Myślenice a droga S7

Jarosław Szlachetka: Każdy z zaproponowanych wariantów nowej S7 jest dla mieszkańców gminy Myślenice nie do zaakceptowania

Jarosław Szlachetka: Każdy z zaproponowanych wariantów nowej S7 jest dla mieszkańców gminy Myślenice nie do zaakceptowania
Burmistrz miasta i gminy Myślenice Jarosław Szlachetka (PiS) Fot. Piotr Jagniewski

„Odnosząc się do przedstawionej przez GDDKiA koncepcji budowy nowej Zakopianki, chcę jednoznacznie stwierdzić że, każdy z zaproponowanych wariantów nowej S7 jest dla mieszkańców gminy Myślenice nie do zaakceptowania.

Jako burmistrz stoję na stanowisku, że priorytetem poprawiającym komunikację ze stolicą regionu jest budowa połączenia kolejowego na trasie Kraków-Myślenice”

- o planach poprowadzenia nowego odcinka Zakopianki na odcinku Kraków-Myślenice przez miasto - mówi Jarosław Szlachetka (PiS), burmistrz Miasta i Gminy Myślenice.

 

Po tym jak Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zaprezentowała wstępne lokalizacje korytarzy pod przyszłą drogę ekspresową S7, uzupełniającą brakujący jej fragment od Myślenic do Krakowa, nie milkną głosy w tej sprawie. 

GDDKiA spośród wstępnych propozycji tras do dalszych analiz wytypowała 6 korytarzy. Dla wszystkich założono dwie jezdnie po trzy pasy ruchu w obu kierunkach. Każdy z analizowanych korytarzy ma swój początek na autostradzie A4 na odcinku od węzła Kraków Łagiewniki do węzła Kraków Bieżanów. Przyjęto natomiast jeden koniec dla wszystkich korytarzy, w miejscu istniejącego odcinka drogi ekspresowej S7 za Myślenicami.

Wszystkie warianty przechodzą przez gminę Myślenice, cztery z propozycji przebiegają także przez gminę Siepraw, a jedna z nich proponowana jest również przez Dobczyce.

Co więcej, każdy z 6 prezentowanych korytarzy planowanej S7 przebiega przez Myślenice. Droga miałaby prowadzić od węzła na Zakopiance w północnej części miasta, następnie w okolicach kompleksu leśnego Dalin, przez zachodnią część Myślenic (tzw. Górne Przedmieście - Bysinę), tunelem pod Plebańską Górą, aby na terenie gminy Pcim połączyć się z dotychczasową Zakopianką.

Trudno określić dokładny przebieg trasy, bowiem zaprezentowane przez GDDKiA korytarze mają ok. 3 do 5 km szerokości (w pasie terenu o takiej szerokości może być projektowana droga - przyp.red.), a konkretny przebieg wariantu drogi poznamy po opracowaniu studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowego (STEŚ) i uzyskaniu decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.

Jednak z prezentowanych wariantów można określić przybliżony przebieg drogi, co pokazują opublikowane przez GDDKiA grafiki.

Poszczególne warianty opisujemy w artykule "Sześć propozycji przebiegu nowej Zakopianki od Krakowa do Myślenic. 'Po trzy pasy ruchu w każdym kierunku'." 

W ubiegłym tygodniu pisaliśmy o pierwszych mieszkańcach Krakowa i podkrakowskich miejscowości, którzy zbierają podpisy pod petycjami wyrażającymi sprzeciw wobec budowy drogi ekspresowej S7 Myślenice-Kraków na terenie ich gmin. Negatywnie do planów GDDKiA odnieśli się włodarze gminy Mogilany i burmistrz Wieliczki.

 

Nowa Zakopianka a sprawa Myślenic

W związku z planowanym przebiegiem tras, o zdanie w tej kwestii zapytaliśmy samorządowców reprezentujących "ziemię myślenicką". Pytamy ich o ocenę dotyczącą przebiegu nowej Zakopianki, korzyści lub ich brak dla miasta i mieszkańców regionu wynikające z takiej lokalizacji drogi, ich stanowisko w tej sprawie oraz o to, czy i jakie działania, jako przedstawiciele mieszkańców podejmą w tej sprawie. 

