Krzyszkowice

Gorąco wokół skrzyżowania w Krzyszkowicach. Czy to już "sprawa polityczna"?

Gorąco wokół skrzyżowania w Krzyszkowicach. Czy to już "sprawa polityczna"?
Skrzyżowanie w Krzyszkowicach to jedno z najbardziej niebezpiecznych miejsc na Zakopiance w odcinku Myślenice-Kraków Fot. Bartek Ziółkowski

Mieszkańcom Krzyszkowic od lat obiecywano rozwiązanie problemu związanego z zagrożeniem dla pieszych i kierowców, jakie generuje skrzyżowanie drogi powiatowej z Zakopianką. Po latach stracili cierpliwość i zapowiadają blokadę „siódemki”, a samorządowcy obwiniają się o „upolitycznienie” tej sprawy

fot. Bartek Ziółkowski

Skrzyżowanie drogi krajowej nr 7 z drogą powiatową i prywatną w Krzyszkowicach można zaliczyć do jednego z najbardziej niebezpiecznych na odcinku Myślenice-Kraków. To jedno z 15 miejsc na terenie gminy Myślenice przecinające obie nitki Zakopianki. Każdego dnia przejeżdża tędy od 20 do 30 tys. samochodów, natomiast 3500 korzysta z drogi powiatowej prowadzącej do centrum Krzyszkowic oraz zjazdu do pobliskiej restauracji i jego przedłużenia w kierunku osiedla domów jednorodzinnych.

Kierowcy wyjeżdżający z drogi powiatowej mają problem z włączeniem się do ruchu, jaki panuje na Zakopiance, a jednym z najbardziej niebezpiecznych manewrów w tym miejscu jest skręt w lewo (jadąc z centrum Krzyszkowic) i przejazd na drugą nitkę Zakopianki (w kierunku Myślenic).

Pod koniec listopada 2019 została podjęta uchwała o budowie bezkolizyjnego węzła Zakopianki z drogą wojewódzką DW 955 w Jaworniku. Wraz z nią zapadła decyzja o likwidacji świateł w Myślenicach na skrzyżowaniu ul. Sobieskiego z Zakopianką, gdzie w przyszłości również ma powstać bezkolizyjne skrzyżowanie. 

Już dzisiaj w godzinach szczytu przerwy między poszczególnymi samochodami na nitce Myślenice-Kraków zazwyczaj trwają kilka, rzadko kilkanaście sekund. Mniej więcej tyle czasu mają mieszkańcy Krzyszkowic i okolicznych miejscowości, aby włączyć się do ruchu i zdążyć... Jak podkreślają, mają tego dosyć.

 

Zablokują Zakopiankę

Krzyszkowice to jedna z niewielu miejscowości, w której aby pokonać pieszo Zakopiankę, przechodzi się przez przejście dla pieszych pozbawione sygnalizacji świetlnej. Pędzące samochody stwarzają w tym miejscu duże zagrożenie.

- Niejednokrotnie przedostanie się na drugą stronę drogi wygląda jak slalom między tyczkami. W sąsiednim Głogoczowie i Jaworniku wybudowano aż 4 kładki dla pieszych, a my nadal nie możemy doczekać się na rozwiązanie naszego problemu – argumentują organizatorzy protestu „Wyjdźmy na pasy. Chcemy bezpiecznie żyć!”.

Blokadę zaplanowali na 25 stycznia 2020 o godz. 8. Przez cały czas jego trwania będą przechodzić przez Zakopiankę, wstrzymując ruch.

- Chcemy tym sposobem zwrócić uwagę kierowców, lokalnego samorządu, władz wojewódzkich i zarządcy drogi na niebezpieczny problem, z którym walczymy każdego dnia. Wyjdźmy wszyscy na pasy – chcemy wreszcie bezpiecznie żyć – mówią. 

Do tej pory na facebooku swój udział w proteście zapowiedziało 236 osób. 

Burmistrz Jarosław Szlachetka (PiS):  Chciałbym zwrócić uwagę na dwie podstawowe sprawy. Organizatorami protestu są osoby, które nie mieszkają jeszcze w Krzyszkowicach, które niedawno sprowadziły się do Krzyszkowic lub które mają niewiele wspólnego z tą miejscowością.

Sprawa jest ważna dla mieszkańców oraz dla mnie jako burmistrza i zależy mi, aby ją rozwiązać. Sam jestem mieszkańcem Jawornika i zmagam się z tymi samymi problemami. Nie trzeba mnie do tego przekonywać, aczkolwiek należy pamiętać, że w przeciągu roku nie da się załatwić spraw sprzed 15-20 lat.

W 2019 roku udało się doprowadzić do tego, że Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad opracowała program inwestycyjny, który dzisiaj czeka na decyzję ministra infrastruktury. Mam nadzieję, że ta zapadnie niebawem. Jestem przekonany, że ta inwestycja znajdzie swój szczęśliwy finał, tak samo jak budowa bezkolizyjnego skrzyżowania w Jaworniku.

– sprawę protestu komentuje burmistrz Jarosław Szlachetka. Zapytany przez nas o to, czy weźmie udział w proteście 25 stycznia odpowiada, że jeszcze nie podjął decyzji.

 

Od lat powstaje tu tunel

O potrzebie budowy bezpiecznego przejazdu na skrzyżowaniu Zakopianki z drogą powiatową w Krzyszkowicach mówi się od kilku lat. Większość z was (67%) nie wierzy w to, że lokalnym politykom uda się doprowadzić do budowy w tym miejscu bezpiecznego przejścia.

Czy lokalnym politykom uda się doprowadzić do budowy tunelu pod Zakopianką w Krzyszkowicach?

