Alarmujecie

Z dnia na dzień jest coraz gorzej."Nie ma czym oddychać i nie można przewietrzyć mieszkania"

Myśleniczanin zwraca uwagę na uciążliwy zapach powietrza, który unosi się w okolicach ul. Dąbrowskiego w mieście. Fot. Jacek Kuglin

"Wieczorne wyjście na balkon czy do ogrodu wielokrotnie kończy się podrażnionymi drogami oddechowymi, a nawet napadem kaszlu. O przewietrzeniu domu nie ma co myśleć" - pisze jeden z mieszkańców Myślenic, zwracając uwagę na złą jakość powietrza

Na adres redackja@miasto-info.pl otrzymujemy zgłoszenia od mieszkańców, którym nie jest obojętne to, czym oddychają. Jeden z Czytelników pisze:

"Szanowni Państwo, od pewnego, dłuższego już czasu z coraz większym zaniepokojeniem obserwuję, i co gorsza odczuwam, zły stan powietrza w obrębie ul. Dąbrowskiego. Ma to oczywiście związek z rozpoczęciem sezonu grzewczego, jednak analizując poprzednie sezony - w tym sezonie niewątpliwie, nazywając wprost: smród bywa nie do zniesienia.

Wieczorne wyjście na balkon czy do ogrodu wielokrotnie kończy się podrażnionymi drogami oddechowymi, a nawet napadem kaszlu. O przewietrzeniu domu nie ma co myśleć. Tyle się mówi o odpowiedniej wentylacji w pomieszczeniach, tymczasem ja mam ochotę pozatykać wszystko, byle dym i smród nie wdarły się do środka.

(...) Żywię nadzieję, że kontrole przeprowadzone przez odpowiednie służby, nawet jeśli nie wykryją uchybień, to chociaż dadzą do myślenia ludziom czym palą w piecu, a także jak palą.

Sygnały napływają także od mieszkańców gminy Sułkowice, którzy zwracają uwagę, że "bywają dni, w które ciężko jest oddychać. Nie ma mowy o tym, żeby przewietrzyć przed snem sypialnię. Nie każdy ma możliwość zrobić to w ciągu dnia, w południe, ponieważ pracuje".

Donos czy szansa na lepsze powietrze?

„Sąsiedzi zatruwają całą okolicę”, „Każdego wieczoru czuć okropny smród palonych śmieci”, „Ogromne ilości podejrzanego dymu. Proszę o kontrolę i pouczenie w kwestii dbania o jakość powietrza” – to zaledwie kilka fragmentów zgłoszeń nadesłanych przez mieszkańców województwa. Jak informują pracownicy krakowskiego urzędu marszałkowskiego, od września do 11 listopada z terenu powiatu myślenickiego wpłynęło 10 zgłoszeń w ramach "ekointerwencji".

Łącznie, od czasu uruchomienia formularza Ekointerwencji w marcu, Małopolanie przesłali już ponad 580 próśb o interwencję. Większość z nich dotyczyła spalania odpadów (455 zgłoszeń), pozostałe mówiły o eksploatacji instalacji niezgodnie z uchwałą antysmogową (109 zgłoszeń), sprzedaży węgla złej jakości (7 zgłoszeń), naruszeniach przepisów środowiskowych przez przedsiębiorców (11 zgłoszeń) oraz innych naruszeniach (5).

 Za pośrednictwem formularza można zgłaszać – również anonimowo – wszelkie przypadki łamania przepisów środowiskowych. Każde zgłoszenie zostaje przekierowane do właściwego organu kontroli. Jednocześnie urząd marszałkowski prosi o informację zwrotną na temat wyników przeprowadzonych działań kontrolnych.

 

Policja też przypomina

Również myślenicka komenda policji informuje, że w związku z pogorszeniem jakości powietrza w okresie zimowym, przypadki spalania odpadów, eksploatacji kotłów i kominków niespełniających wymagań uchwały antysmogowej oraz sprzedaży węgla złej jakości, można zgłaszać za pomocą elektronicznego formularza "ekointerwencji".

 

Jest coraz gorzej 

W październiku Myślenicki Alarm Smogowy podsumował wyniki pomiarów jakości powietrza Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska za 2018.

Liderem pod względem stężeń rakotwórczego benzo(a)pirenu jest Nowy Targ w województwie małopolskim, gdzie normy zostały przekroczone o 1800 %.

