • jeden język a dwoje uszu 20 cze 2015

    Jest jeszcze bardzo ważny przepis w Kodeksie Drogowym mówiący o ograniczonym zaufaniu do innych uczestników ruchu. Z opisu artykuły nie wynika jednoznacznie czy przechodzące przez przejście zastosowały ten przepis. Realia w Polsce są jakie są i każdy pieszy powinien na podstawie tego przepisu nie wchodzić na drugi pas ruchu, jeżeli wcześniej się nie rozglądnie, czy nim jakiś ignorant, albo delikatnie mówiąc "nie uświadomiony" nim nie jedzie. Tego powinni uczyć w szkole!

    4 2 Odpowiedz
  • jeden język a dwoje uszu 20 cze 2015

    Jak poruszam się po małopolskich drogach to mi notorycznie ręce opadają. U znacznej ilości kierowców, jak i pieszych (może nawet większości) kole w oczy ich zachowanie na drodze. Zarówno jedni jak i drudzy wykazują się znaczną ignorancją, albo nieświadomością przepisów drogowych, które mają na celu chronić pieszych przed wypadkiem. Potrafię zrozumieć, że mieszkańcy Myślenic nie wiedzą jak i dlaczego należy chodzić lewą stroną drogi, gdy nie ma chodników. Potrafię zrozumieć, też dorosłych na wsi, bo może już nie pamiętają, albo przeprowadzili się z miasta. Lecz gdy widzę dzieci i młodzież notorycznie wracającą ze szkoły prawą stroną, to już przychodzą mi do głowy złe myśli na temat szkoły z której wracają. Przy okazji wielki plus ode mnie dla Jasienicy. Będąc tam w zeszłym roku na chrzcinach, nie wypatrzyłem ani jednej osoby, która by szła niewłaściwą prawą stroną drogi w drodze z kościoła do domu.

    To jednak jeszcze wszystko nic. Ostatnio na zakopiance się mocno zdziwiłem i załamałem. Jechałem sobie prawym pasem, a za mną drugi lub trzeci samochód to był oznakowany radiowóz policyjny. Patrzę i widzę jak na moich oczach co chwila ktoś wyprzedza na przejściu dla pieszych. Pewnie z dziesięć samochodów takich widziałem. Na przejściu, na którym nie tak dawno zginął kolega mojej krewnej w drodze do szkoły średniej. Jedynak. Szczerze mówiąc nie dziwię się policjantom, bo jeżeli nie byli z drogówki, to czasem by nie byli wstanie dojechać za dniówkę, aby kogoś np. przesłuchać, gdyby każdym takim przypadkiem po drodze mieli by się zajmować. Załamuję się kierowcami, bo coś takiego robić na oczach policji świadczy o wielkiej ignorancji lub nieświadomości

    4 4 Odpowiedz

Zobacz więcej

Zebrali 18 litrów krwi. Ciągle można pomóc Łukaszowi Płachcie
Myślenice 0

Zebrali 18 litrów krwi. Ciągle można pomóc Łukaszowi Płachcie

W czasie trwania niedzielnych imprez sportowych na Zarabiu zorganizowana została kolejna zbiórka krwi na rzecz sierż. szt. Łukasza Płachty, policjanta Komendy Powiatowej Policji w Myślenicach, który zmaga się z ostrą białaczką Kilka dni temu pisaliśmy o policjancie z Myślenic, który o chorobie dowiedział się nagle i potrzebuje krwi. Na nasz apel o...

ALARMUJECIE! "Kładka wisząca nad Rabą wymaga interwencji"
Alarmujecie 4

ALARMUJECIE! "Kładka wisząca nad Rabą wymaga interwencji"

W weekend otrzymaliśmy od kilku z naszych czytelników zgłoszenia dotyczące uszkodzonej kładki nad Rabą. Dzisiaj ubytki zostały uzupełnione, ale jak sugerujecie "kładka wymaga interwencji" Dla jednych "wiszący most", dla innych "kładka", ale większość wiadomości jakie w ostatnim czasie przesyłacie na redakcja@miasto-info.pl dotyczy jej stanu. W min...

Zablokowana Zakopianka. Trzy rozbite samochody. Jedna osoba ranna 
Drogi 0

Zablokowana Zakopianka. Trzy rozbite samochody. Jedna osoba ranna 

Przez kilkadziesiąt minut przed godz. 8 zamknięta była Zakopianka po tym jak przed wiaduktem w Myślenicach zderzyły się trzy samochody. Jedna osoba trafiła do szpitala Do wypadku doszło o godz. 7.55 na drodze krajowej nr 7 przy wiadukcie nad ul. Piłsudskiego. Kiedy strażacy z JRG Myślenice dotarli na miejsce, zastali trzy rozbite samochody i jedną...

Zaczęło się! Ruszyła rewitalizacja Rynku. Drogowcy zdzierają asfalt z otaczających go ulic
Myślenice 28

Zaczęło się! Ruszyła rewitalizacja Rynku. Drogowcy zdzierają asfalt z otaczających go ulic

W pierwszej kolejności drogowcy zajęli się ulicami Gałczyńskiego i Bema, z których zdzierany jest asfalt. Odcinek od skrzyżowania z ul. Jordana i Reja jest wyłączony z ruchu. Piesi mogą przechodzić wzdłuż bloku na ul. Gałczyńskiego oraz budynków przy ul. Bema To na ul. Gałczyńskiego i Bema, które jako pierwsze przechodzą remont, utrudnienia potrwa...