Alarmujecie

Przeklinają strażników miejskich. Gdzie leży granica takiego zachowania? "Nie ma i nie będzie zgody na ataki kierowane wobec funkcjonariuszy"

Przeklinają strażników miejskich. Gdzie leży granica takiego zachowania? "Nie ma i nie będzie zgody na ataki kierowane wobec funkcjonariuszy"

Do sieci trafił film na którym widać jak kilka osób przeklina myślenickich strażników miejskich przeprowadzających interwencję na ul. Parkowej na Zarabiu.

Czy takie zachowanie w pracy stróża prawa to norma? Gdzie leży granica takich zachowań i na ile można sobie pozwolić w kontaktach z mundurowymi?

Między innymi o to zapytaliśmy komendanta straży miejskiej w Myślenicach. "Nie ma i nie będzie zgody na ataki kierowane wobec funkcjonariuszy" - mówi.

artykuł aktualizowany

Od wczoraj na forum oraz na redakcja@miasto-info.pl udostępniacie link do filmu nagranego na Zarabiu w Myślenicach. Przedstawia interwencję strażników miejskich dotyczącą samochodów zaparkowanych obok drogi na tzw. „plaży trawiastej”.

Na czterominutowym nagraniu widzimy parę strażników wypisujących blankiety, które jak wynika ze słów funkcjonariuszy są "wezwaniami". Na filmie słychać głos przynajmniej dwóch mężczyzn i kobiety, którzy nie przebierają w słowach, przeklinając strażników bez opamiętania.

Z całej wiązanki można wyłuskać m.in. takie zdania jak: "Widzimy się w sądzie za takie coś. Pięć punktów karnych, no proszę państwa bez przesady. Ku… jakbym jechał 200 na godzinę, to co innego". Wtóruje mu inny męski głos: "Proszę wypisać mandat za spożywanie alkoholu. Wniosek do sądu poproszę. Piwo otworzę w tym momencie i proszę wypisać mi mandat".

Kiedy strażnik wysiada z radiowozu i zostawia otwarte drzwi, akcja nabiera tempa. Jeden z mężczyzn mówi „Ja se wsiądę i odjadę". Następnie dwóch mężczyzn i kobieta skupiają się na braku maseczki u podejmującej interwencję funkcjonariuszki. 

"Gdzie Pani ma maskę? Nie ma dwóch metrów ode mnie w tym momencie. Interwencja bez maski. Dwa metry mają być ku…! Ja się obawiam o własne życie! Straż miejska - wiejska ku…. Teraz nagrywane jest. Będziesz ku… w sieci. Straż miejska tak właśnie współpracuje. Mandaty ku… ooo! Straż miejska - wiejska ku… ooo! Dobrze ku…! Wypisują mandaty, wypisuj!".

- To nie są mandaty, to pouczenie - tłumaczy strażnik miejski wkładając wypisany blankiet za wycieraczkę. „Wszystko jest nagrywane ku…! Co pan ku… robi teraz? Dzisiaj sprawa na policje idzie” - słyszy w odpowiedzi.

Funkcjonariusze przez całe nagranie nie reagują na przeklinających ich ludzi. Po wypisaniu blankietów i włożeniu ich za wycieraczki, wsiadają do radiowozu i odjeżdżają. Na końcu filmu słychać jeszcze słowa „Ty ku… buraku je… bez maski się ku… nie chodzi!”. Trudno stwierdzić, kto je wypowiada, ale sama sytuacja wydaje się być... niecodzienna. Na tym nagranie się kończy. 

O komentarz w tej sprawie zwróciliśmy się do komendanta straży miejskiej Tomasza Burkata.

Nie ma i nie będzie nigdy zgody na ataki kierowane wobec funkcjonariuszy w jakiejkolwiek formie.

W sieci pojawiło się nagranie na którym ktoś zza telefonu w dosadnych słowach komentuje pracę myślenickich strażników miejskich. Widział pan ten film?

Tomasz Burkat, komendant straży miejskiej: Tak widziałem. To oprócz dokumentacji służbowej, nagrań z monitoringu doskonały materiał dowodowy, ale również i szkoleniowy.

Może pan nakreślić szerszy kontekst tego wydarzenia?

