Wiśniowa

Mają jedyne takie obserwatorium w kraju, ale nie kupią do niego teleskopu

Mają jedyne takie obserwatorium w kraju, ale nie kupią do niego teleskopu
Fot. wisniowa.malopolska.pl

Burzliwa dyskusja ze słownymi przepychankami poprzedziła głosowanie zmian w budżecie gminy, w którym wójt Pawlak zaproponował przeznaczenie 30 tys. złotych na zakup teleskopu

"Pan jest tylko władzą wykonawczą - musi pan wiedzieć. (...) jesteśmy tu dłużej od pana. Pan przychodzi, rok czasu urzęduje i już wie lepiej od rady, jakie są zadania i potrzeby" - usłyszał od radnych. 

Obserwatorium Astronomiczne na Lubomirze w Węglówce (gmina Wiśniowa) jest jedynym górskim w Polsce udostępnionym dla zwiedzających. Jak wyjaśnia jego opiekun, doktor Marcin Cikała;  warunki obserwacyjne w tej lokalizacji są wyśmienite, jednak musi być wyposażony w odpowiedni sprzęt, aby z jego atutów mogli korzystać uczniowie jak i zwiedzający.

Wójt Wiśniowej, Bogumił Pawlak, zaproponował radnym, aby przeznaczyć kwotę 30 tys. złotych, jakie pojawiły się z oszczędności z remontu jednej z dróg, na zakup teleskopu dla Obserwatorium Astronomicznego na Lubomirze. Jego propozycja nie wszystkim radnym przypadła do gustu, a dyskusję rozpoczęła:

Monika Gil-Górka: Jestem oczywiście za tym, że może i za to 30 tys. złotych powinien być zakupiony teleskop, tylko proszę wytłumaczyć jakie możliwości daje sprzęt za taką kwotę? Czy można poznać jego specyfikację? Zapewne jakiś kosztorys zakupu był. Interesuje mnie również to, czy gmina nawiązała jakąś współpracę z uczelnią czy z innymi instytucjami? Czy jakieś dofinansowanie będzie do tych 30 tys. złotych, czy tylko gmina współfinansuje ten zakup?

W odpowiedzi wójt wyjaśnił, że jeśli chodzi o kosztorys, to pierwsze co zrobił, proponując tę kwotę do budżetu, to skontaktował się z Ryszardem Leśniakiem. To pod jego opieką znajduje się obserwatorium i po konsultacji z opiekunem doktorem Marcinem Cikałą ustalili, że ta kwota jest wystarczająca do zakupu średniej jakości teleskopu do obserwatorium.

Niedrogi teleskop w dobrych rękach może być wystarczający

Podczas obrad na sali znajdował się również wspomniany przez wójta opiekun - dr Marcin Cikała, który odpowiadał na pytania radnych.

Marcin Cikała: Trudno mi mówić o szczegółach samej specyfikacji teleskopu. Głównym założeniem jego zakupu jest to, aby był po pierwsze z tej średniej półki, może troszeczkę niższej niż średniej, ponieważ zakup teleskopu profesjonalnego, przynajmniej tuby optycznej, której brakuje, to koszt ok. 150-200 tys. złotych.

Założeniem zakupu jest, aby obserwatorium ponownie było automatyczne, ponieważ jesteśmy obserwatorium górskim, w zasadzie jedynym w kraju, które jest udostępnione dla turystów indywidualnych i niestety, spotykamy się tutaj z krytyką ogromną. Z resztą miałem okazję zapoznać się z pismem, które wpłynęło do pana wójta w tej sprawie. Dlatego zakup teleskopu z niższej półki, który może być automatyczny, będzie już wykorzystywany do pracy naukowej, przede wszystkim do pracy edukacyjnej z dziećmi, ponieważ tego nam bardzo brakuje. W momencie, gdy w obserwatorium był teleskop - wypożyczony przez mnie, profesjonalny za ok. 120 tys. złotych, na 6 lat bezpłatne, było fajne kółko uczniów prowadzone przez 3 lata. Myślę, że dzięki temu wydarzyło się wiele dobrego, m.in. dla naszej szkoły w Węglówce.

Stąd zakup takiego teleskopu małego, niekoniecznie dużego i drogiego, ale takiego, z którym, jeśli trafi w dobre ręce, da się coś zrobić już w sposób automatyczny, w sposób dobry i wykorzystać go maksymalnie, jak się tylko da.

Jak wyjaśnił, nie chce wchodzić w specyfikację, "bo to jest bardzo trudne", trzeba by było opisywać parametry teleskopu. - Nie będzie to teleskop mały, nie będzie to teleskop duży, jest to po prostu teleskop średni dla takiego obserwatorium małego jak nasze - dodał Cikała.

Odpowiedzialne naprawianie błędów

Wójt odniósł się jeszcze do pytania odnośnie współpracy z uczelniami

Bogumił Pawlak, wójt gminy Wiśniowa: Jeśli chodzi o współpracę z uczelniami, to w tym momencie jej nie mamy, ale z informacji, którą posiadam wynika, że uczelnie też nie bardzo są zainteresowane tym, aby wchodzić we współpracę, dopóki nie będziemy dysponować odpowiedniej jakości sprzętem.