– Na liście nie ma Myślenic, Dobczyc i Sułkowic. Można by to uznać za dobrą informację, gdyby nie świadomość, że jest to spowodowane brakiem stacji pomiarowej GIOŚ w naszym powiecie – zwraca uwagę Myślenicki Alarm Smogowy.

Dlatego stowarzyszenie postanowiło porównać wyniki za pomocą czujników Airly. Badanie zostało przeprowadzone w środę, 30 października o godz. 19. U smogowego lidera, czyli w Nowym Targu dopuszczalne normy stężenia pyłu P10 wykazywały 471%, czyli lepiej niż w Myślenicach (535%) i porównywalnie do Sułkowic (461%).

 

Sułkowice, Myślenice. To jakieś zawody kopciuchów?

Wyniki pomiarów czujników Airly z 27 listopada z godz w taki sposób na facebooku komentuje Myślenicki Alarm Smogowy. Sułkowice 21:00 Airly: PM10 1579 % 790 µg/m³ PM2.5 2026 % 507 µg/m³. "Czy Wy chcecie wylądować na liście Guinessa"? - retorycznie pyta MAS.

 

Oddychanie smogiem gorsze od papierosów

„Tylko tej zimy, oddychając zanieczyszczonym powietrzem, każdy z nas wypali 2 tysiące papierosów. Nikt nie może od tego uciec. Nie mamy wyboru… chyba, że znajdziemy rozwiązanie tego problemu” – w rozmowie z nami w pierwszym numerze papierowego Magazynu Miasto Info mówi Grzegorz Jasek, przedstawiciel Myślenickiego Alarmu Smogowego

 

Powiązane tematy

Kontrolerzy idą sprawdzić czym palicie w Dobczycach
Dobczyce 6

Kontrolerzy idą sprawdzić czym palicie w Dobczycach

Między godziną 6 a 22 mieszkańcy dobczyckiej gminy mogą się spodziewać kontroli domowych pieców. "Będą przeprowadzane rutynowo, na podstawie analiz i obserwacji pracowników urzędu lub 'na zgłoszenie'   - Przeprowadzane są rutynowo, na podstawie analiz i obserwacji pracowników urzędu lub „na zgłoszenie”, również anonimowe. Oznacza to, że niezależni...

Szczęśliwi ci, którzy nie mają czujników
Społeczeństwo 6

Szczęśliwi ci, którzy nie mają czujników

„Mieszkańcy Poręby i Zasani mają szczęście. Polega na tym, że w ich miejscowości nie ma czujników, dlatego wielu z nich żyje w błogiej nieświadomości. To one uświadamiają nam, że mamy gorsze powietrze niż to w Krakowie” – podczas jednego z kazań mówił ks. dr Andrzej Caputa z parafii św. Klemensa w Trzemeśni Nie ma czym oddychać. Smog zatyka płuca...

Oddychanie SMOGIEM gorsze od palenia papierosów
Rozmowa miesiąca 38

Oddychanie SMOGIEM gorsze od palenia papierosów

"Tylko tej zimy oddychając zanieczyszczonym powietrzem każdy z nas wypali 2 tysiące papierosów. Nikt nie może od tego uciec. Nie mamy wyboru… chyba, że zamkniemy się na kilka miesięcy w pokoju z dobrym oczyszczaczem powietrza, albo znajdziemy rozwiązanie tego problemu" - w rozmowie z nami mówi Grzegorz Jasek, jeden z przedstawicieli Myślenickiego...

Komentarze

  • 28 lis

    A tak zawsze sie myslenice smialy z krakowa, ze w krakowie jest straszny smog a w myslenicach to takie dobre powietrze :)

    24 3 Odpowiedz
  • 28 lis

    W tym roku sprawdzam to częściej bo czujników przybywa i Krk wcale nie jest najbardziej zanieczyszczoną miejscowością w regionie!

    5 2 Odpowiedz
  • 28 lis

    ja pale oponami i mi ciepło

    19 4 Odpowiedz
  • 28 lis

    a kotłownia na osiedlu!!!!!!!

