Kultura

Wiele lat pracował jako kurator. Teraz doczekał się własnej wystawy. Tak debiutuje Jurek Fedirko

Wiele lat pracował jako kurator. Teraz doczekał się własnej wystawy. Tak debiutuje Jurek Fedirko
Fot. Piotr Jagniewski

- Nigdy nie wiesz, nie wiesz nigdy, gdzie, kto, kiedy, i jak Ciebie wybierze. Ciebie zabierze, Ciebie porwie – o swojej wystawie mówi Jurek Fedirko, którego porwała postać, pasja i muzyka Jeremiasa Schulzce.

Poprzez fotografie, muzykę i słowo stara się zwrócić uwagę na drugiego człowieka i nasze reakcje podczas takich spotkań

 

„Jeremias double bass player” to tytuł instalacji, którą można oglądać w „Galerii mgFoto” mieszczącej się w budynku Miejskiej Biblioteki Publicznej w Myślenicach.  To pierwsza wystawa Jurka Fedirki, który przez lata pełnił rolę kuratora dla artystów z regionu. Tym razem zadebiutował w roli autora.

Inspiruje się w niej występem tria jazzowego w The Bird's Eye Jazz Club w Bazylei (Szwajcaria), a przede wszystkim kontrabasisty Jeremiasa Schulze. To jemu poświęca uwagę i pyta o nasze indywidualne reakcje, jakie wywołuje u nas spotkanie drugiego człowieka. To próba interpretacji zmysłowego odbioru innych, wpływ na wszelkie zmysły, które poruszane są za pomocą obrazu, muzyki i słowa - zarówno w formie mówionej jak i pisanej. 

Jak o autorze instalacji mówią kuratorzy wystawy; Jurek Fedirko ukochał piękno zawarte w sztuce przedstawia jej formy w sposób niebanalny zaraża wrażliwością uczy radości płynącej z przeżywania piękna kształtuje w sposób sobie właściwy, a wysmakowany gust odbiorcy to jego misja.

„Nie było jeszcze u nas wystawy, która tak ściśle łączyłaby fotografię, literaturę i sztuki wizualne” - Agnieszka Kazanecka-Bylica, dyrektor MBP w Myślenicach.

Rafał Orski, kurator wystawy: Jurek to postać nietuzinkowa, znany-nieznany wszystkim postanowił pokazać nam kolejne swoje wnętrze. Tym razem postanowił - jak zwykle zresztą - zaskoczyć nas wszystkich. To znawca sztuk współczesnych, audiowizualnych, kurator wielu wystaw. Jego dewiza życiowa to bycie w świecie, bycie wśród ludzi i z ludźmi, bycie dla drugiego człowieka.

Wielką uwagę przywiązuje do słów, do zdań, do sylab. Dzieli, łączy szuka nowych znaczeń, bawi się słowem i uwodzi nas. Jest przy tym niepokorny i niespokojny, czasem nawet irytujący... Niemniej nie da się obok niego przejść obojętnie. Dla niego zawsze i wszędzie najważniejszy jest człowiek, i jak człowiek tak i przekaz jest wielowarstwowy. Reakcja na bodźce zmuszające do refleksji i poszukiwania, postawienie kolejnych pytań i odejście od utartych schematów wystawowych, tak jak to robi dzisiaj.

Według Jurka widzenie człowieka, to nie tylko zapis i zatrzymanie, to trwanie, to bezpośrednie wciągnięcie widza w świat wystawiennego. I o tym jest ta wystawa.

Nad instalacją pracowało 13 osób. "To wystawa przyjaciół, wszyscy zrobili to wolontaryjnie. Ci którym kiedyś kuratorowałem, dzisiaj są moimi kuratorami” – mówił Jurek Fedirko. Składa się z 9 fotografii przedstawiających kontrabasistę podczas koncertu.

Aby je zobaczyć, uczestnicy wernisażu musieli pokonać korytarze, na ścianach których znajdowały się struny kontrabasu, a ten ma ich cztery.  To zaproszenie do wnętrza tego instrumentu, potęgowała zapętlona muzyka i głos autora wystawy. Ten jak mantrę powtarzał słowa, którymi przywitał zgromadzonych w galerii:

Jurek Fedirko: Nigdy nie wiesz, nie wiesz nigdy, gdzie, kto, kiedy, i jak Ciebie wybierze. Ciebie zabierze, Ciebie porwie.

Darem wielkim jest spotkanie. Ogromnym darem jest drugi człowiek. Dla mnie to chyba najważniejsze, bo liczy się osobowość, niepowtarzalność, liczy się fascynacja i ciekawość czyimś życiem, jego pracą, jego zainteresowaniami.

Szanowni Państwo, zobaczycie instalacje poświęconą Jeremiasowi Schulzce, Szwajcarowi z Bazylei. To kontrabasista. Byłem w klubie jazzowym, zrobiłem mu ponad 70 fotografii, bo nie mogłem od niego oderwać uszu, nie mogłem oderwać zmysłów, słuchu. To jak grał porwało mnie. Na wystawie instalacji zobaczycie tylko 9 z nich. Przedziwnych fotografii, które de facto są malarstwem.

Oglądając wystawę zastanówcie się, jakie są wasze spotkania z drugim człowiekiem, na co zwracacie uwagę. Co potraficie dostrzec w drugim człowieku. Tam jest moje widzenie drugiego człowieka, fotografie, malarstwo, mój tekst poetycki, mój głos.

Na koniec proszę o coś, o co zawsze proszę na wszystkich wystawach; powiedzcie autorowi co o tym myślicie. To są bardzo ważne rzeczy; słowo jak odbieracie i proszę zabierzcie moją prośbę ze sobą - patrzcie na drugiego przychylnie, w tym świecie, gdzie mnóstwo autorytetów się... nieważne. Zobaczcie kogo wybieracie, nigdy nie wiesz, kto, gdzie, jak, Ciebie, mnie zabierze, wybierze, porwie. Dziękuję

 

"J e r e m i a s double bass player"

instalacja: fotografia audio kaligrafia tekst poetycki
kuratorzy: Jędrzej Krzyszkowski Rafał Orski Dobrosław Polek
projekt plakatu i zaproszeń: Kinga Piwowarczyk
reżyser nagrania: Zbigniew Kaleta
reżyser dźwięku: Michał Myśliwiec
fotografie kaligrafia i tekst poetycki w formie katalogu: jjf / Jurek Fedirko
redakcja i skład tekstu poetyckiego / katalogu: Małgorzata Jakubowska – Rożen Jolanta Czernecka
organizator: Galeria Myślenickiej Grupy Fotograficznej „mgFoto” - Stanisław Jawor
miejsce: Galeria „mgFoto” w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Myślenicach ul. A. Mickiewicza 17
termin wystawy: od 24 maja do 30 czerwca 2022 r.

Powiązane tematy

Komentarze (6)

Zobacz więcej