Myślenice

Myślenice: 13 pracowników zarażonych koronawirusem, 31 na kwarantannie. Firma pracuje nadal

Myślenice: 13 pracowników zarażonych koronawirusem, 31 na kwarantannie. Firma pracuje nadal

Wczoraj media obiegła informacja o 9 pracownikach Myślenickich Zakładów Odzieżowych, u których zdiagnozowano wykrycie koronawirusa. Dzisiaj sanepid informuje o 13 przypadkach (10 z powiatu myślenickiego, 3 z innych)

"Nie ma na razie uzasadnienia do wstrzymania produkcji w zakładzie, który wykonuje pracę o istotnym znaczeniu w dobie pandemii, szyjąc maseczki" - informuje Sanepid

 

artykuł aktualizowany

Wczoraj radio RMF podało informację o 9 potwierdzonych przypadkach koronawirusa u pracowników Myślenickich Zakładów Odzieżowych. Kolejnych 50 osób miało przebywać na kwarantannie domowej, pracownicy boją się o swoje zdrowie, a zakład pracuje nadal.

Rano zadzwoniliśmy do firmy, chcąc potwierdzić te informacje. Nie zastaliśmy nikogo z zarządu. "Tak, to prawda; u 9 osób potwierdzono koronawirusa, a 50 przebywa na kwarantannie domowej"– usłyszeliśmy od przedstawicielki Myślenickich Zakładów Odzieżowych. 

Przedstawicieli zarządu (mailowo) zapytaliśmy o to, czy w takiej sytuacji firma nie powinna przerwać pracy, o sposoby minimalizowania ryzyka zakażenia, jakie były zalecenia sanepidu w tej sprawie, czy przeprowadził kontrolę i czy taka liczba potwierdzonych przypadków może być zagrożeniem dla pozostałych mieszkańców regionu?. Czekamy na oświadczenie firmy.

Jak wczoraj podał RMF; służby sanitarne twierdzą, że zadziałały wszelkie procedury. Pracownicy jednak obawiają się o swoje zdrowie, twierdzą że nie dochowano zasad bezpieczeństwa. "Wszystkie kobiety miały ze sobą kontakt. Wirus mógł się rozprzestrzeniać bez problemu na terenie całego zakładu. Nie wstrzymano prac. Pracownice chodziły do pracy nieświadomie" – podczas wczorajszej audycji na antenie radia mówiła jedna z nich.

„Pracujemy cały czas, wszystko jest zgodne z zaleceniami sanepidu” – w tej samej audycji mówi Paweł Mikusiewicz z MZO.

Jak podaje radio RMF: „Inspekcja sanitarna w Myślenicach przyznała, że nie było i nie będzie kontroli, bo pracę inspektorzy wykonują zdalnie, zaś decyzję o nałożeniu kwarantanny podejmuje dyrekcja danego zakładu”. Czekamy na weryfikacje tych informacji.

Audycja RMF FM:

godz. 13:25

Sanepid wyjaśnia: 13 zakażeń, ale 10 to mieszkańcy powiatu myślenickiego

Otrzymaliśmy wyjaśnienia od rzecznik Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Krakowie. Jak informuje Dominika Łatak-Glonek koronawirusa potwierdzono u 13 pracowników (10 pochodzi z terenu powiatu myślenickiego, 3 z innych powiatów).

Stanowisko sanepidu opiera się na tym, że to 5% załogi, dlatego nie ma uzasadnienia do wstrzymania produkcji w zakładzie, który "wykonuje prace o istotnym znaczeniu w dobie pandemii, szyjąc maseczki".

(...) zachorowało 13 osób (10 z powiatu myślenickiego, 3 z innych powiatów). W związku z 10 zachorowaniami wydano dla osób z terenu powiatu myślenickiego 164 decyzje o izolacji lub kwarantannie, zgodnie z obowiązującymi zasadami (w tym jest 31 pracowników objętych kwarantanną jako osoby ze styczności).

Dominika Łatak-Glonek, rzecznik Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Krakowie: Firma według mojej wiedzy zatrudnia 290 pracowników, z czego zachorowało 13 osób (10 z powiatu myślenickiego, 3 z innych powiatów). Stanowi to mniej niż 5% załogi, dlatego nie ma na razie uzasadnienia do wstrzymania produkcji w zakładzie, który wykonuje pracę o istotnym znaczeniu w dobie pandemii, szyjąc maseczki.