Podobnie jak policji również i nam zostały postawione konkretne zadania związane z przywróceniem ładu i porządku na terenach rekreacyjnych Zarabia. Z tych zadań chcemy się wywiązać jak najlepiej, wszakże chodzi tu o bezpieczeństwo i niwelowanie zagrożeń zwłaszcza tych sygnalizowanych przez mieszkańców i odwiedzających to miejsce turystów.

Funkcjonariusze zostali zawezwani telefonicznie na miejsce, aby rozliczyć parkującego kierowcę na zakazie ruchu. Wobec osób nagrywających ten filmik nie były podejmowane żadne czynności związane z przepisami ruchu drogowego. Z chwilą kiedy osoby te wskazały sprawcę wykroczenia, przestały być stroną w prowadzonych czynnościach służbowych pomimo, iż były jak deklarowały pasażerami - ściśle to wynikało z interwencji powiązanymi z kierowcą.

Funkcjonariusze byli zorientowani na konkretną osobę, czyli sprawcę popełnionego wykroczenia i wykonanie swoich obowiązków. Ci dwaj mężczyźni postanowili zuchwale i wulgarnie kontestować działania funkcjonariuszy. Ich chojractwo i agresywne zachowanie postanowili jeszcze nagrywać, a potem pochwalić się nim w sieci, dzięki czemu organy ścigania mają doskonały materiał dowodowy, do prowadzenia przeciwko nim postępowania karnego. Tak jak sobie tego życzyli spotkamy się w sądzie.

Czy osoby nagrywające film to właściciele samochodów zaparkowanych na poboczu?

Dla dobra prowadzonego postępowania w tej sprawie nie odpowiem na to pytanie. Choć jak łatwo się domyśleć spośród turystów i mieszkańców z różnych regionów Polski korzystających spokojnie z rekreacji myślenickiego Zarabia, ci mężczyźni się wyróżnili. Zgodnie z kodeksem cywilnym, dobra osobiste człowieka pozostają pod ochroną prawa.

Jak często strażnicy miejscy w swojej pracy stykają się z tego typu reakcjami?

Tego typu reakcje zdarzają się na szczęście dość rzadko, ale zawsze jak pamiętam kończą się wysokimi grzywnami i wyrokami skazującymi. Alkohol, czy inne środki odurzające nie są żadnym wytłumaczeniem dla sprawców takich przestępstw, czy wybryków chuligańskich.

Dlatego stanowczo podkreślam, że nie ma i nie będzie nigdy zgody na ataki kierowane wobec funkcjonariuszy w jakiejkolwiek formie. Za niedopuszczalne uważam ataki werbalne, obrażanie również hejtowanie, czy rozpowszechnianie zmanipulowanych, nieprawdziwych informacji w sieci.

Dlatego oprócz sprawy karnej nie wykluczamy pozwów cywilnych. Zgodnie z kodeksem cywilnym, dobra osobiste człowieka pozostają pod ochroną prawa. Strażnik miejski czy policjant, tak jak każdy obywatel, ma prawa do ochrony swojego wizerunku o czym panowie również zdaje się nie wiedzieli.

Jak ocenia pan zachowanie funkcjonariuszy w tej konkretnej sytuacji?

Nasza służba to ciągła troska o obywatela, to starania, aby sprostać wyzwaniu jakim jest praca dla innych. Nie należy ona do łatwych i wdzięcznych. Cieszy fakt, że większość społeczeństwa przyjmuje w obliczu tego nagrania i tego zdarzenia właściwą postawą. A ja jestem dumny z funkcjonariuszy i z ich postawy, mogą liczyć zawsze na moje wsparcie. Prawidłowo ocenili sytuację, dlatego ze spokojem oczekujemy na oficjalne ustalenia odpowiednich organów.

Na filmie nie reagują na zaczepki, ani kierowane do nich inwektywy, dlaczego? Jak można to wytłumaczyć?

Jak wspomniałem nagranie tego kilku minutowego filmiku oraz kontekst całości interwencji pozostawiamy ocenie powołanych do tego organów. Ci dwaj panowie zrobili natomiast wszystko, aby zepsuć spacerującym turystom, w tym również dzieciom wypoczynek. Nie sposób bowiem przejść obojętnie widząc tak ohydne zachowanie.

Gdzie znajduje się granica, której nie powinno się przekraczać w kontakcie z mundurowymi? Czy w tym przypadku została przekroczona?

