Myślenice. Otwarcie węzła na Zakopiance nie oznacza końca utrudnień. Kierowcy dalej będą stać w korkach
- 27 czerwca 2026
Nowy węzeł na Zakopiance w Myślenicach został oficjalnie otwarty w sobotę 27 czerwca.
Choć kierowcy mogą już korzystać z bezkolizyjnego skrzyżowania, od poniedziałku do środy na drodze krajowej nr 7 prowadzone będą jeszcze prace wykończeniowe, które spowodują zwężenia jezdni
Po ponad dwóch latach budowy, kierowcy mogą korzystać z nowego węzła na Zakopiance w Myślenicach. W sobotę 27 czerwca oficjalnie otwarto bezkolizyjne skrzyżowanie łączące drogę krajową nr 7 z ul. Sobieskiego.
W ramach inwestycji w miejscu dotychczasowej sygnalizacji świetlnej, która dotąd kierowała ruchem - powstały dodatkowe pasy pozwalające na wjazd na węzeł i na DK7.
Likwidacja świateł oraz bezkolizyjny wjazd na Zakopiankę od Myślenic mają poprawić w tym miejscu płynność i bezpieczeństwo. Dodatkowo na wysokości Cmentarza Żydowskiego powstała kładka dla pieszych.
- Te światła powstały w roku 2009. W tym roku GDDKiA chciała zamknąć wyjazd z Myślenic na ulicę na DK7, właśnie tutaj przy ulicy Sobieskiego w czasie programu podniesienia nośności. Wtedy też w Urzędzie Miasta wraz ze starostą Józefem Tomalem spotkaliśmy się z Generalną Dyrekcją i Komendą Wojewódzką Policji. Wypracowaliśmy model przejściowy, że do czasu powstania estakady będą tu światła, które umożliwią wyjazd mieszkańcom Myślenic na Zakopiankę - podczas otwarcia mówił Maciej Ostrowski, były burmistrz i dyrektor GDDKiA w Krakowie.
Otwarcie nie oznacza końca utrudnień
Choć węzeł został oficjalnie oddany do użytku, kierowcy muszą przygotować się na kolejne utrudnienia.
„W poniedziałek 29 czerwca zaczniemy ostatnie prace na Zakopiance związane z budową węzła. Będziemy montować barierę energochłonną w pasie pomiędzy jezdniami koło nowej kładki dla pieszych” – informuje Kacper Michna z GDDKiA.
Zwężenia na odcinku w Myślenicach wprowadzone zostaną od godzinnych porannych w poniedziałek i obowiązywać będą do wieczora w środę 1 lipca.
„Na początek zamkniemy lewy pas ruchu w kierunku Zakopanego, kierowcy będą mieli do dyspozycji prawy pas. We wtorek otworzymy lewy pas ruchu na Zakopane, a prace przeniosą się na jezdnię do Krakowa – w tym kierunku kierowcy pojadą jednym, prawym pasem” – czytamy w komunikacie GDDKiA.

Dla kierowców oznacza to, że choć oficjalne otwarcie już się odbyło, na pełne zakończenie inwestycji i całkowite zniknięcie utrudnień trzeba poczekać jeszcze kilka dni.
O węźle mówili od 2009 roku

Budowa w tym miejscu bezkolizyjnego skrzyżowania, to temat poruszany zarówno przez byłego burmistrza Macieja Ostrowskiego (PSL) jak i urzędującego po nim Jarosława Szlachetkę (PiS).
- Światła istniały od 2010 roku do dzisiaj, czyli do 2026. Jak państwo popatrzycie przez tą historię, zmieniały się różnego rodzaju rządy, tak samo włodarze w Myślenicach, natomiast efekt jest osiągnięty. To jest bardzo ważne, że ta ciągłość w przypadku węzła została zachowana - podkreśla Maciej Ostrowski (PSL).
Z kolei jego następca - burmistrz Szlachetka swoją kadencję rozpoczął od podania w styczniu 2019 r. informacji o przebudowie skrzyżowania. W towarzystwie ministra Andrzeja Adamczyka podkreślał, że budowa węzła wpisuje się w plan rozwoju tej części miasta, gdyż estakada będzie początkiem planowanej zachodniej obwodnicy Myślenic.

- Nie wszyscy byli do tego przekonani, ale udało się i od tego czasu gmina Myślenice rzeczywiście podjęła działania razem z Generalną, aby poprawić bezpieczeństwo i wybudować w czasie te inwestycję. Mam nadzieję również, że ta inwestycja otworzy drogę do realizacji kolejnej ważnej inwestycji drogowej dla miasta Myślenice. Mówię tu o inwestycji powiatowej i rozpoczęcia budowy w przyszłości obwodnicy zachodniej miasta. Rzeczywiście ten wlot jest tutaj przygotowany – dodaje burmistrz Szlachetka.
Roboty rozpoczęły się wiosną 2024 roku. Miały potrwać do końca 2025 r. roku, ale jak na początku nowego roku informowała Generalna Dyrekcja; plany pokrzyżowała pogoda. „Nie tracimy jednak nadziei, że stanie się to jeszcze w styczniu 2026 r” – podawali drogowcy . Jak pisaliśmy w maju , inwestycja czekała w kolejce do wykonania ekspertyz technicznych, w tym m.in. na odbiór kładki dla pieszych.
Podobają Ci się nasze artykuły?
Dzięki Twojemu wsparciu możemy poruszać tematy, które są istotne dla Ciebie i Twoich sąsiadów. Zabierz nas na wirtualną kawę – nawet najmniejszy gest ma znaczenie.


Co tydzień słyszę o kolejnych ograniczeniach. Kolejne przesunięcia.... no przecież mnie #€%!^&!@%€@
Tylko spokojnie
Nie bój się...skończą pod tą kładką robić, to zamkną jedną jezdnię (od piątku) w Libertowie.
No, z opóźnieniem, ale owszem, owszem.
Cierpnę tylko - mając na uwadze to, że w tym miejscu nastąpi upłynnienie ruchu - co będzie teraz z tymi, którzy na skrzyżowaniu w Jaworniku będą chcieli skierować się:
- w kierunku Rudnika (i dalej np. Sułkowic czy Bielska) oraz
- do i ze strefy przemysłowej.
LUDZISKA MIEJCIE TAM OCZY DOOKOŁA GŁOWY I UWAŻAJCIE !!!!
No i teraz korki w szczycie właśnie tu się robią. Ale to z drugiej strony może i dobrze, bo przynajmniej warszawiaki zainteresują się tym skrzyzowaniem
Najgłupsza inwestycja jaka ostatnio się zrealizowała, jakby nie można było zrobić jednego węzła na sulkowice i powiązać drogami wzdłuż zakopianki... Drogi dziurawe jak sito chodników brakuje ale to nieważne....
W Jaworniku stoi słup pod fotoradar na wysokości zjazdu
Zaraz tam będą zwalniać do 50 co spowoduje łatwiejsze i bezpieczniejsze przecięcie zakopianki
Nie rozumiem czemu równocześnie nie przebudowywano zjazdu na Jawornik jak tam nie było niczego a tu w Myślenicach były światła regulujące ruch ?
Dramat !!! Bo oddali kolejny węzeł na zakopiance.
Ile w tym zła narobili, ile błędów, ile niepotrzebnych robót , złych, beznadziejnych….utrudnień…
Nadchodząca depresja charakteryzuje się tym, że wszystko widzimy w czarnych barwach, byle jakie, beznadziejne …….
Czas profilaktycznie zacząć się cieszyć. z byle czego