  • TAK TAK 33%
  • NIE NIE 67%
  • Głosów: 745

Temat bezpiecznej przeprawy przez Zakopiankę był jednym z głównych zagadnień poruszanych podczas kampanii w wyborach samorządowych 2018. Dzisiaj mieszkańcy ponownie zwracają na siebie uwagę polityków.

 

To już sprawa polityczna?

Gorąca dyskusja na temat inwestycji w tym miejscu rozgorzała podczas ostatniej sesji rady powiatu, kiedy radni procedowali projekt uchwały budżetowej na rok 2020. Głosowanie nad nim poprzedziły poprawki radnych, którzy zgłaszali swoje uwagi do projektu. Jedna z nich autorstwa Roberta Pitali (PiS), radnego powiatowego i sekretarza gminy Myślenice, dotyczyła zabezpieczenia 2 mln zł z budżetu powiatu... na budowę w Krzyszkowicach dwupoziomowego skrzyżowania w postaci tunelu.

- Kwota ta wynika bezpośrednio z projektu porozumienia, które GDDKiA przysłała do starostwa. Mieliśmy zapewnienia ze strony Generalnej, że jeśli znajdą się pieniądze, to zadanie będzie przez nią szybciej procedowane. W styczniu 2019 odbyło się spotkanie z dyrektorem Pałasińskim i taka kwota padła z jego ust – argumentował.

 

Przewodniczący Tadeusz Żaba (FZM) zwracał uwagę, że należy podać źródło finansowania. To ono stało się kością niezgody pomiędzy radnymi reprezentującymi klub Prawa i Sprawiedliwości a koalicjantami z Forum Ziemi Myślenickiej i Wspólnie Dla Powiatu. Jak podkreślali, radny Pitala wskazywał na „ściągnięcie” tej kwoty m.in. z działu pokrywającego pensje dla pracowników.

Wicestarosta Rafał Kudas (FZM): Mam do pana wielką prośbę, niech pan wycofa ten wniosek, bo w mojej ocenie służy tylko realizacji pana politycznych celów i wprowadzenie w błąd mieszkańców Krzyszkowic sugerując, że nie chcemy tej inwestycji. Pan chce zdjąć pieniądze na realizacje węzła z wynagrodzeń i aby je zabezpieczyć, musielibyśmy zwolnić 40% pracowników, albo nie zapłacić za prąd, gaz lub zaniechać wydawania tablic i dowodów rejestracyjnych. Zgłaszanie takich wniosków to czysty populizm.

Jestem zawiedziony pańską postawą i poziomem jaki pan prezentuje. Bardzo źle się stało, że nie ma już radnego Władysława Kurowskiego, który był przewodniczącym klubu i składał przemyślane oraz poważne wnioski. Nie mogę pozwolić, żeby się okazało, że mieszkańcy odniosą wrażenie, że czegoś nie chcemy. Pan dobrze wie, że w 2020 roku niemożliwe jest wydatkowanie tych środków, wynika to z korespondencji z GDDKiA. Jeśli Pan chce, aby ta sprawa nie była polityczna, tylko zależy panu na realizacji tunelu, to niech pan wycofa ten wniosek.

Liczę na to, że po zgłoszeniu tak absurdalnego wniosku jako najbliższy współpracownik burmistrza Szlachetki i reprezentant Krzyszkowic, zachowa pan twarz i przekona burmistrza, aby zabezpieczył pół miliona złotych z wynagrodzeń i utrzymania urzędu, które wyraził w uchwale intencyjnej.

W podobnym tonie wypowiadał się starosta Józef Tomal, który tłumaczył że powiat nigdy nie deklarował takiej kwoty, a prośba o te pieniądze wyszła ze strony GDDKiA. Podkreślał, że przebudowa skrzyżowania nie jest zadaniem powiatu, a zarządcy drogi, którym jest Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.

Starosta Józef Tomal (FZM): My jako samorząd możemy się dołożyć do skarbu państwa, odesłaliśmy propozycję naszego udziału na poziomie 1 mln zł. Zrobiliśmy tak, ponieważ w 2018 byłem za tym, aby powiat, gmina Myślenice i GDDKiA wspomogła mieszkańców Krzyszkowic. Powiat nie musi tego robić, bo ustawa mówi, że odpowiedzialność za przebudowę oraz jej inicjowanie należy do właściciela wyższej kategorii drogowej.

(…) Nasze 2 miliony niczego nie załatwiają. W ten sposób nie przyspieszymy budowy tunelu w Krzyszkowicach. Siłą sprawczą jest GDDKiA. Na trasie Kraków – Myślenice mają co najmniej 3 super ważne skrzyżowania, a jeśli dojdą do tego Krzyszkowice i Bęczarka, to robi się ich 5. W Małopolsce za ministra Adamczyka zrobiono bardzo dużo, ale nie oczekujmy, że minister z Krakowa da pieniądze tylko do tego regionu, bo posłowie partii rządzącej są ze wszystkich części Polski.

Zwracał również uwagę, że powiat może zabezpieczyć taką kwotę, „jeśli GDDKiA niezwłocznie przystąpi do projektu budowlano-technicznego, a całość inwestycji zakończy się nie później niż w 2023 roku i równocześnie z likwidacją świateł przy ul. Sobieskiego”. Pytał Roberta Pitalę o to, czy radni miejscy zabezpieczyli na budowę deklarowaną przez burmistrza kwotę 500 tys. zł.

Z kolei radny z Krzyszkowic przekonywał, że z GDDKiA docierają do niego sygnały, że współfinansowanie takiej inwestycji przez gminę Myślenice i powiat może przyspieszyć jej realizację.

