Zakopianka

Nowy fotoradar na Zakopiance w Jaworniku. Kierowcy jadący do Myślenic muszą uważać

Nowy fotoradar na Zakopiance w Jaworniku. Kierowcy jadący do Myślenic muszą uważać

Na drodze krajowej nr 7 w Jaworniku stanął nowy fotoradar. Urządzenie znajduje się na jezdni w kierunku Myślenic przy zjeździe na Sułkowice, w pobliżu kładki dla pieszych.

To jedno z najbardziej niebezpiecznych skrzyżowań na tym odcinku Zakopianki

 

Nowy fotoradar zamontowano w miejscu, przez które każdego dnia przejeżdżają dziesiątki tysięcy samochodów. Lokalizacja nie jest przypadkowa – urządzenie stanęło w rejonie skrzyżowania z drogą wojewódzką nr 955 oraz w sąsiedztwie kładki dla pieszych.

Jego głównym zadaniem ma być ograniczenie prędkości i poprawa bezpieczeństwa na jednym z najbardziej obciążonych ruchem odcinków Zakopianki.

Fotoradar będzie rejestrował pojazdy poruszające się w kierunku Myślenic. Kierowcy korzystający z tego odcinka drogi powinni zwrócić szczególną uwagę na obowiązujące ograniczenia prędkości. 

Najpierw trafią na ograniczenie do 70km/h, następnie na znak informujący o kontroli prędkości i kolejne ograniczenie - tym razem do 60 km/h. To właśnie za nim znajduje się fotoradar.

Stanął przy jednym z najbardziej niebezpiecznych skrzyżowań na Zakopiance na odcinku Kraków-Myślenice. Skręt z DK7 w kierunku Jawornika oraz wyjazd w stronę Krakowa od lat generują wiele utrudnień i wypadków. 

Sytuację ma rozwiązać węzeł drogowy, podobny do tego jaki kilka dni temu otwarto w Myślenicach. Podczas jego inaguracji dyrektor krakowskiego oddziału GDDKiA Maciej Ostrowski zapewniał, że pieniądze na tę inwestycje są zabezpieczone, a Generalna Dyrekcja czeka na oferty od wykonawców.

Otwarcie przetargu zaplanowane jest na połowę lipca. - Mam nadzieję, że umowę podpiszemy w tym roku - dodał Ostrowski.

Nowa instalacja nie jest zaskoczeniem. Już podczas otwarcia tunelu w Krzyszkowicach przedstawiciele GDDKiA zapowiadali, że po demontażu tzw. „radaru rekordzisty” kolejne urządzenie może trafić właśnie do Jawornika. W kwietniu nowy fotoradar pojawił się również w Głogoczowie.

Dzięki Twojemu wsparciu możemy poruszać tematy, które są istotne dla Ciebie i Twoich sąsiadów. Zabierz nas na wirtualną kawę – nawet najmniejszy gest ma znaczenie. 

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Powiązane tematy

Komentarze (12)

  • 10 lip

    Oni się troszczą tylko o swoje dup**! W razie wojny po pierwszej rakiecie oni już w samolotach do alicante czy USA i to z całą rodziną ! Wszyscy politycy po 89r są w polityce nie dla ludzi a dla kasy wpływów i pozycji a nie dla ludzi !

    Wracając do tematu fotoradaru to jak jestem przeciwnikiem to tu w tej sytuacji pomoże i uchroni kilka żyć i ludzi od kalectwa !

    19 1 Odpowiedz
  • 10 lip

    Jeśli ma to poprawić bezpieczeństwo lewoskrętu z zakopianki w stronę Jawornika to nie poprawi. Jedynym rozwiązaniem tego problemu to zamknięcie tego przejazdu i puszczenie ruchu przez tunel w Krzyszkowicach by zawrócić w stronę Myślenic i dokonać bezpiecznego skrętu na Jaworniki. Takie rozwiązanie jest przecież wprowadzone w drugą stronę gdzie zlikwidowano lewoskręt dla wyjeżdżających od strony Jawornika w stronę Krakowa. Aktualnie muszą pojechać na węzeł w Myślenicach. Owszem jest to parę kilometrów dalej dla wszystkich ale jest to bezpieczne rozwiązanie które nie utrudnia ruchu. Fotoradar w tym miejscu to tylko nabijanie kasy a nie faktyczna prewencja!!! GDDKiA powinna o tym pomyśleć ...

    18 2 Odpowiedz
  • 10 lip

    tak Państwo Polskie troszczy się o patriotyzm, zaraz usłyszymy o kolejnym wale z ministrem, działaczem, dyrektorem spółki, burmistrzem, który wziął, sprzedał kupił.. a doją ciebie i mnie. Patriotyzm jest dla biedaków zwłaszcza w tym polskim wydaniu, taka ukraina unii europejskiej.

    17 2 Odpowiedz
  • 10 lip

    Moim zdaniem poprawi, z kilku podowdów:
    - wymusza zmniejszenie prędkości, łatwiej będzie wyjechać i skręcić
    - ewentualne kolizje również będą mniej dotkliwe, ze względu mniejszą prędkość
    - kary wiadomo, dyskusyjne, nie jest to idealne rozwiązanie ale zawsze coś na plus

    Ale:
    jak słusznie zauważasz, jedynym rozwiązaniem jest zamknięcie tego przejazdu. Palny są, przejazdu nie ma i tak od lat, podobnie jak dróg wzdłuż Zakopianki. Nawet ten fotoradar, jeżeli miałby uchronić przed chociaż jednym wypadkiem, to dlaczego powstał dopiero teraz. To, miesiąc czy rok temu nie poprawiłby bezpieczeństwa? Skrzyżowanie jest bardzo niebezpiecznie, i tu moim zdaniem ogromny błąd, kosztujący prawdopodobnie życie wielu ofiar, że ten fotoradar nie został postawiony wcześniej.

    Mimo to, że potencjał na wypadki jest spory nic się z tym nie dzieje. Moim zdaniem, przy takiej ilości wypadków to powinna być specustawa i budowa bez żadnej papierologii zaraz po przegłosowaniu. Niestety, to co mamy najcenniejsze nie jest piorytetem

    8 Odpowiedz
  • 10 lip

    Dokładnie tak. Jest lekko z górki, więc się rozpędzają. Jedni jadą szybko, drudzy wolno, a jeszcze inni skręcają. Przypomina mi to starą grę z automatów — Frogger.

    6 1 Odpowiedz

Zobacz więcej