Kto wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny w miejscu publicznym, używa słów nieprzyzwoitych i jeszcze chwali się w tym w sieci, nie może liczyć na bezkarność i pobłażliwość. Należy również pamiętać, że każdy, kto podnosi rękę na funkcjonariusza, znieważa go lub oczernia w oczach opinii publicznej, powinien liczyć się z konsekwencjami prawnymi.

Jaki będzie finał tej sprawy? Autorzy filmu często powtarzają „widzimy się w sądzie”. Podejmiecie Państwo jakieś kroki?

W tej sprawie zostało odpowiednio przygotowane zawiadomienie i wedle życzenia mężczyźni mogą oczekiwać na rozstrzygniecie powołanych do tego organów.

Zarabie jako miejsce do weekendowego wypoczynku oceniam na:

  • celujący
  • bardzo dobry
  • dobry
  • dostateczny
  • dopuszczający
  • niedostateczny
  • Zobacz wyniki
  • celujący celujący 10%
  • bardzo dobry bardzo dobry 16%
  • dobry dobry 25%
  • dostateczny dostateczny 19%
  • dopuszczający dopuszczający 12%
  • niedostateczny niedostateczny 18%
  • Głosów: 1336

Powiązane tematy

Komentarze

  • 29 lip

    Mieli rację, co do jednej kwestii - powinni mieć maski.

    22 15 Odpowiedz
  • mysleniczaninzdziada 29 lip

    kiedys to byloby nie do pomyslenia. dzisiaj mozesz kazdego zbluzgac nagrac to i wrzucic do internetu

    50 Odpowiedz
    • 29 lip

      I jak prawdziwe jest powiedzenie: "póki nie było Internetu, tylko rodzina wiedziała żeś debil" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      45 Odpowiedz
      • 29 lip

        S. Lem powiedział "Dopóki nie było internetu ,nie wiadomo było, że na świecie jest tylu idiotów""

        29 Odpowiedz
  • 29 lip

    Art. 226 KK, jakby ktoś miał wątpliwości.

    7 4 Odpowiedz
  • 29 lip

    Art. 226 kk nie wchodzi.. ty ku... bura... jeb..... nie było do nich. Byłem, widziałem.

    7 22 Odpowiedz
    • 29 lip

      Na nagraniu jasno i wyraźnie widać w jaki sposób nagrywajacy zwraca się do SM trochę szacunku należy się każdemu człowiekowi nawet im w końcu wykonywali tylko swoją pracę, materiał jest gwoździem do trumny dla bluzgajacych, każdy sąd uzna to za zniewage funkcjonariusza A co do maseczek coz nikt nie respektuje tego nakazu. Życzę conajmniej ciężkich robót społecznych i sprzątania chodników, może wtedy chuligani się czegoś naucza

      56 Odpowiedz
      • Zofia 29 lip

        jak na moje oko to zachowali sie prawidlowo. nie dali sie podpuscic ale zachowanie tych wrzeszczacych ludzi jest niedopuszczalne

        42 Odpowiedz
    • 29 lip

      Racja, o tym buraku to jakiś ogarnięty gość zwrócił się do owych wieśniaków, że najpierw parkują na zakazie a potem cwaniaki nagrywają i robią wiochę. Szacun dla gościa, mnóstwo tam dzieciaków na rowerach jeździ a wieśmeny zrobiły sobie klimat swojej remizy na zarabiu nie zważając kompletnie na rodziny z dziećmi. Bo oni przecież znawcy prawa z komórkami w ręce :D Wstyd.

      35 5 Odpowiedz
    • 29 lip

      Jest też coś takiego jak używanie słów wulgarnych w miejscu publicznym.

      24 Odpowiedz
  • mirek@ 29 lip

    brawo, po prostu brawo. brak szacunku do munduru w tych czasach jestem w stanie zrozumiec ale do drugiego czlowieka i jego pracy? piekny efekt dzielenia spoleczenstwa, dzisiaj każdy jest panem ponad każdym jedna wielka wojna wszystkich z wszystkimi

    26 3 Odpowiedz
  • Marta 29 lip

    dlatego juz dawno przestalam tam chodzic. wole jechac do dobczyc. w parku cisza i spokoj nowe place zabaw i mozna odpoczac z dzieciakami zamiast uzerac sie z wyjacymi smochodami i takim elementem

    23 3 Odpowiedz
  • Jacek Karwatowski 29 lip

    mial byc brak tolerancji dla ludzi w samochodach sportowych a takie cos to mozna tolerowac?