Pierwszy na nasze pytania odpowiedział Stanisław Bisztyga, radny Województwa Małopolskiego (KO): "Uważam, ze obwodnica wokół Myślenic "uśmierci" miasto. Przede wszystkim ruch turystyczny. Kierowcy nie będą mieć powodów, aby zjeżdżać z autostrady. "Chodzi o to, aby nie demolować ludziom życia. W pierwszej kolejności należy się zastanowić nad kosztami i terminami. Zapytam marszałka w swojej interpelacji o koszty i tempo realizacji poszczególnych wariantów" - mówi. 

Czy samorządowcom związanym z "ziemią myślenicką" uda się doprowadzić do zmiany planowanej trasy S7 prowadzącej przez Myślenice?

  • TAK TAK 26%
  • NIE NIE 56%
  • TRUDNO POWIEDZIEĆ TRUDNO POWIEDZIEĆ 18%
  • Głosów: 1576

Teraz głos w sprawie zabiera burmistrz Miasta i Gminy Myślenice. Jarosław Szlachetka podkreśla, że żadna z przedstawionych przez GDDKiA koncepcja "nie jest dla mieszkańców gminy Myślenice do zaakceptowania" oraz że "priorytetem poprawiającym komunikację ze stolicą regionu jest budowa połączenia kolejowego na trasie Kraków-Myślenice”.

Jarosław Szlachetka, burmistrz MiG Myślenice: Odnosząc się do przedstawionej przez GDDKiA koncepcji budowy nowej Zakopianki, chcę jednoznacznie stwierdzić że, każdy z zaproponowanych wariantów nowej S7 jest dla mieszkańców gminy Myślenice nie do zaakceptowania.

Jako burmistrz stoję na stanowisku, że priorytetem poprawiającym komunikację ze stolicą regionu jest budowa połączenia kolejowego na trasie Kraków-Myślenice.

Pamiętajmy też, że na zaawansowanym etapie znajdują się projekty bezkolizyjnych węzłów praktycznie na całym odcinku Zakopianki między Myślenicami a Krakowem oraz czynione są przez nas starania, aby uciąglone zostały drogi serwisowe wzdłuż DK7. Wszystkie te inwestycje na istniejącej Zakopiance połączone z budową kolei w znaczący sposób poprawią jej przepustowość i bezpieczeństwo.

Budowa trasy S7 nie spotkała się jak na razie z pozytywnym odbiorem ze strony włodarzy gmin, przez które miałaby przebiegać. Ja również nie wyobrażam sobie poprowadzenia tej inwestycji przez obszary silnie zurbanizowane, przeznaczone pod nowe tereny mieszkaniowe czy bardzo atrakcyjne pod kątem walorów krajobrazowych.

Realizacja inwestycji w obecnym kształcie doprowadziłaby do niekorzystnego zamknięcia Myślenic w okręgu Drogi Krajowej Nr 7 i S7. Koncepcja budowy sześciopasowej trasy, która za Myślenicami łączy się z obecną czteropasową Zakopianką a następnie przed Zakopanem jeszcze bardziej się zawęża do dwóch pasów, nie rozwiąże problemu zwiększenia przepustowości S7 oraz podważa zasadność całego zadania.

Jestem już po pierwszych rozmowach z kierownictwem resortu infrastruktury, podczas których jasno przedstawiłem nasze krytyczne stanowisko co do pomysłu przedstawionego przez GDDKiA.

Czy planowana sześciopasmowa droga ekspresowa S7, przebiegająca przez Myślenice, to korzystne rozwiązanie dla miasta?