Większość dotychczasowych przypadków z dużym prawdopodobieństwem uległa zakażeniu w związku z transportem do pracy, a nie w środowisku pracy. Dlatego przy zachowaniu właściwego reżimu sanitarnego proces produkcyjny nie powinien stanowić zwiększonego ryzyka zakażenia, zwłaszcza, że fakt wystąpienia ogniska zachorowań wśród pracowników mobilizuje pozostałych do przestrzegania zasad i stosowania koniecznych środków ochrony osobistej, które zostały pracownikom zapewnione przez pracodawcę.

W związku z 10 zachorowaniami wydano dla osób z terenu powiatu myślenickiego 164 decyzje o izolacji lub kwarantannie, zgodnie z obowiązującymi zasadami (w tym jest 31 pracowników objętych kwarantanną jako osoby ze styczności).

Jesteśmy na bieżąco w kontakcie z osobami odpowiadającymi za bezpieczeństwo warunków pracy w zakładzie. Bezpośredniej kontroli inspekcji sanitarnej nie było, są sporządzone notatki służbowe z ustaleń przeprowadzonych z osobami reprezentującymi pracodawcę, co do zapewnienia odpowiednich warunków pracy.

Żadna z pracownic nie skarżyła się na brak procedur i środków ochronym, ale wszystkie zgłaszały się z jednym postulatem, aby unieruchomić produkcję.  Jako inspekcja sanitarna monitorujemy sytuację na bieżąco i w zależności od rozwoju sytuacji będziemy reagować zgodnie z obowiązującymi wytycznymi.

22 kwietnia

Przedstawiciele zarządu Myślenickich Zakładów Odzieżowych nadal nie zabierają głosu w sprawie. 

 

Rośnie liczba zakażonych w powiecie

Obecnie w Małopolsce zakażenie koronawirusem zostało potwierdzone u 684 osób. Liczba zgonów wynosi 20.

Najwięcej przypadków potwierdzonych laboratoryjnie odnotowano w mieście Kraków (187), w powiecie bocheńskim (102), wielickim (89), brzeskim (59). Od wczoraj o 3 wzrosła również liczba zdiagnozowanych przypadków na terenie powiatu myślenickiego i wynosi 47. 

Powiązane tematy

Komentarze

  • 21 kwi

    Doprawdy zdumiewające:

    "Inspekcja sanitarna w Myślenicach przyznała, że nie było i nie będzie kontroli, bo pracę inspektorzy wykonują zdalnie, zaś decyzję o nałożeniu kwarantanny podejmuje dyrekcja danego zakładu”

    74 5 Odpowiedz
  • 21 kwi

    I kto wezmie odpowiedzialność ?
    Swoją droga to ciekawe ze w czasie pandemii sanepid pracuje zdalnie a jest głównym organem kontrolującym ...to tak jakby kierowca busa jechał autem po Zakopiance z domu...xd

    122 1 Odpowiedz
  • 21 kwi

    Czyli przyjęli rolę Piłata i umyli ręce.

    61 3 Odpowiedz
    • 21 kwi

      Bono , Pinkas ten od inspekcji sanitarnej kazał sobie nam cyt. "włożyć lód w majtki". Nie możemy wymagać od lokalnych sanepidowców więcej. Zrozum ludzi. Są tak samo zagubieni jak to chore państwo.

      26 16 Odpowiedz
  • 21 kwi

    Dziękuję osobom prowadzącym portal za podjęcie tematu.
    Co się zaś tyczy zaistniałej sytuacji to po prostu ręce opadają. Od kilku tygodni człowiek robi wszystko, nawet może i z przesadą żeby chronić nie tylko siebie ale przede wszystkim swoich bliskich, schorowanych, zaawansowanych wiekowo i nagle dostaje informacje, że ktoś kto rezyduje za płotem ma to w ....

    79 4 Odpowiedz
  • 21 kwi

    Wypada napisać a nie mówiłem... hehe ... dodam ze wirus jest nie tylko w vistuli ... i sanepid i burmistrz doskonale to wiedza ... juz nie długo pow. Myslenicki przegoni krakow

    53 4 Odpowiedz
  • 21 kwi

    mam nadzieje ze zarzad poniesie konsekwencje
    rozumiem ze gorsze czasy ida ale serio ludzie chodza do pracy wiedzac ze jest taka sytuacja ? wazniejsze pieniadze czy zdrowie ?

