Myślenice. Płatny parking przy basenie już działa. Od września obowiązują tu nowe zasady
- 3 września 2026
Na parkingu przy krytej pływalni Aquarius w Myślenicach został wprowadzony system płatności. Pierwsze dwie godziny postoju są bezpłatne, ale za każdą kolejną kierowca zapłaci 5 zł
Przy parkingu przy ul. Solidarności pojawił się szlaban, słupki, kamery oraz terminal. To element systemu płatnego parkowania zapowiedzianego przez władze Myślenic.
Zgodnie z przyjętą w czerwcu przez Radę Miejską uchwałą; za korzystanie z parkingu nad Centrum Wodnym Aquarius kierowcy będą płacić przed wyjazdem gotówką lub kartą, po zeskanowaniu biletu lub wpisaniu numeru rejestracyjnego samochodu.
W regulaminie przyjętym przez radę czytamy, że parking przeznaczony jest tylko i wyłącznie dla samochodów osobowych i motocykli.
Radni zdecydowali, że pierwsze dwie godziny postoju będą bezpłatne raz na dobę dla jednego pojazdu. Za każdą kolejną rozpoczętą godzinę w ciągu dnia kierowca zapłaci 5 zł. Bezpłatny pozostanie również postój w godzinach od 21 do 7.
Jak oceniasz działania władz Myślenic w zakresie rozwiązywania problemu braku miejsc parkingowych w mieście?
- Bardzo dobrze - są w pełni zadowalające
- Dobrze - są wystarczające
- Trudno powiedzieć
- Źle - są niewystarczające
- Bardzo źle - są kompletnie niewystarczające
- Zobacz wyniki
Oznacza to, że osoba korzystająca z basenu przez dwie godziny nie powinna ponosić opłaty, o ile tego samego dnia nie wykorzystała już bezpłatnego limitu. Aby skorzystać z bezpłatnego czasu, należy pobrać darmowy bilet parkingowy.
Wprowadzenie opłat władze miasta uzasadniały problemem z dostępnością miejsc. Z basenu ma korzystać średnio około 900 osób dziennie, w tym uczniowie, grupy zorganizowane i klienci indywidualni.
Urzędnicy argumentowali, że część samochodów pozostaje na parkingu przez dłuższy czas, ograniczając dostępność miejsc dla osób przyjeżdżających na basen. Opłaty mają wymusić większą rotację samochodów.
Pomysł wzbudzał jednak zastrzeżenia części radnych. Wskazywali oni, że z parkingu korzystają również mieszkańcy pobliskich bloków, którzy mają ograniczone możliwości parkowania w bezpośrednim sąsiedztwie swoich mieszkań.
W komentarzach zwracacie uwagę, że stojące tam samochody przeniosą się między bloki tzw. "starego osiedla" i na parking przy ul. Solidarności. Czekamy na Wasze sygnały w tej sprawie i zmiany jakie zauważacie w tej części miasta.
Podobają Ci się nasze artykuły?
Dzięki Twojemu wsparciu możemy poruszać tematy, które są istotne dla Ciebie i Twoich sąsiadów. Zabierz nas na wirtualną kawę – nawet najmniejszy gest ma znaczenie.


Coś pięknego. Władze osiągnęły cel. Środa, 9:30 na parkingu nie ma ani jednego samochodu. W mieście, w którym wszyscy narzekają na brak miejsc parkingowych. Zamiast na tym parkingu ludzie będą parkować pod blokami, a dla mieszkańców Osiedla już nie będzie miejsca. Tylko tak dalej.
Drodzy radni, macie w swoich rękach idealne narzędzie do zabezpieczenia interesu mieszkańców nowopowstających bloków, a nazywa się ono plan miejscowy, który to Wy uchwalacie. Nakażcie w nim odpowiednią ilość miejsc parkingowych dla każdego nowego budynku i po całym problemie! Skoro pozwalacie deweloperom budować osiedla z jednym albo mniej niż jednym miejscem na mieszkanie, to nie wymagajcie od reszty społeczności, że będzie ponosić koszty budowy i utrzymania publicznych parkingów na rzecz klientów tych deweloperów.
To nowe budowy, a Oś
1000 lecia, gdzie parkuje?
Zrobić olbrzymi plac i dzierżawić miejsca postojowe. To sprawiedliwe, bo nabywca nowego mieszkania musi kupić miejsce postojowe a później płacić od niego czynsz o podatek.