Miasto

Zwłoki w lesie. To może być zaginiona 73-latka z Myślenic

Specerujący w lesie na górze Dalin policjant znalazł ciało. Policja nie wyklucza, że mogą to być zwłoki zaginionej niedawno 73-latki z Myślenic

Policjant, który wczoraj w południe natknął się na ciało miał wolny dzień. Spędzał go spacerując po lesie. Na wierzchołku góry Dalin, w młodniku leśnym, między drzewami, około 40 m. od pobliskiego szlaku turystycznego, odnalazł zwłoki kobiety. Policjanci podejrzewają, że może to być zaginiona w styczniu mieszkanka Myślenic. 

- Znalezione zwłoki znajdowały się w stanie częściowej mumifikacji. Ciało zmarłej zostało przekazane do ZMS CMUJ celem wykonania niezbędnych w sprawie badań zarówno co do przyczyny zgonu jak i porównawczych mających ustalić jej tożsamość. Znalezione na miejscu części odzieży, obuwie, nakrycie głowy, mogą wskazywać na to, że jest to ciało zaginionej 11 stycznia 73-letniej kobiety z Myślenic – wyjaśnia Szymon Sala, rzecznik prasowy myślenickiej policji. 

Prokuratura i policja badają okoliczności zdarzenia, wersje przebiegu wypadków będą weryfikowane w drodze czynności  śledczych. Wstępnie przyjęto, że do śmierci kobiety nie przyczyniły się osoby trzecie.

Powiązane tematy

Komentarze

  • 3 mar 2014

    Wieczne odpoczywanie....

    67 9 Odpowiedz
  • 3 mar 2014

    ..racz jej dac panie...

    47 6 Odpowiedz
  • 4 mar 2014

    to jest smieszne ! wielka akcja ratunkowa ! helikoptery ! kłady ! ale ruszyć sie tyłków w las nie chcialo ! Ona dała rade tam dojść a tylu ludzi nie ????? HAŃBA !

    44 62 Odpowiedz
    • 4 mar 2014

      Hańbą jest to co wypisujesz. Poza śmigłowcem, kładami i innym sprzętem, cały możliwy teren przeszukiwało - NA PIECHOTĘ - prawie 100 strażaków. Chodzili od rana do zmierzchu. Pechem niestety było to, że akurat nie trafili w to miejsce gdzie znajdowała się ta staruszka. Tak więc jeśli nie masz o czymś pojęcia to nie zabieraj głosu!!

      38 18 Odpowiedz
  • 4 mar 2014

    a ty tam czemu nie zajrzałaś ?

    66 22 Odpowiedz
  • 4 mar 2014

    Niema co teraz rozprawiać dlaczego nie znaleziono jej wcześniej.Kondolencje dla rodziny.
    R.I.P

    23 3 Odpowiedz
  • 7 mar 2014

    Niestety panowie... Ania96 ma dużo racji. Takie środki a zaginiona była zaledwie 2 km od domu. Zapewne ochota do poszukiwań była ale finał niestety mizerny.

    12 5 Odpowiedz
    • kasia 7 mar 2014

      a czy Pan panie ksenon nie bierze po uwagę tego że Jej wówczas tam nie było ?
      poszukiwania były pełną parą od rana do wieczora,tylu ludzi brało w nich udział że to nie jest możliwe aby nie znaleźć kogoś tak blisko.I czy nie zastanawia was fakt że osoba starsza,która ma problem z chodzeniem znajduje się w takim miejscu do którego niejeden zdrowy,młody ma problem dojść ?

      7 4 Odpowiedz
  • 7 mar 2014

    Wiem, ciężko to napisać na forum, że było to morderstwo. Niestety nie wierzę w to, że nikt tam nie przeszukał terenu jak również w to, że osoba, która już poruszała się o kulach mogła tam sama dotrzeć. Mało tego zaginięcie nie nastąpiło 11 stycznia, tylko może w czasie świąt Bożego Narodzenia lub nieco później? Bez kuli, bez kurtki, bez dokumentów? Poza tym jak można mieszkać z kimś pod jednym dachem zwłaszcza z osobą starszą (73 lata) i nie zajrzeć do niej przynajmniej raz dziennie zobaczyć jak się czuje. Mam 91 letnią babcię i mama chodzi do niej kilka razy dziennie sprawdzić jak się czuje. Jeżeli komuś "zależało" na takim obrocie sprawy, to prawie mu się udało. Nie wszystko zostało do końca dobrze ukartowane.
    Inaczej, komentarz jednej z czytelniczek odnośnie UFO byłby prawdziwy?
    Za dużo dziwnych informacji w tej sprawie. Powyżej osoby opisują różne sytuacje i bardzo trudno powiązać niektóre fakty, które prowadzą do jednego - śmierci (m....) zaginionej.

