Kościół

Arcybiskup Marek Jędraszewski: Pojawiają się ideologie, które w imię wolności chcą zawładnąć naszymi sercami i umysłami

"Pojawiają się ideologie, które w imię wolności chcą zawładnąć naszymi sercami i umysłami, ideologie ateistyczne, odrzucające prawdę o Bogu, który stworzył człowieka jako kobietę i mężczyznę na swój obraz i swoje podobieństwo i nie dziwmy się temu, że jeżeli odrzuca się Boga -za tym idą także groźne konsekwencje odnoszące się do człowieka"

- podczas kazania w trakcie mszy z okazji 50-lecia Koronacji Obrazu Matki Boskiej Myślenickiej mówił Arcybiskup Marek Jędraszewski

Kazanie podczas głównej mszy związanej z 50-leciem Koronacji Obrazu Matki Boskiej Myślenickiej wygłosił Arcybiskup Marek Jędraszewski, Metropolita Krakowski. Nawiązał w nim do historii Polski oraz walki z systemem komunistycznym jaki prowadził nie tylko naród, ale również kościół. Mówił o oddaniu i miłości przedstawicieli kościoła do Matki Boskiej oraz wymiaru i znaczeniu jaki w tamtych latach miały koronacje Matki Boskiej.

Zwracał uwagę, że tak jak Polacy i kościół zmagali się z ateistycznym systemem komunistycznym, kościół polski uciekał się pod obronę Matki Bożej. To jednak nie koniec zmagań, bo jak mówił; Dzisiaj spotykamy się tutaj po 50 latach i odkrywamy, że czas zmagań bynajmniej się nie skończył. Czas zmagań o to, aby w naszych sercach królował Pan Bóg. Wyzwaniem dla wiernych w dzisiejszych czasach, zdaniem Metropolity Krakowskiego są "Pojawiają się ideologie, które w imię wolności chcą zawładnąć naszymi sercami i umysłami, ideologie ateistyczne, odrzucające prawdę o Bogu, który stworzył człowieka jako Kobietę i Mężczyznę na swój obraz i swoje podobieństwo i nie dziwmy się temu, że jeżeli odrzuca się Boga za tym idą także groźne konsekwencje odnoszące się do człowieka". 

Kazanie Arcybiskupa Marka Jędraszewskiego, Metropolity Krakowskiego wygłoszone w Myśleniach, 24 sierpnia:

Arcybiskup Marek Jędraszewski, Metropolita Krakowski: Cóż pozostało drogie siostry i bracia pierwszym ludziom, którzy odwrócili się od Boga i na skutek buntu zostali wygnani z Raju, skazani na konieczność umierania i ogromne trudy codziennego życia? Pozostało im tylko jedno… oczekiwać na nadejście niewiasty, która wężowi zmiażdży głowę. Tą nadzieją żyli ludzie z pokolenia na pokolenie, przekazywali ją sobie w chwilach najbardziej dramatycznych i trudnych. To ta nadzieja wyrażała sposób w jaki myśleli o przyszłości. Trzeba było upływu wielkiego czasu, aby ta nowina mówiąca o niewieście miażdżącej głowę węża, odwiecznego wroga Boga i człowieka, aby ta protoewangelia przyjęła postać dzieci Maryi, która mocą ducha św. poczęła i porodziła Bożego Syna.

Maryja, córka Anny i Joachima, oblubienica Józefa, Matka Jezusa Chrystusa, najpiękniejszy kwiat jaki wydała ziemia, od samego początku była bardzo bliska ludzkich spraw. Taka była w Kanie Galilejskiej, taka była na Golgocie, taka była w Wieczerniku. Nie dziwmy się zatem, że podczas trwania trzeciej sesji Soboru Watykańskiego II, biskupi polscy złożyli na ręce ojca św. Pawła VI prośbę, aby zechciał on ogłosić Maryję Matką Kościoła i tak też się stało. Papież powierzył jej cały rodzaj ludzki. Natomiast cztery lata później, pod koniec czerwca 1968 roku na zakończenie Roku Wiary, Ojciec Święty potwierdził to orzeczenie w wyznaniu wiary.

W dniu 14 lutego 1953 roku, podczas największych mroków stalinowskiej nocy, kardynał Wyszyński wypowiedział słowa: „Wszystko postawiłem na Maryję”, a biskupim zawołaniem Karola Wojtyły było "Totus Tuus" – „cały Twój Maryjo”.

Kościół zmagał się wtedy z ateistycznym systemem komunistycznym, kościół polski uciekał się pod obronę Matki Bożej i miał przeświadczenie, że kiedy jesteśmy z Maryją Matką Kościoła to zwyciężamy, czujemy się szczególnie chronieni.

