Rozrywka

WOŚP na ostro w MOKiS

Dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Myślenickim Ośrodku Kultury zagrały lokalne zespoły osadzone w klimatach metalu i punk-rocka. Wbrew temu co pisano na forum i w komentarzach – rockowcy nie roznieśli MOKiS-u. Udało się zebrać 1270,66 zł

fot. Mariusz Drzyzga
W sobotę na scenie pojawiły się zespoły HellHaven, Fame Fatal, Kontrkultura i The Bastard. Rockowa XVIII Orkiestra zagrała w Myślenicach dzień wcześniej, tym razem niosąc pomoc dzieciom chorym na nowotwory. Wbrew temu co pisano na forum i w komentarzach – rockowcy nie roznieśli MOKiS-u, mimo ostrego pogo jakie odbywało się pod sceną i problemów technicznych, które lepiej pominąć.

W przerwie między koncertami prowadzący licytowali fanty dostarczone przez zespoły. I tak wśród licytowanych przedmiotów znalazła się koszulka The Bastard, płyty Kontrkultury, buziaki od pałkarza The Bastard, pałeczki perkusistów, długopis wokalisty Fame Fatal, przeciwpożarowa zapalniczka basisty HellHaven, koszulka Miasto-info.pl w której wystąpił Bartek Regucki z Kontrkultury, a pod młotek trafiła nawet… zgubiona rękawiczka. W sumie podczas koncertu udało się zebrać 1270,66 zł. Tegoroczny WOŚP na ostro był pierwsza tego typu imprezą organizowaną w MOKiS.

- To był spontan. W zeszłym roku graliśmy w Szczyrku z Psami Wojny finał WOŚPu i pomyślałem, że może pora zrobić taki koncert w Myślenicach, pokazać ludziom, że punki i metale też potrafią zrobić coś dobrego i zacząć przełamywać stereotypy rządzące umysłami wielu. Koncerty gramy rzecz jasna za free, co rok uczestniczymy w Przystanku Woodstock.
Udało nam się zebrać ponad 1270 złotych. W imieniu organizatorów i swoim dzięki wszystkim za przybycie i hojność - tak o inicjatywie mówi jej pomysłodawca, Przemek Cienkosz - lider The Bastard.

Powiązane tematy

Komentarze

  • Brak zdjęcia
    9 sty 2010

    Wielkie graulacje za "maszynkę do ćwierkania" wyszła wprost idealnie! Ogólne wrażenia nie świetne, choć to nie bylo 100% zabawy ;)

    1 Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    9 sty 2010

    "Ale się k...a darła" :D Byłem z synem i jak się odezwała to zaczął płakać :P :D a potem kupiłem długopis od wokalisty Fame Fatal :)

    A realizatora nagłośnienia we flaneli niech lepiej szczczyści :D :D :D ale ogólnie mjuzik była fajna. Więcej takich imprez.

    Dobrze, że takie imprezy są organizowane i można było zebrać kasę dla dzieciaków :)

    Wielkie pozdro dla zespołów !!! niech szmoc będzie z Wami :D

    1 Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    9 sty 2010

    impreza była Zajebista.
    Teraz Tylko Trzeba czekać na zdjęcia żeby Sobie przypomnieć co się z nami działo.

    Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    10 sty 2010

    No było jak było, a było zajebiście =D.
    Ja tylko wole nie widzieć niektórych fotek ;p

    Pozdrowienia dla zespołów które grały, obyście grali częściej w Myślenicach.

    Odpowiedz
  • Kacper Jaśkowiec 10 sty 2010

    Było świetnie!
    Oby więcej imprez tego typu. To nic, że ząbki zgubiłem. Grunt, że można było zebrać kasę dla dzieciaków i w dodatku przy tym dobrze się pobawić przy zajebistej muzyce. Zespoły kozak! Do zobaczenia następnym razem! (prawdopodobnie na przeglądzie). Stay sic! ;D

    Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    10 sty 2010

    Hej !

    Ja tylko króciutko jeszcze raz chciałem podziękować Bastardom za organizację - dobrze, że ktoś ma ciągle głowę na karku ! Impreza była super. Sama przyjemność stać tam na scenie w takiej rodzinnej atmosferze. Szkoda tylko, że wynikło kilka problemów technicznych no ale... po co narzekać, ważne że trochę kasy uzbieraliśmy na dzieciaki. A co najważniejsze - wspaniałe dzięki za wysoką frekwencję. Na prawdę było do kogo grać ! Czysta przyjemność... Pozdrawiam w imieniu HellHaven, i dzięki za super zabawę.

    Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    10 sty 2010

    było super!!!!!

    Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    10 sty 2010

    i skąd wzieliscie to małe cudo krzyczące ze sceny? :):):)ma ktos do niej jakies namiary?:):):):)

    Odpowiedz
  • Mariusz Drzyzga 10 sty 2010

    No to wy piszcie swoje wrażenia a ja tylko powiem że zajebiste dzieki dla wszystkich kapel i ilonki która udało sie zwerbować na ostatni gwizdgek i rozkrecała impreze, licytowała prawie wszystko...nawet rekawiczke...:D no impreza świetna, wiec dzielcie sie wrażeniami a ja sie zabieram do pracy żeby przypomnieć wam niektóre momenty, dzieki wielkie dla Bartka i Pawła że wystąpili w koszulkach miasto-info.pl !!!
    a potem wracam do dobczyc na koncerty, gra pare fajnych kapel wiec zapraszam, można oddać krew i popatrzyć jak chłopaki sie scigaja na giełdzie..

    Dziś też koncert manekinga w przystani wiec nie siedzieć w domach tylko ruszajcie w miasto szukać wolontariuszy...
    Dzieki wielkie

    Odpowiedz
  • Mariusz Drzyzga 10 sty 2010

    Info z ostatniej chwili, na Rajdowej WOŚP jest juz prawie 7tysiaków, a licytacje wciąż trwają i kasa sie sypie...

    Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    10 sty 2010

    Przepraszam wszystkich ze tak strasznie krzyczalam:):) Dziekuje wszystkim ze nie zrzucili mnie ze sceny:P podzikowania należą sie Przemkowi, całemu zespołowi the Bastard,naszym dwóm fotografom,wszystkim zespiołom za przedmioty na licytacje (koszulki, pałeczki, zepsuta zapalniczka, płyty,rękawiczka, długopis,buziak od Pawełka, itp.:), oraz naszym dwóm przystojnym wolontariuszom !!!!ale przedewszystkim wielkie dzieki dla wszystkich którzy mimo wczesnej pory przyszli żeby dobrze sie bawic i wspomóc akcje !!!!!!!!! Dzieki że pokazaliscie wszystkim sceptycznie nastawionym do tego koncertu ze punki i metale też mają ogromne serca!!!!!!!!

    Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    10 sty 2010

    Generalnie, super :D

    Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    10 sty 2010

    Ja uważam że wszystko jest dla ludzi, a nikt nikogo nie zmusza do słuchania takiej muzyki. mam trochę więcej lat niż 18 a też byłam i było ok. a wyskokowcy to znajdą się wszędzie .najważniejsza jest dobra zabawa. Liczył się cel a chłopaki dali z siebie to co mieli najlepsze swoje serca .liczy się chęć ... a tego im nie brakowało . tak trzymajcie wierze że takich akcji będzie więcej, i pokarzecie tym,,""porządnym"" na co was stać . pozdrowienia ..

    Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    10 sty 2010

    najlepszy był komar jak ze sceny skakał :)
    więcej takich imprez pozdro dla The Bastard

    Odpowiedz
  • Zdzichó Kowal PJN 10 sty 2010

    Do kiedy jeszcze potrwa to zaczepianie na ulicy kiedy się muwi zaczepiającym rze się nie da ani grosza na tą całą orkiestrę. A tej muzyce to widać rze chyba największe wydarzenie to skoki ze sceny. W ramach niewyżycia to czy nie lepiej narąbać trochę dżewa staruszce? A ty Bercia za dwa lata co powiesz swojemu czteroletniemu dziecku jak zapyta czemu mamusiu tak czepiesz głową myśląc o Twoich sobotnich popisach?
    pozdrawiam
    Zdzichó

    Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    10 sty 2010

    Zdzichó, ORTOGRAFIA. ;]

    nikt nikogo do słuchania nie zmusza, jak napisała Bercia.

    a komar rozwalał system hahah ;D

    1 Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    10 sty 2010

    Było Extra !!! Więcej takich imprez w Myślenicach !!!
    Co prawda były problemy techniczne !!! Ale nie przeszkadzało to w dobrej zabawie !!!

    Ogólnie mówiąc było BARDZO POZYTYWNIE !!!

    Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    10 sty 2010

    Z przykroscią musze poinformować Zdzicha że nasi dwaj wolontariusze nie zaczepiali ludzi na ulicy,ponieważ wcale nie wychodzili z budynku:):) kurcze jak można pisać takie brednie ale generalnie :) świadczy to tylko o osobie która to pisze!!!! Zdzichu podobno uczciwi ludzie nie zmyślają!!!

    Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    10 sty 2010

    Cześć ! Mam pytanie: Czy w tym roku na rynku w Myślenicach jest organizowane "Światełko do nieba" ??