Robert Pitala (PiS): Mój wniosek nie jest absolutnie polityczny. Pan Kudas niepotrzebnie się nakręca, emocjonuje i ekscytuje. Jeszcze trochę i sobie pan zacznie targać włosy z głowy. Myślę, że nie potrzebne są te emocje - albo pan jest za, albo przeciw. Pan pokazuje postawę „chciałabym, ale się boję”.

Wpychanie mi w usta polityki, populizmu proszę sobie darować. Może się pan zastanowi nad poziomem swojej wypowiedzi. Jest pan wicestarostą, a nie chłopakiem spod bloku. Proszę nie krzyczeć i nie obrażać. Jeżeli to ja mam zachować twarz wycofując wniosek, to pan po swoim wystąpieniu na pewno ją stracił.

Wniosku nie wycofał, a wspierał go radny Jan Bylica (PiS): - Myślę, że nie ma co bronić ministra Adamczyka, czy Generalnej Dyrekcji, tylko mocno serwować w ich pole. Takie dwa miliony byłoby mocnym serwisem, ewidentną sugestią z naszej strony, jak bardzo ta inwestycja jest potrzebna.

Dyskusję zamknął Józef Tomal mówiąc, że: - Jeżeli w najbliższym roku GDDKiA siądzie do poważnych rozmów i powie „potrzebujemy 2 mln i wydamy je w 2020”, to my damy te 2 mln, ale nie w proponowany przez pana sposób. Nie mogę pozwolić na to, że proponowane przesunięcie w budżecie blokuje mi realizację ustawowych, obowiązkowych zadań powiatu. Nie mogę też zwolnić 40% urzędników, nie dać podwyżek, nie kupić tablic rejestracyjnych lub nie zapłacić za media w budynkach starostwa. Wyjmiemy 1,5 mln z inwestycji samorządowych i znajdziemy dodatkowe pół miliona, ale warunkiem będzie dla GDDKiA przygotowanie dokumentacji z przetargiem w 2020 roku. Szanuje pana, ale w tym przypadku miał pan złego doradcę, bo wierzę w to, że sam pan tego nie wymyślił. 

Wniosek radnego Roberta Pitali w sprawie budowy węzła dwupoziomowego na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 7 z drogą powiatową 1942k w Krzyszkowicach został odrzucony 13 głosami przeciw i 12 za.

Czy mieszkańcy Krzyszkowic postępuja właściwie planując blokadę Zakopianki w ich miejscowości?

  • zdecydowanie tak
  • raczej tak
  • trudno powiedzieć
  • raczej nie
  • zdecydowanie nie
  • Zobacz wyniki
  • zdecydowanie tak zdecydowanie tak 72%
  • raczej tak raczej tak 7%
  • trudno powiedzieć trudno powiedzieć 5%
  • raczej nie raczej nie 3%
  • zdecydowanie nie zdecydowanie nie 13%
  • Głosów: 1262

Wspólnie naciskać na Generalną, czy czekać na jej ruch?

Głosowanie nad projektem uchwały budżetowej nie zakończyło dyskusji dotyczącej skrzyżowania w Krzyszkowicach. Podczas sesji w punkcie wolne wnioski, radny Maciej Ostrowski (WDP) proponował, aby gminy przez które przebiega Zakopianka, podpisały porozumienie i wspólnie próbowały wpłynąć na decyzję Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, która jest zarządcą tej drogi.

Maciej Ostrowski (Wspólnie dla Powiatu): Chciałbym złożyć wniosek o przygotowanie uchwały intencyjnej przez zarząd, która umożliwi współpracę GDDKiA oraz zarządu powiatu w sprawach inwestycyjnych związanych z Zakopianką. Mówię o trzech gminach Lubień, Pcim i Myślenice. Podjęcie uchwały intencyjnej da początek współpracy, a staroście zielone światło do działania.

Wtedy nie będzie musiał zabezpieczać 2 mln zł, aby płacić za koncepcję. Wiemy, że GDDKiA nie jest łatwym partnerem w negocjacjach, a od ostatniej dyskusji, która miała miejsce rok temu, nie zrobiła w tym kierunku nic. Jaką mamy gwarancję, że Generalna podejmie jakiekolwiek działania, jeśli zabezpieczymy tę kwotę? Żadną. Niech pokaże opłacone koncepcje lub projekty, na które wydała pieniądze.

Jestem za tym i wspieram pana Roberta i mieszkańców Krzyszkowic, ale to dotyczy wszystkich, którzy przejeżdżają przez Zakopiankę, włączając się do ruchu i wracając do niego. Myślę, że po zawiązaniu porozumienia między gminami, współpraca z Generalną Dyrekcją będzie układać się zupełnie inaczej.

Odmiennego zdania na temat współpracy z Generalną Dyrekcją jest burmistrz Jarosław Szlachetka. – Uważam ten pomysł za zupełnie nietrafiony, zwłaszcza na etapie, kiedy inwestycje na Zakopiance są w toku. Wszystkie prace związane z tymi inwestycjami są tak zaawansowane, że to tylko kwestia decyzji ministra Adamczyka. Do tej pory nie było takiej woli i inicjatywy, a jednak udało się skierować inwestycje na Zakopiance na odpowiednie tory. Wyrażając w ten sposób chęć samorządu do działania, przyśpieszymy realizację inwestycji, a te są współfinansowane przez samorządy, na co przykładem może być budowa węzła drogowego w Niepołomicach, czy w Jaworniku – mówi.

Jak przyznaje, gmina jest przygotowana na to, aby partycypować w finansowaniu inwestycji w Krzyszkowicach.