Wydarzenie sprzed 50 lat, koronacja Matki Bożej Myślenickiej wpisywała się bardzo głęboko w to doświadczenie zmagań. Bo wytoczono chrześcijaństwu śmiertelną walkę w myśl komunistycznego dogmatu, że religia to opium ludu, że to narkotyk przed którym ludzi trzeba strzec dla ich dobra duchowego.

W imię nowej rzeczywistości, którą możemy nazwać antykulturą odrzucano to wszystko, co związane jest z transcendencją, z wiarą w Boga z przywiązaniem do kościoła, z ukochaniem Matki Najświętszej. Wraz z tym totalnym odrzuceniem Boga, szła także podstępna walka z człowiekiem i jego godnością osobową. Słynny wiersz, który stawał się komunistycznym sloganem "jednostka zerem, jednostka bzdurą, sama nie ruszy pięciotonowej kłody", a kościół głosił godność człowieka, godność każdego człowieka, którego nie da się sprowadzić do elementu masy robotniczo-chłopskiej. Kościół bronił człowieka przeciwstawiając się propagandzie.

Walczono nie tylko z człowiekiem, ale także z małżeństwem i rodziną. To w 1956 roku na fali październikowej odwilży wprowadzono ustawę o powszechnej dostępności do aborcji. To wtedy także walczono z instytucją rodziny, umożliwiając dostęp do bardzo łatwo osiągającego rozwodu.

Na koniec wytoczono walkę z narodem, zwłaszcza z jej inteligencją i trwało to jak wiemy od od jesieni 1939 roku, kiedy obydwa totalitaryzmy zawarły układ o tym, że trzeba polski naród sprowadzić do roli niewolników, likwidując jego inteligencję. Symbolem tego co się działo jeśli chodzi o system komunistyczny był jak wiemy Katyń.

Walczono również z polską historią. Pamiętam z podręczników, że historia Polski zaczyna się w 1944 roku, a nie w 966, kiedy książę Mieszko I - władca Polan przyjął chrzest. Jaka była na to odpowiedź kościoła? Było ogromne zmaganie z system ateistycznym i komunistycznym, ale jednocześnie nie walka z ludźmi, którzy do tego systemu przynależeli, ale nawet byli jego równymi reprezentantami. Jakże wymownie brzmią słowa kardynała Wyszyńskiego z 1956 r., kiedy doszła do niego wiadomość, że w Moskwie zmarł ówczesny przywódca PRL Bolesław Bierut. W swoich zapiskach kardynał zanotował: „Tym więcej pragnę modlić się o miłosierdzie boże dla człowieka, który tak bardzo mnie ukrzywdził. Jutro odprawię mszę św. za zmarłego. Już teraz odpuszczam mojemu winowajcy. Tyle razy w ciągu więzienia modliłem się za Bolesława Bieruta. Może wszyscy zapomną go rychło. może się go wyrzekną jak Stalina, ale ja tego nie uczynię, tego wymaga ode mnie moje chrześcijaństwo. To nie walka z Człowiekiem, a modlitwa za człowieka także błądzącego, prześladowcy, ale zmaganie z systemem, który chciał nas wtedy zniewolić.

Stąd walka o polską kulturę, o przypominanie tego że pierwszy polski wiersz to Bogurodzica, to przywoływanie Matki Najświętszej jako matki właśnie, która daje poczucie bezpieczeństwa, ciepła, która przez to, że kocha - mówi do każdego: "Jesteś dla mnie kimś, jesteś dla mnie ważny. Nie jesteś elementem masy robotniczo-chłopskiej, jesteś moim dzieckiem". To także przywracanie godności polskiej kobiecie. I nie dlatego, jak śpiewano wówczas w propagandowej piosence "na traktorze orze", ale dlatego że jest powołana do tego, aby być matką, a jej wzór i godność kobiety wynika z tego, że ma swój ideał w Matce Najświętszej. I na koniec przypominanie narodowi kim jesteśmy, kim byliśmy przez całe wieki jako naród związany z Matką Najświętszą, naszą Panią i Królową i stąd ta pieśń, która była śpiewana:

Z dawna Polski Tyś Królową, Maryjo!
Ty za nami przemów słowo, Maryjo!
Miej w opiece naród cały,
Który żyje dla Twej chwały,
Niech rozwija się wspaniały, Maryjo!