    Odpowiedz
  • 10 sty 2010

    Witam , bylem i z usmiechem na twarzy ogladalem te koncerty ale jeden mankament nie zalezny od ogranizatowow ci pseudo AKUSTYCY (i to nie pierwszy raz !!!) poprostu tragedia panowie nie obrazcie sie ale poprostu sie nie nadajecie nie macie zielonego pojecia na takim sprzecie jakim dysponuje mdk moza cuda robic a jezeli wy to robicie brzmi jak bym sobie glosno magnetofon puscil wiec apeluje do wszytkich jezeli bedzie przeglad w maju niech ktos kto sie zna na obsludze takich imprez wezmie sie za akustyke!!!! Podziekowania dla organizatorow i jeszcze jedno bardzo mi sie podobalo z jaką spontanicznoscia i werwą prowadzila cala impreze ta sprytna dziewczyna , widzial bym ja np zamiast lub w duecie z Stanislawem Cichoniem na DM pozdrawiam.

    Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    10 sty 2010

    Panie "widzu z MOKiSu"! bardzo dziwne, bo ja też wylicytowałam długopis(żelowy) Fame Fatal, ale jestem pewna,że to ja mam oryginał, chyba, że było ich więcej...:D popieram Zygiego- lot Komara był the best! :D

    Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    10 sty 2010

    generalnie to obama powinien oddac nobla owsiakowi

    Odpowiedz
  • Damian 10 sty 2010

    Fajnie to wszystko poszło. Koncert udany, kasa dość spora moim zdaniem jak na ilość i wiek osób przybyłych :) z tego co ludzie tutaj piszą bawili się świetnie, a to dobrze świadczy, że można połączyć coś pożytecznego z zabawą :) Hasło pod którym zagrali HellHaven też trafne bardzo !!

    Cieszę się, że panowie z Bastard zajęli się organizacją całej imprezy. Za rok mam nadzieję też się uda - może i warunki będą lepsze i czasu więcej, a i inne kapele się znajdą jeśli tylko uda się złapać do nich kontakt :) oby też udało się tak załatwić, aby akustyką zajęli się ludzie obyci w nagłaśnianiu koncertów ! Co do majowego przeglądu to zazwyczaj nagłaśnia go pan Hajto więc jest ok :)

    Dziękuje organizatorom przedsięwzięcia oraz zespołom, które wzięły udział w koncercie, ale największe podziękowania sądzę, że należą się widowni - za ich liczne przybycie, hojność serc oraz stworzoną atmosferę pod sceną :)

    Pozdrawiam wszystkich :)

    Odpowiedz
  • 10 sty 2010

    no tak pan Hajto ale ostatnio naglasniali ci co wczoraj

    Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    10 sty 2010

    Było mega super!!!
    Gratulacje za piosenke dżemu ;D
    KontrKultura!!! <3

    Odpowiedz
  • Morcin 10 sty 2010

    obawiam się że przegląd nagłaśniać będzie ekipa z MOKi-su... szkoda...

    Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    10 sty 2010

    Sen o Victorii wymiata!

    Odpowiedz
  • Mariusz Drzyzga 10 sty 2010

    przepraszam za kiepskie foty, ale niestety padła(dosłownie spadła)mi lampa i tak średnio naświetlone są mimo prób ich poprawiania

    Odpowiedz
  • Johann Gambolputty... Z Ulm. 10 sty 2010

    Nie widziałem,nie słyszałem i nie licytowałem.Żałuję. :(
    Ale wrzuciłem do puchy na ulicy! :)
    Dobrze,że pomimo wszelkich starań nagłaśniaczy,bądź zagłuszaczy muzyki - jak wolicie - o jej spartolenie akustyczne,impreza cieszy się opinią udanej.
    Gratuluję pomysłu!

    1 Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    10 sty 2010

    Było na prawdę dobrze! Fakt, że z akustyką było jak było, ale czy komuś przeszkadzało to w zabawie? Pod sceną było świetnie, teraz pozostały tylko wspomnienia, które w postaci sińców obić etc. wciąż przypominają wczorajszą atmosferę ;)

    Therion macie może więcej zdjęć z pogo?

    Pozdrowienia z R&#039;lyeh

    PS Komar jesteś niezniszczalny stary.

    Odpowiedz
  • Damian 11 sty 2010

    @precel: masz racje - w 2009 faktycznie ekipa MOKiSu naglasniala - moja pomylka :)

    @pillon: oby jednak nie :D

    Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    11 sty 2010

    Witam Wszystkich wielkie dzięki zespołom które zgodziły się zagrac: HellHaven, Fame Fatal, Kontrkultura Oraz Miasto-ino i Therion za Promocje Imprezy. Szacunek dla Ilonki która poradziła sobie ze wszystkim na medal :). Ciesze się ze taka impreza mogła się odbyc, było wiele bardzo różnych zdań na temat tego pomysłu także i tych negatywnych które pozostawiały wiele do życzenia jednakże są ludzie którzy nam zaufali którzy wzięli odpowiedzialnośc za całą tą imprezę którzy pomagali nam w organizacji i realizacji jeszcze raz WIELKIE DZIĘKI !!!. Pozdrowienia dla Mastera dzięki któremu spotkaliśmy się wszyscy w mokisu w ramach bardzo ważnej sprawy która w 100% odniosła sukces. postaramy się zorganizowac podobną imprezę w przyszłym roku. Dziękujemy wszystkim za to co mogli od siebie oferowac na rzecz WOŚPu. DO NASTEPNEGO.