    76 62 Odpowiedz
    • DajMI MINUSY! 21 kwi

      Za nie przyjście do pracy bez uzasadnienia można dostać dyscyplinarkę z wpisem porzucenie pracy, nie każdy też niestety ma tak duże oszczędności, że może sobie pozwolić na utratę wpływów do domowego budżetu. To raczej wina zarządu, że nie wprowadza postojowego czy czegoś podobnego, a nie ludzi, że chcą pracować i mieć za co żyć.

      104 171 Odpowiedz
  • 21 kwi

    Jeśli firmy zaczną wprowadzać postojowe w przypadku zachorowania pracownika, to prawdopodobnie, inni pracownicy nie będą mieć do czego wracać.
    Po długim weekendzie ludzie zaczną wracać do pracy bez względu na ryzyko zarażenia się wirusem. Ludzie mają wybór siedzieć w domach i stracić pracę a i tak mogą zarazić się w sklepie spożywczym vs, wrócić do pracy i mieć z czego żyć.
    Wydaje mi się, że większość osób, która straciła pracę wolałaby odchorować wirusa i utrzymać pracę. Liczba zgonów ludzi w wieku produkcyjnym jest praktycznie zerowa w porównaniu z ilością osób które straciły pracę(na długi czas).
    Przy ciągłym wzroście zachorowań, praktycznie w każdym miejscu możemy się zarazić, więc dalsze izolowanie się przestaje mieć większy sens.
    Pracownikom kończą się urlopy, z dziećmi też dłużej nie można siedzieć w domu, każdy ma świadomość, że za chwilę pracodawca przesunie obowiązki osoby która jest na "opiece" na innego pracownika i przy zmniejszeniu "sprzedaży", osoba która została z dzieckiem w domu jest do zwolnienia.

    26 21 Odpowiedz
    • 21 kwi

      To jest ZUS-wirus.Poumierają starsi i tyle. Ludzie w wieku produkcyjnym może jednak powinni pracować. Dla dobra wszystkich. Efekt zamrożenia gospodarki może się dla nas skończyć katastrofą.Zobaczymy co będzie w Szwecji...

      12 25 Odpowiedz
      • 21 kwi

        Jeśli starosc to tylko nie w Szwecji.
        Umieraja ludzie z chorobami wstpolistniejacymi..sama nie wiesz jak zareaguja twoj organizm na wirusa.
        Taka zachlannosc na pieniadze (abonament na telefon ,abonament na internet i wszystkie inne pierdoly bez których mozna sie obejsc) szybko sami sie wykonczymy.
        Kraj, gospodarka nigdy nie upadnie zmieni sie tylko sposob zycia.Narodowe kwarantanny na caly swiecie tylko poprawily efektywność planety a nie ja ograniczyly.
        W Vistuli od samego jej sprywatyzowania zle sie dzialo..o czym nieraz media lokalne i krajowe informowaly.
        Zarzad Vistuli nie tylko pracownikow ma na sumieniu ale ludzi z naszego powiatu i nie tylko, bo z tego co wiem pracownikow dowozono rowniez z Krakowa.Z tego co pocza pantoflowa slyszalem to pacjentem zero w Vistuli bula kierowniczka na wyskoim szczeblu ktora to miala kontakt z brygadzistkami a te z pracownikami a pracownicy z rodzinami sasiadami klientami sklepow itp.itd

        29 9 Odpowiedz
        • 21 kwi

          niech ci co sie boja i z domu nie wychodza wreszcie przestna myślec o sobie i głosić hasła zostań w domu juz spora część przejzała na oczy widząc że pandemia to ściema,, !!zmienili przyczyne zapisywania zgonu a ogólna liczba USA, UK, Włochy niższa niż w podobnym okresie w zeszłych latach! chcecie siedzćie jak sie boicie wirus nigdy nie zniknie bo żyjemy w świecie wirusów haha , a jak chcecie siedzcie w domu całe życie bójcie sie każdej bakteri wirusa i zarazków ale dajcie już żyć innym , tym co potrafia liczyc myślec i widzą co sie naprawde dzieje! pasuje tez mieć podstawowa wiedze w temacie wirusów !