Prośby do niej i tym samym odpowiedź na to kim jesteśmy - "Maryjo Królowo Polski jestem przy Tobie, pamiętam, czuwam". To właśnie tak należy rozumieć przez zmaganie się z systemem, który chciał nas zniewolić. Tak należy rozumieć te liczne koronacje obrazów Matki Najświętszej rozsiane po sanktuariach w całym kraju. Tak należy rozumieć zamysł Kard. Karola Wojtyły, aby także w Myślenicach Pani została ukoronowana wraz ze swoim synem. Stąd ta uroczystość sprzed 50 lat, z 24 sierpnia 1969 i ta msza św., której przewodniczył arb. Antoni Baraniak metropolita Poznański, biskup który najbardziej wycierpiał w trudnych, komunistycznych czasach, który wziął na siebie ciężar prymasa polski, udźwignął nie załamał się i uchronił Polskę.

Walczy się dzisiaj z człowiekiem, wmawiając mu, że jest wolny, walczy się z jego osobową godnością ukazując ją, jako istotę, która żyje tylko i wyłącznie seksem i to w najprzeróżniejszej odbiegającej od ludzkiej natury konfiguracjach. Walczy się także z małżeństwem i rodziną. 

Dzisiaj spotykamy się tutaj po 50 latach i odkrywamy, że czas zmagań bynajmniej się nie skończył. Czas zmagań o to, aby w naszych sercach królował Pan Bóg. Pojawiają się ideologie, które w imię wolności chcą zawładnąć naszymi sercami i umysłami, ideologie ateistyczne, odrzucające prawdę o Bogu, który stworzył człowieka jako Kobietę i Mężczyznę na swój obraz i swoje podobieństwo i nie dziwmy się temu, że jeżeli odrzuca się Boga za tym idą także groźne konsekwencje odnoszące się do człowieka. Walczy się dzisiaj z człowiekiem, wmawiając mu, że jest wolny, walczy się z jego osobową godnością ukazując ją, jako istotę, która żyje tylko i wyłącznie seksem i to w najprzeróżniejszej odbiegającej od ludzkiej natury konfiguracjach. Walczy się także z małżeństwem i rodziną. Zwłaszcza z małżeństwem, które traktowane jest jako przejaw walki ucisku kobiety przez mężczyznę - nowa forma walki klas. Walczy się z polskim narodem i jego kulturą, mającą tak wspaniała tradycję, kulturą która nas ocaliła jako naród i dała powód do poczucia suwerenności o czym tak głęboko i przekonująco mówił w siedzibie UNESCO w 1980 r. św Jan Paweł II Wielki. Taki nasz czas obecny, ale tym bardziej kiedy uświadamiamy sobie wyjątkowość tego czasu i odpowiedzialność za to co teraz uczynimy z sobą z narodem z państwem z przyszłością Polski i kościoła w Polsce z największą czcią wpatrujemy się w cudowny obraz Matki Bożej Myślenickiej.

Historycy powiedzą, że jest to ikona przedstawiająca Matkę Boską, która pochyla swoją głowę, aby przytulić swój policzek do policzka syna, z kolei syn obejmuj ją jedną ręką za szyję, a drugą zbliża do Matki. Jakbyśmy chcieli, aby ta scena stała się z naszym udziałem, aby Matka Najświętsza zechciała nachylić się nad nami i skierować policzek w naszą stronę, aby wrócił moment naszego dzieciństwa, kiedy matki przytulały się do nas, a my obejmowaliśmy je za szyję.

Nie o same wspomnienie tutaj chodzi, chodzi o to, abyśmy na wzór Jezusa z ufnością przedstawiali Matce Boskiej nasze sprawy i aby ona z największą wagą wsłuchiwała się w każde nasze słowo, aby je chłonęła i przyjmowała całą swoją istotą. Odważmy się przełamać nasze pierwsze onieśmielenie, przytulmy się do naszej przenajświętszej Matki, poczujmy ciepło jej oblicza i z ufnością mówmy do niej. Ukoronowana przed 50 laty przez św. Jana Pawła II Wielkiego.

Najczcigodniejsza z Myślenic Pani spójrz łaskawie na nas, na Twe dzieci, które z tak wielką ufnością zbliżamy się do Ciebie, wysłuchaj naszych próśb i błagań, przypominaj nam o tym, że wszyscy wywodzimy się z decyzji Mieszka I, który w 966 roku przyjął chrzest, że wtedy też zaczęły się dzieje polskiego narodu, który jako pierwszy hymn stworzył pieśń właśnie ciebie wychwalającą Bogurodzico.

