Okolice

Jawornik, Głogoczów: Otwarto kładki dla pieszych

Od poniedziałku 30 października mieszkańcy Głogoczowa i Jawornika mogą korzystać z kładek, które wybudowała tam Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Kosztowały prawie 8 milionów złotych

Obydwie kładki dla pieszych powstały w ramach Programu Likwidacji Miejsc Niebezpiecznych. Kładka w Głogoczowie kosztowała 4 mln 217 203 zł, a w Jaworniku 3 mln 645 tys. 440 zł.

Kładka w Głogoczowie ma 71,25 m długości i 10,50 m szerokości całkowitej. Konstrukcję nośną stanowi tu łuk stalowy. Do łuku w dwóch miejscach, na wieszakach stalowych podwieszony jest pomost. Przyczółki posadowione są na 18 palach o średnicy 1,20 m i głębokości 11 metrów ze względu na słabe grunty. Oprócz wejścia schodami można korzystać z wind, które są po obydwu stronach.

Jawornik: Kładka zamiast przejścia

Natomiast kładka w Jaworniku ma konstrukcję belkową, długość całkowitą 52,31 m i szerokości 10,12 m. Przyczółki posadowione są na 26 palach żelbetowych o średnicy 1 metr każdy i na 13 metrów wgłębi terenu. Oprócz schodów również po obu stronach ma windy. Ustrój nośny obiektu stanowią dwie blachownice stalowe o wysokości 160 cm każda, a pomost płyta żelbetowa umieszczona jest pomiędzy tymi blachownicami. Jej budowa sprawi, że istniejące do tej pory przejście dla pieszych w tym miejscu zostanie zlikwidowane.

Coraz większy ruch

Od Głogoczowa do Myślenic wg. Generalnego Pomiaru Ruchu z 2015 r. porusza się drogą krajową nr 7 średnio ponad 30 tys. pojazdów na dobę. Zważywszy, że w 2010 r. wg analogicznego pomiaru było tych pojazdów ponad 27 tys. widać, że ruch na tym odcinku Zakopianki ma tendencję rosnącą i zwiększył się o 3 tys. pojazdów na dobę w ciągu 5 lat.

Tereny położone na południe od Krakowa są nadal atrakcyjne lokalizacyjnie dla osób, które chcą zamieszkać pod miastem, w związku z tym gęstość zabudowy i ilość mieszkańców podkrakowskich miejscowości wzrasta z roku na rok. W konsekwencji wzrasta także codzienny ruch związany z dojazdami do pracy i szkół.

Idea budowania kładek na Zakopiance powstała w roku 2008 i prace projektowe dla wszystkich kładek rozpoczęły się w roku 2008. Zabiegali o nie mieszkańcy i samorządy. Pierwsza z kładek powstała w Mogilanach i została oddana do użytkowania 16 września 2009 r. Kładka w Jaworniku oddana została w lutym 2015 r., w Gaju w grudniu 2015 r. Jawornik II i Głogoczów I w październiku 2017 r., natomiast druga kładka w Głogoczowie zostanie oddana w grudniu 2017 roku.

Nad czy pod Zakopianką?

W trakcie opracowania są koncepcje programowe na wiadukt w Gaju (skrzyżowanie ulic : Widokowej i Zadziele) oraz podziemne przejście Libertowie. Od decyzji środowiskowej wydanej przez wójta Mogilan 19 września 2017 r. dla budowy wiaduktu w Gaju odwołał się jeden mieszkaniec. Procedura trwa w Kolegium Odwoławczym, w Krakowie.

Od kilku lat burmistrz Myślenic apeluje do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, aby budować tunele.- Kładka umożliwia wyłącznie przejście, natomiast tunel przejazd samochodem i przejście. Utrzymanie tunelu nie musi generować takich kosztów utrzymania jak kładka z windami - argumentował w 2015 roku. Według jego koncepcji tunele pozwalają na bezpieczny przejazd zarówno dla samochodów jak i gwarantują bezpieczne przejście dla pieszych.

Który sposób na przekroczenie Zakopianki uważasz za wygodniejszy?

  • tunelem pod jezdnią tunelem pod jezdnią 87%
  • kładką nad jezdnią kładką nad jezdnią 13%
  • Głosów: 2639

W jednym z naszych sondaży zapytaliśmy was, który sposób na przeprawę przez zakopiankę uważacie za wygodniejszy. Zdecydowana większość (87%) wskazała na tunele pod jezdnią. Ideę budowy nad drogą poparło 13% z 1934 osób biorących w ankiecie.

Powiązane tematy

Komentarze

  • 31 paź 2017

    Ciekawe czy ktoś w ogóle te sondaże bierze pod uwagę?

    19 10 Odpowiedz
    • profesor profesor 31 paź 2017

      Dają pogląd na to co czytelnicy danego medium uważają - tu jak widać uważają, że wygodniej byłoby przekraczać Zakopiankę tunelami. Pytanie powinno raczej brzmieć - dlaczego decydenci wydają się być głusi na potrzeby mieszkańców. Idea budowy kładek powstała w 2008 roku, jednak od tego czasu ruch na tej drodze oraz liczba samochodów wzrosły kilkukrotnie - a idea pozostała w poprzedniej dekadzie.

      22 4 Odpowiedz
    • Szczadoniecki 31 paź 2017

      Ja biorę, słowo honoru...