    Odpowiedz
  • Kuba 11 sty 2010

    Ja tam byłem, świetnie się bawiłem. Trochę szkoda, że grupa pod sceną nie była choć trochę większa, ale i tak było super. Mam nadzieję, na powtórkę za rok i pozdrawiam Organizatorów i wszystkie zespoły. Daliście czadu!

    P.S. Kontrkultura --> Ta wasza płyta po prostu wymiata. Aż mi głupio, że wylicytowałem ją tylko za 11 złotych. ;)

    Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    11 sty 2010

    Mam pytanie !!!
    Wybiera się ktoś z M-ce na Koncert AC/DC
    27.05.2010 Warszawa Bemowo !!!

    Odpowiedz
  • Kacper Jaśkowiec 11 sty 2010

    Z tego co wiem sporo osób ma w planie jechać na AC/DC. Ja obecnie rozpatruję wyjazd na Mettalicę.

    Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    11 sty 2010

    Ja jestem zdecydowany jechać na AC/DC tylko ze nie mam za bardzo z kim jak na dzień dzisiejszy. Jakby ktoś jechał PKP i szukał osób na wyjazd to z mila chacie bym się zabrał.

    Z pewnością wybrał bym się na oba koncerty jakby było to tylko możliwe, ale nie jest to takie proste, głównie z powodu funduszy.

    Odpowiedz
  • Karol B 11 sty 2010

    No fajnie było ;) Akustyk- wiadomo.. no ale i tak impreza daje rade !! :D

    Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    12 sty 2010

    Są plany, aby się wybrać na AC/DC...ale co z nich wyjdzie, nie wiadomo (finanse) :/
    Zaje... było na koncercie.:D Ekipa pod sceną, oprócz pewnych dwóch panów, wypadła fajnie, jak na tak nielicznych pogowiczów. ;)
    Pozdro wszystkim, którzy pamiętają, co się z nimi działo. ;)

    Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    13 sty 2010

    Therion mógłbyś wrzucić paczkę z wszystkimi zdjęciami na jakiś serwer w stylu megaupload czy rapidshare? Byłbym wdzięczny.

    Pozdrowienia z R&#039;lyeh

    Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    13 sty 2010

    Tak jeszcze nawiązując do kwestji akustyka... Nie wiem czy jest to godny rozpatrzenia pomysł ale - Przegląd, bo o nim myślę, jak co roku jest biletowany. Z tych pieniędzy, bądź ich części idzie kasa na wygraną dla zespołów. Nie wiem jak koledzy po fachu, ale ja wolał bym zrezygnować z pieniężnych wygranych, a tą kwotę przeznaczył na wynajem profesjonalnego akustyka. Dlaczego tak ? Gdyż zadałem sobie pytanie - lepiej zagrać "kiepskosłyszalne coś" i wygrać kase, która i tak dla wydatków zespołowych nie wniesie dużo, czy lepiej dać nam się wykazać w 100%, czyli żeby muzyka była dobrze słyszalna. Żeby ludzie usłyszeli prawdziwy potencjał w naszych skromnych zespołach. Tak się tylko zastanawiam... Nawet jeśli to jest głupi pomysł, to coś z tym trzeba zrobić. Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  • Johann Gambolputty... Z Ulm. 13 sty 2010

    Ryba - genialny pomysł!Może nareszcie byłoby słychać muzykę,a nie narzekania na każdym kroku - w tym moje. :D

    Odpowiedz
  • M G 13 sty 2010

    Dawniej była kasa na nagrody i na wynajęcie akustyka ze sprzętem też się znalazła , ale to było dawno...
    Zupełne zlikwidowanie nagród to nie wiem czy to do końca dobry pomysł jakieś , symboliczne można by zostawić , ale częściowe ich zredukowanie na rzecz normalnego nagłośnienia to na pewno dobry pomysł. Większą nagrodą jest czasem możliwość zagrania na dużej imprezie typu DM , i tu kosztem zredukowania kasy dla laureatów można by było poszerzyć dla nich ofertę koncertowania na takich imprezach. Oczywiście wszystko musiało by się wiązać z przychylnością organizatorów tych imprez (DM) , a z tym to już nie zawsze tak łatwo. W każdym razie w tym kierunku można by coś próbować działać moim zdaniem.

    Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    13 sty 2010

    A gdyby tak poprosić o pomoc jakiś sponsorów ? Nie siedzę w organizacji takich imprez, więc nie wiem, czy było by to wykonalne...