Wspomagaj nas, o Królowo Nasza i Pani naszych sumień, abyśmy na skutek lekceważenia powagi wyzwań obecnego czasu i letności naszych serc i na skutek konformizmu i braku odwagi nie utracili nic z tego szlachetnego, chrześcijańskiego prawdziwie humanistycznego dziedzictwa, które otrzymaliśmy od naszych ojców. Niech Twoje matczyne spojrzenie mówi nam nieustannie, że jesteśmy dla Ciebie bardzo ważni, że nas kochasz i że bardzo Ci zależy na naszym zbawieniu o czym bez przerwy świadczysz jako stojąca pod krzyżem Matka Bolesna. Niech Twoja miłość do nas będzie fundamentem przeżywania naszej człowieczej godności, jako istot stworzonych na boży obraz i podobieństwo, a więc powołanych do odpowiedzialnej miłości w całym naszym życiu.

Jako Matka Miłosierdzia Zachęcaj nas do tego, abyśmy się modlili za tych, którzy potrzebują bożego miłosierdzia, bo nie wierzą co czynią. Za zagubionych duchowo, za uwiedzionych przez błędne ideologie, za szydzących i wyśmiewających najświętsze dla nas ludzi wierzących sprawy. Pozwól nam na koniec budować w ojczyźnie naszej królestwo Twojego Syna, królestwo miłości i sprawiedliwości, solidarności i pokoju. O Pani nasza orędowniczko nasza, pośredniczko nasza, pocieszycielko nasza - Ciebie, którą Twój Boski Syn tak czule obejmuje rączką za szyję, wielką żarliwością serc naszych prosimy. Z Synem swoim nas pojednaj, Synowi swojemu nas polecaj, swojemu Synowi nas oddawaj.

Amen.

 

Powiązane tematy

Zmiany w parafiach. Którzy księża odejdą i kto przyjdzie na ich miejsce?
Kościół 6

Zmiany w parafiach. Którzy księża odejdą i kto przyjdzie na ich miejsce?

Archidiecezja Krakowska opublikowała listę księży, którzy odchodzą ze swoich stanowisk. Kto ich zastąpi i które parafie czekają zmiany? Na terenie powiatu myślenickiego żadne zmiany nie dotyczą księży proboszczy, jednak ruchy kadrowe widać wśród księży wikariuszy. W Myślenicach ks. Jarosław Łabęda został zwolniony z obowiązków wikariusza parafii...

Grażyna Ambroży: Jestem osobą wierzącą, ale uważam, że nie należy łączyć spraw państwowych z wiarą
Wywiad 84

Grażyna Ambroży: Jestem osobą wierzącą, ale uważam, że nie należy łączyć spraw państwowych z wiarą

Jestem osobą wierzącą, lecz uważam, że nie należy łączyć spraw władzy (państwowych i administracyjnych) z wiarą (duchowością i religią). Jako katolicy powinniśmy się opierać na Biblii, a jako obywatele musimy stosować się do konstytucji, gdzie wyraźnie zapisany jest rozdział Państwa od Kościoła - w rozmowie z nami mówi radna Grażyna Ambroży (KWW B...

Dalsze losy Myślenic zawierzone Matce Boskiej. Msza na Rynku przyciągnęła tłumy
Kościół 48

Dalsze losy Myślenic zawierzone Matce Boskiej. Msza na Rynku przyciągnęła tłumy

Dzisiaj na myślenickim Rynku odbywają się uroczystości będące zwieńczeniem tygodnia obchodów Jubileuszu 50-lecia Koronacji Obrazu Matki Bożej Myślenickiej. Punktem kulminacyjnym uroczystości było przyjęcie aktu zawierzenia losów Miasta i Gminy Myślenice Matce Boskiej Myślenickiej.   Od początku ubiegłego roku w Parafii Narodzenia NMP w Myśleni...

Komentarze

  • 24 sie

    Mam pytanie czy arcybiskup robi sobie codziennie śniadanie, obiad i kolację? Niech przestanie bredzić.Zwyczajnie jest oderwany od rzeczywistości.Ci którzy wierzycie temu oszustowi macie problem.

    58 34 Odpowiedz
    • 26 sie

      MAM PYTANIE , Czy Ty mając czelność nazwać arcybiskupa oszustem . wiedządz że Ty z jego wiedzą nawet nie sięgasz mu do pięt Pytam kto tu jest oderwany od rzeczywistości Pytam ,kto Tobie zmienał pieluchy , kto Cię zaprowadził do przedszkola pierwszy raz do szkoły ,A Ty teraz komu robiz sobie codziennie śniadanie, obiad i kolację? Czy liczysz na kogoś ?

      7 18 Odpowiedz
      • 3 wrz

        autentyku, zapewniam cię, że ten oszust nie zmieniał mi pieluch. Nie chodziłam do przedszkola. Piszesz; robisz sobie śniadanie... Zapewniam cię, robię sobie i kilku innym bliskim mi osobom i stąpam po ziemi, tej ziemi.

