Sport

Dobczyce: Anna Komorowska spotkała się z Natalią

Natalia Lińczowska pokonała ponad 320 km z Krakowa do Warszawy, aby prosić pierwszą damę o pomoc w ratowaniu chorego chłopca. Do spotkania doszło dopiero w... Dobczycach

Natalia Lińczowska z Dobczyckiego Klubu Biegacza w ramach akcji "Bieg dla życia" pokonała ponad 320 kilometrową trasę, aby pomóc 7-latkowi choremu na raka mózgu, jednak nie spotkała się z pierwszą damą w stolicy. Jako powód podano delegację pary prezydenckiej do Japonii.

Pierwsza Dama Rzeczpospolitej Polskiej pojawiła się 24 kwietnia w Regionalnym Centrum Oświatowo- Sportowym w Dobczycach, aby spotkać się z młodą biegaczką z Dobczyc. 

Spotkanie w Dobczycach, na prośbę Kancelarii Prezydenta, ze względów bezpieczeństwa, zostało utrzymane w tajemnicy. W spotkaniu uczestniczyły tylko osoby zaproszone, w tym Natalia i jej rodzina.

 

Powiązane tematy

Komentarze

  • OKOKI 29 kwi 2015

    Przypomniała sobie ponieważ są wybory .

    49 9 Odpowiedz
  • 29 kwi 2015

    Co to za lansowanie platfusów na tej stronie ? napiszcie jeszcze gdzie żarła i piła bo ja nie mam co robić tylko czytać o tej babie, którą jeszcze nie tak dawno wypieła się na p. Natalie.

    40 12 Odpowiedz
  • Paweł Stanisław Latoń 29 kwi 2015

    Kibel jesteś nie kuRtuRaRny i nie masz ogłady.Jak możesz na pierwszą dame mówić baba?

    12 17 Odpowiedz
  • 2 maj 2015

    Proszę obejrzeć jeśli nie cały materiał to od min. 15:54 - informacja o Annie Komorowskiej, która pochodzi z domu ubeckiego. Jej rodzice pracowali w aparacie bezpieczeństwa komuny. To są informacje powszechnie znane.
    https://www.youtube.com/watch?v=e61VUQzeqQo

    4 3 Odpowiedz
  • Misiek 3 maj 2015

    A mało to ubeków w kancelarii prezydenta robi za doradców, śmiech w biały dzień bo jeszcze bym zrozumiał jak by jakieś inne funkcje pełnili ale doradcze. A zresztą sam pan prezydent ma na sumieniu różne grzeszki z przeszłości które skrzętnie ukrywa.
    Gdzieś czytałem że kancelaria prezydenta kosztuje nas ok 470tyś zł dziennie można by za to niejedno dziecko uratować.
    "Nie ma zgody na brak zgody"

    3 2 Odpowiedz
  • 4 maj 2015

    No właśnie policzmy koszty takiego wyjazdu i wyjdzie nam że można pomagać z Warszawy po cichu a nie głośno przed wyborami męża. Jak się to nazywa no może mi ktoś powie......

    1 1 Odpowiedz
  • Paweł Stanisław Latoń 4 maj 2015

    To się nazywa obłuda, fałsz i obłuda

    Odpowiedz
  • 4 maj 2015

    spotkała się - źle, nie spotkała się też - źle. o co wam ludzie chodzi. ważne że natalia dopięła swego i dostała zapewnienie pomocy dla Piotrusia i za to jej się należą podziękowania. A w jaki sposób i do kogo się zwróciła to nie istotne.

    2 Odpowiedz

Zobacz więcej

Karatecy z Myślenic ćwiczyli w Bukowinie Tatrzańskiej
Karate 0

Karatecy z Myślenic ćwiczyli w Bukowinie Tatrzańskiej

W Letnim Obozie Karate Kyokushin w Bukowinie Tatrzańskiej wzięło udział 400 karateków z całej Polski, w tym 14 osobowa ekipa z Myślenickiej Akademii Karate "Byakko" Głównym celem obozu było propagowanie aktywności fizycznej wśród uczestników. Poranne rozruchy oraz 2 treningi dziennie prowadzone były pod kątem nauczania i doskonalenia technik karat...