Opiekun informował, że taka współpraca była podpisana. - Niestety w zeszłych latach została ona zaniedbana z naszej strony, nie ze strony uczelni. W związku z powyższym wycofały się, bo one od nas też czegoś oczekują. To nie jest tak, że tylko dają teleskop,bo otrzymaliśmy wtedy na wypożyczenie zestaw profesjonalny, ale też były pewne oczekiwania z ich strony, że my coś dołożymy. Ostatnich kilka lat było mocno zaniedbanych w tym kierunku i po kolei powycofywały się uczelnie, UJ, UMK z Torunia, bo jest to naturalna konsekwencja naszych działań - mówił doktor Marcin Cikała.

Obserwatoria astronomiczne to nie jest kiosk czy budka z papierosami, którą można postawić gdzieś przy drodze. To miejsce, które wymaga szczególnych warunków atmosferycznych i infrastrukturalnych

- Byłem ostatnio na UJ, bo dalej mam tam pewne kontakty i jest chęć dalszych rozmów z nimi, natomiast trzeba to uporządkować w sposób bardzo dokładny. Powiedzieć, co my im możemy dać, czego chcemy od nich i wówczas jest szansa na odnowienie współpracy. Problem jest taki, że to nie będzie proces na pół roku, na miesiąc, tylko to jest proces długotrwały, bo po prostu wszystkie błędy, które popełniliśmy, trzeba by było naprawić w sposób bardzo poważny i bardzo odpowiedzialny z naszej strony - dodawał.

Radna Katarzyna Gaweł - Tokarz dopytywała o jakich błędach mowa. W odpowiedzi od doktora Cikały usłyszała, że błędy nie były popełnione ze strony administracyjnej, ani szkoły.

 

Doktor Marcin Cikała: Tutaj trzeba by było się zastanowić nad współpracą gminy z obserwatorium. Ja nie chcę wskazywać błędów. Myślę, że państwo bardzo często słyszeliście. Ostatnie dwie kadencje były bardzo niesprzyjające dla obserwatorium i to po prostu jak kropla po kropli pogłębiała tę naszą przepaść, między nami a obserwatorium. Nie było tu winy obserwatorium.

"Żebyśmy nie musieli się wstydzić"

Kolejny głos w dyskusji zabrała radna Bożena Orłowska, która podkreślała, że jest radną już kolejną kadencję i pamięta wcześniejsze apele o pomoc.

Bożena Orłowska: Tak się złożyło, że byłam w poprzedniej radzie gminy i jest tu także kilka osób, które również były wcześniej. O ile pamiętamy, pan doktor Marcin Cikała był 3 lub 4 lata temu też z prośbą o finansowanie obserwatorium.

Generalnie chodziło o zajęcie się ze strony rady, włodarzy gminy samym budynkiem, jak również dofinansowaniem ludzi, z tego względu, że podnosił wielokrotnie to, że mamy wypożyczony teleskop, który kiedyś będziemy musieli zwrócić. Cały czas, że tak powiem brzydko, było to spychane na dalszy plan i było tłumaczone tym, że gminy nie stać ze względu na oszczędności i nic na obserwatorium nie było robione.

Chcę też podkreślić to, co wielokrotnie dyrektor Leśniak podkreślał, że dostajemy też dotacje 10 tys. złotych od wielu lat od powiatu myślenickiego na działalność. Oprócz tego myślę, że częściowo obserwatorium samo się finansuje ze względu na to, że bardzo dużo osób je odwiedza. Według mnie od tylu lat budynek jest zaniedbany, jako budynek i instytucja. Myślę, że przy każdej okazji jest podkreślane, że obserwatorium jest wizytówką gminy. Ja bardzo proszę państwa radnych o to, abyśmy w końcu o tę naszą wizytówkę zadbali, żebyśmy się nie musieli za nią wstydzić.

Monika Gil-Górka zapytała skarbnik gminy ile urząd dopłaca do obserwatorium rocznie. Uzyskała odpowiedź, że jest to ok. 40 tys. złotych rocznie. Przewodnicząca rady Teresa Rokosz dopytała, na co jest wydatkowana ta kwota. Skarbnik wyjaśniła, że na utrzymanie bieżące - po pierwsze na wydatki związane z mediami jak i z wynagrodzeniem dla osób, które się nim opiekują i udostępniają dla osób zwiedzających. - Przychody związane z tym obiektem to 10 tys. złotych od starostwa i ok. 24 tys. złotych od grup odwiedzających. Wiem, że koszty utrzymania to ponad 70 tys. złotych - wyjaśniała skarbnik.

Spośród radnych padło też pytanie, czy gmina starała się o jakieś inne źródła dofinansowania zakupu takiego teleskopu? Czy były składane wnioski? Czy podejmowane były inicjatywy w tym kierunku?

- Jeśli chodzi o dofinansowanie, to zaraz po budowie obserwatorium przez kilka lat był realizowany ogromny projekt na 100 tys. euro na wyposażenie zaplecza turystycznego dla obserwatorium, a później tak jak było to powiedziane, niestety przez ostatnie dwie kadencje obserwatorium zostało bardzo zaniedbane i wszelkiego rodzaju próby były odtrącane w samym zarodku - wyjaśniał Marcin Cikała.

Obserwatorium jest dla wszystkich

Wójt Wiśniowej wyjaśniał, że temat teleskopu dla obserwatorium nie jest nowym tematem, ale pojawił się w budżecie, gdy niedawno okazało się, że są oszczędności z kilku inwestycji, konkretnie chodzi o oszczędności z remontu drogi w Wierzbanowej. - Gmina nie mogła w tak krótkim czasie wystartować czy to w programie grantowym, czy też konkursie, bo jeszcze nie było takiej możliwości - mówił na sesji Pawlak.