        4 Odpowiedz
      • 3 wrz

        Sądzę też,że jesteś człowiekiem pracującym. Pewnie nawet ciężko. Szanuję to. Nie znaczy to, że masz arcybiskupa uważać za istotę nadludzką. Zresztą, to Twoja sprawa. Moim idolem jest Kubuś Puchatek.Podtrzymuję, co wcześniej napisałam. Ty i ja pracujemy ciężko i jeżeli pracujemy legalnie ,to państwo nas łupie podatkami, co jest zresztą naturalne.Smutnym jest fakt, że arcybiskup nie płaci podatków, państwo z naszych pieniędzy wspiera Kościół (patrz ojciec Rydzyk itp.. ) Ty zachowujesz się jak typowa ofiara syndromu sztoholmskiego- biją Cię i za to jeszcze dziękujesz.Niech arcybiskup pomęczy się tak samo, jak Ty i ja.

        3 Odpowiedz
    • 26 sie

      hmmmm....mocne słowa. Udowodnisz? To tak jakby ktoś Cię sprzedajną dziwką nazwał. Pamiętaj, że pisząc powyższe dałaś zgodę na tą retorykę. Możemy jechać po Tobie jak po burej suce ponieważ mnie bp.Jędraszewski nie oszukał i zarazem nie mam pewności, że Ty jesteś k....ą. Pomyśl czasem przed podpisaniem/napisaniem zgody.

      7 14 Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    24 sie

    Nikt nie poświęca tak wiele uwagi seksualności, i tak często nie mówi o seksie jak księża obecnie.
    Jako dziecko i nastolatek pamiętam, że katechezy i kazania, czy to w szkole czy w Kościele np. przed bierzmowaniem nie poświęcały tyle uwagi aborcji, eutanazji, in-vitro, homoseksualizmowi. Ostatnio się to zintensyfikowało. Szczerze mówiąc, rzygam już tymi tematami. Idąc do Kościoła chciałbym dostać coś dla ducha, coś więcej niż to samo od kilku lat (odkąd PiS wygrał wybory).

    Na scenie brakowało tylko pani Kaji Godek i pana Terlikowskiego + Cejrowskiego. I czułbym się jak bym oglądał TVP Info, lub Pośpieszalskiego.

    Nie tędy droga.

    51 24 Odpowiedz
    • 25 sie

      Skąd wiesz, że ić nie było? Byłeś tam (na Rynku)? Po co skoro Ci nie po drodze z wyznawaniem wiary?

      7 18 Odpowiedz
      • Brak zdjęcia
        25 sie

        Ponieważ ich serwisy społecznościowe mówiły co innego. Skąd wiesz, że nie po drodze? Po czym wnosisz? Które słowo o tym świadczy?
        Być może zauważam, że obecnie kościół - hierarchowie - a nie ludzie wierzący, zbyt wiele czasu poświęcają seksualności (szeroko rozumianej). To już jakaś obsesja. Doskonale pamiętam jak uczono jak byłem młody, z resztą byłem ministrantem. Wcześniej nie było tyle zupełnie niepotrzebnej dyskusji o stosunkach seksualnych. Nie było to tak nachalne i napastliwe. Nie wiem jak ciebie, ale mnie już po prostu do wymiotów doprowadza wszędzie to lgbt i szukanie wrogów.

        21 6 Odpowiedz
        • 26 sie

          https://www.youtube.com/watch?v=5bALn4bvTNA

          zbiera cie na wymioty? Normalna reakcja tylko po co się tutaj wyrzygałeś, weź zachowuj się jak normalny człowiek kiedy mu coś siądzie na żołądku, wsadź se dwa palce gdzieś po cichutku w sraczu i przyjdź jak ci się poprawi XD obawiam się jednak, że na twoją chorobę najlepszym lekarstwem jest wiara ....tylko czy będziesz chciał połączyć twoje jakże wrażliwe wnętrze podatne na wymioty z lekarstwem? Sam sobie odpowiedź, chcesz się leczyć czy żyć i rzygać byle gdzie i byle jak.

          https://www.youtube.com/watch?v=ejU6lOcqBBw

          3 7 Odpowiedz
  • jeden język a dwoje uszu 24 sie

    Mam pytanie czy Schetyna albo Margaret robi sobie codziennie śniadanie, obiad i kolację? Niech przestaną bredzić.Zwyczajnie są oderwani od rzeczywistości.Ci którzy wierzycie temu oszustowi macie problem.

    16 28 Odpowiedz
    • Brak zdjęcia
      24 sie

      Te, ministrant, wstawaj, posikałeś się.

      18 14 Odpowiedz
  • 24 sie

    Nie chce nic mówić, ale legalna aborcja była tylko za czasów okupacji hitlerowskiej... niby tak o kulturze biskup prawił, a tutaj taka wpadka....