    Odpowiedz
  • Damian 13 sty 2010

    Jak dla mnie pomysł na +. Co do sponsorów to myślę, że zawsze się ktoś znajdzie - niech nawet da kilka firm po 100 czy 200 zeta i jest już na akustyka :)

    Odpowiedz
  • nwr2006@o2.pl 14 sty 2010

    Jezeli chodzi o przeglad postaramy sie cos wykminic w sprawie akustyka pozdro

    Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    14 sty 2010

    Kaper powiedz jak to jest że taki bębniarz jak ty nie ładuje w jakimś zespole poważnego rocka????????znam twoje umiejętności i dziwię się że ktoś z tak dobrym kopytem rockowym nie tworzy muzy.
    Przemyśl to.!!!!!!!!! I szacun w twoją stronę...

    1 Odpowiedz
  • Johann Gambolputty... Z Ulm. 15 sty 2010

    Motyla noga!A myślałem,że mogę sobie coś czasem napisać zupełnie incognito.A tu niespodzianka. :)
    Widzisz Taki tam,czasem tak się składa,że coś nie wychodzi.
    W moim przypadku było tak,że miałem gary - nie było kapeli,więc je sprzedałem.I wtedy znalazł się zespół.Ale każdego czasem dopadają inne wydatki i nie myślałem o nowych bębnach,a chłopaki chcieli grać.A po za tym,ja lubię zasuwać obiema nogami.Może nie aż tak,jak Inferno z Behemoth,ale i tak dużo.A do bluesa trochę średnio pasują dwie stopy. ;)
    Pogrywam sobie wprawdzie czasem chałturki,ale nie powiem,że spełniam się muzycznie,bo mimo,że gram praktycznie co chcę,to jednak nie jest 100% moje.Tu ukłon w stronę moich kolegów z zespołu,bo jak na weselne realia to twin chodzi jak złoto,a oni raczej nie przepadają za metalem ;)
    A co do grania rocka - może jeszcze potupię coś swojego...
    I dziękuję za uznanie!
    Pozdrawiam,Kaper

    1 Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    16 sty 2010

    Kaper, też łoję hautury to wiem że twin w tak szalonej muzyce jak przykładowo walc lub wiązanka beguin z kujawsko-pomorskiego, to średnio pasi,ale odhamienie się porządnym rockiem to w takim wypadku to podstawa. Jak widzisz świat jest mały i incognito to wśród nas są tylko Elvis Preslej i Osama been Laden.
    Powodzenia ładuj w gary dalej bo wiem jak ci to "drzewiej" wychodziło.
    Polecam posłuchać zespołu fińskiego TAROT, i NIGHTWISH, w obu gra ten sam basista Marko, a perkusista szczególnie w nightwish nieźle zapodaje szczególnie w tych mniej znanych utworach.
    Pozdrowionka w twoją stronę. taki tam.

    Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    16 sty 2010

    Tak się składa, że też jestem z branży nagłośnieniowej i zdarza mi się przyglądać pracy tych dwóch panów i naprawdę nie mam im co zarzucić, aczkolwiek wam niestety tak, bo nie usłyszałem ani jednego kawałka w którym efekty były by równo ustawione, co efekt to inne wzmocnienie w nim, poza tym to chyba naprawdę z ich strony nie było żadnych błędów, ba zrobili to ponad przeciętnie tak szybkich zmian zespołów naprawdę się nie spotyka. A nie są czarodziejami stworzą dźwięku perkusji gdy na sali nie ma perkusji tylko coś co wygląda jak perkusja. A p. Hajto no wybaczcie kolumny zbite na stole w kuchni, oklejone listwami podłogowymi i dywanem z pokoju, gość nie ma czym pozamiatać sali, a chłopaki z MOKiS naprawdę dają rady bo jest jak przystało na punk czyli miażdżąco głośno.
    Chociaż wiecie może i pan Hajto był by dla was lepszy bo wy po prostu nie umiecie grać a chcecie grać co gorsza on ma tak samo nagłaśnia choć tego nie potrafi tak naprawdę robić i robi wiele błędów, jak ukręci barwę instrumentów to aż strach się bać.

    Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    16 sty 2010

    Joger kpina pewnie sam jestem tym pseudo akustykiem kory naglasnial koncerty i piszesz taki pierdoly kpina jeszcze raz

    Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    16 sty 2010

    Tak myślałem, kółko wzajemnej adoracji i niech nikt z zewnątrz nie wtyka kija w mrowisko.
    Sok weź przestań bo to dziecinne się robi, żadnych konkretnych błędów im nie wytykacie, tylko mówicie że było źle sami nie wiedząc co było źle. Jedyne zło jakie było to głównie Wy, bo to z waszych nieumiejętności bierze się to wszystko po prostu nie umiecie grać jako zespoły bo jesteście zbiorem indywidualności które wszystkie chciały by cały czas grać.
    Był chyba tylko jeden zespół z jedną gitarą elektryczną i on wyszedł w miarę dobrze bo każdy instrument miał swój wkład w cały materiał i wszytko się mieściło ! A granie tego samego na dwie gitary gdzie każda co chwile gra na innym efekcie i z innym poziomem to niestety kończyło się jak widać. A jest to niemożliwe by realizator który nie gra z wami na co dzień wiedział która gitara ma być akurat głośniej a która ciszej. Dlatego w warunkach profesjonalnych każdy zespół ma własnego realizatora.

