Myślenice

Założyli plantację konopi nad Rabą. Wpadli podczas upraw

Założyli plantację konopi nad Rabą. Wpadli podczas upraw

Trzech mężczyzn z Krakowa wpadło w ręce policjantów w czasie, gdy pielęgnowali swoją plantację marihuany znajdującą się w zaroślach w pobliżu Raby. Szacowana wartość narkotyków, które mogły trafić do obiegu to ponad 30 tys. zł

Myśleniccy operacyjni przy współpracy z wydziałem dw. z przestępczością narkotykową KWP w Krakowie znaleźli plantacje marihuany znajdująca się w zaroślach w bezpośrednim sąsiedztwie Raby w Myślenicach. Na dwóch położonych blisko siebie poletkach znajdowało się 41 krzewów konopi indyjskich.

- Ślady wskazywały, że uprawa jest regularnie pielęgnowana. Sprzęt do podlewania, nawozy oraz wydeptane ścieżki wskazywały na częste wizyty właścicieli. Łatwym do przewidzenia było, że prędzej czy później pojawią się na miejscu, aby zadbać o swoją plantację – opowiada Dawid Wietrzyk, rzecznik prasowy myślenickiej policji.

We wtorek 8 września w pobliżu upraw znaleźli się myśleniccy kryminalni, którzy przewidzieli ruch plantatorów. Na ich widok, młodzi mężczyźni spróbowali ucieczki. Jeden z nich nawet wskoczył do Raby, jednak nawet to nie uchroniło go przed zatrzymaniem. Pozostali również zostali szybko złapani. Plantatorami okazali się trzej młodzi mężczyźni z Krakowa (w wieku 21, 22 i 24 lat).

Jak informuje policja; mężczyźni podczas przesłuchań byli zgodni - przyznali się do przedstawionego im zarzutu uprawy konopi indyjskich. Tłumaczyli, że to ich pierwsza uprawa, a marihuanę chcieli mieć na własny użytek. Według zeznań wiedzę o pielęgnacji krzewów czerpali z internetu, nie mając żadnego doświadczenia. Myślenice wybrali nieprzypadkowo, jak się bowiem okazuje jeden z nich miał dostęp do domku letniskowego zlokalizowanego w pobliżu. Zatrzymanym grozi do 3 lat pozbawienia wolności.

Powiązane tematy

Komentarze

  • 11 wrz

    Niedouczeni,dali się złapać. Efekty marnej polskiej edukacji.

    16 9 Odpowiedz
  • 11 wrz

    - Ślady wskazywały, że uprawa jest regularnie pielęgnowana. Sprzęt do podlewania, nawozy oraz wydeptane ścieżki wskazywały na częste wizyty właścicieli. Łatwym do przewidzenia było, że prędzej czy później pojawią się na miejscu, aby zadbać o swoją plantację – opowiada Dawid Wietrzyk, rzecznik prasowy myślenickiej policji.
    Napisałam, że polska edukacja szwankuje.Ci ludzie powinni poświęcić się produkcji pomidorów. Tylko słabiutkie przebicie...

    6 3 Odpowiedz
  • 12 wrz

    Niech ktoś im podsunie "Dżentelmenów", Guy'a Ritchie'go. Może się "douczą". ;)

    4 5 Odpowiedz
  • Roman 25 wrz

    Dajcie to do mnie na działkę. Mogę to wszystko s(wy)palić.

    Odpowiedz

Zobacz więcej