Myślenice, Krzyszkowice. Węzły na zakopiance będą, ale… w późniejszym terminie
- 2 stycznia 2026
Węzły w Myślenicach i Krzyszkowicach są już prawie gotowe. Terminy oddania obu inwestycji zostały przesunięte.
„Nie tracimy jednak nadziei, że stanie się to jeszcze w styczniu 2026 roku” – informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad
W ramach modernizacji zakopianki na odcinku Kraków-Myślenice powstają dwie długo wyczekiwane inwestycje. To bezkolizyjny wjazd na skrzyżowaniu ul. Sobieskiego z DK7 w Myślenicach oraz tunel w Krzyszkowicach.
Obie zaliczyły delikatny poślizg, ale według zapewnień Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, ich otwarcie nastąpi do końca stycznia 2026 roku.
Krzyszkowice. Tunel 12 stycznia
W Krzyszkowicach powstaje węzeł drogowy wraz z tunelem pod zakopianką. Po zakończeniu prac zlikwidowany zostanie niebezpieczny lewoskręt, co ma poprawić płynność ruchu.
Tunel będzie miał długość 42,3 m, wysokość 10 m oraz szerokość 17,7 m. Zmieści się tam dwupasmowa jezdnia i chodnik dla pieszych. Chroniące tunel mury oporowe będą miały łącznie 424 m długości.
Koszt inwestycji to 91 mln zł, a deklarowany termin zakończenia prac to koniec 2025 roku. „Pogoda uniemożliwiła nam oddanie tej inwestycji do ruchu w tym roku, jednak zrobimy to już 12 stycznia” – informuje krakowski oddział GDDKiA.
W listopadzie drogowcy podpisali umowę na budowę dodatkowych dróg prowadzących do osiedli Wójciakówka, Psiary i Bugaj. Te mają być gotowe w 2028 roku i kosztować 13,7 mln zł.
Estakada zamiast świateł do końca stycznia
W Myślenicach trwa budowa węzła i estakady na skrzyżowaniu ul. Sobieskiego z DK7. W tym miejscu od lat funkcjonowała „tymczasowa” sygnalizacja świetlna, która kilka tygodni temu została zdemontowana.
Bezkolizyjne skrzyżowanie podobnie jak tunel w Krzyszkowicach miało zostać ukończone do końca 2025 roku, ale jak informuje Generalna Dyrekcja; plany pokrzyżowała pogoda. „Nie tracimy jednak nadziei, że stanie się to jeszcze w styczniu 2026 r” – dodają drogowcy. Wartość prac w Myślenicach to prawie 56 mln zł.
W ramach inwestycji oprócz estakady powstaną dodatkowe pasy pozwalające na wjazd na węzeł i na Zakopiankę. Na ul. Sobieskiego znajdzie się rondo (można nim przejechać w kierunku centrum miasta) z którego będzie można wjechać na drogę krajową nr 7. "Likwidacja świateł i umożliwienie bezkolizyjnego włączania się do ruchu na DK7 zdecydowanie poprawi płynność i bezpieczeństwo” – informuje GDDKiA.
Z kolei na zakopiance na wysokości cmentarza żydowskiego zlikwidowane zostało przejście dla pieszych, a nad drogą powstała kładka.
Drogi zbiorcze wzdłuż zakopianki
Jak informuje GDDKiA: Ministerstwo Infrastruktury zatwierdziło Program Inwestycji dla budowy dodatkowych i poszerzenia już istniejących dróg lokalnych biegnących wzdłuż drogi krajowej nr 7 między Krakowem a Myślenicami.
Przygotowanie takiego rozwiązania wymagać będzie poszerzenia do 6 m już istniejących 21,4 km dróg oraz budowy 4,5 km nowych. Powstanie także 23,9 km chodników.
Głogoczów – dwa węzły
W Głogoczowie GDDKiA planuje rozbudowę 4 km odcinka zakopianki i budowę dwóch węzłów. W czerwcu drogowcy wnioskowali o decyzję środowiskową (DŚU) dla tej inwestycji.
Projekt zakłada także powstanie dwóch dodatkowych dróg gminnych o łącznej długości ok. 6 km. „Na końcu każdej z tych dróg powstaną ronda, które będą rozprowadzać ruch samochodowy na drogi lokalne. Chcemy zbudować także kolejną, czwartą w Głogoczowie kładkę dla pieszych” – zapowiada GDDKiA.
Jawornik czeka na węzeł
W maju 2025 r. GDDKiA złożyła do Wojewody Małopolskiego wniosek o wydanie pozwolenia na budowę węzła.
Przypomnijmy; Według zapowiedzi drogowców zezwolenie na realizację węzła w Jaworniku miało zostać wydane w 2023 roku, a budowa miała przypadać na lata 2024-25.
Jeśli inwestycja powstanie, ma pozwolić na bezkolizyjny wjazd i zjazd z DK7 na drogę wojewódzką nr 955, biegnącą przez Jawornik w kierunku Sułkowic. W ramach węzła powstanie m.in. 71-metrowy wiadukt nad zakopianką, a po obu stronach węzła dwa, pięciowlotowe ronda.
Skrzyżowanie w Jaworniku to jedno z najbardziej niebezpiecznych miejsc na odcinku zakopianki między Myślenicami a Krakowem. Daje się też we znaki kierowcom samochodów ciężarowych wyjeżdżających i zjeżdżających do leżącej obok Strefy Aktywności Gospodarczej Jawornik-Polanka.
Podobają Ci się nasze artykuły?
Dzięki Twojemu wsparciu możemy poruszać tematy, które są istotne dla Ciebie i Twoich sąsiadów. Zabierz nas na wirtualną kawę – nawet najmniejszy gest ma znaczenie.


Jestem z Myślenic i uważam za absurd że najpierw zrobili skrzyżowanie właśnie w Myślenicach a nie w Jaworniku. Pod koniec artykułu sam autor napisał że to właśnie skrzyżowanie w Jaworniku jest skrajnie niebezpieczne i ja sie z tym zgadzam. Skręcic do Jawornika z zakopianki to dramat a w Myślenicach nikomu krzywda się nie działa jak chwile na światłach się postało. Wielu ludzi z Myślenic ma taką samą opinię. W naszym kraju wszystko działa odwrotnie.
Nic nie pozostaje, jak zainstalować teraz światła na zakopiance w Jaworniku przy skręcie na Sułkowice. Przynajmniej do czasu przebudowy i uruchomienia w tym miejscu nowego węzła drogowego.
Juz tak nie ma co dramatyzować ze obsuwa o miesiąc czy np 2 przy inwestycjach inżynieryjnych wartych ponad 90 i ponad 55 mln zl. Basen mial byc oddany wrzesień 2024 i jakie wielkie wow bylo na otwarciu
Wszystko pięknie opisane,ale wyjazd z bugaja na zakopianke w k ierunku krakowa to prawdziwy horor,dopuki były światła na Sobieskiego to przy zmianie powstawała luka i można było się włączyć,teraz jak samochody pojadą bez przerwy to z bugaja nie będzie wyjazdu, no chyba że w nocy,i jeszcze ruch w kiwrunku myślenic , dojeżdżając do wilczego głodu jest ograniczenie do 50 / godz,dalej już niema i przy wyjeżdzie z bugaja jadą 100 albo więcej i jak wyjechać
To nie robiono dla Myślenic, tylko dla likwidacji świateł.