Myślenice

Ruszyła linia "marszałkowska" na trasie Myślenice-Kraków. Te autobusy też będą żółte

Ruszyła linia "marszałkowska" na trasie Myślenice-Kraków. Te autobusy też będą żółte

Po wielokrotnych obietnicach i kilkumiesięcznym opóźnieniu na trasę Myślenice-Kraków wyjeżdżają kolejne autobusy. Tym razem w ramach tzw. "połączenia marszałkowskiego"

 

W marcu na wspomnianej linii pojawiły się tzw. „żółte autobusy”, które na rynek przewozów wprowadziła prywatna firma Małopolska PKS. Samorządowcy obiecywali jeszcze dwie linie, za organizację których odpowiada urząd marszałkowski.

Jeszcze w październiku 2020 r. gospodarz miasta i gminy informował, że od nowego, 2021 roku; na trasie Myślenice – Kraków zostanie uruchomiona linia aglomeracyjna doprowadzona przez Zarząd Transportu Publicznego. Gdyby tak się stało, zakupiony w Myślenicach bilet, obowiązywałby również w tramwajach i autobusach miejskich w stolicy Małopolski. Do tego jednak nie doszło. Ostatecznie na wspomnianą trasę wyjechały żółte autobusy prywatnego przewoźnika, a pierwsza z linii „marszałkowskich” została uruchomiona 7 czerwca.

Tego dnia na przystanku przy ul. Pardyaka taką informację przekazał zastępca burmistrza. - Od dzisiaj rozpoczęła funkcjonowanie druga obiecywana przez burmistrza linia autobusowa Kraków-Myślenice. Obejmuje 5 kursów, które będą funkcjonowały przez 7 dni w tygodniu. Przebiegać będzie przez północną część Myślenic, czyli komunikujemy ul. Sobieskiego i Kniaziewicza – mówił Mateusz Suder (PiS). Potwierdził, że nie będzie to linia aglomeracyjna.

Operatorem połączenia będzie ta sama firma, która odpowiada za „żółte autobusy” - Małopolska PKS Sp. z o.o.. Powstanie linii finansuje Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego (30 tys. zł), gmina Myślenice (30 tys. zł) oraz rządowy Fundusz Rozwoju Przewozów Autobusowych (280 tys. zł).

Tomasz Stanek, Małopolska PKS: Linia jest odmienna na terenie Myślenic i Krakowa. Startujemy w Myślenicach z dworca autobusowego, jedziemy ul. Pardyaka, Słowackiego, do Krakowa i na Rondzie Grunwaldzkim wjeżdżamy w ul. Dietla, Rondo Grzegórzeckie, Rondo Mogilskie i dojeżdżamy do dworca autobusowego w Krakowie. Autobus zjeżdża z Zakopianki i z Rynku zabiera mieszkańców Mogilan.

Na linie skierowane zostały autokary 35 osobowe, wyposażone w wyświetlacze elektroniczne. Z Myślenic i Krakowa jest 5 kursów, są one realizowane przez 7 dni w tygodniu. Startujemy o godz. 6 rano z Myślenic i jeździmy co 3 godziny, natomiast z Krakowa od 7:30 również w trzygodzinnych odstępach. Bilet normalny kosztować będzie 6,5 zł, a miesięczny 200 zł. Autobusy wyposażone w klimatyzację, jeśli będzie zapotrzebowanie to będziemy podstawiać w tym samym standardzie większe pojazdy.

 

Problem transportu pogłębił koronawirus

Na wiosnę 2020 r. pierwsza fala pandemii koronawirusa obnażyła słabe strony systemu komunikacji, opartego w głównej mierze na prywatnych przewoźnikach wożących ludzi busami. Ci, w reakcji na rządowe ograniczenia dotyczące przewozu osób, zawieszali lub ograniczali kursy.

Skutki takiego postępowania odczuli m.in. mieszkańcy Poręby, Jasienicy, Buliny, Krzyszkowic, Zawady, Chełmu, Sułkowic, Pcimia (Pcim-Sucha), Trzebuni, Kornatki, Dobczyc i Gdowa, którzy z powodu braku połączeń mieli trudności z dotarciem na czas do pracy i z powrotem do domów. W czasie pierwszego lockdownu wiele osób z nadzieją patrzyło na autobus MPK poruszający się po Myślenicach. Jak się jednak okazało, przeznaczony był… dla personelu szpitalnego. Wypuszczając go na trasę Kraków-Myślenice, ówczesny wojewoda Piotr Ćwik (PiS) udowodnił, że jest to możliwe.