    11 1 Odpowiedz
  • 28 lis

    dawniej sie palilo nawet smieciami i smogu nie bylo a teraz pseudo ekolog pan sz. z gornego robi zamieszanie

    28 18 Odpowiedz
    • 30 lis

      Głupie gadanie," dawniej". Dawniej ul Dąbrowskiego kończyła się w połowie obecnej długości nie było ul Wybickiego ani Sikorskiego przejdź się ulicami Średniawskiego lub
      3-go Maja na których domów jest najmniej 3 razy tyle co dawniej.Dawniej w starym drewnianym domu w którym mieszkaliśmy paliło się w większości drewnem a całą zimę ogarniało się 1-1,5 t węgla po przeprowadzce do nowego domu kupowało się 5-6 t węgla.
      Dawniej na całej ul Średniawskiego było 6 szt samochodów teraz tyle niejednokrotnie stoi na jednej posesji. Dawniej całe lato miałem otwarte okna teraz ok 17 muszę zamykać bo sąsiedzi rozpalają w piecach celem zagrzania wody.

      11 1 Odpowiedz
  • 28 lis

    Eko groszek to jeden worek 25 kg w zasobniku na dzień to jakieś 500 zł miesięcznie, woda w tep. 40 s.
    Gaz porównywalnie, bez szlamu i wymiatania, transportu i popiołu i rozpałki.

    11 8 Odpowiedz
  • 28 lis

    A ja od 2000r jadę na gazie w nowoczesnym piecu (już drugi bo czasookres ekspolatacji nowoczesnego pieca gazowego o zamkniętym palenisku to mniej więcej 10lat) i nikt mnie po głowie do tej pory nawet nie pogłaskał. Myślicie, że tych co kopcą obchodzi ten artykuł? Idą do piwnicy i dorzucą gumioka z pampersem a który ewentualnie bardziej eko to dorzuca łopatkę ruskiego mułu węglowego.
    Co ciekawe w czasie dotacji w Krakowie na wymianę pieców i palenisk Myślenice nie podlegały takiej pomocy (mam to na piśmie) ponieważ ówcześni gospodarze nie widzieli takiej potrzeby poparcia i rozszerzenia dotacji o Myślenice. PO prostu za czasów Macieja nikt nie złożył wniosku o taką dotację nie widząc potrzeby - można to sprawdzić. NIKT z POprzednich zarządców (w tym radni) miastem nie zrobił kompletnie nic aby zlikwidować (taki był wymóg dopłaty) jak w Kraku paleniska otwarte. Wywaliłem więc samodzielnie na piec któryś tysiąc złotówek skoro Ci co powinni pomóc wybrali "ważniejsze" pozyskanie "innych" dopłat unijnych.....takich które są trudniejsze do rozliczenia a pieniądze nie trafiają bezpośrednio do grupy docelowej np m.in.: rewitalizacja czytaj "eko"-zabetonowanie rynku.
    Gardłowanie teraz o czujnikach nic nie da (na przykładzie Krakowa). Należy pomagać tym którzy nie kopcom ruskim mułem i mocno pomagać tym którzy chcą zrezygnować z wynalazków takich jak "eko" groszek :-)))
    Na podstawie poniższego art
    http://myslenice.pl/inwestycje/programy/nie-truj-wymien-piec
    prosze o odpowiedź z konkretami ile to Maciej przez "swój aktywny udział" wymienił pieców, bo ja swoimi pytaniami i drążeniem za swoim piecem wiem - dowiedziałem się prywatnie w województwie - że Myślenice nie złożyły konkretów aby podłączyć się pod krakowski program dofinansowania. A pierwsza (początkowa) faza na termoizolację i wymianę kotłów w Kraku sięgała nawet 20tyś zł. W późniejszej fazie obniżono do 5tyś zł co na piec byłoby i tak pomocne (piec + wkład kominowy z kwasówki), niestety ...... nie w Myślenicach.
    O co zatem teraz płacz? O to, że mamy smog na własne życzenie i zaproszenie?

    20 6 Odpowiedz
    • 28 lis

      Mamy już nowego burmistrza i na tym się trzeba skupić, pisanie o poprzednim nic nie zmieni, dalej będziemy stać w miejscu.
      Czy nowy ma koncepcję na oddymienie gminy?

