Kultura

Radosław Ambroży: Człowiek z pasją patrzący w gwiazdy

Radosław Ambroży: Człowiek z pasją patrzący w gwiazdy

Czyż nie byłoby fajne odkryć swoją kometę , planetoidę itp. która tradycyjnie nazywana jest imieniem swojego odkrywcy? W rozmowie z nami pyta Radosław Ambroży, który swoją pasją chciałby zarazić nie tylko myśleniczan 

Zgłosił się Pan do nas z prośbą o dotarcie do miłośników astronomii z okolic Myślenic. Zamierza Pan stworzyć coś w rodzaju kółka astronomicznego?

Nie do końca nazwałbym to kółkiem astronomicznym, gdyż kojarzy się raczej ze szkołą, a moim zamiarem jest skupienie ludzi w różnym wieku, którzy interesują się astronomią i chcą rozwijać swoje hobby i dzielić się swą pasją z innymi lub pragną rozpocząć przygodę z astronomią.

Moim zamierzeniem jest zebranie osób w szerokim przedziale wiekowym od uczniów gimnazjów do osób dorosłych, ludzi którzy już zarazili się bakcylem nocnego nieba jak i tych którzy tylko o tym czytali i chcieli by dowiedzieć się czegoś więcej. Jeśli patronat nad moim projektem obejmie któraś ze szkół było by mi bardzo miło i znacznie ułatwiło by organizację takiego przedsięwzięcia.

 Próbował Pan przedstawić ten pomysł w szkołach? Z jakim rezultatem?

Tak. Niestety zainteresowanie szczególnie szkół ponadgimnazjalnych na które liczyłem było prawie zerowe. W naszym rejonie niestety sport i folklor stawiany jest na piedestale jako dziedziny masowe. Moim zdaniem nie należy dbać jedynie o ciało, ale również a może przede wszystkim o umysł. Bo właśnie odkrycia czegoś nowego, czy rozwijane pasje pchają cywilizacje ku lepszemu i stanowią fundament pod rozwój przyszłości, a zrozumienie np. otaczającego nas Wszechświata i zmierzenie się z nim na tyle na ile nam pozwala pokazuje jak niestety mało istotne jest istnienie takiej planety, jak Ziemia a równocześnie jacy wyjątkowi jesteśmy i czy jesteśmy wyjątkowi , ale tutaj już wchodzimy na rozważania astronomiczno-filozoficzne które chciałbym pozostawić na nasze spotkania.

Na jakich zasadach miałaby działać taka grupa?

Księżyc. Zdjęcie wykonane teleskopem Maksutowa

Moim zamiarem jest spotykanie się cykliczne, powiedzmy co 2 - 3 tygodnie na wspólne dyskusje, prelekcje czy warsztaty które jestem w stanie organizować. Jako osoba związana z miłośniczą astronomią od ponad ćwierć wieku mam duże doświadczenie oraz wielu znajomych pasjonatów, którzy chętnie podzielą się swoimi doświadczeniami i potrafią zarazić naszą pasją. 

Poza spotkaniami pod sufitem, chciałbym organizować spotkania obserwacyjne gdyż jest to kwintesencja astronomii. Zakorzenić i rozpropagować regularne obserwacje, astrofotografię która naprawdę daje spektakularne rezultaty oraz zachęcić młodych ludzi do startu w konkursach astronomicznych które są coraz ciekawsze a w związku z przystąpieniem Polski do ESA (Europejska Agencja Kosmiczna) rodzą się nowe bardzo duże możliwości.

Kto mógłby wziąć udział w takich zajęciach i na czym miałyby polegać?

Krótko - wszyscy chętni. Jak wspominałem wcześniej chcę zintegrować osoby, które lubią obserwować nocne niebo, które fascynują się zjawiskami jakie tam przebiegają, które chcą się na chwile oderwać od codziennych zajęć i zastanowić  nad tym co nas otacza, jaki ma to wpływ na Ziemię oraz poznać i chcieć odkryć to co jeszcze zostało do odkrycia. Astronomia jest to jedna z nielicznych dziedzin nauki w której amatorzy mogą współpracować z zawodowymi naukowcami i ich hobby jest dla nich bardzo istotne. Bez pasjonatów nie udałoby się przeprowadzić wielu naukowych odkryć i projektów, gdzie mają szansę przy niewielkich nakładach finansować odkryć "coś" i zapisać się w historii na wieki. 

Czyż nie byłoby fajne odkryć swoją kometę , planetoidę itp. która tradycyjnie nazywana jest imieniem swojego odkrywcy, a takie rzeczy dzieją się codziennie i zapewniam że wiele osób w Polsce ma już swoje obiekty. Jest nawet specjalny program NASA dla szkół który polega na analizie zdjęć i szukaniu obiektów jeszcze nie odkrytych i tutaj Polacy, a szczególnie polska młodzież ma spore osiągnięcia. Istnieją organizacje międzynarodowe do których można przystąpić i swe wyniki obserwacji umieszczać i poddawać analizie jak choćby AAVSO dla obserwatorów gwiazd zmiennych itd.