Tymczasem na stronie starostwa w porządku obrad do XIX sesji rady powiatu, która odbędzie się w czwartek 16 stycznia, znalazł się punkt dotyczący podjęcia uchwały w sprawie wyrażenia woli dofinansowania kosztów zadania z zakresu zarządzania drogą krajową służącego poprawie bezpieczeństwa ruchu drogowego pn. „Budowa węzła dwupoziomowego na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 7 w km 686+843 z drogą powiatową nr 1942K w m. Krzyszkowice”.

Powiązane tematy

Komentarze

  • 14 sty

    Strajk na Zakopiance w Myślenicach?
    Bałbym się w nim uczestniczyć, bo zaczną szukać na mnie haków, czy dawałem łapówki, czy miałem seks pozamałżeński, czy jestem wykształcony przez komuchów.......

    47 24 Odpowiedz
    • 14 sty

      Bono, zgadzam się z Tobą całkowicie. Chwała młodym. Poza nimi powinni na protest pójść emeryci i renciści. Istnieje szansa, że nie pozbawi się ich świadczeń ...
      A Pan Burmistrz mija się z prawdą mówiąc, że "organizatorami protestu są osoby, które nie mieszkają jeszcze w Krzyszkowicach, które niedawno sprowadziły się do Krzyszkowic lub które niewiele mają wspólnego z tą miejscowością".
      Panie Burmistrzu, ma Pan bardzo kiepski wywiad i miałabym do niego bardzo ograniczone zaufanie.
      Większość tych osób od urodzenia mieszka w Krzyszkowicach i tu mieszkają ich rodzice. Po drugie; nowo osiedleni mogą być rozjeżdżani na zakopiance ? Panie Burmistrzu, to mówi gospodarz miasta i gminy ? Gdybym tego nie przeczytała- nie uwierzyłabym. Krzyszkowianie cieszą się, że nowi mieszkańcy wybrali właśnie naszą wieś i angażują się w rozwiązywanie jej najważniejszych problemów. I co najważniejsze; mają otwarte umysły i nie boją się głośno upominać o swoje.

      44 8 Odpowiedz
    • 15 sty

      a jesteś kształcony przez komunistyczną kadrę przedszkolną ? pytam bo mnie bito lenijką po rękach i czy jest z czym iść po reparacje do strazburga

      3 2 Odpowiedz
    • 19 sty

      Durna platforma z Ostrowskim na złość ludziom, wszystkie wolne środki bezsensownie skierowała na zupełnie nieptrzebny remont rynku w myślenicach i budowę muzeum.. Poprostu zwykle patrząc, to 47 milionów pójdzie jak psu w d... ę na niepotrzebną demolkę rynku, za miast dać na takie skrzyżowanie. Tyle w temacie.

      4 2 Odpowiedz
  • 14 sty

    Obiecanki cacanki. Ja sam kilkukrotnie otarlem się o śmierć na tym przejściu. Wszyscy dodają gazu zaraz za fotoradarem i nie zwracają uwagi na przejście dla pieszych.

    27 5 Odpowiedz
    • 14 sty

      Można zrobić pomiar czasowy na odcinku 500 m przed skrzyżowaniem do 500 m za skrzyżowaniem. w obu kierunkach a na tym odcinku ograniczenie do 40 km/ h i temat się sam rozwiąże.

      11 18 Odpowiedz
  • Jacek Karwatowski 14 sty

    a ten jeszcez jako posel obiecywal tam cuda w tych krzyszkowicach a dzisiaj mu przeszkadzaja organizatorzy protestu :)

    bardzo dobrze! walczcie o swoje i swoich bliskich bezpieczenstwo bo politycy nam obiecuja ale robia dla siebie - KRZYSZKOWICE KIBICUJE WAM!

    46 11 Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    14 sty

    Głosujcie nadal na czarodziejów z PiSu, takich co 500 złotych co miesiąc ze SWOJEGO portfela wyjmują i rozdają. Przypomnę tylko co obiecywał przed wyborami nasz sztukmistrz.
    ----------
    Infrastruktura
    „Zostając burmistrzem Myślenic moim priorytetem będą remonty i modernizacje dróg. Zadbam o rozbudowę oświetlenia ulicznego oraz budowę nowych chodników szczególnie w miejscowościach wiejskich” – zapowiada.

    Do tego dokłada działania na rzecz poprawy bezpieczeństwa na Zakopiance wymieniając budowę węzła w Jaworniku oraz bezkolizyjne wyjazdy z miejscowości położonych wzdłuż tej drogi. Jeśli chodzi o same Myślenice ma zamiar uporządkować ruch w centrum budując nowe miejsca parkingowe oraz rozpocząć budowę pierwszego odcinka „Zachodniej obwodnicy Myślenic”.

    W sprawie komunikacji zapowiada dążenia do budowy nowej linii kolejowej Kraków – Myślenice.

    „Podejmę działania w celu realizacji programów mających na celu walkę ze smogiem i walkę o czyste powietrze współpracując m.in. z Narodowym i Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej” – czytamy w programie.
    --------
    Sorrki, ale słowa zobowiązują, a obiecane i niezrealizowane słowo rodzi konsekwencje...

    39 11 Odpowiedz
  • 14 sty

    Zamontować światła i po temacie. Żadnego tunelu, ani wiaduktu tam nie będzie. Argument, że ktoś ma problem z przejazdem na druga stronę jest argumentem żadnym dla GDDKiA, takich miejsc jest tysiące. Przejazd nie jest gospodarczo strategiczny, nic nie wniesie, jest wiele pilniejszych inwestycji drogowych w Polsce. Tam nawet wypadków śmiertelnych nie ma. Wiadukt czy tunel nie połączyłby żadnej sieci drogowej, nikt nie wyda mln zł, żeby połączyć wiochę z zakopianką. To tak nie działa. Jedyny argument dla wybudowania tam czegokolwiek jest zmiana klasy Zakopianki na S, a tego chyba w najbliższym czasie nie ma, chyba że o czymś nie wiem.