      11 12 Odpowiedz
      • 30 lis

        Po raz kolejny obecnego chcesz rozliczać choć obecni najpierw muszą naprawiać PO twoich POprzednikach którzy tak ci imponowali (opisywałeś nie raz swoją dumę) nic nie robiąc. Teraz gardłujesz nie dając ani wsparcia ani czasu a dodatkowo pyszczysz o innych programach pomocowych które to możliwości POprzedni albo przeżarli albo rozdali między swoimi albo wyparowało, albo pokleili taśmą inwestycje które teraz trzeba naprawiać zamiast środki przekazać na poprawę na przyszłość m.in w tym temacie.
        Ale jeśli palisz ruskim węglem to tu masz możliwości obecnej władzy
        https://myslenice.pl/nie-truj-wymien-piec-postepy-programu,art-998
        możesz skorzystać, wcześniej się NIE DAŁO.
        A jeśli masz problem z wyciąganiem wniosków to oglądnij Matrix to taki niezły film o państwie teoretycznym : "„Istnieje różnica między znajomością drogi a podążaniem nią” – Morfeusz
        Przypominam ci jeszcze raz. NIC POprzednicy nie zrobili za czasów kiedy Kraków wymieniał piece i zamykał paleniska. U nas NIKT nie był zainteresowany złożeniem wniosków do województwa i zgłoszeniem gminy do programu. Dlatego kolejny piec gazowy kupiłem za swoje i dlatego twoje pyskowanie jest irytujące, chyba że zwrócisz mi teraz część jego wartości wtedy uznam że faktycznie działasz, coś z tym robisz a nie tylko pyskujesz. Pominę 20lat palenia gazem, płacenia za najdroższe paliwo w Europie (też sprawka tych którzy ci imponowali) w tym podatek, akcyza, przesył, Nie pyskowałem tylko płaciłem i płacę. Całość pokazuje co ty naprawdę możesz w tym temacie i innych - NIC, kompletnie NIC. Nooo to jak będzie w imię ekologii przestaniesz tylko pyskować i dołożysz mi do tego, że chronię m.in twoje dzieci i ciebie? Na twoich przodownikach tego nie wymogłeś to ponieś z nimi konsekwencje nicnierobienia, dlaczego tylko ja sam w Myślenicach musiałem ponieść te koszty? Myślę, że poza pyskowaniem jesteś za krótki......

        1 4 Odpowiedz
        • 2 gru

          Władza po 1990 roku, nie zwalała wszystko na komunę, a było na co. Obecna ekipa szuka winnych wszędzie tylko nie u siebie.

          5 2 Odpowiedz
          • 3 gru

            Po komunie widziałeś tylu tobie podobnych którzy nie pomagali a przeszkadzali? Owszem do naprawy było nie mniej po komunie jak po PO ale mniej było tak nieprzychylnych. Prawie wszyscy mieli dość komuny, nawet sama ona siebie już nie akceptowała w tej formie ale nie chcieli dużej kasy wypuścić z rąk.
            Tajemnicą poliszynela jest to, że komuna ponoć upadła. Ma się dobrze. Resort wszedł w struktury firm, spółek (także tych skarbu państwa) ręka rękę myła, zlecenia między sobą, profity też, całość pilnowali swoi w sądach (dlatego m.in teraz pod Banasiem się pali). A najlepiej komuna miała się za PO przedników.
            Tu jest pies pogrzebany. Kłopoty (w których nie pomagasz) przy deratyzacji, a kopać trzeba dość głęboko. W mojej ocenie braknie pokolenia na wyczyszczenie z układów i układzików.

            1 1 Odpowiedz
    • 29 lis

      A Szlachetka ile? Będzie poprawa?

      5 1 Odpowiedz
  • 28 lis

    Niektórzy zwracają uwagę, że dawniej powietrze w sezonie grzewczym było jeszcze gorsze, tylko po prostu nie było czujników i macie rację, jednak to bardzo dobrze że wzrasta świadomość i ludzie zaczynają zastanawiać się czym oddychają.

    W mojej miejscowości jest tak w miarę, da się oddychać, ale okien wieczorem lepiej już nie uchylać, Z tym, że jeden z sąsiadów idzie na rekord z kopceniem, zawsze pod wieczór, jak zapali w piecu, to na dworze siwo. Na początku sezonu grzewczego spotkałem się tak z sąsiadką na podwórku bo wyszliśmy szukać gdzie się pali i gdyby nie to, że po chwili przestało się kopcić, pewnie już wypaliły się te śmieci, zadzwonilibyśmy po straż, bo byliśmy prawie pewni, że sadza się zapaliła w kominie albo coś.
    Rozumiem dlaczego ludzie palą węglem, nikt nie robi tego z wygody, pewnie każdy przeszedłby na gaz gdyby nie te ogromne podatki na ten rodzaj paliwa, ale dlaczego palić śmieci i zasmradzać całą okolicę? Przecież śmieci chyba mają znikomą wartość opałową, a i tak za wywóz płacimy.