    22 1 Odpowiedz
  • 29 lip

    KLI ... to stan umysłu, nie ma się co dziwić, trzeba prostaków nauczyć, wychować dopiero!

    35 2 Odpowiedz
    • 29 lip

      KLI to jeszcze początek XIX wieku w zachowaniu i kulturze, o wypowiedzi i składni zdań już nie będę łaskawie wspominał. Wstyd coś takiego do miasta wpuszczać.

      37 8 Odpowiedz
  • 29 lip

    hahaha jak widzę takich ułomów, samozwańczych znawcófff prawa z ubogimi smartfonikami w ręce to cisnę taką bekę że masakra :D kto w ogóle wpuszcza do miasta taką wieś? pod remizę wiochmeny łoić żubry a nie do cywilizowanych ludzi jeździć i wioske robić. Stoi pajac na zakazie i potem bek bo mandat dostał :D i te teksty "spotkamy się w sądzie" hahaha a potem będzie płakał jak kolegium poleci "bo jo żem nie chcioł" :D To pokolenie 80% stałych bywalców na małpim co wieczór, proponuje podjechać posłuchać tej "gwary miłości" ;) na przyszłość nie wpuszczać wieśniaków do miasta jak się zachowywać nie umieją. Tyle i aż tyle :)

    39 5 Odpowiedz
  • 29 lip

    Słuchając tego jednego płaczącego głosu, to jak bym słyszoł niejakiego RAFAUA łod Starosty ;) Szacunek dla straży miejskiej za trzymanie nerwów na wodzy, że nie daliście się sprowokować tym patusiarom. Dzikusy zamiast zapłacić 10 zł za cywilizowany całodniowy parking to stoją na zakazach bo przecież dychę lepiej na piwsko przeznaczyć. Maksymalne kary żadnych skrupułów!

    33 12 Odpowiedz
  • 29 lip

    To jest znieważenie funkcjonariusza publicznego. Szanowni Państwo ze Straży Miejskiej; jeżeli popuścicie takim, to może tak być, że za niedługo wejdą Wam tacy na głowy. Wiem, że trzeba znaleźć się na policji , potem w sądzie. Tu nie ma innego wyjścia. Innym sposobem tych ludzi nie nauczy się przestrzegania przepisów nie mówiąc o szacunku dla munduru.

    26 1 Odpowiedz
  • 29 lip

    Trza było wezwać kolegów policjantów z małpiego gaju I spacyfikować prądem I kijami

    22 3 Odpowiedz
    • 29 lip

      Kiernozie : policjanci z małpiego gaju. Co to Kiernozie jest ? Prąd i kije....Masz tajemną wiedzę o działaniu pożal się boże obecnych tzw. służb.

      8 4 Odpowiedz
      • 29 lip

        Tajemną wiedze??? Toz większość ludzi w Myślenicach wie ,co Małpi gaj to jedno z paru miejsc "czajenia się" znudzonych policjantów.A dzisiejsze słuźby wcale nie uwaźam za "poźal się boże", lecz ograniczone przez dzisiejszą naiwną mode zabraniającą stosowania webec agresorów prądu I kija.

        16 3 Odpowiedz
        • 29 lip

          Kiernozie, za moich czasów Małpim Gajem nazywano Parkową. Teraz na tym miejscu jest kościół .Niedawno Józiu Błachut publikował zdjęcia z tego miejsca. Inaczej rozumiemy tę nazwę. Nie moja wina. Widać, że jesteś o pokolenie Przyjacielu młodszy.

          9 4 Odpowiedz
          • 29 lip

            Skoro Luluś za "Twoich czasów" Parkową nazywano Małpim Gajem ,to nawet nie chce pytać czym to miejsce sobie na taką nazwe zasłużyło !

            8 3 Odpowiedz
          • 29 lip
            Lula napisał/a:

            Kiernozie, za moich czasów Małpim Gajem nazywano Parkową. Teraz na tym miejscu jest kościół.