    33 10 Odpowiedz
    • 14 sty

      Jestem za światłami na wszystkich przejściach na Zakopiance. Wtedy szybko powstanie nowa zakopianka, bo czas dojazdu do Zakopanego po oddaniu tunelu, wydłuży się o 15 mint.
      I Mysleniczanie którzy dojeżdżają do Krakowa będą musieli wyjechac pół godz wcześniej.

      15 4 Odpowiedz
    • 14 sty

      Jak to sie mowi madrego warto posluchac. Nic dodac nic ujac. Swiatla w Krzyszkowicach i korzystają na tym kokejne sasiednie miejscowosci bo w Krzyszkowicach zrobi sie luka.

      14 Odpowiedz
  • 14 sty

    To nie jest sprawa polityczna lecz ekonomiczna. Ekonomia polega na tym ,że im więcej zginie emerytów i rencistów na drodze to ZUS nie musi wypłacać świadczeń a tym samym ZUS będzie miał więcej grosza.. Młodzi zwinni raczej uciekną przed nadjeżdżającymi tirami i szybkimi samochodami turystów zmierzających do Zakopanego, tak że podatków płaconych przez młodych nie ubędzie, A starsi lub mniej sprawni jak chcą żyć to niech siedzą w domu i takie głęboko racjonalne i humanitarne rozwiązanie problemu powinien podpowiedzieć burmistrz . Gdy powie to otwarcie to za szczerość zdobędzie jeszcze większe poparcie w następnych wyborach.

    22 7 Odpowiedz
    • 14 sty

      Ale jak wyborcy PiS wyginą na tych pasach, to PiS straci elektorat.

      26 8 Odpowiedz
  • 14 sty

    Poraża mnie stanowisko tłustych krzyszkowickich misiów. Usadowili się w swoich gawrach na 5 lat i stracili pamięć.

    25 8 Odpowiedz
  • 14 sty

    I jak zwykle głupie tłumaczenia Burmistrza i zwalanie na innych: "Nie trzeba mnie do tego przekonywać, aczkolwiek należy pamiętać, że w przeciągu roku nie da się załatwić spraw sprzed 15-20 lat."

    27 6 Odpowiedz
  • 14 sty

    Spokojnie bez nerwów Burmistrz obiecał wiec to zrobi tak jak do tej pory spełnianie wszystkich obietnic idzie mu niezwykle łatwo jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki

    14 12 Odpowiedz
  • 13oddział 14 sty

    A może pozabierać tym pasożytom- radnym wypłaty i przekazać na kładkę ? Oczywiście jest to populistyczne. Szlachetka to przeszedł sam siebie- na co sie wypowiada skoro burmistrzem jest "od niedawna" ?

    19 4 Odpowiedz
  • 14 sty

    Według mnie wszystkie przejścia dla pieszych powinny z zakopianki zniknąć, zamiast tego powinny być kładki czy przejścia podziemne, ale zastanawiam się, co Wam zawinili kierowcy? Chcecie żeby sprzedali auta i zrzucili się Wam na kładkę? Nie widzę sensu w utrudnianiu życia ludziom, którzy nie mają nic wspólnego z Waszymi problemami, to tak jakby ktoś jeden Cię obraził, a Ty za to uderzysz kogoś innego, gdzie w tym sens?

    8 13 Odpowiedz
    • 14 sty

      Jeśli przyjacielu jedziesz w stronę Krakowa, a ktoś wymusi na Tobie niebezpiecznym manewrem pierwszeństwo włączając się z drogi podporządkowanej, to wina jest jego, ALE NA ZDROWIU MOŻECIE UCIERPIEĆ OBOJE - I TY I ON ORAZ WASI NAJBLIŻSI LUB OSOBY POSTRONNE. Wtedy problem zaczyna być również Twój a orzeczenie o winie -nie przywróci zdrowia lub życia prawidłowo jadącym.
      Bezpieczna zakopianka jest w interesie wszystkich.

      20 1 Odpowiedz
      • 15 sty

        Co nadal nie znaczy, że należy zmuszać wszystkich do strajkowania i odbierać im pieniądze i czas oraz denerwować, co może spowodować obniżenie koncentracji u kierowców i zwiększyć prawdopodobieństwo kolizji lub wypadku. Blokada zakopianki zablokuje też ewentualny przejazd służb ratujących życie, ja jestem przeciwny takiemu samolubstwu i mam nadzieję, że na miejscu będzie policja kierująca ruchem pieszych.

        Co do samego wymuszenia, reorganizacja skrzyżowania nie spowoduje, że kierowcy nieszanujący przepisów nagle znikną, oni będą dalej i dalej będą wymuszać na tym i innych skrzyżowaniach, więc nie bardzo rozumiem sens usprawiedliwiania utrudniania ruchu, kierowcami łamiącymi prawo.