    7 Odpowiedz
    • 28 lis

      Nie wiem czy koks był zdrowszy ale nie pylił stąd smog był mniejszy. Ale kiedyś palono koksem

      1 4 Odpowiedz
    • 29 lis

      lepiej byłoby aby ludziom nie rosła świadomość czym oddychają ale czym ogrzewają. Jeden z drugim nie zdają sobie sprawy, że syf z jego komina spada właśnie na okolice jego domu. To że dym leci do góry to tylko złudzenie, że u niego pod kominem jest OK.

      3 Odpowiedz
  • OKOKI 28 lis

    Niech podnoszą dalej koszty utrzymania gospodarstw domowych a w szczególności prąd ,wodę ,gaz .to będziemy mieli czyste powietrze,. Ludzie palą czym się da żeby oszczędzić i się ogrzać a smog mają w dupie.

    26 2 Odpowiedz
    • 29 lis

      O co Ci chodzi z tymi podwyżkami bo ja za prąd płacę tyle samo co 2 i 3 lata temu, za część wody od 2020 Jarek Ci dopłaci, a rachunki za gaz przynajmniej u mnie niezmienne choć liczę, że stanieje po tym jak minie umowa podpisana za POprzedników (najdroższy gaz w Europie zakontraktowany do 2022 u Ruskich).

      2 6 Odpowiedz
  • 28 lis

    Taaa dawniej ludzie palili smieciami i weglem i az czarno bylo to nikogo to nawet nie wzruszylo a tetaz ludzie maja wielkie poruszenie bo smog....

    12 8 Odpowiedz
  • 28 lis

    Sprowadzają z Rosji ciulawy węgiel a potem narzekają....

    11 1 Odpowiedz
  • 28 lis

    Co najmniej dziwne...coraz mniej ludzi pali "wynglem", coraz więcej samochodów na drogach/ulicach a winowajcow szuka się u ludzi, którzy w niektórych przypadkach nawet prawą jazdy nie mają...
    Dlaczego do Paryża i wielu innych miast na zachodzie jewropy nie wpuszcza się diesli?????

    10 5 Odpowiedz
    • 29 lis

      zastanów się jeszcze nad tym, dlaczego to właśnie zimą zanieczyszczenia są największe. Wątpię, że zimą jeździ więcej samochodów niż latem, dlatego widzisz, że faktycznie jest to problem ogrzewania domów.

      Co do samochodów, nie popieram takich zakazów, rozwiązaniem jest zachęcanie do takich zmian a nie zakazywanie. Zresztą samochody nie mają aż takiego wpływu na środowisko jak się powszechnie mówi, zauważ, że 20 kontenerowców emituje więcej zanieczyszczeń, niż wszystkie samochody świata, daje to do myślenia.
      Popieram samochody elektryczne, ponieważ, chociaż również "emitują" zanieczyszczenia, to robią to w kontrolowanych warunkach, w fabryce i w elektrowniach - i od razu dodam, że odnawialne źródła energii nie są rozwiązaniem i dopóki nie opracujemy wydajnego reaktora termonuklearnego, który da nam czystą i w pełni bezpieczną energię z fuzji jądrowej, to prąd zasilający nasze ekologiczne samochody elektryczne będzie "brudny". Bo w reaktor jądrowy w Polsce nie wierzę, Polacy są zbyt uprzedzeni i nie chcą nawet poznać tej technologii.

      2 Odpowiedz
    • 29 lis

      bardzo prosta odpowiedź ale mógłbyś się sam domyśleć : auta osobowy to marginalna przyczyna smogu. Chcesz mi powiedzieć, że smogu w lecie nie ma bo jeździ mniej aut osobowych na drogach? Wręcz przeciwnie (wakacje) a smog o dziwo dużo mniejszy.

      Odpowiedz
    • 30 lis

      Niesamowite jak Wam tutaj dynie sprali ekolodzy biorąc pod uwagę, że 90% wpisów jest od osób które zapewne w garażu posiadają Passka TDI lub innego diesla :-))) ale wyciągnę Was z konsternacji :
      https://autokult.pl/34802,konsternacja-w-niemczech-badania-dowiodly-ze-stare-diesle-nie-szkodza-powietrzu-miast

      rozumiem, że wg Ciebie poprawa powietrza w Krakowie w ostatnich 2-3 latach do niezłego rezultatu obecnego to efekt ogólnie samochodów? Ludzie wy chyba macie zepsuty algorytm łączenia faktów jak ten najprostszy : w lecie na Zarabiu nie ma smogu pomimo przyjazdu aut osobowych w kilkusetprocentowym stopniu większym niż np wczoraj czy dzisiaj. To w lecie na Zarabiu powinien wystąpić w takim układzie smog. No to jak to jest i kto oszukuje? :-)))