    Słyszałem poczynania akustyka i nie ma co się dziwić, że większość partii basowych była źle słyszalna, realizator musiał tak ściągać te basówki bo bruździły mu cały materiał, szczególnie było widać jak młody siedział na gałach, gdy pojawiły się jakieś fajne partie które dobrze brzmiały to bas szedł w górę.
    Może było troszkę za głośno jak na tą salę ale chyba o to wam chodzi punk&#039;i no nie ?
    Zresztą chyba nie mamy o czym pisać bo, jak gracie, taką publikę macie (patrzcie to bydło pod sceną).

    Jak dla mnie jeździcie po gościach w sumie nie wiedząc samemu o co wam chodzi, pogrążając siebie tym samym.

    Albo wystawcie konkrety co było nie tak albo przestańcie bo dorobicie tak, że MOKiS już z wami nie będzie chciał współpracować bo z tego co słyszałem na koncercie to już macie na pieńku z MOKiS. Taka moja rada człowieka który powąchał pracy po drugiej stronie estrady.

    Odpowiedz
  • Damian 16 sty 2010

    Joger, jak przeczytalem co napisales to nie wiem czy sie smiac czy plakac. Chyba gluchy jestes, albo nie siedzisz w ogole w mocnej muzyce. Nie mowie, ze naglosnione bylo tragicznie, ale wybacz jesli zaczyna cos sprzegac, a goscie chodza po scenie przez minute i nie potrafia zlokalizowac co jest nie tak.

    Poza tym taki chocby fakt, ze gitarzysta z HellHaven gra jakies solo - do jakiegos momentu bylo zbyt glosno po czym nawet jeszcze nie skonczyl grac tego fragmentu, a akustyk sciagnal mu poziom, ze praktycznie slychac nie bylo.

    Druga sprawa. Odsluchy. Grajac nie slyszalem w ogole drugiej gitary. Gary i bas ok, bo stalem obok. Po cos sie chyba to wynosi na scene, nie dla dekoracji.

    Uzywam efektow i z multi i z kostki - poprosilem, zebym mogl zagrac na headzie z paczka kolegi z HellHaven. Pech chcial, ze cos nie tak bylo z petla efektow, przez to bylo troche nerwowo. Akustyk zaproponowal, zebym wpial efekty przed piec, co brzmieniowo bylo by takie sobie. Drugi jego pomysl, zebym z pieca wyszedl na digiboxa :D bez komentarza. W koncu uzylem swojego sprzetu, zeby nie przedluzac przygotowan.

    Znalazlbym jeszcze uchybienia...

    Co do atakowanego przez Ciebie poziomu glosnosci uzywanych przez gitarzystow to nie przyszlo Ci do glowy pytanie, ze to grajacy wie co chce uzyskac i przekazac sluchaczowi, ktore solo wyeksponowac, ktore ma byc tlem, itd, a nie realizator...

    Odnosnie porownania z panem Hajto. Nie bede ocenial jaki on ma sprzet w odniesieniu do MOKu, ale z tego co wiem na ten w MOKu poszlo duuuuuzo kasy, a Hajto ma to, na co sam z wlasnej kieszeni wylozyl kase. Bylem na kilku koncertach i jako sluchacz i jako grajacy, a takze naglasnial kilka sztuk teatralnych, w ktorych bralem udzial i z mojej perspektywy rzadko bylo sie do czego przyczepic.

    Ogolna uwaga (jest to moja opinia) - zeby naglasniac koncerty rockowe, metalowe trzeba sluchac tej muzyki, aby wiedziec jak to poustawiac. Ktos naglasniajacy powiedzmy dozynki podejrzewam, ze nie sprawdzi sie w tego typu przedsiewzieciach.

    I zeby nie bylo - nie wymagam, zeby naglosnienie bylo zrealizowane niewiadomo jak, ale zeby bylo slychac co potrzeba, z dobrymi poziomami. Nie musi byc glosno, zeby przez nastepny dzien sluch dochodzil do siebie. Niemniej jednak dysponujac na prawde dobrym sprzetem naglosnieniowym mozna zdzialac o wiele wiecej, niz majac kiepski :)

    Pozdrawiam ;)

    Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    16 sty 2010

    "Zresztą chyba nie mamy o czym pisać bo, jak gracie, taką publikę macie (patrzcie to bydło pod sceną)."

    nie wiem czy wiesz, ale obrażasz ludzi, ludzi (nie bydło).

