logo-web9
Szpital

Czy dojdzie do przejęcia myślenickiego szpitala? Dyrektor Szpitala Uniwersyteckiego kładzie propozycje na stół

Szpital w Myślenicach miałby zostać przekazany w formie darowizny celowej Szpitalowi Uniwersyteckiemu w Krakowie. 

Taką propozycję radnym powiatowym przedstawił dyrektor Marcin Jędrychowski.

Jak długo będzie aktualna i jaka przyszłość czeka myślenicką placówkę?

Podczas posiedzenia wszystkich stałych Komisji Rady Powiatu, dyrektor Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie Marcin Jędrychowski przedstawił radnym propozycję połączenia szpitali.

Jak podkreślał; to inicjatywa podjęta w dobrej wierze, wynikająca z obserwacji trendów w polskiej służbie zdrowia i prognozowanych zmian. Podkreślił, że obecna sytuacja finansowa wielu szpitali, w tym myślenickiego jest trudna, a system finansowania przez NFZ jest problematyczny.

Dyrektor Jędrychowski zaproponował, aby powiat myślenicki przekazał szpital w Myślenicach w formie darowizny celowej Szpitalowi Uniwersyteckiemu. Argumentował, że w ten sposób SU mógłby przejąć wszystkie długi myślenickiej placówki, a jednocześnie stałby się właścicielem obiektu, co zwiększyłoby jego kapitał. Podkreślił, że darowizna celowa gwarantowałaby prowadzenie działalności medycznej, a w przypadku jej nierealizowania, powiat mógłby ją odebrać.

Dyrektor odrzucił propozycję starosty dotyczącą "wypożyczenia" szpitala, argumentując, że aby czynić nakłady i realizować pomysły, musi mieć obiekt na swoich księgach wieczystych. Zaznaczył, że połączenie byłoby operacją długoterminową i prawdopodobnie nieodwracalną, tworząc filię Szpitala Uniwersyteckiego w Myślenicach.

Dyrektor Jędrychowski zaproponował, aby powiat myślenicki przekazał szpital w Myślenicach w formie darowizny celowej Szpitalowi Uniwersyteckiemu.

Dyrektor przekonywał, że obecna sytuacja finansowa szpitala w Myślenicach jest trudna, a na koniec 2024 roku zobowiązania wynosiły ok. 10 mln zł, a kapitały własne są ujemne. Jak wskazywał, uniemożliwia to zaciąganie kredytów i prowadzenie większych inwestycji.

Według niego Szpital Uniwersytecki deklaruje stabilną sytuację finansową: kapitały przekraczające miliard złotych oraz przychody powyżej 2 mld zł rocznie. Roczny budżet programów lekowych to ok. 400 mln zł.

Dyrektor podkreślał skalę działania swojej jednostki. To 1600 lekarzy, blisko 6000 pracowników, ponad 100 tys. hospitalizacji rocznie. W jego ocenie włączenie Myślenic do tej struktury oznaczałoby: możliwość kształcenia rezydentów, dostęp do wysokospecjalistycznych procedur, rotację personelu między lokalizacjami, rozwój szpitala w kierunku klinicznym.

Zapewnił również, że nie planuje zwolnień pracowników. Przyznał, że dyrekcja szpitala w Myślenicach może nie być potrzebna, ale „może być potrzebny pełnomocnik do spraw szpitala w Myślenicach”.

Podkreślił, że jego intencją jest przekształcenie szpitala w Myślenicach w placówkę, która będzie realizować znaczną część działalności medycznej, w tym tej, na którą brakuje miejsca w Szpitalu Uniwersyteckim. Jednocześnie krytycznie odniósł się do obecnego modelu funkcjonowania szpitala w Myślenicach, wskazując na przekazanie części działalności podmiotom prywatnym.

Dyrektor Jędrychowski podkreślił, że nie będzie "zabijał się o Myślenice", jeśli radni nie zgodzą się na połączenie, będzie obserwował, co stanie się ze szpitalem, który jego zdaniem znajduje się "na równi pochyłej". Ponadto podkreślał, że o podobne połączenie zabiega Rabka.

 

Czy dojdzie do przejęcia?