      1 2 Odpowiedz
  • 29 lis

    Pełna zgoda, w lecie mało kto pali w piecu, ale poprzez ruch samochodowy i INNE zanieczyszczenia w atmosferze robi się taka "czapa", która tych substancji nie przepuszcza...
    Dawniej z każdego komina leciał CZARNY dym, ludzie furmankami jeździli, dygnitarze tylko mieli "pojazdy" - jak jest dzisiaj? - sami sobie odpowiedzcie....

    2 Odpowiedz
    • 29 lis

      Kiedy ostatni raz spacerowałem w zimie wieczór po Myślenicach? Polecam spacer od dolnego przedmieścia az po górne przedmieście, wieczorny spacerek w sam raz dla zdrowia, pooddychaj głęboko, a podczas spaceru możesz policzyć samochody które akurat przejeżdzają, ile z nich to stare diesle..
      a jeśli nie będziesz mial zatkanego nosa, to mydle ze zmysł węchu łatwo Ci podpowie co tak śmierdzi i wcale nie sa to spaliny samochodów...

      6 1 Odpowiedz
      • 29 lis

        oczywiście mialo być spacerowales*

        Odpowiedz
      • 29 lis

        Smog jest, nie zaprzeczam, ale... to jest efekt tego że dym nie przedostaje się do wyższej atmosfery bo jest blokowany przez "czapę" m.in. że spalin od samochodów.

        2 6 Odpowiedz
        • 30 lis

          ciekawa teoria :-) rozwiń

          1 Odpowiedz
        • 30 lis

          tak to ma sens, dlatego w Myślenicach mamy taki problem ze smogiem, bo w końcu u nas taki ruch samochodów, caly dzień korki, nie da nie przejechać... kopca te samochody całymi dniami i mamy smog :) tak jak wspomniałem wcześniej, przejdz sie na spacer, policz ile masz tych biednych starych, nieekologicznych samochodów... które to powodują "czapę" ze niewinny dym z domów nie może sie spokojnie przedostać i poszybować np. do Krakowa... :)

          2 Odpowiedz
          • Mariusz 30 lis

            Coraz więcej terenu jest zabudowanego i nie ma naturalnego przewiewu powietrza. Powietrze stoi w miejscu i stąd to wszystko,.

            3 1 Odpowiedz
            • 30 lis

              Zobaczcie na Kraków - wprowadzili zakaz palenia węglem i bez ograniczenia ruchu samochodowego znacznie oprawili jakość powietrza.

              2 1 Odpowiedz
  • 29 lis

    Czy jak zaczną generalnie sprawdzać piece to nie będzie to w ramach programu wsparcia, czy w ramach akcji karania?

    Odpowiedz
  • 30 lis

    Proszę przeczytać (koniecznie że zrozumieniem):
    http://blogspalinowy.pl/spaliny-samochodowe-ich-zawartosc-i-wplyw-na-czlowieka/

    2 1 Odpowiedz
    • 1 gru

      Na palcach jednej ręki na mojej ulicy mogę policzyć auta (starsze) bez katalizatora. A z drugiej strony w normie EURO5 i 6 jest ich większość. Możesz mi pokazać na mojej czy Twojej ulicy jeden komin węglowy z jakimkolwiek filtrem lub katalizatorem?
      Przeczytałem ze zrozumieniem Twój link i doszedłem do wniosku, że nad zakopianką powinien być większy smog niż np.na Bysinie? Dlaczego jest odwrotnie?
      Nie twierdzę, że spaliny z wydechu nie są trujące. Ale proszę teraz Ty pomyśl......najlepiej ze rozumieniem :-)))
      Jednym kominem w jeden dzień załatwisz sobie smog w ilości 100 aut osobowych przez miesiąc. Złóż teraz statystyki ilości kominów (przy założeniu nie palenia śmieciami tylko węglem - bo to wykroczenie) na Twojej ulicy a ilości aut (przy założeniu nie wyciętych katalizatorów - bo to wykroczenie) w stosunki 1 dzień do 30tu. Wynik wyjdzie Ci wykładniczo rosnący, aż się przerazisz.