Bożena Orłowska jeszcze raz zaapelowała do radnych o nie postrzeganie obserwatorium na Lubomirze jako inwestycji dla Węglówki. - Owszem, jest tam umiejscowione, ale jest to nasze, gminne obserwatorium. Tak jak mamy gminny ośrodek kultury, tak mamy obserwatorium. Ja nie słyszałam wielkich głosów protestów, gdy trzeba było dołożyć finansów do gminnego ośrodka kultury i były one dopłacane sukcesywnie, co roku, ponieważ ciągle były tam jakieś braki. Teraz, gdy po kilku latach wyszedł kolejny raz problem z zakupem teleskopu, to widzę, że jakoś wszyscy są do tego sceptycznie nastawieni - mówiła.

Lucyna Zborowska: Przypominam sobie sesję sprzed kilku lat, gdy było czytane sprawozdanie z kontroli w obserwatorium i tam były m.in. takie wnioski, aby promować obserwatorium wśród dzieci i młodzieży, dorosłych. Myślę, że bez teleskopu jest to zupełnie niemożliwe.

Podkreślane było, że jest to perełka na terenie naszej gminy, ponieważ ją promuje i jest dostępność dla zwiedzających. Rozmawiamy o 30 tys., które są w stanie spełnienia potrzeb, które teraz posiada obserwatorium, aby przede wszystkim dzieci i młodzież mogły z niego korzystać.

Na to odpowiedziała radna Urszula Moryc.

Urszula Moryc: Ja nie przypominam sobie sesji sprzed lat, ale przypominam sobie sesję sprzed miesiąca, kiedy dokładaliśmy kolejne 40 tys. złotych do dalszego odcinka chodnika w Węglówce i wtedy nie było mowy o zakupie teleskopu.

Po jej wypowiedzi Teresa Rokosz, przewodnicząca rady poprosiła o merytoryczną dyskusję, a Lucyna Zborowska dopytywała, co ma chodnik do obserwatorium.

Radni nie uczą się na błędach?

Po wymianie zdań pomiędzy paniami radnymi, głos zabrał wiceprzewodniczący rady.

Stanisław Bardel, wiceprzewodniczący: Wójt mówi, że mamy oszczędności z drogi, a ile za 45 tys. złotych zrobimy nakładki drogi? Około 150 metrów, tak? No to jak taka długość jest możliwa, to mamy drogi przejęte w Lipniku i tylko trzeba zrobić nakładkę. I pan mówi, że ma oszczędności na drogach. Na jakich drogach ma pan oszczędności? W jakim stanie mamy drogi? I pan bierze z dróg, które wszystkie wymagają remontu nakładek i pan ma oszczędności na drogach. Jak byśmy mieli wszystkie drogi porobione, to może pan mówić, o oszczędnościach. A w Węglówce, w każdej miejscowości drogi nie wymagają naprawy? Skąd będziemy robić nakładki na drugi rok, skoro mamy kanalizację i inne inwestycje? Wykreśla pan sale, przedszkola i oszczędności mamy duże na drogach.

Mam jeszcze pytanie do pana doktora. Mówił pan, że jak będziemy mieli teleskop, nie jestem przeciwny zakupowi, ale trzeba kupić konkretny, to pan dopiero pójdzie negocjować z uczelnią. Moim zdaniem najpierw trzeba iść i negocjować co sobie oczekują od nas a potem podejmować decyzję. Tak ja bym przynajmniej robił.

- Proszę państwa, w tej sposób działaliśmy 12 lat temu. To jest moja odpowiedź. I do czego doprowadziliśmy? Do tego, że i Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu - największe obserwatorium astronomiczne w Polsce i UJ, który w tej chwili kupił sobie teleskop za 350 tys. złotych, od nas odeszli. Myślę, że to wyczerpuje odpowiedź - stwierdził doktor Cikała.

Monika Gil-Górka dopytywała, czy mają liczyć na to, że inne uczelnie, mające sprzęt wartości 300 tys. złotych, będą przyjeżdżać współpracować na sprzęcie wartości 30 tys. złotych.

 

Dyskusję można prześledzić na filmie z sesji od 1 h 22 minuty nagrania.

Marcin Cikała wyjaśnił, że mają liczyć na to, że jeżeli będą im mogli coś zaoferować, to oni z chęcią przywiozą ten teleskop wart 350 tys. złotych tutaj. - Zrobią to z prostej przyczyny. W tej chwili ten teleskop stoi w obserwatorium astronomicznym UJ w Krakowie. Wszyscy wiemy, że warunki obserwacyjne w Krakowie są żadne. Natomiast wszyscy wiemy, że w Węglówce, na górze Lubomir w obserwatorium warunki obserwacyjne są wyśmienite. Problem polega tylko na tym, żebyśmy potrafili zachęcić uczelnie do tego, aby do nas przyszły, a nie, problem polega na tym, że one nie przyjdą - dodał.

No to teraz zróbmy tak: pakujmy wszystko w drogi i nie zajmujmy się zupełnie niczym innym

Po tej odpowiedzi wiceprzewodniczący rady zwrócił się do wójta o odpowiedź na zadane przez niego wcześniej pytanie, co jest ważniejsze. W jakim stanie są drogi.