        5 15 Odpowiedz
        • 16 sty

          Nikt nie napisal ze osoby organizujące prostest na zakopiance, który ma celować w bogu ducha winnych ludzi, sa w jakimkolwiek stopniu bystre lub widza cokolwiek poza czubkiem wlasnego nosa.
          To jak taksowkarze, strajkuja blokujac miasto dla zwyklych obywateli a pozniej dziwia sie ze nikt ich nie szanuje.
          Zapraszam z protestem pod osrodek odpowiedzialny za droge

          3 11 Odpowiedz
  • 15 sty

    Przyjacielu, nikt nie chce Ci odbierać pieniędzy, denerwować Cię, czy maltretować Twojej koncentracji. Protest nie będzie trwał wiecznie i organizatorzy informują o nim na tyle wcześniej, aby kierowcy na ten czas mogli sobie inaczej zaplanować trasę. A z blokowaniem służb to lepiej się nie ośmieszaj.
    Nie wiem, czy Twoja postawa nie jest bardziej egoistyczna skoro posądzasz o nią protestujących...Bardzo to jest smutne, że są ludzie tak myślący. No, ale cóż - jest taka możliwość, że pracujesz w GDDKiA.,,
    Czy to tak trudno pojąć, że ci ludzie nie mają wyjścia ? Doszli do ściany.Zapewniam Cię, że nikomu nie chcą szkodzić.
    A swoją drogą szkoda, że nie słyszałeś wdzięczenia się do krzyszkowiczan lokalnych polityków - przed wyborami. Teraz ich wypowiedzi są żenujące. Najlepiej winę zwalić na poprzedników. Tylko, że 15 a nawet 10 lat temu nie było aż takiego problemu z tym skrzyżowaniem, więc i tu Pan Burmistrz mija się z prawdą.
    Może powiesz, że" nikt ci nie da tyle, co obieca ci polityk". To znamy. Ale może czas potraktować ludzi poważnie. Państwo powinno być na tyle wydolne finansowo, aby w czasie kampanii wyborczych nie mieli możliwości żerowania na takim temacie lokalni kacykowie.
    Przede wszystkim: tu nie chodzi o politykę tylko o bezpieczeństwo nas wszystkich, zapewniam Cię mknp, że Twoje także, jeżeli tak ciężko Ci to pojąć.
    A lokalni politycy sami są sobie winni, powinni w czasie kampanii omijać temat jak śmierdzące jajo. Wtedy mieliby spokój...

    14 6 Odpowiedz
    • 15 sty

      Tam nie ma prawa powstać żaden tunel, węzeł, czy wiadukt. To jest nierealne. Wyjazd jest trudny ale nie ma żadnych wskazań poza kolejką do wyjazdu żeby tam coś budować. Mamy w Polsce krytyczne miejsca, czarne punkty gdzie giną ludzie i to wszystko czeka w kolejce na przebudowę. Zobacz kiedy skończy się budowa podstawowej sieci dróg w PL, 2030 ? 2040 ? Nie ma środków finansowych, na taką kosmetykę. Ten przejazd jest trudny to fakt ale nie zostanie przebudowany.

      4 13 Odpowiedz
      • 16 sty

        Przyjacielu, spokojnie, bez emocji, jesteś być może szczęśliwcem na utrzymaniu rodziców. Nie musisz codziennie wyjeżdżać w Krzyszkowicach na zakopiankę. Jak robi to wielu mieszkańców tej wsi ciężko pracujących na Ciebie. Bo chyba z rzeczywistością masz niewiele wspólnego.

        10 4 Odpowiedz
    • 15 sty

      @Lula zapominasz, że Zakopianką jeżdżą nie tylko lokalni, protestujecie w sobotę, więc utrudnicie życie głównie przejezdnym, którzy raczej nie czytają MiastoInfo przed zaplanowaniem podróży.

      Mówisz, że nie chcecie nikomu szkodzić, ale będziecie szkodzić osobom, które nie odpowiadają za Wasze problemy. To jest taki sam protest jak obrzucanie ciężarówek kamieniami na Śląsku przez górników, jak blokowanie Warszawy i palenie opon przez rolników. Niedawno był w Myślenicach protest KODu, nie popieram ich, ale oni protestowali przed sądem, nie utrudniali życia innym, pamiętam, że był jeszcze protest dotyczący jakiś zwolnień pracowników, też go nie popierałem, ale również był on przed zakładem pracy, nie na ulicach, były protesty (chyba również KOD) na rynku, było ich widać, ale nie szkodzili innym, może tak zacznijcie strajkować.

      Nie rozumiem logiki jaką się kierujecie w tym przypadku, utrudnicie życie wszystkim, tylko nie osobom, które mogłyby coś zrobić w tej kwestii.

      8 13 Odpowiedz
      • 15 sty

        Przyjacielu, pewnie masz swoją rację ale problem dotyczy drogi i inne miejsca protestu nie wchodzą w grę.

        8 10 Odpowiedz
        • 15 sty

          a gdzieś przed urzędami czy innym miejscami, gdzie odczują to rządzący?
          Pomyśl jak rządzący, ktoś organizuje gdzieś jakiś protest, który nie wpłynie na Ciebie w żaden sposób. Jedyne co robisz, to zlecasz komuś poinformowanie służb, które będą miały to ogarnąć i tyle.

          Co więcej, pasuje to idealnie to schematu polskiej polityki, czyli podział społeczeństwa, bo kierowcy nie wkurzą się na władzę, tylko na protestujących, więc efekt będzie nawet odwrotny od zamierzonego.

          Później rządzący tylko wydadzą oświadczenia typu "Robimy co w naszej mocy, ale procedury i zaniedbania poprzedników" + jakieś kłótnie pod publikę między jednym a drugim obozem, a poprzednicy nie będą mieszać się do lokalnej polityki, a rozliczą rządzących po kadencji. I na tym to się skończy.

