Polityka

Pomysł na gminę lub powiat? Samorządowcy pracujący nad strategią włączają w nią mieszkańców

Pomysł na gminę lub powiat? Samorządowcy pracujący nad strategią włączają w nią mieszkańców

W połowie listopada 2020 r. zmieniły się przepisy dotyczące prowadzenia polityki rozwojowej gmin. Samorządy, które zdecydują się na opracowanie strategii rozwoju będą zachęcały do udziału w tym projekcie mieszkańców. Prace nad pierwszymi już ruszyły

 

W połowie listopada 2020 r. zmieniły się przepisy dotyczące prowadzenia polityki rozwojowej gmin. Nowelizacja Ustawy nadaje nowy kształt systemowi strategicznego zarządzania krajem i wprowadza nowe instrumenty polityki regionalnej. Wymusza na samorządach m.in. włączenie mieszkańców do prac nad strategią, bowiem zgodnie z zapisami ustawy te mają być dokumentami silnie uspołecznionymi, wypracowywanymi przy udziale lokalnej społeczności.

Nowelizacja nie zmusza samorządów lokalnych do opracowywania strategii, ale te, które się na to zdecydują, będą musiały spełnić szereg ustawowych warunków. Taka strategia musi być spójna ze strategią rozwoju województwa lub strategią rozwoju ponadlokalnego, ma zawierać wnioski z przeprowadzonej diagnozy społecznej, gospodarczej i przestrzennej gminy, strategiczne cele rozwoju oraz kierunki działań, podejmowanych dla ich osiągnięcia, rezultaty planowanych działań w ujęciu wskaźnikowym, ramy i źródła finansowania. Ponadto w dokumencie muszą znaleźć się ustalenia i rekomendacje w zakresie kształtowania i prowadzenia polityki przestrzennej w gminie - jako punkt wyjścia dla miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Chodzi tu o zintegrowanie planowania społecznego i gospodarczego z przestrzennym.

Projekt strategii opracowuje wójt, burmistrz bądź prezydent miasta. Następnie musi zostać skierowany do konsultacji z mieszkańcami, sąsiednimi gminami, lokalnymi partnerami społecznymi, czy regionalnym zarządem gospodarki wodnej. Jest też kierowany do zarządu województwa w celu wydania opinii dotyczącej sposobu uwzględnienia ustaleń i rekomendacji w zakresie kształtowania i prowadzenia polityki przestrzennej w województwie.

 

Podpisują umowy, przepytują mieszkańców

To m.in. dlatego samorządowcy pracujący nad strategią będą zachęcać mieszkańców do włączenia się w jej tworzenie. Obserwując działania lokalnych polityków; prace nad strategią gminną, czy powiatową w naszym regionie rozpoczynają się od podpisania umowy na jej opracowanie.

Reprezentujący gminę Myślenice burmistrz Jarosław Szlachetka (PiS) podpisał taką w grudniu 2020 r. z dr Januszem Jeżakiem z Instytutu Ekonomiki Przestrzeni w Krakowie. Natomiast w czwartek 18 lutego 2021 r. takim samym działaniem pochwalili się przedstawiciele starostwa powiatowego. Starosta Józef Tomal (FZM) i wicestarosta Rafał Kudas (FZM) podpisali umowę na opracowanie dokumentu z firmą Contract Consulting Spółka z o.o. z Warszawy, reprezentowaną przez Prezes Edytę Dziekońską.

Zarówno burmistrz jak i starosta podkreślają wagę działań, które jak wyjaśniają samorządowcy „określą długofalowe cele i kierunki dalszego rozwoju (…)z uwzględnieniem kluczowych inwestycji oraz przedsięwzięć planowanych w różnych obszarach życia społeczno-gospodarczego” i mogą służyć jako narzędzie „skutecznego rozwiązywania problemów gospodarczych, społecznych, ekologicznych i przestrzennych w gminie. Ponadto strategia jest pomocna w bieżących pracach samorządów, takich jak promocja, opracowanie planów rozwoju społeczno–gospodarczego oraz ofert inwestycyjnych”.

Pracę Józefa Tomala jako starosty powiatu myślenickiego na półmetku kadencji 2018-23 oceniam na:

  • celujący
  • bardzo dobry
  • dobry
  • dostateczny
  • dopuszczający
  • niedostateczny
  • Zobacz wyniki
  • celujący celujący 15%
  • bardzo dobry bardzo dobry 12%
  • dobry dobry 13%
  • dostateczny dostateczny 8%
  • dopuszczający dopuszczający 7%
  • niedostateczny niedostateczny 45%
  • Głosów: 1514

Posiadanie strategii może - choć nie musi - stać się warunkiem koniecznym do pozyskiwania w przyszłości funduszy zewnętrznych, szczególnie środków pochodzących z Unii Europejskiej.

 

Myślenice – ankieta do domu albo przez internet

Jak zapowiadają włodarze gminy Myślenice do końca lutego do każdego domu ma trafić ankieta, „której celem jest właśnie poznanie punktu widzenia mieszkańców na różne sprawy, decydujące o jakości ich życia”.