    Odpowiedz
  • Johann Gambolputty... Z Ulm. 16 sty 2010

    Joger,muzyka punkowa,jak każda inna,nie polega na podkręceniu potencjometrów głośności na maksa.Na czym polega nie będę Ci tłumaczył,bo widzę,że słuchasz czegoś innego i nie zrozumiesz.Nieważne czego słuchasz.
    Jeżeli faktycznie siedzisz w branży nagłośnieniowej,to wytłumacz mi proszę,dlaczego panowie w MOKiS doprowadzają do sprzężeń mikrofonów?Nie można ściągnąć sumy i odsłuchów nawet do połowy i od tego wychodzić z ustawianiem poszczególnych zespołów?
    Wiadomo też,że każdy z muzyków chce słyszeć swój instrument najlepiej,bo jest dla niego najważniejszy,no i "dodają do pieca",a kolega z drugiej strony nie pozostaje dłużny.I robi się hałas nad którym nie potrafią zapanować dźwiękowcy.Może ich zła wola,a może brak umiejętności...
    A może problem tkwi też w odległości,w jakich gitarzyści ustawiają swoje piece?Scena jest dość szeroka a każdy z nich ustawia się za daleko od środka,przez co nie słyszą się wzajemnie.
    Takie moje gdybanie.
    Poczytaj wypowiedzi uczestników ubiegłorocznego Przeglądu,może to pomoże Ci zrozumieć ich pretensje do panów od nagłośnienia.
    http://www.miasto-info.pl/myslenice/powiatowy-przeglad-zespolow-muzycznych-2009
    Na temat uwagi o ludziach pod sceną nie będę pisał.
    Sam się określiłeś.

    1 Odpowiedz
  • 16 sty 2010

    Joger, to że czyjaś zabawa przy muzyce nie wygląda tak jak Twoja to od razu powód, żeby porównywać go do bydła? A kim Ty niby jesteś, żeby to określać? Wielki komentator i znawca się znalazł! Dla mnie nie pojętym jest jak można bawić się przy muzyce techno, ale nie twierdzę, że tłumy w dyskotekach to bydło.Przynajmniej nie publicznie. Nie podoba się, nikt Ci nie każe lecieć do pogo, ale zachowaj chociaż pozory szacunku.

    Co do nagłośnienia to facet który odpowiada za to wszystko nie ma bladego pojęcia do czego ten sprzęt służy i nie wykorzystuje nawet ułamka możliwości tego co zakupił MOKiS. Weź pod uwagę, że zespoły występujące podczas koncertu grają nie tylko w MOKiSie więc mają jakieś porównanie.

    Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    16 sty 2010

    Zakończmy tą dyskusję bo to bez sensu, znaleźli się sami realizatorzy dźwięku, jeżeli jesteście tacy dobrzy to dlaczego sami sobie nie jesteście realizatorami na pewno nikt nie miał by przeciwwskazań przeciwko temu bo własny realizator bo w dzisiejszych czasach oczywistość. Dlaczego jak jesteście tacy dobrzy to żaden z was nie poda się za realizatora i nie siądzie na gały.

    Przy czym się bawię to moja sprawa, najlepiej bawi mi się na dancingach.
    Wybaczcie ale w żadnym klubie nie widziałem takiego popychania, rozpędzania się i wpadania z całym pędem w bawiąca się grupę osób, ja to porostu nazwałem po imieniu, tak się bydło zachowuje.

    Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    17 sty 2010

    Gdyby w mdku pozwolili komus z zewnatrz zajac sie naglosnieniem na ich sprzecie,to ktos na pewno by sie tego podjal.Tylko, ze Morawski nikogo tam nie dopusci.

    Odpowiedz
  • Morcin 17 sty 2010

    Joger. MDK nie zgodził się na innego realizatora dźwięku a propozycje takie były... Jak by się dało podmienić akustyka to dawno by to zrobiono i wtedy skonfrontowano by pracę tych panów z praca kogoś innego. Poza tym na miejscu ludzi z MDk-u wymusił bym na zespołach wcześniejszą próbę dźwięku, na której ustalili by co i jak nagłaśniać. Jak się wcześniej nie posłucha z czym się ma do czynienia to wychodzą jaja. Z marszu nic się nie da zrobić dobrze.
    Może przed przeglądem warto by było poświecić kilka godzin na prace z realizatorami żeby już nie było więcej kłopotów.