      1 1 Odpowiedz
      • 1 gru

        Jeszcze raz Ci powtarzam, nie wiem czy pamiętasz, sądzę, że jeszcze wtedy nie było Ciebie na świecie, jak w każdym domu były po 4 piece kaflowe (w każdym pomieszczeniu piec), w blokach ("na starym osiedlu") były piece kaflowe w mieszkaniach. W każdym z tych pieców palono węglem (i to metodą "dolną"), było CZARNO od dymów. Ale nikt nie umierał z tego powodu. Natomiast samochód mieli nieliczni - na osiedlu jeszcze było miejsce pomiędzy samochodami żeby zagrać w kwadraty... Co teraz mamy? Z kilku kominów NA CAŁĄ dzielnicę leci dym i jest HALO. Ale nikt nie przyjmuje do wiadomości, że to z winy motoryzacji. Po kilka samochodów na jeden dom. W większości diesle (najczęściej z wycietymi DPFami), benzyniaki bez katalizatorów - SIC!!!
        Zatrzymaj się na światłąch za takim grzechotnikiem i podchyl sobie szybę, weź głęboki wdech. Starczy Ci na chwilę...
        No ale Ty żyjesz z tego więc będziesż bronił do końca swoich dni...

        3 1 Odpowiedz
        • 2 gru

          Jeszcze mi powiedz, że dawniej ludzie palili w piecach kaflowych i smogu nie bylo ? :) Ja to myślę, że to czujniki smogu powodują smog - nie było ich to i smogu w Myślenicach nie było. Czary

          1 3 Odpowiedz
          • 2 gru

            Mogę Ci tylko powiedzieć, że takie przypadki są wyleczalne, szkoda tylko, że są dłuuugie kolejki...

            3 Odpowiedz
        • 3 gru

          Bredzisz.
          Po pierwsze nie żyję z diesli, po drugie prywatnie jeżdżę na benzynie bo ropa jest dobra do traktorów a po trzecie pamiętam więcej niż Ci się wydaje. Nawet tęsknię czasami za zapachem spalin nie katalizowanych, bo to zapach prawdziwej motoryzacji. Z tamtego okresu pamiętam też jak w co drugim domu paliło się byle czym w piecu najczęściej gumiokiem, bo pampersów nie było a pieluchy tetrowe mama prała i gotowała w garze.
          Wiesz na czym polega różnica między Tobą a mną? Jest ona taka sama jak w przypadku motoryzacji która tak się rozwinęła, że obecnie pod nowoczesnym autem możesz się położyć za rurą wydechową vs. gospodarstwa których przybyło a które kopcą ruskim węglem. Metoda palenia się nie zmieniła może poza wyrzuceniem gumioka do żółtego worka a nie do paleniska. Motoryzacja jest już na prawdę można powiedzieć czysta ale za to nie widziałem nigdzie katalizatorów na kominach węglowych. Na zachodzie nie wiem czy wydaje się jeszcze zezwolenia na nowe domy rodzinne z paleniskiem innym niż gazowym lub elektrycznych a najczęściej są podłączane pod sieć grzewczą.

          Co Ty chcesz jeszcze udowadniać? Przecież staramy Ci się wytłumaczyć, że aut w Krakowie przybyło a smog radykalnie się obniżył po zamknięciu palenisk. Czy Ty zrozumiesz, że problem nie leży w motoryzacji, ma jeszcze negatywny wpływ ale w porównaniu z paleniskami jest prawie marginalny.

          3 Odpowiedz
          • 4 gru

            A słonie to latają... (?)

            2 Odpowiedz
          • 4 gru

            Już Cię wyczaiłem... kolego jak ja w kwadraty na osiedlu grałem to Ty jeszcze w pieluchy (tetrowe) waliłeś. I nie mów mi, że znasz tamte czasy...

            2 1 Odpowiedz
            • 5 gru

              noooo i zatrzymałeś się w tamtym okresie ....przede wszystkim motoryzacyjnie. Spuszczasz jeszcze wodę z chłodnicy na noc? Wpadnij, zapraszam Cię pokażę Ci jak moje auta generują mniej szkodliwych w ciągu miesiąca niż komin sąsiada w jeden wieczór.

              2 Odpowiedz
  • 5 gru

    Vivaldi, dzisiaj w Krakowie palą śmieci bo stężenie przekroczone jest miejscami ponad dwukrotnie.