Rozpoczyna się pytaniem o to czy jesteśmy zadowoleni z faktu, że mieszkamy w gminie Myślenice, a następnie w pięciostopniowej skali możemy ocenić m.in. jakość powietrza, natężenie hałasu (ruchu samochodowego), czystość w gminie, możliwość znalezienia pracy, dostępność terenów zielonych, miejsc rekreacyjnych, ofertę kulturalną, ofertę edukacyjną, zdrowotną, ścieżki rowerowe, dostępność przyłączy gazowych, kanalizacyjnych, liczbę miejsc parkingowych, jakość obsługi w urzędzie, atrakcyjność gminy dla turystów.

W kolejnych punktach możemy wskazać kwestie, które gmina powinna rozwijać w kolejnych kilku latach oraz wskazać te dziedziny, które w ostatnich 3 latach uległy pogorszeniu. Badanie jest anonimowe, a jego wyniki posłużą do określenia planu działań rozwojowych dla gminy na kolejne 10 lat.

Pracę Jarosława Szlachetki jako burmistrza miasta i gminy Myślenice na półmetku kadencji 2018-23 oceniam na:

  • celujący
  • bardzo dobry
  • dobry
  • dostateczny
  • dopuszczający
  • niedostateczny
  • Zobacz wyniki
  • celujący celujący 20%
  • bardzo dobry bardzo dobry 15%
  • dobry dobry 7%
  • dostateczny dostateczny 7%
  • dopuszczający dopuszczający 8%
  • niedostateczny niedostateczny 44%
  • Głosów: 1644

Co szósty samorząd nie posiada strategii

Jak wynika z analizy przeprowadzonej przez GrantThorton* "Strategie rozwoju samorządów w Polsce" co szósty samorząd w Polsce takiej nie posiada. "Najwięcej strategii rozwoju w polskich jednostkach samorządu terytorialnego ma horyzont siedmioletni. Kończą się najczęściej w 2020 roku" - czytamy w opracowaniu.

To m.in. ze względu na to, że wiele dokumentów strategicznych przygotowanych zostało na okres równy okresowi budżetowemu Unii Europejskiej i skończył się właśnie z minionym rokiem. Jak o strategiach mówią specjaliści: „podczas opracowywania dokumentu ważna jest partycypacja społeczna, dostosowanie kierunków rozwoju miasta do uwarunkowań lokalnych, a także celów wyznaczonych w strategii rozwoju województwa”.

Strategia rozwoju jest dokumentem kierunkowym, określającym ścieżkę rozwoju samorządu na kolejne lata. Spisane są w niej cele do osiągnięcia i rodzaje przedsięwzięć, które należy zrealizować, aby tak się stało. To instrukcja postępowania, pokazująca, co trzeba zrobić, aby ziściła się wizja samorządu na koniec obowiązywania strategii.

*Grant Thornton to jedna z wiodących organizacji audytorsko-doradczych na świecie, obecna w 140 krajach i zatrudniająca ponad 56 tys. pracowników. W Polsce działa od 27 lat.

Powiązane tematy

Komentarze (5)

  • 18 lut

    Przez pierwszą sekundę, patrząc na zdjęcie do artykułu pomyślałem że może w desperacji zatrudnili na etat wróżkę....

    9 6 Odpowiedz
  • 18 lut

    Żeby to tak tylko nie działało jak ten mityczny gminy zespół ds. kobiet :(

    16 Odpowiedz
  • 18 lut

    Zacznijmy od postawienia kilku pytań. Czy Myślenice są atrakcyjnym miastem dla młodych? Czy znajdą tu pracę, aby móc pozwolić sobie na mieszkanie za 400tyś. złotych? Czy zarabie jest tak wielką atrakcją, że możemy być z niego dumni? Czy kąpiel w butelkach i puszkach nad Rabą jest bezpieczna? Dlaczego małe sklepy wokół rynku plajtują, bo nie mają klientów? Dlaczego nie mogę nigdzie zaparkować bez pobierania bileciku? Dlaczego sklepy alkoholwe 24H wyrastają jak grzyby po deszczu? Dlaczego rejestrując samochód muszę spędzić w urzędzie 8 godzin?
    Powiem krótko, to co mamy teraz zawdzięczmy poprzednim "włodarzom". Wyprzedaż ziemi za bezcen, podejrzane przetargi, likwidacja PKS. Stwórzmy to miejsce atrakcyjnym dla młodych ludzi, żeby mogli i chcieli tu normalnie żyć, bo jak narazie to patrzą, żeby jak najszybciej stąd zwiać.

    11 8 Odpowiedz
    • 19 lut

      Dużym błędem jest zgoda na zabudowę deweloperską, każdego skrawka ziemi. Niestety jest to trend we wszystkich miastach,miasteczkach. Miasto traci tereny, zamiast deweloperki, powinny powstawać miejsca pracy(najlepiej produkcja). Nigdy nie kojarzyłem Myślenic, jako miasta, które stawia na rozwój ekonomiczny, nic tylko strefa wolnego czasu itd. Z wolnego czasu ciężko wyżyć. Myślenice stają się sypialnią, miastem bez perspektyw zawodowych.

      10 2 Odpowiedz
      • 20 lut

        Dirty~ Praca na produkcji raczej też nie jest dobra perspektywa i ciężko z niej wyżyć ale rozumiem o co Ci chodzi 🙂

        4 Odpowiedz

Zobacz więcej