Bogumił Pawlak, wójt gminy Wiśniowa: Panie Stanisławie, ja zgodzę się z panem, tylko w kwestii ważności, ale tutaj pojawia się możliwość. Państwo zgłaszali mi, że obserwatorium powinno żyć w innym rytmie. Zgłaszaliście mi też problem z drogami, wodociągami i z dostępnością wody. Rozumiem, że możecie się państwo nie zgadzać, ale przecież nie ma obowiązku, abyście się zgadzali na ten projekt uchwały.

Możecie zagłosować przeciwko, ale staram się działać wielotorowo i wielokierunkowo. Tam, gdzie jest możliwość pozyskania środków na drogi - tam staramy się je pozyskiwać i udało się ich wyremontować w tym roku kilka.

Tam, gdzie konieczne były inwestycje wodociągowe, tam szedłem w stronę wodociągów czy remontów, działań, które są podejmowanie ze studniami wodomierzeniowymi, z systemem, który nam pozwoli mierzyć straty, jednocześnie zwiększając dochody. Jeśli pojawia się temat obserwatorium, to jest zupełnie odrębny problem i odrębna sprawa, którą też chcę się zająć.

Pan jest tylko władzą wykonawczą - musi pan wiedzieć. (...) jesteśmy tu dłużej od pana. Pan przychodzi, rok czasu pan urzęduje i pan już wie lepiej od rady, którzy rozmawiają z mieszkańcami, jakie są zadania i jakie są potrzeby.

Radny Bardel odpowiedział, że jako rada ubiegłej i tej kadencji, podejmują jakieś zadania i inwestycje. - Nie ubliżając tu panu, jesteśmy tu dłużej od pana. Pan przychodzi, rok czasu pan urzęduje i pan już wie lepiej od rady, którzy rozmawiają z mieszkańcami, jakie są zadania i jakie są potrzeby. Pan jest tylko władzą wykonawczą - musi pan wiedzieć. To, co podjęliśmy na ubiegłej radzie, czy na tej, to musi pan to wykonywać, a nie tu pan wyskakuje, że to jest ważniejsze od tego, co my ustaliliśmy - mówił radny.

Przewodnicząca zwróciła uwagę, że jest to propozycja uchwały i radni wyrażają swoje zdanie podczas głosowania.

Teresa Rokosz, przewodnicząca rady gminy Wiśniowa: Bardzo bym prosiła, aby dyskusja nie przebiegała w ten sposób, ale odnośnie danych paragrafów, nie oceniania. Pan wójt złożył nam propozycję projektu uchwały, możemy dyskutować nad tym, co jest tutaj zapisane. Nie bierzmy się za ocenianie.

Monika Gil-Górka zaczęła się zastanawiać, czy w projekcie budżetu na 2020 rok będzie można znaleźć większą kwotę, aby teleskop był z wyższej półki. - Tak jak wcześniej powiedziałam wiadomo, że teleskop jest potrzebny - mówiła.

O tym, dlaczego teraz pojawiła się propozycja zakupu teleskopu właśnie teraz, jeszcze raz mówił wójt Wiśniowej. - Zmiany, które obserwujemy, dotyczące finansowania samorządu zmierzają w taką stronę, że będziemy mieli mniej finansów na przeróżne rzeczy, dlatego zaproponowałem teraz, aby wykorzystać okazję. Nie wiadomo, czy ona się pojawi w przyszłym roku, 2021, 2022 czy 2023. Bo na razie sytuacja samorządów, i to nie jest moje zdanie jako rocznego wójta, bo ja sobie zdaję sprawę, że nie mam takiego doświadczenia jak państwo radni, których bardzo szanuję i nie narzucam swojej woli - proponuję; ale to państwo decydujecie - mówił Pawlak.

Zaznaczył, że szanuje głos radnych i bierze go pod uwagę, tak jak i ich doświadczenie, ale proponuje w tegorocznym budżecie jeszcze tę zmianę.

Swoją wypowiedź kontynuował wyjaśniając, że rozmawia z wójtami, np. z wójtem z ponad 20-letnim stażem, którzy mówią, że takiej ciężkiej sytuacji budżetowej nie pamiętają.

Teresa Rokosz: Skończmy tę dyskusję i nie wprowadzajmy podziałów co komu służy. Społeczność gminy jest naszą wspólną społecznością i nie dzielmy się. Reprezentujemy dane miejscowości, ale tutaj nie możemy myśleć tylko i wyłącznie o swoich miejscowościach, ale o całej społeczności

Radny Stanisław Bardel dopytywał, czy był ktoś z innej miejscowości, nie z Węglówki, kto chciał, aby zakupić teleskop. - Pan mówi, że mieszkańcy chcą tego - zwracał się do wójta.

Piętno?

Głos zabrał opiekun obserwatorium. - Jeśli mogę, to chciałbym usprawiedliwić jedną rzecz, czy też wytłumaczyć. Obserwatoria astronomiczne buduje się w ściśle określonych warunkach, w ściśle określonych miejscach. Tutaj na terenie gminy Wiśniowa jedynym takim miejscem jest Lubomir. To, że jest on umiejscowiony w Węglówce, a nie w Lipniku na przykład, a granica jest jak państwo wiecie 200 metrów dalej, to stawia na Węglówce... no nie wiem, pewne piętno. A ja chciałbym jeszcze raz podkreślić, że obserwatoria astronomiczne to nie jest kiosk czy budka z papierosami, którą można postawić gdzieś przy drodze. To miejsce, które wymaga szczególnych warunków atmosferycznych i infrastrukturalnych - mówił doktor Cikała.