          5 15 Odpowiedz
          • 22 kwi

            Rozumiem, że podstawową wiedzę na temat wirusów posiadasz. Szkoda, że nie posiadłeś podstawowej wiedzy na temat zasad pisowni i ortografii, którą to wiedzę zdobywa się w szkole nomen omen "podstawowej". A jeśli te zasady sprawiają ci problem, to dyskusja z Tobą o innych, bardziej złożonych zagadnieniach jest zbędna.

            17 Odpowiedz
        • 22 kwi

          Proszę nie mylić faktów, Myślenickie Zakłady Odzieżowe od 10 lat nie są zakładem produkcyjnym Vistuli

          6 1 Odpowiedz
      • 21 kwi

        Starych i słabych odseparować. Zdrowi do pracy, selekcja naturalna.
        W ciągu prawie 2 miesięcy zmarło nie całe 400 osób w większości ludzi schorowanych którzy tak czy inaczej długo by nie pożyli.
        Na raka co roku umiera ok. 100 tyś ludzi w Polsce, i nie ma epidemii? Nikt nie che wprowadzać klęski żywiołowej ? Dlaczego ? Nie ma wielkich akcji medialnych, nie ma pomocy chorym czy szpitalom onkologicznym ?

        16 20 Odpowiedz
        • 21 kwi

          Ludzi z obnizonym ukladem odpornosciowym..a wiele chorob obniza ten uklad i to w roznym wieku.

          15 3 Odpowiedz
  • 21 kwi

    Sanepid myślenicki ma chyba problem z myśleniem. Teraz niech te kobiety chodzą po miescie i robią zakupy i za chwile sie rozniesie to wszędzie. Zamknać zakład. Wszyscy na kwarantanne, Rodziny pracowników majacych z nimi kontakt też, To sie nadaje do prokuratury co robi myslenicki sanepid, A Burmistrz gdzie jest ? W bunkrze sie ukraył jak Ezbieta II i udaje że tematu nie ma

    86 2 Odpowiedz
    • 21 kwi

      Zamknąć zakład ? Kto da pieniądze na życie pracownikom ? Kto utrzyma firmę? Sanepid ? Pieniądz musi krążyć, jeśli tego nie będzie czeka nas epidemia biedy z której więcej osób umrze niż na koronawirusa.
      Właściciele firm mają tyle kasy, że mogą długie lata żyć bez dochodów, a taka pani z produkcji ? Ile ma oszczędności ? na 2-3 miesiące a co potem ? Z czego miała odłożyć z 2500zł netto ?

      15 38 Odpowiedz
      • Jacek Karwatowski 21 kwi

        ale czy to powod zeby proacowac mimo choroby zdiagnozowanej u kolezanek? poczekajmy jak to wytlumaczy firma

        30 3 Odpowiedz
        • 21 kwi

          A jakie są inne wyjścia ? Wcześniej ludzie chorzy na grypę czy inne wirusy nie pracowali ? Ibuprom max i do pracy. Dopiero jak ktoś mówić lub chodzić nie mógł zostawał w domu na 2-3 dni i z powrotem wracał niedoleczony do roboty.
          Dzieci były wysyłane chore do przedszkoli, rano rodzic dawał dziecku Panadol i odstawiał do przedszkola a sam musiał jechać do pracy na chleb zarobić.
          W maju pracodawcy będą stawiać ultimatum wielu pracownikom i wtedy nikt nie będzie się zastanawiał czy iść do pracy czy się nadal izolować.

          16 19 Odpowiedz
          • 21 kwi

            O jakich ty czasach piszesz? Juz dawno sie bebni wszedzie aby ktos chory na grybe nie lazl dp pracy i nie zarazal innych...

            23 8 Odpowiedz
            • 21 kwi

              O czasach z przed koronawirusem.
              Prawda jest taka że ten kto wcześniej brał z byle powodu L4 a teraz unika pracy, w pierwszej kolejności idzie do zwolnienia. To jest czas kiedy pracodawcy mogą bez konsekwwncji zwalniać mniej wydajnych pracowników. Na samym dalekim końcu właściciel odczuje kryzys w swojej kieszeni.

              6 20 Odpowiedz
      • 21 kwi

        A skad wiesz czy ta pani z produkcji dozyla by do 3 miesiedzy gdyby poszla do pracy

        3 10 Odpowiedz
    • 21 kwi

      Trzeba mu palcem pokazać.