    7 5 Odpowiedz
  • jeden język a dwoje uszu 25 sie

    Ustawa z dnia 27 kwietnia 1956 r. o warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (Dz.U. z 1956 r. nr 12, poz. 61) wprowadziła możliwość dokonywania aborcji przez uprawnionego do tego lekarza w trzech przypadkach (art. 1 ust. 1):

    (...)
    ze względu na trudne warunki życiowe kobiety ciężarnej.

    (...)
    W praktyce stosowania tej ustawy była wykorzystywana podstawa odwołująca się do względów społecznych, ponieważ w drodze rozporządzenia Ministra Zdrowia ustalono, że na podstawie oświadczenia kobiety ciężarnej stwierdza się istnienie ciężkich warunków życiowych kobiety.

    4 5 Odpowiedz
    • Brak zdjęcia
      25 sie

      Te ministrant. Pampersa sobie kup. I użyj funkcji odpowiedz

      7 12 Odpowiedz
  • jeden język a dwoje uszu 25 sie

    Powyższy cytat pochodzi z wikipedii.
    Ile dokonywano aborcji w tamtym czasie? Ile w 1997, gdy na krótko można było dokonać aborcji ze względów społecznych? Co to jest syndrom poaborcyjny? Jak się odpowie jeszcze na te pytania to każdy logicznie myślący rozumem a nie emocjami stwierdzi że wypowiedź abp jest znacznie bliższa prawdzie i rzeczywistości niż twoja. Czyżbyś należał do tj grupy osób, które popierają fałszywe konta niby abp w internecie, którzy popierają cenzurowanie jego kazanie na YouTube?

    5 6 Odpowiedz
    • Brak zdjęcia
      25 sie

      Te ministrant, nie nie jestem związany ze skandalem w ministerstwie sprawiedliwości. Sorry, nigdy nie miałem tyle kasy żeby skończyć prawo: ja nie kasta

      5 10 Odpowiedz
  • 25 sie

    CZY KTOŚ TU SZANUJE SWOJA MAME

    6 1 Odpowiedz
  • 25 sie

    Szkoda, że Arcybiskup Marek Jędraszewski nie nawiązała do tęczowej zarazy, bo we wszystkich stacjach TV ogólnopolskich reklama Myślenic, jako kazanie -Z MYŚLENIC-, byłoby na czołówkach codziennych faktów, informacji i wiadomości.

    15 8 Odpowiedz
    • 26 sie

      A właśnie nawiązał .Tylko nie wszyscy umieją zrozumieć słowa ćiut mondrzejszego od siebie ?

      4 12 Odpowiedz
  • 13oddział 25 sie

    Mi to kazanie przypomina kazanie mojej ciotki- starej bezdzietnej panny która nie była ani przedszkolanką , ani nauczycielką. Ciotka owa zarzuciła nas (mnie z żoną) tysiącem dobrych rad pt. "jak wychowywać dzieci". Tutaj biskup wypowiada się w podobnym tonie. Tak mnie zastanawia w jaki to niezwykły sposób Kościół był prześladowany przez PRL. Więcej kościołów niż dzisiaj to zbudowano chyba za komuny, księża zdobywali wykształcenie na państwowych uczelniach, pielgrzymki Jana Pawła II ochraniała milicja , Próba łagodzenia czy wyciszania strajków ,o współpracy niektórych z SB nie wspomnąc. O współpracy z III Rzeszą nie trzeba wspominać. O udziale biskupów w Targowicy nie wspominając a w mroki historii dalej nie sięgając. Kościół zawsze trzymał się władzy .

    18 10 Odpowiedz
    • 25 sie

      PRL przypomina tylko dobre rzeczy, PO też, PiS też Kościół też.
      Każdy czynił tylko dobro.

      6 2 Odpowiedz
    • 25 sie

      Malatesta, za krótko żyjesz. Poczytaj co nieco jak to było w czasach słusznie minionych...

      1 5 Odpowiedz
      • 13oddział 25 sie

        Oczywiście że za krótko . A masz jakieś dowody owych niesamowitych prześladowań ?

        3 2 Odpowiedz
    • 26 sie

      Kościół trzymał się władzy.....a wierni kościoła. I co i durnowatymi wpisami chcecie naginać rzeczywistość czy staracie się wiernych od kościoła odciągnąć podając na tacy własną indolencję?

      3 7 Odpowiedz
      • 13oddział 26 sie

        Jeżeli jest to władza komunistyczna, faszystowska lub nazistowska to faktycznie "są po dobrej stronie mocy".

