Dobczyce

Mieszka sama. Ze złamaną ręką wołała o pomoc. Dzielnicowi wspinali się po balkonach

Mieszka sama. Ze złamaną ręką wołała o pomoc. Dzielnicowi wspinali się po balkonach

Mieszkająca samotnie 87-latka poślizgnęła się w mieszkaniu i złamała rękę. Leżąc na podłodze wołała o pomoc, którą usłyszeli sąsiedzi. Zamknięte drzwi nie pozwalały na to, aby wejść do mieszkania. Policjanci wspinali się po balkonach

W niedzielną noc, do dyżurnego dobczyckiego komisariatu wpłynęło zgłoszenie, że z jednego z mieszkań słychać wołanie o pomoc. Drzwi do mieszkania były zamknięte, co uniemożliwiało sąsiadom sprawdzenie, co dzieje się z mieszkającą tam starszą kobietą. Na miejsce skierowani zostali dzielnicowi.

Młodszy aspirant Jakub Cuper i młodszy aspirant Tomasz Kurek będąc już na miejscu szybko ustalili, że życie seniorki może być zagrożone, bowiem kobieta przez zamknięte drzwi mówiła, że nie może się ruszyć i uskarżała się na silny ból. Policjanci zauważyli, że jedno z okien jej mieszkania, znajdującego się na drugim piętrze jest uchylone i błyskawicznie podjęli decyzję o wejściu na balkon od sąsiadów mieszkających pod poszkodowaną.

Po chwili dzielnicowy był już w mieszkaniu wzywającej pomocy kobiety i otworzył drzwi wejściowe. Dzięki temu załoga karetki pogotowia mogła dostać się do środka i udzielić pomocy poszkodowanej. Według relacji 87- letniej mieszkanki Dobczyc; poślizgnęła się idąc do łazienki i upadła. Kobieta trafiła do szpitala. W wyniku upadku doznała złamania ręki, jednak jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Powiązane tematy

Komentarze

  • mirek@ 31 lip 2019

    I tak zaangażowanych policjantów nam potrzeba

    20 2 Odpowiedz
  • kar war 31 lip 2019

    A ja się zastanawiam czy ta kobieta nie ma żadnej rodziny by się nią opiekowała??

    7 10 Odpowiedz
  • 4 sie 2019

    Policja winna ustalić czy ta osoba ma dzieci, które maja prawny obowiązek zająć się matką i nawet płacić jej alimenty jeżeli pozostaje w niedostatku.

    1 1 Odpowiedz

Zobacz więcej