Odpowiedział mu radny Stanisław Bardel. - Pan mnie może nie rozumie. Ja jestem za zakupem teleskopu, tylko musimy wiedzieć jaki zakupić. Czy to jest odpustowy czy profesjonalny? Jak przyjdzie jakiś inwestor, akademia i powie: proszę kupić taki i taki teleskop. A my kupujemy w ciemno. Ja się nie znam na tym. To, że obserwatorium jest potrzebne jedno w okolicy, to wiem dobrze - podsumował.

Po długiej dyskusji nad przeznaczeniem 30 tys. złotych na zakup teleskopu, radni przeszli do przegłosowania uchwały. Za wprowadzenie zmian i przeznaczeniem tej kwoty dla obserwatorium zagłosowało 6 radnych, a przeciwko było 7. Tym samym zmian nie będzie i nie będzie też zakupionego teleskopu. Czy sytuacja się zmieni? Czy znajdą się fundusze i chęci do ich przeznaczenia w przyszłorocznym budżecie?

Wynik głosowania:
Za: Zbigniew Bugaj, Katarzyna Malec, Stanisław Murzyn, Bożena Orłowska, Teresa Rokosz, Lucyna Zborowska.
Przeciw: Stanisław Bardel, Katarzyna Gaweł-Tokarz, Monika Gil-Górka, Barbara Habieda, Roman Kowalczyk, Urszula Moryc, Paweł Talarek.

Powiązane tematy

Pożydowska bożnica zostanie na swoim miejscu. Powstanie w niej Izba Pamięci
Wiśniowa 7

Pożydowska bożnica zostanie na swoim miejscu. Powstanie w niej Izba Pamięci

Jeszcze kilka miesięcy temu radni w Wiśniowej chcieli przenieść pożydowską Bożnicę do skansenu. Teraz zmienili zdanie i powstanie w niej Izba Pamięci poświęcona historii gminy z naciskiem na  wyróżnienie walk partyzantów AK Zaledwie kilka miesięcy temu radni gminy Wiśniowa opowiedzieli się za za relokacją Bożnicy, co według nich miało być dla niej...

Komentarze

  • 14 gru 2019

    Zniszczmy wszystko, brawo dla radnych co byli przeciw. Ktoś kiedyś powiedział nie samym chlebem człowiek żyje.

    28 4 Odpowiedz
  • 14 gru 2019

    Byłem tam tego roku. Fajne miejsce...

    22 1 Odpowiedz
  • 14 gru 2019

    Drogi, drogi, drogi.. 🤮 A kultura i nauka gdzieś daleko z tyłu.

    32 2 Odpowiedz
  • mirek@ 14 gru 2019

    w tej wisniowej wszystko co inne niz drogi i chodniki to na nie - boznica na nie, obserwatorium na nie - ZAŚCIANEK

    31 6 Odpowiedz
  • 14 gru 2019

    Nie opodal obserwatorium kiedyś była wieża widokowa. Szkoda, że zapuszczony temat. Miejsce ciekawe ale bez panoramy jaka mogłaby być na Gorce czy Wyspowy czy na same Tatry. Nasze tereny to same braki...

    16 2 Odpowiedz
  • 14 gru 2019

    Zróbcie z tego obserwatorium schronisko z pokojami do wynajęcia . Sylwestry ,święta , ferie , wakacje , wekendy itp . Naczepiecie przez parę lat kasiory ,że porządny teleskop kupicie a nie zabaweczkę za trzy dychy . A to obserwatorium i tak zawsze zamknięte . Budynek się marnuje . Albo wynajmijcie na parę lat komuś kto się tym zajmie i jeszcze czynsz zapłaci .

    22 3 Odpowiedz
  • 14 gru 2019

    A po co teleskop. Jeszcze nauczycielom przyjdzie do głowy poszerzać dzieciom horyzonty i odkrywać tajniki astrologii, no i konflikt z panią od religii gotowy.

    30 13 Odpowiedz
  • 15 gru 2019

    A może zrobić zbiórkę i wstyd na całą Polskę ?

    24 1 Odpowiedz
  • 15 gru 2019

    Z Bożnicy zrobią muzeum AK, obserwatorium najlepiej zburzyć nie będzie problemu. Lepiej kasę wydać na chodniki do nikąd (mowa o Lipniku), które z powodu intensywnego użytkowania są już zarośnięte albo drogi asfaltowe pod las do jednego domu...

    18 2 Odpowiedz
  • 17 gru 2019

    Może próbować szukać pieniędzy w Budżecie Obywatelskim Małopolski, lub projekcie Crowdfunding-owym ? Piękny obiekt w znakomitym miejscu . Zasługuje na dobry sprzęt.