        1 Odpowiedz
        • 26 sie

          żadna z tych trzech .....ale tak utożsamiasz sam czy ktoś Ci podpowiedział, że masz tak utożsamiać? Nie wiem dlaczego jedziesz tak po KK i po wierze. Miałeś jakiś kontakt ze złym dotykiem czy płyniesz razem z nurtem gówna ..... aby się czasem nie zmęczyć płynąc pod prąd? Taka moda czy tak płytko? Z resztą bez znaczenia ale daj żyć innym, bo Twoje zdanie akurat jest mało znaczące i zmieniające. Takie małe, przypętane. Weź się pośmiej wśród swojego otoczenia, nikt nie prosiłabyś naprawiał świat a jeśli musisz zacznij od siebie. Dopiero później przyjdź z "dobrymi" wskazówkami. Przecież ja/my czy biskup Tobie nie przeszkadzamy w Twoim otoczeniu. Dlaczego dymisz w naszym? Ciasno Ci u siebie czy szukasz potwierdzenia podejrzenia......że coś jednak u Ciebie wokoło nie do końca funkcjonuje?

          1 5 Odpowiedz
  • 26 sie

    Znowu zaczyna się dzielenie ludzi, Najmądrzejszy i moralizator mówi o rodzinie itp. Niech zaczną moralizowanie od siebie gdzie są usunięci księża pedofile którzy stanowią zagrożenie dla naszych dzieci pod przykrywką kościoła, do tej pory nie ma żadnych postępowań. Policja nie puka do drzwi o 5 rano. Ale przecież mamy parasol ochronny poprzemy obecną władzę z ambony pozwolimy niektórym na przemowy w kościołach i sprawa przygaśnie.
    Kościół ma większość wierzących za ciemna masę. Jak w średniowieczu co powie tak ma być.
    Prawda jest taka że teraz to duża korporacja z wiekowym stażem wybierająca tak partnerów biznesowych np. pis aby uzyskać jak największe korzyści. Dotacje na rydzyka w miliardach a na służbę zdrowia brak pieniędzy. Wszystko to pod przykrywką Boga i wiary w niego.

    10 3 Odpowiedz
  • 26 sie

    Z tego co widze najwięcej tutaj do powiedzenia mają przeciwnicy kościoła. Czy was się ktoś pyta komu powierzacie przewodnictwo życiowe? Nikt wam nie przeszkadza w waszym laickim świecie.
    https://www.youtube.com/watch?v=CcfGefU4eMc

    6 6 Odpowiedz
    • HerFlick 6 wrz

      Spyra skończ się już bo nie mogę już Twoich wypocin czytać ...

      2 1 Odpowiedz
  • 26 sie

    Tak w obecnej formie działania jestem przeciwna kościołowi jako instytucji, jest sprzeczna z zadami które głosi, Temu nie może Pan zaprzeczyć?? Od prawd i zasad głoszonych w biblii mamy odwrót od 180 stopni.

    11 3 Odpowiedz
  • 13oddział 26 sie

    Mi też . Dopóki nie rozprawią się z pedofilią (i pedofile i ich kryjący powinni za to beknąć), zaczną płacić podatki oraz przestaną się z nich utrzymywać (katecheci, kapelani i reszta bezskładkowych zusowiczów) oraz przestaną brać dotację od państwa oraz Unii i zajmą sie tylko swoimi wiernymi a nie "wszystkimi Polakami i Polkami".

    4 2 Odpowiedz
  • 26 sie

    Marek - siewca nienawiści, Po raz kolejny obraził moje uczucia antyreligijne.

    2 Odpowiedz
  • Def Ibrylator 3 wrz

    Możemy się kłócić, możemy się sprzeczać ale nie zmieni to jednego - od wielu lat kościół idzie ku upadkowi. My młodzi jesteśmy przeciwko kościołowi a przypominam, że to my będziemy wychowywać kolejne pokolenia. Ile kościołowi zostało ? 20 lat ? 30 ? Raz na zawsze powinno odciąć się wiarę od kościoła. Kościół się nie zmieni dlatego sam na siebie podpisał cyrograf. I to najlepsza rzecz, bo upadnie bez wielkiego rozgłosu. Po prostu z roku na rok będzie coraz bardziej milkł. Pustoszał. I ludzie poczują się w końcu wolni.

    4 1 Odpowiedz
    • 8 wrz

      A teraz nie czujesz się wolny? Czy ktoś Cię zmusza do wiary w kogokolwiek czy cokolwiek?
      Ty się przyszłością kościoła nie przejmuj, Kościół bez Ciebie i bez Luli istniał i będzie istniał.
      Twoja o to spokojna głowa.