Jakie ma Pan doświadczenie z tą dziedziną?

Jak to się mówi podczas spotkań o pracę zajmuję się tym od dziecka, ale tutaj jest to prawda wstąpiłem do PTMA (Polskie Towarzystwo Miłośników Astronomii) w 1986 roku, i mniej więcej od tego okresu trwa moja przygoda z astronomią. Do dnia dzisiejszego prowadzę najstarsze w Polsce forum astronomiczne astro4u.net, które tak naprawdę zjednoczyło polskich miłośników astronomii. 

Na moim forum wiele osób rozpoczynało swoje spotkanie z astronomią, organizowaliśmy ogólnopolskie zloty itd. Więc myślę że moje doświadczenie które pomogło w pewnym stopniu na rozwój miłośniczej astronomii na skalę ogólnopolską wystarczy do rozpropagowania tej wspaniałej pasji w naszym rejonie.

Czy Myślenice to szczególne miejsce do oglądania gwiazd?

Zdjęcie Słońca wykonane przez teleskop h-alfa lunt 35

Czy jest to miejsce szczególne tego nie wiem, ale jest to na pewno dobre miejsce. Z uwagi iż miasto nie jest duże zanieczyszczenie światłem nie jest jeszcze bardzo duże, choć z roku na roku coraz większe. Mnie jak i każdego kto lubi patrzeć w rozgwieżdżone niebo boli sprawa zanieczyszczenia światłem. Niewiele osób wie, iż takowe istnieje i nigdy się nad tym nie zastanawia. Budowanie neonów, lamp które nie tylko świeca w dół i oczywiście są potrzebne dla bezpieczeństwa i komfortu ale niszczą nocne niebo i można je budować i projektować tak by nie zaśmiecały nieba swoim światłem. Proszę zwrócić uwagę jaka jest różnica w wyglądzie nieba gołym okiem na Zarabiu, gdzie świecą boiska oraz w sezonie wyciąg a obrzeżami miasta czy okolicznymi wioskami. 

Obecnie w Polsce tworzy się już Parki Ciemnego Nieba aby zachować choć kawałek Polski od zanieczyszczeń światłem. Pamiętam myślenickie niebo sprzed kilkunastu lat, gdzie Droga Mleczna przecinała je bardzo wyraźnie, a niebo dziś gdzie można jedynie gołym okiem zobaczyć najjaśniejsze obiekty. Dlatego apeluję - gaśmy niepotrzebne światła na zewnątrz, nie tylko zaoszczędzimy na rachunkach za energię elektryczną ale umożliwimy sobie i innym podziwianie pięknego nocnego nieba.

Niestety ogólne Polska nasze położenie geograficzne i klimat nie pozwalają na wiele nocy obserwacyjnych dlatego musimy łapać te na które pozwala nam natura.

Czy Myślenice to szczególne miejsce do oglądania gwiazd ? Jeszcze nie ale moim marzeniem jest by takie zostało. I mam pewne plany, które mam nadzieję iż przy pomocy władz gminy i powiatu może uda się zrealizwoać, lecz jest to marzenie dalekiej przyszłości.

Jak rozpocząć swoją przygodę z astronomią? 

To pytanie to temat rzeka. Dobry sprzęt astronomiczny nie jest tani. Tutaj przestrzegam przed kupowaniem pseudo teleskopów i lunet marketowych. To jedynie może zniszczyć tę pasję , to sprzęt który może zgasić chęć do obserwacji i nie nadaję się do niczego poza postawieniem w pokoju dla dekoracji. Kolejnym znakomitym i nie wiem czy nie lepszym miejscem niż sklepy są giełdy przy forach astronomicznych, gdzie osoby sprzedają swój sprzęt za często ułamek ceny sklepowej, gdzie każdy uzyska poradę i kupi sprzęt odpowiedni na własną kieszeń i swoje potrzeby. A z czasem wymieni na lepszy, większy i bardziej specjalistyczny. 

Astronomia nawet na poziomie amatorskim to dość rozległa dziedzina, są osoby skupiające się tylko na obserwacjach i tutaj wystarczy teleskop , refraktor czy nawet dobra lornetka, są osoby pasjonujące się Słońcem które jest znakomitym obiektem do obserwacji przy zachowaniu szczególnej ostrożności. Duża grupa skupia się na astrofotografii to niestety bardzo droga część tej pasji i dobry sprzęt jest już bardzo drogi porównywalny z średniej klasy samochodem.