    9 6 Odpowiedz
    • paulam 7 mar 2014

      Nie rozumiem na jakiej pdst stwierdzasz,że np. nie miała kurtki, że zaginęła wcześniej niż podano? Masz na to potwierdzenie czy to luźne domysły?
      Nie mnie osądzać jak było na prawdę, ale znałam tę panią, bywała czasem nawet co dzień u mnie i śmiało mogę napisać, że nie była osobą w pełni sprawną. I nie piszę tu tylko o sprawności fiz, ale przede wszystkim umysłowej. Nie wyciągam tego z tzw. palca, tylko przedstawiam stan faktyczny. Podam jeden przykład z jednego ze spotkań z p Władysławą.
      Przychodzi stoi z godzinę nawet chodź widzi, że nie mogę poświęcić jej czasu (klienci). Po dłuższej chwili dochodzi do wniosku, że będzie przynosiła jabłka, bo mój mąż lubi jabłka. Tyle, że nigdy nie widziała mojego męża to raz a dwa mój mąż wcale za jabłkami nie przepada.
      Mimo wszystko i mimo moich tłumaczeń, pani często przynosiła jednak te jabłka-dla męża bo on lubi...
      Niech jej światłość świeci i odpoczywa w spokoju.
      Pozdrawiam

      12 3 Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    9 mar 2014

    To dziwne że podczas poszukiwań pies policyjny nie podjął tropu, może ktoś tą Panią podwiózł pod las? Podejście szlakiem od strony Myślenic jest bardzo strome, człowiek w pełni sprawny dostaje tam nie małej zadyszki.

    10 Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    11 mar 2014

    Żeby tam dojść nie trzeba był zdrowym, młodym człowiekiem. Mieszkam 'pod Dalinem' więc doskonale wiem jak wygląda sytuacja z podejściem. A dla starszej Pani, która była w pełni zdrowa, chodliwa (codziennie wychodziła do miasta), a w młodości sama zaprzęgała się i orała pole, dzięki któremu była w stanie przeżyć rodzina. Rozumiem, że mogła się zmęczyć, przysiadła, zemdlała, zrobiło się słabo, cokolwiek - nie dużo trzeba do tragedii...
    Była rozumna, lekko niedosłyszała, ale kto mając 73 lata nie ma ubytku na słuchu?
    Kobieta wyszła w piątek, rodzina zgłosiła policji zaginięcie w sobotę koło godziny 23 (widziałam radiowóz pod domem i policjantów, którzy odbierali zgłoszenie) Poszukiwania rozpoczęli w niedzielę z samego rana.
    Był śmigłowiec, były psy tropiące, kłady i strażacy, który chodzi od domu do domu.
    Nie mówcie głupot, że ona już wyszła w Boże Narodzenie, bądź później czy wcześniej. Że to było zaplanowane i nikt tej Pani nie kontrolował.
    Wystarczyło? Zaspokoiło Waszą ciekawość w tej sprawie?
    Jestem sąsiadką, więc wydaję mi się, że każdy powinien zastanowić się co wypisuję tutaj, bo być może, gdy czyta to rodzina to aż serce się kroi-podwójnie. Dajcie na wstrzymanie.
    Ja bardzo współczuję rodzinie i łączę się z Nimi w bólu.

    1 4 Odpowiedz
    • kasia 11 mar 2014

      tak czy inaczej sprawa jest trochę dziwna i zagmatwana .dlaczego pies nie podjął tropu,i po co ona mogła się tam wybrać.z pewnością nie poszła w święta bo widziała ją i rozmawiałam z nią już po świętach.
      rodziny nie powinno się podejrzewać,to wspaniali,życzliwi ludzie.

      2 1 Odpowiedz
    • 11 mar 2014

      Ale bzdury.Skoro pisze tu sąsiadka,to chyba mieszka blisko rynku,a z rynku do podejścia na Dalin to jest kawałek ok. 2km.A pod dalinem nie ma domów.doskonale zna podejście........chyba do rynku.

      3 1 Odpowiedz
      • kasia 11 mar 2014

        ja ją widziałam ale niedaleko domu w stronę rynku,raczej tylko tam spacerowała po chodniku w stronę lasu nigdy nie chodziła.