    Odpowiedz
  • Łukasz Dragosz 17 sty 2010

    Ja się tam na nagłośnieniu nie znam ale są pewne plany do imprez plenerowych u nas koło hali. Wstępniak w VIII 2009 wyszedł jak wielka kaszana ale może w tym roku będzie lepij ;)

    W skrócie: co tydzień / dwa koncerciki zespołów lokalnych ze swoim repertuarem ( różne klimaty ) lub coverami ( tylko tu zaiks się kłania ) z wymaganym autorskim utworem nt. Myślenic. Nagłośnienie załatwiamy my ( nie z MOKiS ) i opłacamy. Najlepszy zespół w zależności od tego jak się uda cała akcja nagrywa w profesjonalnym studiu albo całą płytę albo tą jedną piosenkę nt. Myślenic ( musi być ogólnie "zjadliwa" ). To jest w planach, jak zrealizujemy z Damianem / NWR parę teraz akcji to mam nadzieję pod koniec lutego / w marcu ogłosimy wstępną wizję i zaprosimy przedstawicieli zespołów na spotkanie co i jak pozmieniać żeby było OK.

    Co do DM to jest jeszcze druga scena. W 2009 nie wypaliła ale w 2010 będzie, nie widzę innej opcji. NWR ma tutaj pełne wsparcie z naszej strony. Na razie są tylko wzmianki ale jest to jeden z ważniejszych tematów przy współpracy z Promocją UMiG Myślenice.

    Odpowiedz

Zobacz więcej

Vasilis Tomazos odpadł z programu Big Brother. Widzowie nie chcieli go dłużej oglądać
Rozrywka 13

Vasilis Tomazos odpadł z programu Big Brother. Widzowie nie chcieli go dłużej oglądać

Po dwóch miesiącach jakie myśleniczanin spędził w domu Wielkiego Brata, widzowie zdecydowali, że musi opuścić program. - Cieszę się, naprawdę się cieszę, nie ma smutku – mówił zaraz wyjściu z domu  Vasilis szczególnie znany jest mieszkańcom Górnego Przedmieścia i kibicom Górek Myślenice, w których występuje na pozycji pomocnika. W domu Wielkiego B...

Kubańska Hawana - co warto zobaczyć?
Turystyka 0

Kubańska Hawana - co warto zobaczyć?

Kuba – wyspa na Morzu Karaibskim owiana licznymi legendami. Lata rządów braci Castro sprawiły, że czas stanął w miejscu, zwłaszcza w Hawanie. Tu można poczuć się jak w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku. Zapraszamy na wycieczkę po stolicy Kuby.

Vasilis Tomazos: „Nie chce mi się tu siedzieć”. To koniec przygody z telewizyjnym show?
Rozrywka 4

Vasilis Tomazos: „Nie chce mi się tu siedzieć”. To koniec przygody z telewizyjnym show?

Myśleniczanin Vasilis Tomazos od ponad miesiąca bierze udział w telewizyjnym show Big Brother. Po raz pierwszy został nominowany i może odpaść z gry Vasilis szczególnie znany jest mieszkańcom Górnego Przedmieścia i kibicom Górek Myślenice, w których występuje na pozycji pomocnika. W domu Wielkiego Brata spędził już kilka tygodni, mimo że od począt...

Panaceum dorasta. "Ukryty w mieście szept" jest tego najlepszym dowodem
Rozrywka 12

Panaceum dorasta. "Ukryty w mieście szept" jest tego najlepszym dowodem

W naszym regionie ten gatunek należy do rzadkości, a jeśli ktoś po niego sięga, najczęściej opowiada o twardych zasadach i szkole życia lub imprezach. Podobną drogę przeszli bracia tworzący zespół Panaceum. Jej zwieńczeniem jest najnowsza płyta, na której opowiadają o tym jak dzisiaj zderzenie z dorosłością odbierają młodzi ludzie. Czy stanie się g...

Myśleniczanin Vasilis Tomazos w drugiej edycji programu Big Brother
Rozrywka 15

Myśleniczanin Vasilis Tomazos w drugiej edycji programu Big Brother

Na co dzień piłkarz Górek Myślenice, a od kilku dni uczestnik drugiej edycji programu rozrywkowego Big Brother. Czy Vasilis Tomazos z Myślenic dotrze do finału telewizyjnego show? Vasilis ma 27 lat i pochodzi z Myślenic. Ma korzenie polsko - greckie. Urodził się pod Atenami, ale od dziecka mieszka w Polsce. Studiował na krakowskiej Akademii Wychow...

SMYK Fest 2019: Podczas koncertu dla potrzebujących zebrano 45 459,05 zł
Myślenice 1

SMYK Fest 2019: Podczas koncertu dla potrzebujących zebrano 45 459,05 zł

45 459,05 zł to kwota jaką udało się zebrać podczas Smyk Festu im. Kacperka Chodurka, który odbył się na myślenickim Rynku - Podczas tegorocznego koncertu charytatywnego Smyk Fest 2019 do puszek naszych wolontariuszy trafiło 45 411, 40zł, 25,5 euro i 6 funtów, co daje łączną kwotę 45 459,05 zł. Pieniądze zostaną przeznaczone na leczenie i rehabili...