          5 5 Odpowiedz
  • 15 sty

    Jeżeli powstanie wiadukt do Jawornika, to z niego odległość do skrzyżowania do Krzyszkowic wynosi 2.4 km, a z ul Sobieskiego gdzie też ma powstać wiadukt, jest 1.8 km do Jawornika.
    Zastanówmy się, na odcinku 4.2 km musiały by powstać trzy wiadukty.
    Czy uważacie że to jest możliwe?
    Pewnie powstanie jeden wiadukt np do Jawornika i dodatkowe drogi do niego łączące do wjazdów bezkolizyjnych. I z Sobieskiego w Myślenicach i z Krzyszkowic i ten wiadukt musi załatwić sprawy pomiędzy wiaduktami w Mogilanach i Myślenicach.
    Bo jak zrobimy koncert życzeń każdej wsi z nawrotkami i przejściami dla pieszych, to z zakopianki stanie się przedłużona z Krakowa ulica Zakopiańska i będzie lament że dojazd do Krakowa czy powrót trwają w szczycie 2 godziny.

    To już budujmy pilnie tą kolej.

    3 9 Odpowiedz
  • 15 sty

    Cała ta linia była tylko po t, żeby na busie nakleić karteczkę, że to pomysl burmistrza. Co gość nma kompleksy to szok

    17 2 Odpowiedz
  • 15 sty

    Najlepiej zrobić zakaz wyjazdu na Myślenice od krzyszkowice.a jak nie umieją wyjeżdżać to niech jeżdżą przez zawde

    8 16 Odpowiedz
    • 15 sty

      Obyś tych słów nie pożałował, bo jeśli jeździsz tamtą drogą, przełączką w godz. Szczytu to same umiejętności nie pomogą

      8 3 Odpowiedz
  • 15 sty

    Idziemy na Wschód. Skoro PiS robi wszystko, żeby skłócić nas z partnerami w Unii Europejskiej, sprzeniewierza się europejskim wartościom w kwestii praworządności, to przyjdzie nam żyć pod Putinem i jego namiestnikami w Polsce.

    Szlachetka nie musi nic robić... Pościemniać tu i tam, przeczekać do momentu wurzucenia Polski z Unii, kompletnego ubezwłasnowolnienia sądownictwa, a potem spokojne życie pod księciem ciemności.

    Jakie przebudowy, plany? - Cały PiS czeka na wieczne posady gwarantowane przez carskiego namiestnika. Problem w tym, że gra trwa cholernie długo, zbyt długo...

    11 5 Odpowiedz
  • 15 sty

    Blokować dopóki GDDK nie zobaczy problemu, a przedstawiciele gminy i powiatu powinni się murem wstawić za swoimi wyborcami i za ich bezpieczeństwem. To GDDK powinno zadbać o standardy drogi krajowej i prosić o ew. pomoc gmin i starostwa.

    14 4 Odpowiedz
  • 15 sty

    Mam proste rozwiązanie; dla Pana Burmistrza, radnych i wszystkich wiejskich działaczy. Zróbcie zebranie wiejskie. Pogadajcie o zakopiance - jak Polak z Polakiem. I o tym, że w GDDKiA nie istnieje temat Krzyszkowic. oraz o tym, kto się do tego przyczynił.
    Bo mam wrażenie, że władza boi się suwerena. Przy okazji trzeba by poinformować krzyszkowiczan, jak mają się sprawy ze starą szkołą? Niech Pan Burmistrz i jego świta powie , jaki jest finał zawiadomień o zbrodniach Ostrowskiego ? Czy postępowania zakończyły się i jaki jest efekt wieloletniej, mozolnej pracy organów ścigania ? Chętnie poznałabym uzasadnienia postanowień. Co będzie ze starą szkołą w Krzyszkowicach?

    16 4 Odpowiedz
    • 16 sty

      Jeżeli postępowanie zakończyło się. bez wyroku, dowiesz się ze kasta działa na niekorzyść PiS i trzeba ja zmienić.

      5 5 Odpowiedz
      • 16 sty

        Bono,mamy media. Dziennik Polski zna temat. Mnie interesuje rozstrzygnięcie tematu krzyszkowickiego zabytku. Wierzę w Dziennik Polski. Wierzę też, że uczciwie, rzetelnie poinformuje o wynikach wieloletniego śledztwa.

        7 5 Odpowiedz
        • 17 sty

          Może jeszcze Komisję Wenecką zaprosisz Lula, to w Waszym stylu przecież....

          5 4 Odpowiedz
          • 17 sty

            Lepszą komisją jest komisja przechrztów z PiS, wystarczy popatrzyć na "słowiańskie" kolory włosów, karnacji i kształt nosów obecnie nam panujących.

            2 4 Odpowiedz
  • 15 sty

    Polacy teraz muszą się zastanowić jak zdobyć 300 mld dolarów USA aby zaspokoić roszczenia sojuszników wynikające z aktu 447 a nie bajdurzyć o inwestycjach drogowych i innych. Na pewno oddamy wodę pitną, kopalnie miedzi , ziemię wokół miast , lepsze budynki , mieszkania komunalne itp. Również z wprowadzenia podatku katastralnego PiS miałby trochę grosza .Dobrze byłoby aby sojusznicy rozłożyli spłatę roszczeń na raty. Bo jak nie to czeka nas będzie bieda a inflacja nas wykończy. Za rzekomy antysemityzm i prawdziwą rusofobię trzeba będzie nam słono zapłacić. Ale sami żeśmy sobie taki los zgotowali dokonując takich a nie innych wyborów władz.

    5 14 Odpowiedz
  • 16 sty

    Obserwatorze, zabłądziłeś, to nie to forum. Zejdź na ziemię; tu chodzi o zakopiankę i zabytek w Krzyszkowicach.