    6 1 Odpowiedz
  • 18 gru 2019

    Ciemnota tu komentuje, 99% tumanów się nawet nie zastanowiło o co chodzi tylko od razu nadaje, że radni nie chcą rozwoju.... Teraz pomyślcie, po co kupować na szybko jakiś teleskop za 30k by powiedzmy za 5 lat go wymieniać na inny bo jest zły. Wtedy by wszyscy narzekali na radych, że nieuki kupili teleskop do oglądania sąsiadki z naprzeciwka, a nie do obserwacji nieba. Radni wydają pieniądze publiczne, więc nie można sobie wydawać na zachcianki tylko trzeba rzetelnie operować tymi pieniędzmi na tym polega gospodarność. Ale oczywiście większość tu zgromadzona to darmozjady, którzy dostaną ochłapy i się jarają, że mają kasę i mogą wydać na byle co bo ich stać.
    Kolejną kwestią jest dojazd na obserwatorium którego nie ma bo są osoby które tak trzymają drogę, że nie przekażą jej gminie.
    Brawo dla radnych, że nie podejmują pochopnych decyzji tylko rzetelnie gospodarują publicznymi pieniędzmi.
    Poza tym na takie teleskopy łatwo dostać dofinansowanie np. z UE czy z budżetu obywatelskiego, wystarczyło by Pan zarządzający obserwatorium napisał jakiś projekt i kasa by się znalazła bo tak się znajduje pieniądze (pracą). Ale rząd aktualny uczy, że nie trzeba nic robić tylko kasa leci sama z nieba.... żenujące damy wam 500 ale zabierzemy 600 w takim podatku, tu podniesiemy ceny tak, że ciemnota nie zauważy.

    16 5 Odpowiedz
  • 18 gru 2019

    Wszystkim "superastronomom", którzy wiedzą lepiej (szczególnie @Indywidualny) postaram się streścić i uściślić o co batalia. Propozycja dotyczyła zakupu jedynie tuby optycznej (dla "nieastronomów" teleskopu). Całą resztę (montaż, kamerę CCD) obserwatorium już posiada. Zakup dotyczy tuby optycznej ze średniej półki RC 16" f/8 Carbon Truss, lub CDK 16" f/6.8 Carbon Truss. Koszt to około 40000 zł, plus kilka ważnych akcesoriów, co razem da nieco ponad 45000 zł. (oczywiście można kupić tańsze odpowiedniki tej samej tuby za 32-35 tys. zł.). Cudem, cena powyższego zestawu zamknie się w 30000zł (uszanujcie moje milczenie w sprawie "skąd o tym wiem").
    Teraz odpowiedź na pytanie, "czy jest to odpowiedni sprzęt dla takiego obserwatorium?". Oczywiście, że nie. Lokalizacja, warunki atmosferyczne i pogodowe na miejscu pozwolą w pełni wykorzystać teleskop za 300-350 tys. zł. pod warunkiem, że będzie on użyty do obserwacji naukowych. Niestety, poprzednie lata zniszczyły obserwatorium na tyle, że ze współpracy wycofały się dwie uczelnie. W aktualnym kształcie działalności obserwatorium kupowanie tak drogiego sprzętu mija się zupełnie z celem. Potrzebny jest zakup teleskopu (tuby optycznej) do celów dydaktycznych. Jedyny mankament jest taki, że trzeba wiedzieć co się kupuje, jak się takim sprzętem posługiwać i co się da nim zrobić, a nie trąbić, że będzie to dziadostwo nie mając bladego pojęcia o sprzęcie astronomicznym.
    Pieniądze na zakup w/w zestawu da się pozyskać tylko od władz lokalnych/wojewódzkich (no ok. - jeszcze crowdfunding). @Indywidualny gdybyś się orientował w zdobywaniu jakichkolwiek funduszy, to byś wiedział, że jednostka samorządowa ma bardzo ograniczone możliwości zdobycia pieniędzy na zakup teleskopu, szczególnie ze środków UE. Gdyby była jakakolwiek możliwość to już dawno środki na doposażenie obserwatorium zostałyby pozyskane.
    A co do gospodarności radnych, nie będę się wypowiadać, widać, że zupełnie nie orientujesz się w wydatkowaniu środków przez Radę Gminy Wiśniowa (proszę nie dopowiadać sobie nic niestosownego w tej kwestii). W przypadku zakupu teleskopu do obserwatorium nie wygrały sprawy ekonomiczne, czy gospodarne wydawanie środków, tylko konflikt Radnych. Część Radnych uważa, że obserwatorium jest węglowskie a nie gminne, a my IM środków nie damy. Niestety, takie było przesłanie wynikające z sesji. Poza tym w Gminie Wiśniowa część Radnych żyje jeszcze w epoce Boba Budowniczego - "jeśli nie wybudujemy chodnika, to nie będziemy robić nic". I faktycznie aktualnie nie ma teleskopu, ani 21.5 metra nakładki asfaltu dla każdej ze wsi gminnych.
    @Indywidualny pozwól, że sprostuję jeszcze jedną kwestię, o której nie masz bladego pojęcia - kwestię dojazdu do obserwatorium. Problem leży w indywidualnym konflikcie gospodarzy mających włości na szlaku/drodze prowadzącej na Lubomir. W tym konflikcie sporem nie jest obserwatorium, a jedynie dojazd do prywatnej posesji znajdującej się w drodze do obserwatorium.
    @Indywidualny proszę więc nie wyzywaj wszystkich komentujących od "ciemnoty i tumanów", bo na razie prócz swoją buńczucznością i nietrafioną wszechwiedzą nie przejawiłeś nadmiernej inteligencji. Myślę, że podyskutujemy jak już będziesz miał pełną wiedzę na temat działania Obserwatorium Astronomicznego na Lubomirze.
    Na koniec wszystkim Radnym Gminy Wiśniowa, jak również Sołtysom wsi z okolic Lubomira wspierającym przynajmniej podstawowy rozwój obserwatorium ogromne dzięki za wsparcie. Również, tym którzy w swoich komentarzach wspierają to niesamowite miejsce. Radnym Gminy Wiśniowa będącym przeciw inwestycji tej niewielkiej w skali gminy kwoty, życzę głębokiej refleksji na temat tej perełki w skali krajowej jaką macie. Również szerszego światopoglądu wkraczającego poza budowę rowu, chodnika, nakładki na drogę.
    Na koniec jeszcze jedno słowo: komentarz ten jest zupełnie prywatny.

