Alarmujecie

Borzęta. Smród od wysypiska ciągnie się od dwóch tygodni. Czym oddychają mieszkańcy?

Borzęta. Smród od wysypiska ciągnie się od dwóch tygodni. Czym oddychają mieszkańcy?
Zakład Utylizacji Śmieci w Myślenicach Fot. Bartek Ziółkowski

Mieszkańcy Borzęty i okolic alarmują o intensywnym zapachu dochodzącym z Zakładu Utylizacji Odpadów.

Według zgłoszeń odór jest wyczuwalny od około dwóch tygodni i dociera także do sąsiednich miejscowości.

Burmistrz zapowiada działania, a spółka ma przedstawić wyjaśnienia

 

Od kilku dni piszecie do nas w sprawie odoru dochodzącego od Zakładu Utylizacji Odpadów w Borzęcie. Woń wyczuwalna jest już na drodze prowadzącej na „Górę Borzęcką”, a niektórzy informują o Polance, a nawet Myślenicach.

„Odór jest nie do zniesienia”, „Sami sprawdźcie - smród ciągnie się od dwóch tygodni” – to tylko nieliczne z wiadomości jakie przesyłacie na naszą skrzynkę kontaktową.

Podczas wizyty w Borzęcie redakcja potwierdziła, że nieprzyjemny zapach jest wyczuwalny już w rejonie drogi wojewódzkiej prowadzącej na tzw. Górę Borzęcką.

Jak wynika z informacji przekazywanych przez mieszkańców, problem może obejmować większy obszar. O nieprzyjemnym zapachu informowali nas mieszkańcy Polanki. Z kolei w mediach społecznościowych pojawiają się także wpisy wskazujące na Osieczany oraz Dolne Przedmieście w Myślenicach. Na obecnym etapie nie wiadomo jednak, jak szeroki jest zasięg uciążliwości i co dokładnie jest źródłem zapachu.

Czym oddychają mieszkańcy?

Do sprawy na facebooku odniósł się burmistrz Jarosław Szlachetka (PiS). Potwierdza, że docierają do niego sygnały o „uciążliwościach zapachowych związanych z funkcjonowaniem ZUO”. Zapewnia, że sprawa jest mu znana i podejmowane są bieżące działania oraz rozmowy z władzami spółki.

„Rozumiem niezadowolenie mieszkańców i oczekuję skutecznego rozwiązania problemu w możliwie najkrótszym czasie. W nowym tygodniu władze ZUO Myślenice przedstawią informacje dotyczące przyczyn zaistniałej sytuacji oraz działań i rozwiązań wdrażanych w celu wyeliminowania uciążliwości” – deklaruje burmistrz Szlachetka.

Również wysłaliśmy pytania do ZUO. Czekamy na odpowiedzi o to co dokładnie się wydarzyło, co od dwóch tygodni wdychają mieszkańcy i dlaczego problem występuje tak długo i w jaki sposób oraz kiedy sytuacja ulegnie poprawie?

Dzięki Twojemu wsparciu możemy poruszać tematy, które są istotne dla Ciebie i Twoich sąsiadów. Zabierz nas na wirtualną kawę – nawet najmniejszy gest ma znaczenie. 

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Komentarze (2)

  • 27 min.

    W tym roku ten smród jest nie do zniesienia. Mieszkam na dolnym przedmieściu i tutaj też okropnie śmierdzi. Dawniej zdarzyło się raz na czas a teraz jest tak codziennie. Pewnie zostanie wydane jakieś oświadczenie i sprawa ucichnie jak zawsze a problem zostanie nierozwiązany.

    3 Odpowiedz
  • 21 min.

    Największy smród był w dzień w którym wcale nie było gorąco...

    3 Odpowiedz

Zobacz więcej