      7 9 Odpowiedz
  • 31 paź 2017

    Gdyby decydentom z kieszeni szła kasa na utrzymanie tych kładek i UDT (!) to by się może zastanowili...

    19 4 Odpowiedz
  • 31 paź 2017

    Potężne pieniądze które poszły na te parę kładeczek. Publiczne = niczyje; szastanie pieniędzmi niezależnie od opcji rządzącej. Zamiast wybrać jeden projekt i wybudować identyczne kładki wg tego projektu na całym odcinku Zakopianki, oni wolą zapłacić za tyle projektów ile jest kładek. Czy "partyjny" szef GDDiK ściągnięty do Warszawy z bezrobocia za pensję 18 tys. na miesięcznie coś z tym zrobił? Jak zwykł mawiać znajomy: srały muszki...

    19 5 Odpowiedz
  • OKOKI 1 lis 2017

    Im więcej kasy przechodzi przez ich ręce tym łatwiej coś zamieszać i skubnąć coś dla siebie.

    12 3 Odpowiedz
  • 7 lis 2017

    W dół jest zdecydowanie mniej schodów, bo nie musi być tak głęboko, a kiedy robią kładkę musi być odpowiednio wysoko, żeby Tir-y i inne wysokie pojazdy mogły swobodnie przejechać :P
    A i tak zawsze jakies ograniczenie wysokości muszą wprowadzić :P
    Ktoś jeszcze nie wszedł wystarczająco w XXI wiek, takie górne przejścia były kiedyś stosowane, teraz wszyscy robią dołem

    2 Odpowiedz
  • 22 lis 2017

    PAROSTATKIEM !!!

    Odpowiedz

Zobacz więcej

Piesi nie czują się tu bezpiecznie. Większość kierowców pędzi nawet setką
Osieczany 27

Piesi nie czują się tu bezpiecznie. Większość kierowców pędzi nawet setką

Każdego dnia drogę powiatową w Osieczanach pokonuje 10 tys. samochodów. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby 87% z nich nie przekraczało prędkości, często pędząc ponad 100 km/h  „Bezpieczeństwo pieszych w Osieczanach” to temat debaty, jaka z inicjatywy policji i starostwa powiatowego odbyła się w budynku szkoły podstawowej. To drugie spotkanie dot...

Osiem osób przewieziono do szpitala - bilans weekendu na drogach w powiecie
Drogi 3

Osiem osób przewieziono do szpitala - bilans weekendu na drogach w powiecie

Kolejny wydłużony weekend był pracowity dla myślenickich strażaków. Odnotowano 15 zdarzeń, z czego 11 to wyjazdy do wypadków i kolizji, 3 pożary oraz 1 usunięcie drzewa podgryzionego przez bobry, zagrażającego przewróceniem Jak nas poinformował Roman Ajchler, rzecznik KP PSP w Myślenicach, działania strażaków polegały na udzielaniu pierwszej pomoc...

Wspólna własność? Nie w tym mieście. Potrafią zniszczyć niemal wszystko
Sułkowice 3

Wspólna własność? Nie w tym mieście. Potrafią zniszczyć niemal wszystko

W gminie Sułkowice wandale bawią się w najlepsze. Tym razem zniszczyli przystanek autobusowy w Biertowicach „Z przykrością informujemy o kolejnym akcie wandalizmu w naszej gminie. Dzisiaj w nocy zniszczono przystanek w Biertowicach” – czytamy na oficjalnym kanale Miasta i Gminy Sułkowice. Burmistrz po raz kolejny apeluje o reagowanie i zgłaszanie...

Kolizje po deszczu. Jedźcie ostrożniej w taką pogodę
Drogi 0

Kolizje po deszczu. Jedźcie ostrożniej w taką pogodę

W środę w Stróży i Lubniu na drodze ekspresowej S7 kierowcy dwóch samochodów wpadli w poślizg i uderzyli w bariery oddzielające jezdnie Do obydwu zdarzeń doszło w krótkim odstępie czasu. Jak podaje myślenicka straż, w Stróży w wyniku uderzenia kierująca pojazdem została poszkodowana i przewieziona przez Zespół Ratownictwa Medycznego do Szpitalnego...

Pożydowska bożnica zostanie na swoim miejscu. Powstanie w niej Izba Pamięci
Wiśniowa 7

Pożydowska bożnica zostanie na swoim miejscu. Powstanie w niej Izba Pamięci

Jeszcze kilka miesięcy temu radni w Wiśniowej chcieli przenieść pożydowską Bożnicę do skansenu. Teraz zmienili zdanie i powstanie w niej Izba Pamięci poświęcona historii gminy z naciskiem na  wyróżnienie walk partyzantów AK Zaledwie kilka miesięcy temu radni gminy Wiśniowa opowiedzieli się za za relokacją Bożnicy, co według nich miało być dla niej...

Pożar w domu wielodzietnej rodziny
Siepraw 0

Pożar w domu wielodzietnej rodziny

Syreny jednostek gminy Siepraw zawyły w niedzielne popołudnie. Okazało się, że to pożar w budynku mieszkalnym. W trakcie dojazdu pierwszego zastępu OSP rodzina ewakuowała się z budynku - 8 osób, w tym 7 dzieci, natomiast ratownicy pomogli w ewakuacji ojca z niepełnosprawnym 2,5 letnim dzieckiem przy użyciu drabiny z balkonu pierwszego piętra Straż...