Myślenice. Parking piętrowy z boiskiem i zielenią na dachu jest nieaktualny. Burmistrz zapowiada nową koncepcję
- 29 stycznia 2026
Dwupoziomowy parking mogący pomieścić nawet 184 samochody z lokalami, a także zielenią i boiskiem na dachu miał rozwiązać problem braku miejsc w centrum Myślenic.
To już nieaktualne, a taka inwestycja przy ul. Traugutta nie powstanie. Burmistrz Jarosław Szlachetka zapowiada opracowanie nowej koncepcji zagospodarowania tego terenu
Wizja piętrowych parkingów w Myślenicach doczekała się wieloletniej historii. Po raz pierwszy temat takiej inwestycji poruszano w 2012 r., w ramach rewitalizacji Osiedla Tysiąclecia. Według ówczesnej władzy wielopoziomowy parking miał powstać w miejscu tzw. blaszaków.
Sześć lat później taką budowlę podczas kampanii wyborczej w 2018 r. zapowiadał kandydat na burmistrz Jarosław Szlachetka (PiS). "Jednym z podstawowych problemów w Myślenicach są zakorkowane ulice i brak miejsc parkingowych. Wiem jakie są problemy komunikacyjne miasta i wiem jak je rozwiązać. (…) Dostrzegam potrzebę budowy parkingów wielopoziomowych zarówno w okolicach myślenickiego Rynku jak i na Osiedlu Tysiąclecia" - mówił w jednym ze swoich spotów.
W 2024 r. starając się o drugą kadencję ponownie zapowiadał parking wielopoziomowy. Ten miał stanąć przy ul. Traugutta na terenie po dawnym placu targowym, przy obecnym Muzeum Niepodległości.
W zależności od opcji miał pomieścić od 134 do 184 samochodów. Prezentowane warianty przewidywały lokale dla Centrum Usług Społecznych, a na dachu wielofunkcyjne boisko, kort tenisowy i tereny zielone.
Koszt inwestycji szacowano na około 16,5 mln zł netto, a zakończenie budowy planowano na 2028 rok. Parking miał być bezpłatny dla mieszkańców i osób korzystających z transportu zbiorowego.
Projekt ląduje w szufladzie. Miasto pracuje nad nową koncepcją
Jeszcze w czerwcu 2025 r. w rozmowie z nami burmistrz zapewniał, że plan budowy jest aktualny. Dziś wiadomo, że projekt nie otrzymał dofinansowania z Urzędu Marszałkowskiego.
- Nasz wniosek nie został pozytywnie oceniony przez ekspertów. Można powiedzieć, że upadł - podczas 24. sesji rady miejskiej przyznał Jarosław Szlachetka (PiS). Jak dodał, miasto pracuje nad nową koncepcją, która ma uwzględniać zadania związane z Ustawą o ochronie ludności i obronie cywilnej.
- Trwają prace projektowe. Jeżeli będzie gotowa koncepcja planistyczna, to oczywiście państwo jako radni zostaniecie o tym poinformowani. Niestety z tych środków, które były dla nas zarezerwowane na to zadanie, nie możemy skorzystać. Zmieniliśmy profil zadania i o te środki będziemy wnioskować w kontekście rozwoju infrastruktury rowerowej i drogowej, którą będziemy chcieli zmodernizować na myślenickim Zarabiu – wyjaśnia burmistrz Szlachetka.
Decyzja wywołała poruszenie ze strony radnych opozycyjnych. Ewa Wincenciak-Walas (PO) pytała wprost; kiedy miasto zacznie realizować zapowiadane parkingi wielopoziomowe. Z kolei Bogusław Podmokły (WDG) apelował o udostępnienie koncepcji już na etapie jej tworzenia. Burmistrz odpowiada krótko: "projekt zostanie zaprezentowany, gdy będzie gotowy".
Jak oceniasz działania władz Myślenic w zakresie rozwiązywania problemu braku miejsc parkingowych w mieście?
- Bardzo dobrze - są w pełni zadowalające
- Dobrze - są wystarczające
- Trudno powiedzieć
- Źle - są niewystarczające
- Bardzo źle - są kompletnie niewystarczające
- Zobacz wyniki
Dla mieszkańców centrum i Osiedla Tysiąclecia oznacza to jedno - problem parkowania pozostaje nierozwiązany. W Myślenicach kierowcy nadal zostawiają samochody gdzie popadnie; na chodnikach, przejściach dla pieszych i drogach pożarowych. Piszemy o tym od lat, ale po waszych interwencjach w czerwcu 2025 wznowiliśmy cykl dotyczący problemów komunikacyjnych w mieście.
Władza zaczyna je dostrzegać, ale jak dotąd niewiele się dzieje w celu poprawy sytuacji. W grudniu 2024 radny Mirosław Fita (KW JSZ) przypominał, że „Myślenice potrzebują przede wszystkim miejsc parkingowych”, a burmistrz kolejny rok zapowiada nowe miejsca parkingowe przy ul. Solidarności i okolicy krytej pływalni.
Z kolei Jerzy Cachel (WDG) od dwóch miesięcy postuluje (wzorem Krakowa) o zróżnicowanie stawek za parkowanie dla Myśleniczan i przyjezdnych.
Z kolei Magdalena Gorzelany Dziadkowiec (KW JSZ) nie ma wątpliwości, że to nie rozwiąże problemu z jakim miasto boryka się od lat. - Na obecną chwilę miejsca parkingowe w Myślenicach to istna katastrofa. Najpierw zacznijmy konsekwentnie opróżniać chodniki w centrum, a później zastanawiajmy się nad innymi instrumentami - proponuje.
Parking przy Traugutta miał pomóc kierowcom i odciążyć centrum miasta. Dziś wiadomo, że ten plan trafia do szuflady, a problem parkowania zostanie nierozwiązany. Na razie miasto na jakim etapie są prace nad nową koncepcją, ani kiedy zostanie przedstawiona.
Podobają Ci się nasze artykuły?
Dzięki Twojemu wsparciu możemy poruszać tematy, które są istotne dla Ciebie i Twoich sąsiadów. Zabierz nas na wirtualną kawę – nawet najmniejszy gest ma znaczenie.


Ale jest *** z niego pierd mamuta *** !!
Osiem lat obiecuje i mydli ludziom oczy
To już powinno być i powinno stać zamiast tych odnawianych fresków i kapliczek
Najgorszy burmistrz w historii i totalny bezczelny cygan !
Kto w Myślenicach głosuje na Szlachetkę?
Najpierw przed wyborami robi koncepcję parkingu i opowiada jak to będzie go budował, a teraz przed wyborami znowu robi ............................. koncepcję parkingu.
Czy on ma świadomość że od ciągłych koncepcji miejsc parkingowych nie przybędzie? Że najwyższy czas wziąć się do roboty i zacząć rozwiązywać nasze problemy komunikacyjne!
No chyba że nie umie - to niech wraca na basen gdzie jest jego miejsce.
W Myślenicach nikt. Wybierają go nam w Głogoczowie i Jaworniku.
Górna volta głosuje bo im też naobiecywał
przepiekny sen tej ekipy o myslenicach, śpijmy dalej przeciez jest wspaniale a teraz sobie wyśnimy parking 3.0 moze na zarabiu 2.0 ... jaki jest plan na to miasto? ktos cos wie?