      6 Odpowiedz
  • mirek@ 21 kwi

    i znowu media musza poruszyc jakis temat zebysmy sie o nim dowiedziel, a gmina nie mogla poinformowac o takiej sytuacji? co w ogole zrobi z tym burmistrz? tu chodzi o zdrowie
    i bezpieczenstwo mieszkancow... czy ktos panuje nad sytuacja w miescie?

    61 6 Odpowiedz
    • Brak zdjęcia
      21 kwi

      Panuje nad fotelem, o reszcie ani słychu

      43 3 Odpowiedz
  • 21 kwi

    Dla bezpieczeństwa wszystkich informuję : Do wiadomości publicznej podane 9. Nieoficjalnie już koło 30.
    Dodajmy, że właściciele zakładu użyli "solidnego" argumentu przekonującego odpowiednich pracowników lokalnej administracji nadzorującej aby sprawę praktycznie utajnić. Czego się nie robi dla ratowania biznesu? Maseczki, które zakład szył zamiast garniturów są towarem deficytowym.

    45 3 Odpowiedz
  • 21 kwi

    To jest jakaś masakra! Ludzie boją się iść do pracy bo wiedzą ze mogą sie zarazić a kierowniczka grozi zwolnieniami? To jest chore. Inspekcja pracy sie kłania! A poza tym ciekawe kiedy pracownicy otrzymają resztę wynagrodzenia za marzec , czyli 40%.

    50 3 Odpowiedz
  • 21 kwi

    Dokładnie! Gdzie reszta wynagrodzenia za przepracowany MARZEC

    35 Odpowiedz
  • 21 kwi

    Tylko pusty człek umie grozić drugiemu w obliczu strachu (PADRE ROMANO) zatem jeśli grozi zwolnieniem, nagrać gwiazdę i puścić show do UOKiK PiP i innych co tylko na to czekaja wieśniok człowiekowi wilkiem jak godajo.

    27 1 Odpowiedz
  • 21 kwi

    W tamtym tygodniu znajomy z Bydgoszczy dzwonił, że informacje o tym podawali w lokalnych mediach na północy. Myślenickie media podały tą wiadomość dopiero wczoraj. Większość kobiet pracujących w Vistuli do pracy jeździ busami... Gratuluje władzą Vistuli :)

    43 2 Odpowiedz
  • 21 kwi

    Liczy się piniondz i nic wincy!!!

    26 1 Odpowiedz
  • 21 kwi

    Czyli co ?Maseczki "antywirusie" szyte tam poszły w świat ?....

    33 1 Odpowiedz
  • 21 kwi

    Najlpeiej zamknąć każdy zakład, każdą firmę w której pojawi się przypadek koronowirusa. Pracownikom pokazać drzwi i okienko w którym będą odbierać wypowiedzenia oczywiście przy zachowaniu środków bezpieczeństwa.
    Automatycznie zwolnieni pracownicy będą siedzieć w domu ponieważ nie będą mieć pieniędzy żeby zrobić chociaż zakupy spożywcze.
    Podniecajmy się dalej każdym przypadkiem zachorowania, wszyscy dobrze na tym wyjdziemy...

    21 23 Odpowiedz
  • 21 kwi

    dokumenty wpływające do Starostwa mają 48 godzinną kwarantannę a maseczki produkowane będą pomimo stwierdzonego wirusa.
    Żond nadal nie uchwali stanu klęski żywiołowej.
    Ekonomia ważniejsza od życia ludzkiego.

    22 12 Odpowiedz
  • 21 kwi

    Bez ogłoszenia stanu klęski żywiołowej Polska będzie szorować o dno bankructwa.
    Są ludzie którym zależy na tym aby kraj pogrążył się w kryzysie gospodarczym. Mają marzenia o powrocie sytuacji z czasów przemian gospodarczych. W takich momentach jeśli ktoś będzie przy korycie zgarnia wszystko tak jak to było w latach 90tych.

    14 14 Odpowiedz
  • mirek@ 21 kwi

    "Nie ma na razie uzasadnienia do wstrzymania produkcji w zakładzie, który wykonuje pracę o istotnym znaczeniu w dobie pandemii, szyjąc maseczki" - czyli osoby potencjalnie chore produkuja maseczki ktore maja uchronic od choroby,. dobrze to rozumiem? i wszystko jest ok?

