Myślenice

Mieszkańcy pytają burmistrza, kiedy zrobi porządek z parkowaniem. "To jeden z największych problemów naszego miasta”

Mieszkańcy pytają burmistrza, kiedy zrobi porządek z parkowaniem. "To jeden z największych problemów naszego miasta”

"Kiedy zostanie uporządkowana sprawa parkowania w Myślenicach? Większość ulic jest nieprzejezdna" – to jedno z pytań dotyczące ruchu drogowego, jakie mieszkańcy zadawali burmistrzowi podczas internetowego spotkania.

Ten rozwiązania dopatruje się w zamianie ulic ze starostwem. Czy to w ogóle możliwe?

 

Dialog burmistrza w popularnej internetowej formule Q&A, czyli „pytania i odpowiedzi” zorganizowano w środę 27 października. Przed nim oraz w jego trakcie mieszkańcy poruszali interesujące ich kwestie w komentarzach na facebooku, a gospodarz w relacji na żywo udzielał odpowiedzi.

Spora ich część dotyczyła organizacji ruchu w Myślenicach, a internauci dopytywali m.in. o budowę chodników, przejść dla pieszych na ul. Solidarności, obiecany parking kiss&ride przy Szkole Podstawowej nr 1 w Rynku, ścieżki rowerowe łączące centrum miasta z Zarabiem i w końcu o to „kiedy zostanie uporządkowana sprawa parkowania w Myślenicach? Bo większość ulic jest nieprzejezdna”.

To jeden z ważniejszych tematów, który często poruszacie nie tylko w komentarzach pod artykułami i na forum, ale również w wiadomościach wysyłanych na redakcja@miasto-info.pl.

Co więcej; to jedna z obietnic wyborczych Jarosława Szlachetki (PiS), a w spocie promującym swoją kandydaturę, nakręconym m.in. na ul. Solidarności w 2018 r., obecny burmistrz deklarował rozwiązanie problemów komunikacyjnych. "Wiem jakie są problemy komunikacyjne miasta i wiem jak je rozwiązać. (...) Dostrzegam potrzebę budowy parkingów wielopoziomowych zarówno w okolicy myślenickiego Rynku jak i Osiedla Tysiąclecia" – mówił.

 

Burmistrz: "Problemem jest podział ulic"

Dzisiaj burmistrz nadzieje na rozwiązanie tego zagadnienia pokłada w „prowadzonych pracach” nad stworzeniem nowej strategii diagnozującej problemy komunikacyjne. Jak podkreśla, największą trudnością jest podział ulic, z których „większość na terenie miasta, stanowią drogi powiatowe”, a na linii gmina - starostwo w tej kadencji trudno o porozumienie w wielu kwestiach, również dotyczącej organizacji ruchu.

Burmistrz MiG Myślenice Jarosław Szlachetka (PiS): To na pewno jeden z największych problemów naszego miasta. Aktualnie jako gmina prowadzimy pracę nad stworzeniem nowej strategii, gdzie będą zdiagnozowane problemy związane z komunikacją. Będą też przedstawiane pewne rozwiązania, tak aby komunikację na terenie miasta zdecydowanie poprawić, żeby tą sprawą w jakiś sposób zająć się ekspercko i fachowo. Mam nadzieję, że w najbliższym czasie uda nam się zlecić przygotowanie planu zróżnicowanej mobilności miejskiej, który również będzie w odpowiedni sposób przedstawiał możliwości i rozwiązania.

Największą trudnością uniemożliwiającą rozwiązanie tego problemu jest to, że większość dróg na terenie miasta stanowią drogi powiatowe. Te problemy, które pojawiają się w komunikacji UMiG Myślenice – Zarząd Powiatu – Zarząd Dróg Powiatowych, stanowią duży problem i mam nadzieję, że to ulegnie zmianie. Przede wszystkim ulegnie zmianie nastawienie i sposób procedowania tych spraw ze strony starostwa powiatowego. Gdyby ta współpraca była w tej kwestii lepsza, gdyby starostwo zdecydowało się odpowiedzieć na tematy i możliwości rozwiązań z którymi wystąpiłem do pana starosty, to część z tych rzeczy udałoby się nam razem rozwiązać.

W ciągu tych trzech lat takiego porozumienia nie udało się wypracować. Takie porozumienia funkcjonują w wielu innych powiatach, gdzie władze w gminach sprawują samorządowcy z różnych opcji politycznych, z różnych środowiska a współpraca istnieje. Mamy jeszcze 2 lata tej kadencji, mam nadzieję że to jeszcze ulegnie zmianie. To nie jest interes burmistrza Szlachetki, czy magistratu, tu chodzi o dobro wspólne gminy, mieszkańców.

Propozycje dotyczące uporządkowania miejsc postojowych, parkingowych, ruchu – myślę, że w znacznym stopniu rozwiązałaby sprawa tego, aby zarządcą dróg w ścisłym centrum miasta była gmina Myślenice. Teraz na terenie miasta mamy 4 różnych zarządców dróg przez powiat, gminy, województwo i GDDKiA. Najwięcej problemów mamy z drogami powiatowymi w centrum miasta. Przez te 3 lata odbyło się kilka spotkań z udziałem m.in. pana starosty, policji, straży miejskiej, różne rozwiązania proponowaliśmy; jak zmiana organizacji w obrębie Rynku.

Mam nadzieję, że z tego impasu wyjdziemy i zrobimy krok w przód, aby powrócić do tematu zamiany dróg - odcinka ul. Sobieskiego przy SP1, ulicy Kościuszki, na początek części ul. Reja za drogi, które powinny być dzisiaj drogami powiatowymi a są gminnymi i na zmianę. Może przyjdzie czas refleksji, że jednak pan starosta ze swoimi współpracownikami.