    8 7 Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    16 sty

    Uwaga, żeby

    Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    16 sty

    Ciężkie czasy nastały dla ludzi broniących słusznych społecznie spraw. Pisowcy i nacjonaliści zaczną się rozglądać za hakami. I tak nagle u Grodzkiego zaczęli jak po deszczu wyrastać ludzie z kopertami, a naszego krajana ludzie sympatyzujący z Rosją zrobili pedofilem. Swoja drogą, dobry temat na osobny artykuł.
    https://wpolityce.pl/m/spoleczenstwo/226832-nacjonalisci-szkaluja-zwolennika-wolnej-ukrainy

    Co do krzyszkowickiego skrzyżowania - jest fatalne: sam byłem świadkiem jak bus potrącił parę lat temu dziewczynę na pasach; cudem obrażenia z tego co do mnie doszło nie okazały się wielkie. Wyjazd na Zakopiankę stamtąd testowałem niejednokrotnie - potok rozpędzonych rumaków bardzo utrudnia włączenie się do ruchu. Pas włączający zrobiłby tu dobrą robotę.

    10 5 Odpowiedz
    • 16 sty

      W każdym miejscu gdzie dochodzi do potracenia mamy budować wiadukty i tunele ? Zejdź na ziemie.
      Tam nawet nie ma fotoradaru w kierunku Krakowa, więc dla GDDKiA problem nie istnieje.

      6 7 Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    16 sty

    Racje za upłynnieniem wjazdu i bezpieczeństwem pieszych przy Zakopiance dostrzegam, choć sprawa mnie osobiście nie dotyczy. Brak myślenia długoterminowego się mści, bo takiej lawiny ciągnących samochodów czasy budowy tych dróg nie widziały... Problem dla wszystkich. Ciekawe czy GDDiK wykaże wolę współpracy.

    8 4 Odpowiedz
    • 17 sty

      Dlaczego problem powstał dopiero teraz? Jak za słusznie minionych czasów budowano kładki z grube miliony to tutaj panowała cisza, teraz jest wrzawa. Czy przez ostatnie kilka lat tak diametralnie wzrosła liczba samochodów przejeżdżających Zakopianką?

      5 2 Odpowiedz
  • 16 sty

    Po co ma GDDKiA wykazać wolę współpracy ? Zakopianka jest terenem ekstrerytorialnym i możemy ją pocałować, Tak to ktoś kiedyś wymyślił .Dlatego ważne są oddolne inicjatywy.

    4 5 Odpowiedz
    • 16 sty

      Chyba po to że zakopianka jest drogą krajową, w związku z tym GDDKiA ma dużo do powiedzenia, chyba że przebudowa wyjazdu z Krzyszkowic nie będzie w żaden sposób dotyczyła zakopianki. Tak czy inaczej, nic tam nie zostanie wybudowane. Max co można zrobić to światła, ale zanim padnie decyzja o ich zamontowaniu musi zginąć kilka osób, i to jeszcze za jednym razem kilka na raz. Takie są brutalne realia.

      2 4 Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    16 sty

    Ano chyba po to, że "eksterytorialność" ma swoje granice, jeśli miałoby być cos robione, tym niemniej nie drążę tematu bo kwestie własnościowe, graniczne są mi nie znane.

    2 Odpowiedz
  • 17 sty

    Zakazy lewoskrętów tak, aby nie przecinać naraz dwóch nitek - ktoś wspomniał o tym wyżej i uważam że to bardzo dobry pomysł. W każdym przypadku niedaleko są nawrotki więc chyba żaden problem. Przeglądając zakopiankę to większość wyjazdów bocznych jest tak zrobiona, że nie można przecinać dwóch pasów tylko należy skręcić w prawo i zawrócić na najbliższej nawrotce i równie dobrze tak mogło by być i tutaj jak i w Jaworniku

    3 2 Odpowiedz
    • 19 sty

      Zawracałeś kiedyś w Bęczarce ?

      1 Odpowiedz
      • 20 sty

        Wiele razy i nie rozumiem co w tym trudnego. Nie musisz przecinać naraz dwóch pasów. Masz dwukrotnie prostszą i mniej ryzykowną sytuacje niż podczas wyjazdu w lewo w Krzyszkowicach, nie zastawiasz środka pasu kierowcom prawidłowo korzystającego ze zjazdu ze strony Krakowa tym samym ograniczając ich widoczność.
        Zakazać skrętu w lewo w Krzyszkowicach i po problemie. Próbowałem tam raz czy dwa razy skręcić w lewo i absolutnie nie rozumiem po co pchać się w taki manewr skoro można zawrócić kilkaset metrów dalej w bezpieczny sposób

        2 1 Odpowiedz
        • 20 sty

          Jeśli uważasz, że przełączka w Bęczarce jest bezpieczna a korzystanie z niej rozwiązuje problem przejścia dla pieszych w Krzyszkowicach to gratuluję.

          4 1 Odpowiedz
          • 22 sty

            Jeżeli nie jesteś sobie w stanie przejechać bezpiecznie przez przełączkę w Bęczarce to może przestań wyjeżdżać na ruchliwe drogi samochodem bo ewidentnie stanowisz zagrożenie

            1 Odpowiedz
  • 22 sty

    Ileż to tych artykułów na jeden temat będzie na tej stronie. Widać jak Redakcja wspomaga ten KODziarski wybryk. Trzeba nagłaśniać, nagłaśniać, nagłaśniać.
    Panie fotograf, prosimy o więcej ujęć!

    3 2 Odpowiedz
  • 23 lut

    Przyjacielu, raziłam Ci szczepionkę. Cieniutko.Nie zadziałało. Żal.

    Odpowiedz

Zobacz więcej