    28 2 Odpowiedz
  • 21 kwi

    zakład pracy funkcjonuje, produkcja nie została wstrzymana, więc dlaczego pracownicy należycie wykonując swoje obowiązki nie otrzymali w całości przysługujących im wynagrodzeń za pracę, wykonując ją w pełnym wymiarze godzin, lecz tylko 60 procent płacy minimalnej, zarząd czerpie zyski a co z pracownikami ,

    31 Odpowiedz
  • 21 kwi

    Zrozumcie, że te testy nie nadają się do testowania wirusa. O tym sam producent informuje w dokumentacji !!!

    13 7 Odpowiedz
  • 13oddział 21 kwi

    Nie szanowna pani Dominika Łatak-Glonek, rzecznik Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Krakowie: Firma według mojej wiedzy zatrudnia 290 pracowników, z czego zachorowało 13 osób (10 z powiatu myślenickiego, 3 z innych powiatów). Stanowi to mniej niż 5% załogi, dlatego nie ma na razie uzasadnienia do wstrzymania produkcji w zakładzie, który wykonuje pracę o istotnym znaczeniu w dobie pandemii, szyjąc maseczki. "
    W Polsce do tej pory zaraziło sie około 10 tys. osób , stanowi to w 38 milonowym kraju - promil ? pół promila ? Da się to obliczyć ?Owa eksperta ma na pewno powyżej 2 promili ale alkoholu we krwi (a raczej jakieś ostrzejsze dragi bo po pijaku nawet największy cham jest mądrzejszy). Moja propozycja dla "ekspertki"- bus do Myślenic , pod Vistulę (naprzeciwko Biedronki) i od 6 rano szyjesz sobie sama te swoje maseczki. Chciwego zarządu i instytucji państwowych nawet nie chce mi się komentować bo to groźby karalne by były.

    41 3 Odpowiedz
  • 21 kwi

    nigdy nie robiono kwarantanny ani takiej paniki z powodu zwykłej grypy!! ubyło w statysykach ludzi zmarłych z powodu innych chorób głownie zapalenia płuc które jest głownym powikłaniem grypy!! ludzie macie chyba tylko info na temat tego wirusa z tv!! nie ma wiecej zgonów UK, Włochy USA dopisuja covida do zapalenia płuc i tyle a wy od kiedy sie tak baliście grypy!!?? jeden drugiemu oczy by wydłubał bo ten z grypa wyszedł z domu!! szok co sie z wami dzieje polecam wyłaczyć tv i zasiegnąc podstawowej wiedzy na temat koronawirusów wśród kórych żyjemy od dziesiątek lat!! a co chwila jest nowy !!informacji bo ile mozna tkwić w takiej niewiedzy manipulacja a zastraszonymi ludzmi łatwo sie steruje!!niech ci co sie boja i z domu nie wychodza wreszcie przestna myślec o sobie i głosić hasła zostań w domu juz spora część przejzała na oczy widząc że pandemia to ściema,, !!zmienili przyczyne zapisywania zgonu a ogólna liczba USA, UK, Włochy niższa niż w podobnym okresie w zeszłych latach! chcecie siedzćie jak sie boicie wirus nigdy nie zniknie bo żyjemy w świecie wirusów haha , a jak chcecie siedzcie w domu całe życie bójcie sie każdej bakteri wirusa i zarazków ale dajcie już żyć innym , tym co potrafia liczyc myślec i widzą co sie naprawde dzieje! pasuje tez mieć podstawowa wiedze w temacie wirusów !

    16 31 Odpowiedz
    • 22 kwi

      Twoja wiedza nabyta podczas snów:):) Licz dalej tylko żebyś się nie przeliczył.... i myśl dalej,że jesteś mądrzejszy od tysięcy lekarzy i naukowców. Zdrowia życze, tego psychicznego też :)

      10 4 Odpowiedz
  • 22 kwi

    "Żadna z pracownic nie skarżyła się na brak procedur i środków ochronym, ale wszystkie zgłaszały się z jednym postulatem, aby unieruchomić produkcję." -- NA PEWNO????