O wieloletnich zaniedbaniach w organizacji komunikacji zbiorowej coraz głośniej mówią mieszkańcy, którzy w tej kwestii liczą na działanie samorządowców. To wspólnie z czytelnikami MiastoInfo nieustannie zwracamy uwagę rządzącym na potrzebę zorganizowania połączeń. Dzięki zgłoszeniom mieszkańców i licznych publikacjach, gospodarze gmin zwrócili uwagę na problem, organizując linie zastępcze. „To jednak pokazuje, że organizacja komunikacji zbiorowej będzie jednym z wyzwań, z którym po zakończeniu pandemii, będą musieli zmierzyć się samorządowcy” – pisaliśmy w maju ubiegłego roku. Jak widać, próbują.

Priorytetem samorządowców w polityce transportowej powinno być:

  • połączenie kolejowe Kraków-Myślenice
  • połączenia autobusowe Kraków-Myślenice
  • połączenia między gminami w powiecie
  • utrzymywanie obecnego stanu
  • Zobacz wyniki
  • połączenie kolejowe Kraków-Myślenice połączenie kolejowe Kraków-Myślenice 29%
  • połączenia autobusowe Kraków-Myślenice połączenia autobusowe Kraków-Myślenice 55%
  • połączenia między gminami w powiecie połączenia między gminami w powiecie 12%
  • utrzymywanie obecnego stanu utrzymywanie obecnego stanu 3%
  • Głosów: 1806

Na prośbę o wskazanie priorytetów dla samorządowców w polityce transportowej, czytelnicy miasto-info.pl na pierwszym miejscu wskazują utworzenie połączenia autobusowego na linii Kraków-Myślenice (55%), następnie połączenie miast linią kolejową (29%), tworzenie lokalnych połączeń między gminami w powiecie (12%), a za utrzymaniem obecnego stanu opowiada się 3% ankietowanych.

Do tej pory myśleniczanie, którzy musieli dojeżdżać do Krakowa, korzystali z busów lub prywatnych samochodów. Dzisiaj mają trzecią opcję, którą są żółte autobusy. Na sondażowe pytanie zadane naszym czytelnikom; prawie połowa (48%) deklaruje decyduje się na dojazd własnym samochodem, autobus wskazuje 41%, natomiast przejazd busem zaznaczył co dziesiąty z naszych czytelników (11%).

Wybierając się w trasę na odcinku Myślenice - Kraków najchętniej wsiadam w:

  • autobus autobus 41%
  • bus bus 11%
  • prywatny samochód prywatny samochód 48%
  • Głosów: 909

Czy ten trend utrzyma się na stałe? Jakie zmiany w branży przewozu osób wprowadzi nowy gracz i czy przekona do siebie pasażerów? To temat, który będziemy śledzić w kolejnych miesiącach. 

Powiązane tematy

Komentarze (6)

  • 9 cze

    Ja czekam na linie którą tak bardzo obiecywali p. Tomal z p. Kudasem.
    No chyba że było to tylko populistyczne gadanie i chęć zbombardowania planów Burmistrza Szlachetki?
    Wszyscy wiedzą, że przez zamieszanie jakie wywołał powiat, niewiele brakło a i gminnej linii by nie było. Ale p. Szlachetka ze swoim zastępca dopięli swego i dotrzymali słowa, wiec teraz czas na was Panowie Tomal i Kudas. Czekamy na waszą linie.

    12 12 Odpowiedz
    • 9 cze

      Zapomnij, przecież powiat swego czasu dał busiarzom hajsy na „promocje” (do dzisiaj nikt chyba nie wie jak ta promocja wyglądała a kasa spora na to poszła) :D to pewnie ta ich „nowa” linia. Prędzej Rafaua w Tańcu z Gwiazdami zobaczysz niż nową linie od powiatu :D

      10 11 Odpowiedz
      • 13 cze

        Promocja wyglądała tak, że busiarze przykleili w busach kartki formatu A4 bądź A3 (nie jestem pewien), na których było duże logo powiatu i jakieś pierdoły.

        5 1 Odpowiedz
  • 9 cze

    No wszystko pięknie ładnie :) Tylko tu bardziej zasługa prywatnej firmy, że widzi potencjał w tym rynku niż danego urzędu gminy czy starostwa :) Jakby załatwiono tak jak mówiono dojazd w ramach MPK Kraków i wprowadzono bilety aglomeracyjne to wtedy by można było ogłaszać sukces lokalnych włodarzy :)

    14 4 Odpowiedz
  • 10 cze

    I takie autobusy powinny tworzyć myslenicka komunikację a nie pseudo widmobus. Czemu górne znów pominięte ?

    9 1 Odpowiedz
    • 13 cze

      Startując z Dworca ciężko byłoby się na Górnym obrócić autobusem w stronę miasta i dalej Krakowa. Górne powinno być skomunkowane z miastem linią miejską z prawdziwego zdarzenia, a nie 20-letnim stojowickim busem z 5 siedzeniami na krzyż i kursami co 2-3 godziny.

      3 1 Odpowiedz

Zobacz więcej