    14 6 Odpowiedz
  • Tolo 18 gru 2019

    Moim zdaniem potrzeba by było porządnej akcji w internecie,w mediach społecznościowych i poszukać MĄDREGO w sensie wiedzy astronomicznej i z kasą sponsora coby chciał na ten cel środki wyłożyć.Jeżeli u nas takowego nie ma to szukać dalej w świecie, nawet za wodą jak mówią górale.Nie wydaje mi się aby na świecie nie znalazł się choć jeden astronom którego by taki temat mógł zainteresować.

    3 Odpowiedz
  • 18 gru 2019

    @Cezary wg mnie nie trzeba szukać nigdzie. Trzeba sprawić aby lokalne władze zrozumiały jaką mają perełkę na swoim terenie. To można osiągnąć zasypując radę głosami poparcia dla obserwatorium i próbować uzmysłowić Radnym, że pieniądze o jakich jest mowa, to tak na prawdę śmiech w skali gminy. Jak będą fundusze, to reszta zrobi się bez problemu. Bez pieniędzy a z kłodami rzucanymi pod nogi to nikt nic nie zrobi.

    1 Odpowiedz
  • 19 gru 2019

    @drckm a widzisz dało się nagle rozpisać o jaki dokładnie zakup chodzi. Dlaczego więc nie można było tego powiedzieć na sesji i wszyscy by zrozumieli o co kaman? Z ludźmi trzeba rozmawiać konkretnie, a nie powiedzieć, że jest to średniej klasy sprzęt, a UJ ma za 300k.
    Dalej żeby dojechać do obserwatorium należy przejechać przez teren prywatny, więc problemem jest dojazd do obserwatorium nigdzie nie pisałem, że problemem jest obserwatorium - nie wiem absolutnie o co Ci chodzi...
    Na koniec skoro uważasz, że nie mam zielonego pojęcia o wydatkowaniu środków publicznych to może wytłumaczysz, wskażesz jakieś konkret? Bo na tym polega rozmowa, że człowiekowi który nie jest zorientowany w temacie da się w prosty sposób wytłumaczyć o co chodzi tak jak wytłumaczyłeś z "teleskopem". Aczkolwiek w pieniądzach publicznych chodzi przede wszystkim o rzetelne wydatkowanie, a w tym pośpiech nie pomaga. Więc teraz takie moje pytanie czy nie lepiej byłoby pojawić się na komisji rady gminy i przestawić im jakąś konkretną "tubę optyczną ze średniej półki" przestawić im, że zakup lepszej jest zbędny ponieważ ..... (i tu przedstawić to co pisałeś)? Przecież przeciętny Kowalski w tym ja nie ma bladego pojęcia jaki sprzęt jest dobry.
    Ale skoro nikt nie chce rozmawiać tylko stawia kogoś przed faktem dokonanym tj. zakup teleskopu to się nie ma co dziwić, że jest konflikt.
    I jeszcze jedno nikt z radnych nie powiedział, że nie chce wspomóc obserwatorium tylko chcieli dokładnie przeanalizować zakup- to świadczy, że ktoś jeszcze coś myśli i nie podejmuje pochopnych decyzji. A można zakupić sprzęt w następnym roku na spokojnie z nowym budżetem nie trzeba na szybkości teraz.
    Pozdrawiam.

    15 1 Odpowiedz
  • 22 gru 2019

    To zupełnie nie jest tak jak piszesz. Inicjatywa przesunięcia środków wyszła od Pana Wójta ze względu na oszczędności uzyskane w związku z budową chodnika. Zapewne Pan Wójt konsultował sprawę z zainteresowanymi. Sprawa była ruszona oficjalnie w porządku sesji, więc informacja o tym musiała się pojawić siedem dni wcześniej na BIPie. Gdybyś prześledził zapis wideo z sesji, to byś zauważył, że przeniesienie środków na obserwatorium było głównym temat kłótni w punkcie dotyczącym zmiany budżetu. Więc nikt z Radnych nie powinien i nie był zaskoczony sytuacją. Zatem nikt nikogo nie stawiał przed faktem dokonanym.
    Weź też pod uwagę, że nikt w gminie nie jest w stanie znać się na wszystkim i udźwignąć ciężaru rządzenia samemu. Po to są eksperci w innych sprawach. Radni nie zajmują się technicznymi sprawami budowy chodnika, rowu itp. Ile podsypki, jaka szerokość, itp. Jest to przyjęte z góry, bo tak powiedzieli ludzie, którzy się na tym znają. Dlatego jak przychodzi gość, który zna się na sprzęcie optycznym (a wiem, że tak jest), to nagle Radni zaczynają podważać wybór? Znają się lepiej, uważają, że to lipny sprzęt? Nie. Jedyną odpowiedzią jest to, że szukają dziury w całym, aby nie zrealizować zakupu. Zresztą zobacz, że Ci, którzy byli za zakupem, po dyskusji głosowali przeciwko, co było efektem konfliktu Wiśniowa i Lipnik kontra Węglówka.
    Nie zgodzę się także z opinią, że gdyby Radni zdecydowali inaczej, to pieniądze byłyby wydane nierzetelnie. Bo dlaczego miałyby być, skoro obserwatorium jest w budżecie gminy, brakuje tam sprzętu, a pojawiły się oszczędności które po przerzuceniu mogą rozwiązać problem obserwatorium przynajmniej na cztery kadencje? Przecież będą to pieniądze wydane na wspólne dobro gminy. Jedyne kto by ucierpiał to drużyna budowniczych. I gwarantuję Ci również, że większych pieniędzy na pewno przez dłuuuuugi czas na obserwatorium nie będzie. A z tego co wiem, to na chwilę obecną w następnym roku budżetowym również nie założyli środków na zakup choćby podstawowego sprzętu.
    Zbyt mało jesteś w lokalnej polityce, bo nie wiesz, że jak Radny wychwala się wiedzą "po co taki słaby, może trzeba rozwiązać problem kupując profesjonalny sprzęt", to tak na prawdę mówi, że trzeba temat ubić i do niego nie wracać przez dłuższy czas. Przeglądnij jeszcze raz sesję i zastanów się czego dotyczyła dyskusja, bo według mnie na pewno nie chęci zakupu teleskopu, tylko konfliktu Wiśniowa-Węglówka, do którego temat się sprowadził.
    Ok. To tyle w temacie. Życzę wszystkim zdrowych i wesołych świąt.