    13 1 Odpowiedz
  • 22 kwi

    Zrozumcie ludzie, że ta epidemia jest mocno przerysowana. Trzymają nas w domu, teraz kagańce na twarz, firmy będą symulować spadek produkcji by wyłudzić tarczę. Naszym realnym problemem jest widmo kryzysu ekonomicznego oraz wprowadzenie państwa policyjnego. Zamykanie sklepów, zmniejszanie produkcji, paraliż firm to mega głupota.

    12 22 Odpowiedz
    • 22 kwi

      Groźniejszy jest spadek sprzedaży, w niektórych firmach jest to kilka procent normalnej sprzedaży, bo sklepy są pozamykane. Nie ma przychodu to firma nie ma pieniędzy.

      7 4 Odpowiedz
    • 22 kwi

      To jak jest przerysowana to idź do szpitala i pomagaj jak jesteś tak odważny, mądry człowiek wie, że wchodząc w płomienie się poparzy a prawie nic mu nie grozi w jeśli się trzyma na odległość...

      15 3 Odpowiedz
      • 23 kwi

        ta, jeszcze zmienić zdjęcie profilowe fb na #zostań w domu i udostępnić zdjęcie porównujące medyków do superbohaterów z marvela.
        Korona psychoza...
        Nie zastanawia Cię, że prawie wszyscy łyknęli przynętę i nie wielu zadaję pytanie, kto najbardziej zarobi na tym zamieszaniu, kto straci?
        Każdy kto ma odmienne zdanie jest uważany za płaskoziemca :)
        Zawsze, ale to zawsze trzeba szukać drugiego dna sprawy.

        4 4 Odpowiedz
  • 22 kwi

    Guzik z pieniędzy jak stracisz zdrowie już nie mówiąc o życiu...

    23 1 Odpowiedz
  • 13oddział 22 kwi

    Według mnie tak : te 13 pracownic powinno oskarżyć Mikusiewicza i otrzymać grube odszkodowanie (myślę ze wystarczy podzwonić po adwokatach na pewno któryś się zaoferuje bo to łapczywy kąsek dla nich). Reszta szwaczek powinna zastrajkować i domagać się 100 % pensji w czasie postoju. Nie ma co się dać zastraszać dyrekcji a tym bardziej im iść na rękę zostając dalej w pracy. Dla nich widać ludzie są tylko narzędziami do pomnażania zysków. Bo prawda jest taka że jak my im pozwolimy na takie rzeczy to w jaki świat zostawimy w spadku swoim dzieciom ?

    14 2 Odpowiedz
    • 23 kwi

      Według ciebie tak??? A kim ty jesteś? Może wstałeś właśnie od pierogów lub kakao co ci mamusia zrobiła i w przypływie olśnienia postanowiłeś podzielić się z światem swoimi radami? To może ty bohaterze dasz pracę tym 290 osobą, zapłacisz im 100% postojowego, zapłacisz za prąd który w tym roku wzrósł o 40%, wodę, gaz, podatki, zus i opłacisz wszystkie koszty pracownicze? Nie rozumiesz co to znaczy walka o przetrwanie, gdzie wszystkie galerie zamknięte i nie ma żadnych zleceń. To chłopczyku nie jest świat "budrzetówki" czy nauczycieli, którzy "zastreczowani" raz w tygodniu kupują 10 chlebów w biedronce i apelują o pozostanie w domach a 10tego sprawdzają czy przyszła już wypłata, która im się słusznie należy- a skąd te pieniądze? Z funduszu nauczycielskiego? Czy może to Ci wstrętni przedsiębiorcy, oszuści i złodzieje, którzy specjalnie pracują w czasie pandemii muszą zapłacić daninę.

      5 2 Odpowiedz
      • mirek@ 23 kwi

        masz sporo racji ale jesli tak jest to firma powinna to przyznac. powiedziec z czym sie zmagaja zeby przetrwac a nie nabierac wody w usta. dziwne zachowanie. nie wiadomo o co im chodzi

        6 Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    22 kwi

    Nie wiem, czy ktoś zadał to pytanie, więc ja to robię:

    Bardzo proszę o informację, kto jest producentem maseczek, które są rozdawane do skrzynek na listy?

    Z góry dziękuję za odpowiedź.

    20 Odpowiedz
  • 23 kwi

    "Przedstawiciele zarządu Myślenickich Zakładów Odzieżowych nadal nie zabierają głosu w sprawie."
    clou całego wątku

    19 1 Odpowiedz

Zobacz więcej