  • zdecydowanie tak
  • raczej tak
  • trudno powiedzieć
  • raczej nie
  • zdecydowanie nie
  • Zobacz wyniki
  • zdecydowanie tak zdecydowanie tak 40%
  • raczej tak raczej tak 9%
  • trudno powiedzieć trudno powiedzieć 9%
  • raczej nie raczej nie 8%
  • zdecydowanie nie zdecydowanie nie 35%
  • Głosów: 3218

Do debaty pt. „Nowa Zakopianka a sprawa Myślenic” zaprosiliśmy posła Władysława Kurowskiego (PiS), radnych województwa małopolskiego Stanisława Bisztygę (KO) i Roberta Bylicę (PiS), starostę Józefa Tomala (FZM), burmistrza Jarosława Szlachetkę (PiS), przewodniczącego rady miasta i gminy Wacława Szczotkowskiego (PiS), przedstawicieli klubów radnych Prawa i Sprawiedliwości, Wspólnie dla Gminy i Bez Układów, a także burmistrza Dobczyc Tomasza Susia oraz wójta gminy Siepraw Tadeusza Pitalę. 

Powiązane tematy

Komentarze (68)

  • 15 lut

    ..ale brednie. Zadne auta nie przejezdzaja przez Myslenice, nawet do niego nie wjezdzaja. Po co ktos mialby wjezdzac do centrum po drodze na poludnie? Jedziesz prosto zakopianka.

    72 2 Odpowiedz
  • mirek@ 15 lut

    na razie powiedzial to co wiele osob chcialo uslyszec i pewnie wiele uspokoil, ale co zrobi żeby ta droga nie powstala w proponowanym przez GDDKiA przebiegu?

    72 13 Odpowiedz
  • 15 lut

    "Zakopianka" pomiędzy Myślenicami, a Krakowem stanowi mały kawałek najdłuższej w Polsce drogi krajowej. Ruch na niej to głównie tranzyt. Dodatkowo na wspomnianym odcinku dochodzi duży ruch lokalny, co plasuje go bardzo wysoko w rankingu obciążenia pojazdami w skali dobowej. Budowa tego odcinka w kategorii drogi ekspresowej jest koniecznością! Linia kolejowa w żaden sposób nie jest w stanie zastąpić "zakopianki" .Owszem ograniczy lokalny ruch w godzinach szczytu, ale nie będzie miała wpływu na tranzyt. Są to dwie różne inwestycje zaspokajające różne potrzeby. One się mogą uzupełniać, a nie zastępować.
    Rolą samorządowców jest zoptymalizowanie przebiegu tych korytarzy, tak żeby w jak najmniejszym stopniu wpływały na życie lokalnych społeczności.
    Mam wrażenie, że bezpieczeństwo na drodze stało się martwym sloganem. Wiele osób narzeka na drogę do Krakowa, a gdy pada propozycja poprawy bezpieczeństwa przez budowę odpowiedniej kategorii drogi, podnosi się larum, że jak to bezkolizyjnie ktoś ominie miasto?
    Można się spierać co do przebiegu drogi, ale wszystkim powinno zależeć na przeniesieniu ruchu tranzytowego na drogę do tego przeznaczoną.

    82 45 Odpowiedz
  • 15 lut

    Jak czytamy te powyższe komentarze to zastanawiam się gdzie ci ludzie mieszkają bo napwno nie w gminie Myślenice albo są egoistami którzy nie widzą że tu nie chodzi o to żeby nam mieszkańcom było lepiej tylko innym.
    Droga jest konieczna ale nie o takim przebiegu jak to zostało zaproponowane.

    60 17 Odpowiedz
  • 15 lut

    "Rolą samorządowców jest zoptymalizowanie przebiegu tych korytarzy, tak żeby w jak najmniejszym stopniu wpływały na życie lokalnych społeczności" .
    Święte słowa : dlatego zaproponowany korytarz w KMY jest nie do zaakceptowania i samorządowcy słusznie się temu sprzeciwiają.

    52 8 Odpowiedz

Zobacz więcej

Co dalej z nową S7?
Myślenice a droga S7 0

Co dalej z nową S7?

Dyrektor GDDKiA tonuje nastroje, zapewniając jednocześnie, że w sprawie budowy drogi S7 Kraków-Myślenice „nie zostały jeszcze podjęte decyzje odnośnie dalszyc...