        3 1 Odpowiedz
      • Brak zdjęcia
        14 mar 2014

        Miała tyle samo do rynku co pod Dalin. Mieszkała w połowie Dąbrowskiego!

        3 Odpowiedz
  • 11 mar 2014

    Dziwne,bo ja codziennie chodzę na spacer do lasu i nigdy tej Pani nie spotkałem.Ona nie chodziła na Dalin.

    4 Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    11 mar 2014

    Nie podejrzewam tu absolutnie rodziny ! Tylko tak myślę czy ktoś np. potrącił Ją samochodem i zatarł ślady! Ale wykaże to sekcja zwłok.

    5 1 Odpowiedz

Zobacz więcej

Tak obchodziliśmy Święto Niepodległości na myślenickim Rynku
Myślenice 21

Tak obchodziliśmy Święto Niepodległości na myślenickim Rynku

Główne uroczystości związane z obchodami Święta Niepodległości miały miejsce na płycie myślenickiego Runku, gdzie burmistrz przekazał klucze do miasta Marszałkowi Józefowi Piłsudskiemu Sto pierwsza rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości w Myślenicach rozpoczęła się od Rajdu Patriotycznego organizowanego przez Stowarzyszenie Moto Sport Myś...

ALARMUJECIE: Ktoś wybudował TO przy "Lipce" na Plebańskiej Górze. Co to jest?
Myślenice 82

ALARMUJECIE: Ktoś wybudował TO przy "Lipce" na Plebańskiej Górze. Co to jest?

Na Plebańskiej Górze, w miejscu gdzie przez lata rosła legendarna "Lipka" przez wielu kojarzona z tą w herbie miasta, powstała niezidentyfikowana budowla. "Co to jest?" - pytacie  Na redakcja@miasto-info.pl otrzymujemy coraz więcej pytań dotyczących budowli na Plebańskiej Górze. "Podczas spaceru pod Lipke natknąłem się na takie coś...  Bylem załam...

Rośnie sprzedaż „małpek” z mocnym alkoholem. Samorządy apelują o wprowadzenie ograniczeń
Społeczeństwo 29

Rośnie sprzedaż „małpek” z mocnym alkoholem. Samorządy apelują o wprowadzenie ograniczeń

Władze lokalne z całego kraju naciskają na Ministerstwo Zdrowia, aby ograniczyć sprzedaż alkoholu w małych butelkach. "Małpki" stają się coraz bardziej popularne, a Polacy sięgają po nie coraz częściej Jak podaje „Dziennika Gazeta Prawna”, od co najmniej kilku miesięcy samorządowcy naciskają na stronę rządową, aby zająć się problmemem w sposób sys...

Ręce na kierownicę, albo mandat. Policjant sprawdzi też przebieg auta
Drogi 14

Ręce na kierownicę, albo mandat. Policjant sprawdzi też przebieg auta

Od czwartku 7 listopada policjanci będą mogli przeprowadzać kontrolę niemal w każdym miejscu – nawet na zakazie, czy chodniku. Co więcej, zmiany w przepisach dają im możliwość wystawiania 500 złotowego mandatu za… nietrzymanie rąk na kierownicy. To wszystko w czasie kontroli, podczas której sprawdzą też przebieg waszego auta Do tej pory policjanci...

Płaskie czy skośne? Jakie powinny być dachy nowych budynków powstających w mieście?
Myślenice 31

Płaskie czy skośne? Jakie powinny być dachy nowych budynków powstających w mieście?

Dać inwestorom i mieszkańcom nowe możliwości i dopuścić do stawiania budynków z płaskimi dachami, czy zachować regionalny charakter zabudowy? To dylemat nad którym zastanawiano się podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej W trakcie XVII sesji Rady Miejskiej radni podejmowali uchwałę dotyczącą zmian w Planie Zagospodarowania Przestrzennego dla Myślen...

Jacek Dewódzki: Nie bierzcie. Zniszczycie tym sobie życie i zdrowie
Edukacja 4

Jacek Dewódzki: Nie bierzcie. Zniszczycie tym sobie życie i zdrowie

Zwykle spotkania profilaktyczne kojarzą nam się z jedną formą – uczniowie siedzą i słuchają, a nauczyciel czy policjant przekazuje ważne informacje. Jednak coraz częściej wokaliści i inne znane osoby starają się ostrzec młodych przed nałogami  Tak było w Zespole Szkół im. Andrzeja Średniawskiego, którą odwiedził były wokalista zespołu Dżem – Jacek...