    3 Odpowiedz
    • 6 gru

      Czyli wychodzi na to, że wszystkie auta z Krakowa wyjechały do Myślenic i okolicznych wiosek bo Kraków 45CAQI (opis dobra jakość powietrza) a Myslenice 129 CAQI (opis bardzo zła jakość powietrza, niebezpieczeństwo dla zdrowia). Jakoś to skomentujesz? Biorąc pod uwagę procentową ilość pojazdów na metr kwadratowy, korki (a patrzyłem w piątek o 17:30 czyli wtedy generalnie cały Kraków stoi i dymi z rur wydechowych) mieszkańców, komunikację publiczną. Zaczynam cie nie tyle niepoważnie odbierać ile ogólnie szkoda czasu na gadanie z Tobą. Jak to mówią szkoda głową o mur tłuc......dalej sobie dokończ.

      2 Odpowiedz
  • 12 godz.

    Nawet Trzaskowski mówi jak jest:
    https://www.tvp.info/45394075/trzaskowski-mysle-o-zamknieciu-centrum-dla-samochodow

    „Walki ze smogiem nie można jednak ograniczyć tylko do palenia w gospodarstwach domowych, bo oprócz węgla z palenisk są przecież także spaliny samochodowe” – powiedział Trzaskowski.

    1 Odpowiedz

Zobacz więcej

Trwa wycinka drzew przy ul. Słowackiego w Myślenicach. Mieszkańcy planują protest
Alarmujecie 55

Trwa wycinka drzew przy ul. Słowackiego w Myślenicach. Mieszkańcy planują protest

Od rana trwa wycinka drzew przy ul. Słowackiego w Myślenicach. "Podobno to nie koniec, ma zniknąć cały pas drzew do ulicy Piłsudskiego" - informuje Małgorzata Jarzyna z ruchu "Stop wycince drzew na Rynku w Myślenicach"  artykuł aktualizowany Ze wstępnych informacji wynika, że wycięty ma zostać pas drzew wzdłuż Bysinki między ulicami Mickiewicza i...

Ireneusz Krzykawski odnaleziony
Alarmujecie 0

Ireneusz Krzykawski odnaleziony

Rano został przewieziony do szpitala w Myślenicach. Pod nieuwagą sanitariuszy udało mu się uciec z SORu. Porusza się o lasce. Jest chory na raka kości i potrzebuje leków. Udało się go odnaleźć po kilku godzinach  Mężczyzna został przewieziony na SOR około godziny 10. Wystarczył moment, aby zniknął. Najprawdopodobniej wyszedł z budynku. „Porusza si...

ALARMUJECIE! "Kładka wisząca nad Rabą wymaga interwencji"
Alarmujecie 5

ALARMUJECIE! "Kładka wisząca nad Rabą wymaga interwencji"

W weekend otrzymaliśmy od kilku z naszych czytelników zgłoszenia dotyczące uszkodzonej kładki nad Rabą. Dzisiaj ubytki zostały uzupełnione, ale jak sugerujecie "kładka wymaga interwencji" Dla jednych "wiszący most", dla innych "kładka", ale większość wiadomości jakie w ostatnim czasie przesyłacie na redakcja@miasto-info.pl dotyczy jej stanu. W min...

ALARMUJECIE:"Do Cariatasu na Średniawskiego też nie ma przejścia"
Myślenice 3

ALARMUJECIE:"Do Cariatasu na Średniawskiego też nie ma przejścia"

Po publikacji artykułu o "nieformalnym" przejściu dla pieszych na ul. 3-go Maja, które ma zostać zamalowane - piszecie, że to nie jedyny problem w tej części miasta. Jako dowód na to przesyłacie zdjęcia z ul. Średniawskiego, gdzie brakuje przejścia dla pieszych prowadzących do nowej siedziby Cariatasu. Przypomnijmy stacja stanęła na terenie byłego...

Przejście tak jakby jest, ale... od 3 lat go nie ma. Zostanie zamalowane
Myślenice 3

Przejście tak jakby jest, ale... od 3 lat go nie ma. Zostanie zamalowane

Przejście tak jakby jest, ale... od 3 lat formalnie nie istnieje. Jak to możliwe? Zostało zlikwidowane w 2016 roku. Problem w tym, że piesi ciągle z niego korzystają Górne Przedmieście w Myślenicach to zdaniem wielu naszych Czytelników jedna z najbardziej zapomnianych części miasta. Coraz częściej mieszkańcy tej dzielnicy starają się zwrócić na si...