Zablokują Zakopiankę w Głogoczowie. Kolejny protest przeciwko S7
W niedzielę przez dwie godziny blokowana będzie Zakopianka w Głogoczowie. Po raz kolejny na drogę wyjdą mieszkańcy regionu, którzy sprzeciwiają się z proponowanym przebiegiem drogi S7 Kraków – Myślenice
Protest zaplanowano na niedzielę 26 kwietnia. Mieszkańcy południa regionu powiedzą „Nie dla S7”, blokując pasy prowadzące przez Zakopiankę w Głogoczowie. W ten sposób zamierzają wyrazić swój sprzeciw wobec prowadzonych prac nad przebiegiem trasy ekspresowej S7 na odcinku Kraków-Myślenice.
Blokada drogi rozpocznie się o godz. 16, a ruch blokowany i puszczany będzie naprzemiennie w odstępach pięciominutowych. Z utrudnieniami na tym odcinku należy się liczyć do godziny 18.
Korków można spodziewać się nie tylko na DK7, ale również na drogach lokalnych. Przewodniczącym zgromadzenia jest Czesław Wierzba (radny Rady Miejskiej w Myślenicach), a organizatorem Bogusław Stankiewicz - sołtys Głogoczowa.
Nowe rozdanie nie daje efektów?
Po tym jak w listopadzie GDDKiA przedstawiła sześć wariantów przebiegu planowanej drogi S7 Kraków–Myślenice region zalała fala protestów. Wyraźne "nie” dla planów Generalnej Dyrekcji powiedzieli mieszkańcy południa Krakowa, gmin Myślenice, Wieliczka, Świątniki Górne, Mogilany i Siepraw.
Od listopada przeciwko wszystkim wariantom trasy S7 solidarnie prostestowali mieszkańcy Krakowa i południowych gmin województwa. Brak zgody przybierał różne formy. Od banerów wieszanych na ogrodzeniach, przez blokowanie ruchu na zakopiance i manifestacje uliczne, pikiety pod siedzibą Generalnej Dyrekcji, a nawet happeningi teatralne przedstawiające pogrzeb rozwiązania drogowego w tej formie.
Po trwających pół roku protestach na Zakopiance, poruszeniu w gminach na południe od stolicy Małopolski i w samym Krakowie, prace nad wyborem wariantu planowanego odcinka drogi S7 Kraków-Myślenice przejęła centra Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Warszawie. Proces planowania miał rozpocząć się od nowa, a zadaniem GDDKiA w Warszawie miało być zbudowanie zespołu i wytyczenie nowych wariantów drogi S7 Kraków-Myślenice.
Tam w marcu 2026 roku odbyło się spotkanie przedstawicieli obszarów, przez które ma przebiegać droga. Z kolei pierwsze krakowskie posiedzenie zespołu w sprawie S7 zwołano na początku kwietnia w Małopolskim Urzędzie Wojewódzkim w Krakowie (łącznie ma być ich 6 w Krakowie i jedno w Warszawie).
Miało służyć wyjaśnieniu zasad współpracy pomiędzy Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad, samorządami oraz stroną społeczną w celu ustalenia kryteriów wyboru przyszłych wariantów trasy.
Przedstawiciele GDDKiA podkreślali, że celem prac nie jest jeszcze kreślenie konkretnych linii na mapie, lecz wypracowanie obiektywnego systemu wag dla wskaźników środowiskowych i technicznych. Strona społeczna zgłosiła jednak szereg merytorycznych i prawnych zastrzeżeń, wytykając błędy w dotychczasowych analizach oraz kwestionując zasadność mechanizmu głosowania.
Uczestnicy spotkania krytykowali nieprecyzyjne wyznaczenie obszarów wyłączonych z zabudowy, wskazując m.in. na pominięcie strategicznego Zbiornika Dobczyckiego czy terenów gęsto zamieszkanych.
Przedstawiciele GDDKiA poinformowali, że obszar analiz został rozszerzony o warianty zachodnie (w kierunku Skawiny) oraz wschodnie (w kierunku Niepołomic). To wynik postulatów społecznych i samorządowych, które wskazywały na konieczność poszukiwania alternatyw dla dotychczasowych korytarzy.
Podobają Ci się nasze artykuły?
Dzięki Twojemu wsparciu możemy poruszać tematy, które są istotne dla Ciebie i Twoich sąsiadów. Zabierz nas na wirtualną kawę – nawet najmniejszy gest ma znaczenie.