 

"Nawet gdyby powiat pobierał opłaty za parkowanie w centrum, to należy stworzyć alternatywę bezpłatnych parkingów"

Tyle w teorii. W rzeczywistości na linii burmistrz – starosta, współpracę dotyczącą zarządzaniem dróg, trudno nazwać wzorową. Niespełna trzy lata trwało podjęcie działań związanych z remontem wspólnie zarządzanej drogi prowadzącej na Chełm.

Wspomniana przez burmistrza próba zamiany dróg gminnych na powiatowe i odwrotnie – po tym jak radni miejscy w 2020 r. na mocy uchwały upoważnili go do prowadzenia negocjacji w tej sprawie, również spełzła na niczym.

Drogi znajdujące się na terenie Myślenic powinny należeć do:

  • Miasta i Gminy Myślenice
  • Starostwa Powiatowego
  • Do obu zarzadców jak dotąd
  • Zobacz wyniki
  • Miasta i Gminy Myślenice Miasta i Gminy Myślenice 62%
  • Starostwa Powiatowego Starostwa Powiatowego 9%
  • Do obu zarzadców jak dotąd Do obu zarzadców jak dotąd 28%
  • Głosów: 601

Z brakiem akceptacji ze strony starostwa spotkał się pomysł burmistrza dotyczący poszerzenia stref płatnego parkowania o ulice powiatowe. 

5 listopada

Co na ten temat zamiany dróg i poszerzenia strefy płatnego parkowania w mieście sądzi starosta? Zapytaliśmy go podczas spotkania w Krzyszkowicach:

Starosta Józef Tomal (FZM): Uporządkowanie parkowania w centrum Myślenic mogłoby być bezproblemowe, gdyby pan burmistrz złożył wniosek do rady miejskiej - bo to kompetencja jego i rady - o ustanowieniu stref płatnego parkowania na drogach powiatowych. I nie musi być do tego żadnej zamiany. Jeżeli burmistrz chce uporządkować parkowanie w taki sposób, że wprowadzi strefę parkowania na wszystkich ulicach, to pytanie jest dlaczego powiat jako zarządca tych dróg nie ma pobierać opłat za parkowanie, tylko pobiera je gmina?

Sugerowałem podpisanie porozumienia na mocy którego to burmistrz obsługuje te ulice, ale będzie się z nami dzielił dochodem np. 50 na 50. Ale pan burmistrz nie chce. W czym jesteśmy gorsi od gminy, że nie możemy ich pobierać? Wtedy mielibyśmy pieniądze na utrzymanie dróg. Na ulicach powiatowych w centrum moglibyśmy wygenerować ponad 100 miejsc parkingowych, to prawie tyle co ma obecnie gmina, a to ponad 600 tys. zł dochodu rocznie.

Nawet gdyby powiat pobierał opłaty za parkowanie w centrum, to należy stworzyć alternatywę bezpłatnych parkingów. W tej kadencji nie słyszałem, aby poza ulicą Solidarności powstały nowe bezpłatne miejsca parkingowe. Pan burmistrz w czasie kampanii mówił o parkingach, do dzisiaj nie zostało nic z realizowane.

Zgadzam się, że płatne parkowanie upłynnia ruch w centrum, ale musimy dać mieszkańcom możliwość alternatywnego parkowania – np. na obrzeżach miasta. Jeśli to będzie spełnione, to ja się pod tym podpisuje.

 

 

W rozmowie z mieszkańcami burmistrz wspominał również o planach wprowadzenia nowej organizacji ruchu na ul. Solidarności, gdzie oprócz chodnika i nowych miejsc parkingowych ma powstać przejście dla pieszych. - Nie będzie możliwości parkowania na jezdni, bo dzisiaj to zagraża bezpieczeństwu korzystających z drogi – mówił burmistrz.

Powiązane tematy

Komentarze (39)

  • mysleniczaninzdziada 3 lis

    panie starosto niech pan nie zamienia sie na zadne drogi bo cale miasto nam zamienia w jedna strefe parkingowa i na kazdym kroku trzeba bedzie placic jak za wjazd do jakiejs metropolii. myslenice to nie dubaj.

    83 12 Odpowiedz
  • 3 lis

    Zastawiam się jak bardzo trzeba być głupim aby popierać płatne parkingi
    Nawierzchnia jest budowana z naszych pieniędzy a jeszcze mamy za to jeszcze raz płacić. To samo jak z autostradami
    Czyste legalne złodziejstwo

    84 14 Odpowiedz
  • Jacek Karwatowski 3 lis

    co to za brednie? w 2018 mówił ze wie jak rozwiązać problem i sie nagadal o parkingach pietrowych a teraz opowiada o zleceniu strategii i ze to wina starosty? to wie jak rozwiazac czy chce sie dowiedziec? i kiedy to bedzie zrobione?

    71 8 Odpowiedz
  • 3 lis

    Co za brednie. Mógł już w czasie kampanii trąbić, że ten jego sposób na problemy komunikacyjne to wszechobecne parkometry.
    Zgoda, niech będą, ale niech pierwsza godzina będzie DARMOWA bo gdy będzie rotacja samochodów nie będzie takiego problemu, głównym problemem są samochody mieszkańców i pracowników okolicznych budynków, którym brakuje własnych miejsc i blokują parkingi na całe dnie.

    62 7 Odpowiedz
  • mirek@ 3 lis

    Skoro przez trzy lata nie rozwiązał problemu na który podobno miał receptę i nie potrafi się dogadać z innym politykiem niż ze swojej partii to znaczy tyle ze jest nieskuteczny a jego umiejętności dyplomatyczne są mizerne 🤷‍♂️🤷‍♂️🤷‍♂️

    58 4 Odpowiedz

Zobacz więcej