Radni pytali o konkretne gwarancje utrzymania oddziałów, ale dyrektor Jędrychowski konsekwentnie nie przedstawił listy jednostek do ewentualnej likwidacji, czy przekształcenia, wskazując, że decyzje te wymagają analiz medycznych. Jednocześnie zapewnił, że „na gruncie obecnych przepisów, jeżeli ma funkcjonować SOR, to musi być interna i chirurgia”.

Podnoszono również kwestie: czasu dojazdu mieszkańców południowej części powiatu do Krakowa, utraty wpływu rady powiatu na funkcjonowanie szpitala, zakresu świadczeń po ewentualnym przejęciu. Dyrektor przyznał, że po darowiźnie, to Szpital Uniwersytecki podejmowałby decyzje zarządcze, a jednostka byłaby "wolna od polityki".

Starosta Józef Tomal zwracał uwagę, że system ochrony zdrowia stoi przed zmianami, a utrzymywanie obecnego modelu może w przyszłości pogłębić problemy finansowe w Myślenicach. Zwrócił uwagę na rosnącą konkurencję na rynku usług medycznych oraz przeciążenie SOR wynikające z niewydolności podstawowej opieki zdrowotnej.

Na tym etapie nie zapadły żadne decyzje. Propozycja wymaga dalszych analiz i stanowiska rady powiatu.

Przed radnymi stoi decyzja nie tylko o finansach, ale o modelu przyszłości lokalnej ochrony zdrowia: czy utrzymać powiatową autonomię w trudnych realiach systemowych, czy włączyć szpital w strukturę dużej kliniki. Odpowiedź przesądzi o tym, jak będzie wyglądała opieka zdrowotna w powiecie w najbliższych latach.

W nagraniu wideo zamieszczonym dzisiaj w sieci starosta podkreśla, że szpital w myślenicach znajduje się na innym poziomie niż pół roku temu, kiedy dyrektor po raz pierwszy proponował konsolidację.

"Uważam, że tak strategiczna sprawa jak propozycja Szpitala Uniwersyteckiego wymaga pełnej odpowiedzialności wszystkich" - mówi Józef Tomal. 

"Uważam, że tak strategiczna sprawa jak propozycja Szpitala Uniwersyteckiego wymaga pełnej odpowiedzialności wszystkich" - mówi Józef Tomal. 

Jak powiedział nam chwilę po wczorajszym spotkaniu; tematem zajmie się Komisja Zdrowia. Ta może rekomendować go zarządowi do przepracowania. Następnie zarząd podejmie decyzję, czy poddać propozycję dyrektora pod głosowanie radnych. Starosta nie kryje sceptycyzmu, co do przejęcia myślenickiego szpitala, a poprawy sytuacji doszukuje się w zmianach wprowadzanych przez zarządzających placówką.

Jak doszło do rozmów o przyszłości myślenickiego szpitala?

- Szpital od dłuższego czasu boryka się z trudną sytuacją finansową. Sytuację ma zmienić program naprawczy opracowany przez dyrektora

- Jesienią pojawiły się pierwsze informacje o możliwym połączeniu z Szpitalem Uniwersyteckim w Krakowie, co wywołało niepokój wśród części radnych i mieszkańców.

- Władze powiatu początkowo  zaprzeczały doniesieniom o likwidacji mówiąc o „propozycji rozmów o współpracy”.

- Wicestarosta Ewa Kęsek (WDP) wraz z kierownik wydziału bezpieczeństwa i ochrony zdrowia Małgorzatą Bajer opublikowały dokumenty wokół których rozgorzała dyskusja

- Starosta Józef Tomal (FZM/PO) z wójtami i burmistrzami 8 z 9 gmin powiatu myślenickiego zapewniał"Jesteśmy przeciwni likwidacji myślenickiego szpitala, natomiast chcemy rozwoju i podniesienia jakości jego usług".

Radni miejscy z Myślenic podjęli uchwałę, w której wyrażają "głębokie zaniepokojenie planami przekazania szpitala powiatowego w Myślenicach pod zarząd Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie"

- W rozmowie z nami Jóżef Tomal (FZM/PO) deklarował„Dopóki pozostaję starostą, myślenicki szpital nie zostanie zlikwidowany”. Grudniowie spotkanie nie przyniosło rezultatu.

Dzięki Twojemu wsparciu możemy poruszać tematy, które są istotne dla Ciebie i Twoich sąsiadów. Zabierz nas na wirtualną kawę – nawet najmniejszy gest ma znaczenie. 

Zobacz więcej
Czytaj komentarze!