            Że co, proszę? Chyba u Ciebie w domu, bo jak długo żyje jeszcze nie słyszałem żeby ktokolwiek określał Bar Parkowa takim określeniem. A to że "pamiętasz" tylko końcówkę dogorywującej Parkowej to nie dziwie się że masz tylko tyle w pamięci. A szkoda.

            12 5 Odpowiedz
            • 29 lip

              Errata:
              "[...]żeby ktokolwiek nazywał Bar Parkowa takim określeniem.[...]

              8 5 Odpowiedz
              • 29 lip

                Pewnie żyliśmy w tym samym czasie,ale innych rzeczywistościach...

                5 5 Odpowiedz
                • 29 lip
                  Lula napisał/a:

                  Pewnie żyliśmy w tym samym czasie,ale innych rzeczywistościach...

                  Nawet jestem tego pewien. Ciekawi mnie czy byłaś/łeś tam (Parkowa) chociaż raz?

                  7 2 Odpowiedz
            • 29 lip

              Jednak Przyjacielu nie zaprzeczysz, że na miejscu, niestety byłych uciech myśleniczan jest teraz kościół ?

              5 4 Odpowiedz
              • 29 lip

                Kościół tendencyjnie opanowywał w Europie miejsca kultu/schadzek rdzennej ludności chcąc szybko się zasymilować. Taka yatawalaa ( يتولى ) po chrześcijańsku.

                5 3 Odpowiedz
              • 29 lip

                To za odkupienie dusz ludzi przez których to miejsca było w czasach cysorza Frańciszka nazywane co po niektórych "Małpim gajem":>))

                5 2 Odpowiedz
  • 29 lip

    Państwo ze Staży miejskiej byli bezsprzecznie prowokowani.
    Podziwiam tych funkcjonariuszy za cierpliwość, jednak podzielam uwagi Luli - nie można dać sobie wejść na głowę.

    Wydawać by się mogło, że co najmniej jeden z uczestników był pod wpływem alkoholu.
    Nie mam kompetencji , aby oceniać zachowanie SM, ale mogę ocenić zachowanie ludzi wobec, których interwencja była prowadzona.
    Wydaje mi się, że w takim przypadku należy takich delikwentów osadzić dla ochłonięcia w izbie wytrzeźwień.

    Jeśli tak właśnie na codzień wygląda praca SM, to nie zazdroszczę takich interwnenji.
    Goście chcieli ośmieszyć Straż Miejską, a ośmieszyli siebie.

    31 2 Odpowiedz
  • 29 lip

    A czy ja wiem, czy oszmieszyli siebie czy sama straż miejską, nie wiem...Fakt faktem, jest że Organy ścigania czasami za bardzo liczą się z nabijaniem sztucznych statystyk. Akurat w tej tutaj sytuacji chlopaków trochę poniosło. Mogli się nic nie odzywać. Straż miejska by podjechała, zostawiła pouczenie, i pojechała w pizdu, a takto zalepili po mandacie... Niestety czasem dla młodych ludzi najazd "na tyłek" i doczepianie się wykroczeń (błachych), jest równoznaczne z atakiem na ich swobode. Efekt widać na załączonym obrazie.

    13 5 Odpowiedz
  • 29 lip

    Straż Miejska jaka jest to jest My mysleniczanie też narzekamy ale absolutnie nie ma zgody na panoszenie się buraków Niech swój gnoj zostawiają u siebie! !!!!!!! Za zle parkowanie mandat i bez dyskusji za wyzwiska i obelgi kolegium i wyjazd do siebie do stajni! !!!

    26 5 Odpowiedz
  • 29 lip

    Mirosławie, skąd wiesz, że nie byli to myśleniczanie ?

    8 8 Odpowiedz
  • 29 lip

    Po tablicach rejestracyjnych

    15 3 Odpowiedz
    • 29 lip

      Widać starą szkołe. Bez udziału Nowak Barbary, tej, co rozróżnia kilkadziesiąt płci, Starsi rozróżnią rejestracje.Tych kilkudzisięciu płci już nie.

      11 6 Odpowiedz
  • Samanta Rigerr 29 lip

    Prawda jest taka, że straż miejska nigdy nie będzie szanowana i nigdy nie uzyska szacunku społeczeństwa, to najgorsza formacja mundurowa w Polsce. Śmiało mogę tu napisać że być strażnikiem miejskim to wstyd. Nie znaczy to że popieram krzykaczy, wręcz przeciwnie.

