Wywiad

Jerzy Fedirko: Wspólnie - razem, tak chcemy integrować środowisko artystów z powiatu myślenickiego

Jerzy Fedirko: Wspólnie - razem, tak chcemy integrować środowisko artystów z powiatu myślenickiego

"Najważniejsza dla nas jest integracja środowiska artystycznego artystów z powiatu myślenickiego i przede wszystkim prezentacja ich dzieł. Wspólnie – razem, tak chcemy"

- mówi Jerzy Fedirko, prezes powołanego do życia w styczniu 2023 roku Myślenickiego Stowarzyszenia Cooltura. 

 

Myślenickie Stowarzyszenie Cooltura zawiązało się w poniedziałek 23 stycznia w „Piwnicy  pod  Lwem”. Prezesem zarządu został Jerzy Fedirko z którym rozmawiamy o nowym podmiocie w świecie lokalnej kultury. 

 

Jak narodził się pomysł na założenie Myślenickiego Stowarzyszenia Cooltura?

Kuratorowałem dwóm poprzednim projektom "za chwytu lata". Pierwsza edycja odbyła się w ogrodzie państwa Podczerwińskich w 2021 r. Była to dwudniowa prezentacja twórczości ceramicznej  Marii Preis - Podczerwińskiej i rzeźbiarskiej Macieja Manowieckiego. Z kolei druga, ubiegłoroczna, również dwudniowa prezentowała 62 artystów.

Chcąc kontynuować, niezbędne będzie zapewnienie finansowania. Poprzednie wydarzenia finansowali gospodarze i kurator, a w 2022 r. jedyne dofinansowanie w kwocie 3 000 zł otrzymaliśmy od starosty. Ponadto pozyskanie grantów oraz po 50 zł od każdego artysty, stąd konieczność organizacyjna, prawna założenia stowarzyszenia zwykłego rejestrowanego przez starostwo powiatowe. 

- Skąd u ludzi kultury potrzeba sformalizowania się?

Przygotowanie tak dużej wystawy, ogólnodostępnego dwudniowego spotkania w którego pierwszej edycji brało udział 120, a w drugiej 450 uczestników, wymaga zabezpieczenia materiałowego.

Do prezentacji twórczości sztuk wizualnych potrzebne są zastawki, sztalugi, podesty do ekspozycji rzeźb, a do prezentacji teatralnych - performatywnych i muzycznych, namiot z podestem – sceną oraz nagłośnienie. Dotąd pożyczane były częściowo odpłatnie, a my potrzebujemy zabezpieczenia materiałowego nie tylko na tę jedną imprezę - także na inne realizacje projektów.

W zespole "zachwytu lata" są artyści z większości gmin powiatu myślenickiego, najważniejsza dla nas jest integracja środowiska artystycznego artystów z powiatu myślenickiego i przede wszystkim prezentacja ich dzieł. Wspólnie – razem, tak chcemy.

- W nazwie znalazł się przedrostek "cool", który można tłumaczyć jako coś świetnego, z klasą, znakomitego, ale w odniesieniu do kultury... czy taki jest zamysł twórców stowarzyszenia?

Tak, fenomen języka i współczesnego – wieloznaczność, pojemność różnorodnych sensów, to jedna ze wspaniałych możliwości.

Podczas zebrania założycielskiego padło sformułowanie, że głównym wydarzeniem tworzonym przez Coolturę będzie organizacja „zachwytu lata”. Na czym będzie polegać to wydarzenie?

Tegoroczne hasło to "światło z ogrodu", ale także inne tegoroczne programy chcemy poświęcić szeroko rozumianemu "światłu". To potrzeba w trudnych czasach - nadzieja, którą zawsze niesie światło.

Będzie prezentacja zaproszonych artystów: sztuk wizualnych - teatralnych i performatywnych, muzycznych, dendrologicznych. Jednym z elementów będzie współpraca z Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej MANGGHA obejmująca wspólny projekt.

Za podstawowe cele przyjmujecie m.in. wspieranie rozwoju kultury i sztuki, promocję lokalnych twórców, integrację lokalnego środowiska artystów. W jaki sposób będziecie je realizować?

Poprzez poprzez prezentację artystów i ich dzieł, a najbliższe wystawy to 24 lutego „Ceramika” Maria i Wit Podczerwińskich w Galerii Okrągłej MBP w Dobczycach. Następnie 24  marca „Przejścia, ślady” – fotografia Jolanty Czerneckiej w Galerii Okrągłej MBP w Dobczycach oraz "Dekameron" - malarstwo i rysunek Jana Biczysko, która również odbędzie się w Dobczycach. Ponadto planujemy spotkania i premierę teatralną Zbyszka Kalety, spotkania z poezją z Iwoną Dobrzyńską.

Czy Myślenickie Stowarzyszenie Cooltura będzie alternatywą dla oferty MOKiS? Czym będziecie się różnić od tej placówki?

Jedną z możliwych ofert kompatybilnych, każda z instytucji - organizacji projektuje swoje programy. Chcemy współpracować tak z instytucjami jak i innymi stowarzyszeniami czy fundacjami. Od MOKiS odróżniać będzie nas oferta programowa, jednak adresujemy swoje projekty całej społeczności myślenickiej - wszystkie będą otwarte i ogólnodostępne.

Powiązane tematy

Komentarze (4)

  • mirek@ 25 sty

    niby Myślenickie Stowarzyszenie Kultury a najbliżśze wernisaze zapowiadaja w dobczycach

    10 3 Odpowiedz
    • 25 sty

      Pewnikiem Dobczyce bardziej otwarte na artystyczną GOŚĆinność...

      5 6 Odpowiedz
      • 26 sty

        Zdecydowanie bardzie otwarte. Bo w Myślenicach oba duże ośrodki kulturalne mają swoje "zamknięte" programy. A patrząc na zespół tworzonego Stowarzyszenia i jego dotychczasowe działanie, to raczej nie jest zbyt mile postrzegany przez obecne władze. A podległe tej władzy Muzeum i MOKiS nie pozwolą na prezentowanie niezależnej (czytaj: nie kontrolowanej) działalności kulturalnej.

        10 6 Odpowiedz
    • 26 sty

      masz w tytule "środowisko artystów powiatu myślenickiego", Więc nie widzę żadnych sprzeczności.

      6 4 Odpowiedz

Zobacz więcej