      1 1 Odpowiedz
      • 9 wrz

        Proszę spróbować wysłać dziecko do szkoły. Tak,aby mogło uczyć się etyki. Ja takiej szkoły w mieście i gminie nie znam. Jeżeli jest, to proszę o informację. Na wsiach rozpoczęcie roku szkolnego zaczyna się mszami, To jest ta Twoja Johnny wolność ?

        2 Odpowiedz
  • 7 wrz

    Zgadzam się z Tobą Def_ibrylatorze. Boleję nad tym, co robią sami katolicy. Jakiś czas temu rozmawiałam z katechetą, doktorem. Powiedział mi, że wprowadzenie religii do szkół jest wstrzeleniem sobie w stopę Kościołowi. Ja mu wierzę.

    2 1 Odpowiedz

Zobacz więcej

Co 50 lat temu do myśleniczan mówił kard. Karol Wojtyła? 
Kościół 2

Co 50 lat temu do myśleniczan mówił kard. Karol Wojtyła? 

Koronacji wizerunku Matki Bożej w Myślenicach 24 sierpnia 1969 roku dokonał ks. kardynał Karol Wojtyła. Jakimi słowami przemawiał do wiernych zgromadzonych pod myślenickim sanktuarium? Od początku ubiegłego roku w Parafii Narodzenia NMP w Myślenicach trwa złoty jubileusz koronacji obrazu Matki Boskiej Myślenickiej. W dniu 24 sierpnia 1969 roku kor...

Główne obchody Złotego Jubileuszu: Zamknięty dojazd do centrum
Kościół 15

Główne obchody Złotego Jubileuszu: Zamknięty dojazd do centrum

W sobotę na myślenickim Rynku odbędzie się msza będąca zwieńczeniem tygodnia obchodów Jubileuszu 50-lecia Koronacji Obrazu Matki Bożej Myślenickiej. Zamknięty dojazd do centrum, zostawione samochody zostaną odholowane Od początku ubiegłego roku w Parafii Narodzenia NMP w Myślenicach trwa złoty jubileusz koronacji obrazu Matki Boskiej Myślenickiej....

50-lecie koronacji obrazu Matki Bożej Myślenickiej: Ruszył tydzień jubileuszowy. PROGRAM
Kościół 0

50-lecie koronacji obrazu Matki Bożej Myślenickiej: Ruszył tydzień jubileuszowy. PROGRAM

Poranna msza rozpoczęła tydzień jubileuszowy uświetnijący prawie dwuletnie przygotowania do złotego jubileuszu koronacji wizerunku Matki Bożej Myślenickiej   Od początku ubiegłego roku w Parafii Narodzenia NMP w Myślenicach  trwa złoty jubileusz koronacji obrazu Matki Boskiej Myślenickiej. W dniu 24 sierpnia 1969 roku koronacji obrazu dokonał kar...

Radny apeluje o kosz przy kapliczce. Burmistrz obawia się kradzieży
Myślenice 15

Radny apeluje o kosz przy kapliczce. Burmistrz obawia się kradzieży

Wojciech Gablankowski (PiS) apelował o ustawienie kosza na śmieci na niebieskim szlaku turystycznym, łączącym Polankę i Borzętę. Kosza nie będzie m.in. "ze względu na możliwość kradzieży" Radny apelował w imieniu mieszkańców o ustawienie kosza na śmieci na niebieskim szlaku turystycznym, łączącym miejscowości Polanka i Borzęta. W odpowiedzi na jeg...

Tak obchodziliśmy Święto Niepodległości na myślenickim Rynku
Myślenice 24

Tak obchodziliśmy Święto Niepodległości na myślenickim Rynku

Główne uroczystości związane z obchodami Święta Niepodległości miały miejsce na płycie myślenickiego Runku, gdzie burmistrz przekazał klucze do miasta Marszałkowi Józefowi Piłsudskiemu Sto pierwsza rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości w Myślenicach rozpoczęła się od Rajdu Patriotycznego organizowanego przez Stowarzyszenie Moto Sport Myś...

ALARMUJECIE: Ktoś wybudował TO przy "Lipce" na Plebańskiej Górze. Co to jest?
Myślenice 85

ALARMUJECIE: Ktoś wybudował TO przy "Lipce" na Plebańskiej Górze. Co to jest?

Na Plebańskiej Górze, w miejscu gdzie przez lata rosła legendarna "Lipka" przez wielu kojarzona z tą w herbie miasta, powstała niezidentyfikowana budowla. "Co to jest?" - pytacie  Na redakcja@miasto-info.pl otrzymujemy coraz więcej pytań dotyczących budowli na Plebańskiej Górze. "Podczas spaceru pod Lipke natknąłem się na takie coś...  Bylem załam...