    10 18 Odpowiedz
  • 29 lip

    Jednym z niewielu jak dla mnie plusów pandemii jest dla mnie brak Myślenickiego Festiwalu Lata-bo to głównie spęd bydła i hołoty.

    27 1 Odpowiedz
  • 30 lip

    Dla mnie to slużba jest trochę, źle utrzymywana. Dlaczego, taki Policjant czy Strażnik Miejski, ma na przykład wystawić mandat i "pompować", statystyki Komendy, skoro jakąś czescią ich wypłaty są podatki ludzi???. Czy to nie jest trochę irracjonalny system?. Więc trochę się czasem nie dziwię, że ludzie są trochę nazbyt "napompowani", jak Policjant czy Strażnik Miejski wystawi im srogi mandat, a wychodzi na to, że jeden z drugim się na niego składają. Mimo wszystko, to nie usprawiedliwia zachowania kultury ludzi wobec zatrzymania, ale jakieś mandaty za "pierdoły". Policja mogła by sobie darować. Strażacy, też są, nie raz wzywani do pierdół, typu wyjęcie zaskrońca z domu babci, a kto im płaci? za benzynę do wozu strażackiego?.

    5 4 Odpowiedz
  • 30 lip

    Zwykła prowokacja polityczna. Wrogowie burmistrza (PiS), chcą ośmieszyć jego służby.
    Takie działania będą się nasilać i musimy im powiedzieć stanowcze , nie.
    Prowokatorzy zatrudniają wykonawców z ościennych powiatów zlecają im prowokowanie służb, niewygodnego burmistrza, celem skompromitowania jego sposobu władzy.

    Czekam na taki tekst gdzieś w eterze.

    8 17 Odpowiedz
  • 30 lip

    o czy dyskusja?? zakaz parkowania, droga przeciwpożarowa...są znaki?? są. Manadat sei należy!!!! Jego zachowanie jeszcze można by zrozumieć gdyby miał orzeczenie o niepełnosprawności umysłowej, ale chyba rodzice nigdy nie zrobili testów....

    15 2 Odpowiedz
  • 31 lip

    No bono masz rację teraz służby są pisuarskie. Ministrem spraw wewnętrznych i administracji jest Błaszczak ciapciak wkoncu. A Szlachetka goni straz na Chełm bo też jest z PiSu.

    5 4 Odpowiedz
  • 31 lip

    To jest wina kaczynskiego, dudy i calego pis-u ze tak sie ludzie zachowuja w stosunku do mundurowych bo pis od lat dzieli Polakow i sieje nienawisc wszedzie wiec jak ma byc inaczej na polskich ulicach???
    Szczegolnie kaczynski jest temu winien bo to on mowil o lepszym i gorszym sorcie a to idzie w swiat. Ciekawe ze odkad rzadzi pis takie zachowania na ulicach sa coraz czestsze i upadek moralny postepuje coraz bardziej. Brawo pis za podzielenie Polakow i za uczenie lenistwa (500 plus i inne socjale) oraz za upadek moralny. Ten rzad powinien sie wstydzic.

    6 7 Odpowiedz
  • 31 lip

    Ich kultura osobista świadczy o ułomności ich umysłu. Po obejrzeniu materiału stwierdzam, że ludziom naprawdę odwala..... Można dać się wyprowadzić z równowagi, ale żeby co drugie słowo K....a? Straszna patologia .... Ale przyjedzie Ci taki z wielkiego Krakowa i myśli, że gość, a tymczasem zachowuje się się jakby dopiero co brodził w fosie...Typowe rynsztokowe zachowanie..... Współczuję pracownikom SM i jednocześnie gratuluję tego, że nie dali się sprowokować....

    14 Odpowiedz
  • 3 sie

    Ciekawi mnie, jak skończyła się ta sprawa,Prosiłabym o wypowiedź Straży Miejskiej.

    Odpowiedz
  • 12 sie

    https://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/news-obrazil-fotoradar-grzywna-1500-euro,nId,4661627

    a tutaj nikt nie ma wątpliwości, że nie 20 a 1500 EUR i nikt nie drze szat jak na tym forum.

    Odpowiedz

Zobacz więcej