    3 1 Odpowiedz
  • Jagienka Mur. 16 sty

    Witam,
    z okazji dnia wiosny, 21 marca, zróbmy zbiórkę. Niech każdy da do puszki tyle ile dał na WOŚP i teleskop będzie za 205 tys. zł. Chętnie popatrzę w niebo przez taki teleskop.

    Odpowiedz

Zobacz więcej

Śmieci lądują przy drodze i w rzece
Wiśniowa 2

Śmieci lądują przy drodze i w rzece

Przy drodze na Lipnik przez Kretówki w Poznachowicach Dolnych pracownicy gminy zbierali śmieci. Odpady lądują nie tylko przy drodze, ale coraz częściej w lasach a nawet w rzekach Wraz z końcem ubiegłego roku samorządy ustalały nowe stawki za odbiór śmieci. Wielu gospodarzy wyjaśniało, że podwyżki wynikają z podniesienia tzw. opłaty marszałkowskiej...

Przyglądną się pracy GOKiS-u. Co sprawdzą w pierwszej kolejności?
Wiśniowa 1

Przyglądną się pracy GOKiS-u. Co sprawdzą w pierwszej kolejności?

Radni przegłosowali uchwałę, w której zlecają komisji rewizyjnej sprawdzenie działalności tej jednostki za 2019 rok i pierwsze półrocze 2020 roku. Czego będzie dotyczyć? Przede wszystkim realizacji planu pracy, zgodności działań ze statutem, kontroli wyposażenia, a także przychodów i wydatków związanych z organizacją imprez kulturalnych, a także d...

Chciał popełnić samobójstwo. Brat powiadomił policję. Uratowali go
Wiśniowa 1

Chciał popełnić samobójstwo. Brat powiadomił policję. Uratowali go

Dyżurny Komisariatu Policji w Dobczycach odebrał telefon z prośbą o pomoc. Spanikowany mężczyzna powiedział, że jego 48-letni brat usiłował popełnić samobójstwo i jego życie jest zagrożone Na miejsce skierowani zostali policjanci , którzy znajdowali się najbliżej domu poszkodowanego oraz karetka pogotowia. Patrol w składzie: st. sierż. Łukasz Jani...

Płoną trawy w regionie. Mężczyzna z poparzonymi nogami trafił do szpitala
Droginia 3

Płoną trawy w regionie. Mężczyzna z poparzonymi nogami trafił do szpitala

Kiedy strażacy zjawili się na wskazanym miejscu, czekała na nich nie tylko płonąca łąka, ale również mężczyzna z poparzonymi nogami Kilka dni temu pisaliśmy o tym, że w cieniu walki z epidemią koronawirusa na terenie powiatu myślenickiego płoną łąki. Gospodarze za nic mają przepisy, wydane komunikaty rządowe i apele strażaków. Ci ostatni tylko w o...

Mniejszy ruch na drogach. Kierowców kusi prędkość, więc pędzą. Tak tracą prawa jazdy
Drogi 4

Mniejszy ruch na drogach. Kierowców kusi prędkość, więc pędzą. Tak tracą prawa jazdy

Ponad 100 km/h przez Dobczyce i 119 w Raciechowicach, to prędkość z jaką poruszali się kierowcy w terenie zabudowanym. Mniejszy ruch na drodze sprawia, że jeździmy szybciej Mija drugi tydzień, kiedy jesteśmy objęci społeczną kwarantanną, co sprawia, że ruch na drogach maleje. Wielu kierowców wykorzystuje to do szybkiej jazdy, która często kończy s...

Płoną trawy w regionie. Gospodarze nie respektują żadnych zakazów
Okolice 1

Płoną trawy w regionie. Gospodarze nie respektują żadnych zakazów

W cieniu walki z epidemią koronawirusa na terenie powiatu myślenickiego płoną łąki. Gospodarze za nic mają przepisy i wydane ostatnio komunikaty rządowe Tylko w ciągu ostatniego (16-23 marca) strażacy wyjeżdżali do pożarów traw 21 razy. Do tej pory nieużytki najczęściej płonęły na terenie gminy Sułkowice (9 pożarów), Myślenice (3), Siepraw (2), Do...