Myślenice

Ruszyła akcja „Chodnik bardziej dla pieszych". Policja sprawdza czy parkując, kierowcy zostawiają półtora metra dla przechodniów

Ruszyła akcja „Chodnik bardziej dla pieszych". Policja sprawdza czy parkując, kierowcy zostawiają półtora metra dla przechodniów

W ramach akcji „Chodnik bardziej dla pieszych” policjanci sprawdzają, czy kierowcy prawidłowo parkują samochody, zostawiając wymagane półtora metra dla przechodniów

Na ulicy Kazimierza Wielkiego w Myślenicach pojawiły się tablice informacyjne, a policjanci i strażnicy miejscy sprawdzają, czy kierowcy pozostawiają na chodniku wymagane półtora metra dla pieszych.

- By chronić pieszych, dać im minimum komfortu w poruszaniu się po chodniku i utrwalić w głowach kierowców właściwe parkowanie w niektórych częściach miasta pojawiają się specjalne tablice informacyjne, przypominające o prowadzeniu akcji przez policję i straż miejską – informuje Dawid Wietrzyk, rzecznik prasowy myślenickiej policji.

Do tej pory funkcjonariusze wzięli pod lupę ulice Kazimierza Wielkiego. Na miejscu mierzyli, czy parkując, kierowcy zostawiają przepisowe półtora metra dla pieszych poruszających się po chodniku. Tablice informacyjnie będą zmieniały swoją lokalizację, tak aby uwrażliwiać na istniejący problem mieszkańców miasta.

- Zaczynając nasze wspólne działania mocno w to wierzymy, że można zmienić mentalność zmotoryzowanych i dlatego zwracamy się z apelem: Kierowco! Wstań czasem zza kółka, przejdź się po mieście, weź dziecko na spacer, może wtedy zrozumiesz, o co chodzi pieszemu? Proszę pomyśleć o osobach poruszających się na wózkach inwalidzkich, o osobach idących o kulach, o niewidomych z laską lub psem przewodnikiem i matkach pchających wózki ze swoimi pociechami – podczas inauguracji akcji apelował Tomasz Burkat, komendant myślenickiej straży miejskiej.

Powiązane tematy

Komentarze (30)

  • 13 lis 2020

    Odkąd stworzone zostały miejsca z parkomatami to co się dzieje na starym osiedlu można nazwać masakrą zajęte CALE chodniki do tego stopnia że trzeba z nich schodzić samochody stoją na skrzyżowaniach, zakrętach, najciekawszym przykładem jest Dunin Brzezinskiego i ta nowa złączka z Bratem Albertem cały pas zajęty centralnie do skrzyżowania A parking dosłownie 20 metrów dalej pusty. Sam jestem zmotoryzowany codziennie dojeżdżam do pracy samochodem z powodu braku cywilizowanego połączenia z Krakowem, jak wracam to nie ma gdzie zaparkować ale nie zostawiam samochodu tak żeby przeszkadzał tylko zostawiam go trochę dalej. Trzeba zmienić politykę miasta wprowadzić strefy w których każdy z mieszkańców będzie mógł zostawić 1 samochód za darmo A resztę płacić bo zdaza że w 40 metrowym mieszkaniu są 4 osoby i każde z nich ma samochód. Należy również zmusić deweloperów aby do nowych horendalnie drogich mieszkań dawali w cenie miejsca parkingowe.

    56 2 Odpowiedz
  • 13 lis 2020

    Witam , uważam że zamiast marnować pieniądze na samą przebudowę rynku , można było wykonać tam parking podziemny i jestem przekonany że wszyscy by
    na tym skorzystali , plus budowa nowych nowoczesnych toalet . Myślenice powinny się wstydzić że w 21 wieku mamy takie toalety jakie mamy , ale zamiast tego lepiej wydać grube miliony na jakieś durne pomniki .

    39 5 Odpowiedz
  • Jacek Karwatowski 13 lis 2020

    Przed wyborami kandydat szumnie zapowiadał nowe miejsca parkingowe mijają dwa lata i co? Nie ma 🤷🏻‍♂️ za to jest policja na mieście że strażnikami miejskimi i sprawdzanie gdzie kto parkuję. Ano parkuja ludzie gdzie się da bo parkingów próżno szukać

    31 4 Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    13 lis 2020

    Musieli się wszyscy przesłyszeć, widocznie chodziło o nowe miejsca parkingowe pod piniondz dla urzemdu.

    25 3 Odpowiedz
  • 13 lis 2020

    Akcja na trzy dni, a potem po staremu.

    25 2 Odpowiedz

Zobacz więcej