Przez pewien czas udało mi się zgromadzić trochę średniej klasy sprzętu astronomicznego dlatego na początek można by korzystać z moich zasobów w tym właśnie teleskopu słonecznego który umożliwia obserwacje w dzień a nie tylko w nocy. Z czasem każdy może posiadać sprzęt obserwacyjny a jeśli warunki techniczne nam na to pozwolą to przy obecnej technologii można obserwować online choć traci się sporo z uroku bezpośrednich obserwacji.

Z kim powinny kontaktować się osoby zainteresowane tworzeniem kółka miłośników astronomii?

Wszystkie chętne osoby bardzo proszę o kontakt mailowy ze mną, na mojej stronie  znajduje się formularz kontaktowy lub przez Facebook  Mam nadzieję iż znajdzie się grupa ludzi i uda się nad podjąć wspólnie tę inicjatywę jeśli grupa niestety będzie nie wielka na początek mogę zorganizować wspólne wyjazdy na prelekcje do PTMA w Krakowie, lecz mam nadzieję iż uda się w Myślenicach właśnie rozpropagować tę dziedzinę nauki i stworzyć coś co przyniesie nam wiele radości i zadowolenia z podjętych wysiłków w końcu w nocy wiele osób ma sporo czasu.

 

Komentarze

  • mysleniczaninzdziada 15 lis 2014

    bardzo dobry pomysl! super sie slucha opowiesci ludzi z pasja,. mam nadzieje ze uda sie zainteresowac ludzi astronomia

    23 5 Odpowiedz
  • mirek@ 15 lis 2014

    dziwi mnie ze szkoly odrzucily taka inicjatywe... powinno sie podac ktore to

    13 15 Odpowiedz
    • Brak zdjęcia
      16 lis 2014

      To naprawdę nie ma znaczenia jakie szkoły nie podjęły inicjatywy, choć bardzo tego żałuję bo myślę że ta dziedzina jest tego warta. Obecnie astronomia to część fizyki i geografii, dlatego nie jest postrzegana jako fajny czy ciekawy osobny przedmiot nauczania, choćby w klasach mat-fiz. Tak naprawdę jest to niszowe zainteresowanie dlatego poszukuję garstki zapaleńców na początek . Dziękuję redakcji miasto-info iż zgodzili się pomóc w tym projekcie oraz miło mi że mój pomysł podoba się czytelnikom portalu. Liczę że uda się zgromadzić kilka osób i pociągniemy to wspólnie.

      Zapraszam.

      11 Odpowiedz
  • OKOKI 15 lis 2014

    Świetnie!! Wystrzelimy w kosmos Tuska.:-)

    19 12 Odpowiedz
  • 16 lis 2014

    Świetny pomysł, gratuluję inicjatywy i mam nadzieję, że chętni się znajdą. Mnie również zszokowała postawa szkół. Raz prześcigają się w tym, w której uczniowie bardziej się udzielają i ile kół się organizuje, a potem nie chcą podjąć współpracy z czymś tak ciekawym i - na nasze warunki - wyjątkowym.

    7 3 Odpowiedz
  • Misiek 17 lis 2014

    Tworzenie różnego rodzaju kółek w szkołach to nie kwestia chęci czy pasji a wymóg kuratorium.
    Tak wiec jeśli stworzyło się kilkanaście kółek do których trzeba młodzież siłą zaciągać nie ma się co dziwić że nikt nie jest zainteresowany czymś dodatkowym.
    Spójrzmy na dzisiejszych nauczycieli czy pedagogów czy to są prawdziwi pedagodzy czy tylko pańszczyźniani robotnicy którzy patrzą odwalić swoje kilka godzin???
    Ilu z nich idzie do pracy z uśmiechem na twarzy???
    Ilu z nich chce i potrafi zarazić młodych jakaś pasją???
    Ja wiem każdy powie młodzież jest coraz gorsza, ale czy jakieś dziecko rodzi się złe ???

    4 Odpowiedz
    • Brak zdjęcia
      17 lis 2014

      Aby zarazić kogoś pasją należy być pasjonatem. Nauczyciel wykonuje jak każdy swój zawód. Idealną sytuacją było by gdyby każdy wykonujący swój zawód był tego pasjonatem lecz tak nie jest i nie będzie.
      Ze swej strony chętnie poprowadził bym lekcje np. fizyki poświęconą astronomii bądź porozmawiał bym z zainteresowanymi podczas kółek lub zorganizował bym pokaz np. Słońca (co jest łatwiejsze do przeprowadzenia podczas zajęć dydaktycznych) wtedy jestem pewien że wielu młodych ludzi mogło by otworzyć oczy i zobaczyć jaki otaczający nas Wszechświat jest wspaniały i fascynujący. Nie oczekuje tego od nauczycieli bo nie musza być entuzjastami tej konkretnej dziedziny ale chciałbym by pokazali młodzieży że nauka też może być ciekawa i pasjonująca.

      Fajne marzenia.

      5 Odpowiedz

Zobacz więcej