ROZMOWA MIESIĄCA

Oddychanie SMOGIEM gorsze od palenia papierosów

"Tylko tej zimy oddychając zanieczyszczonym powietrzem każdy z nas wypali 2 tysiące papierosów. Nikt nie może od tego uciec. Nie mamy wyboru… chyba, że zamkniemy się na kilka miesięcy w pokoju z dobrym oczyszczaczem powietrza, albo znajdziemy rozwiązanie tego problemu"

- w rozmowie z nami mówi Grzegorz Jasek, jeden z przedstawicieli Myślenickiego Alarmu Smogowego

Rusza sezon grzewczy. Czy w tym roku będzie czym oddychać?

Oddychanie zanieczyszonym powietrzem jest jak palenie papierosów. Jak zwykle o tej porze roku, każdy mieszkaniec naszego powiatu otworzy 100 paczek zawierających około 2 tysięcy papierosów. Taką dawkę trucizny w najbliższych sześciu miesiącach przyjmiemy wszyscy: córka, syn, żona w ciąży, mąż, babcia, dziadek, wnuk, wnuczka... Nie mamy wyboru, nikt nie może od tego uciec, chyba że zamkniemy się na kilka miesięcy w pokoju z dobrym oczyszczaczem powietrza. 

Monitorujecie poziom zanieczyszczenia na terenie powiatu. W której gminie jest najgorzej?

Każda gmina ma ogromny problem z trującym smogiem. Normy przekraczane są o kilkaset procent przez kilkadziesiąt dni w roku. Kilka papierosów nie robi różnicy przy wspomnianych dwóch tysiącach, więc nie chce tworzyć takiego rankingu. Wszędzie jest bardzo źle.

Z czego to wynika?

W naszym powiecie głównie z tzw. niskiej emisji. Ze spalania węgla i drewna w „kopciuchach”, czyli starych, pozaklasowych kotłach. Zdarza się, że do pieca trafia wilgotne lub zanieczyszczone drewno oraz inne odpady. W skali kraju znaczenie ma również przemysł, transport drogowy, energetyka i rolnictwo.

Przecież w taki sposób wielu mieszkańców regionu paliło w piecach od lat. Dlaczego teraz tak wiele się o tym mówi?

O smogu w Polsce mówi się od co najmniej 7 lat, choć wcześniej szkoły często podejmowały temat zanieczyszczeń powietrza w innych częściach świata. Dowiedzieliśmy się czym jest i skąd się bierze. Mamy łatwiejszy niż dawniej dostęp do informacji. Sieć czujników zainstalowanych i opłacanych przez gminy, pokazuje poziom zanieczyszczeń w bardzo precyzyjny i jasny sposób. Pojawia się coraz więcej wyników badań na temat szkodliwości smogu. Wiemy, jak bardzo jest niebezpieczny i jak sobie z nim radzić. 

Wszyscy o nim mówią, ale zanim zadam kolejne pytania, możesz wyjaśnić czym właściwie jest smog i dlaczego jest tak niebezpieczny?

Smog to zanieczyszczenie powietrza. Występuje przede wszystkim w sezonie grzewczym. Powstaje głównie w wyniku spalania paliw stałych w domowych kotłach i kominkach. Smog to pyły zawieszone PM, czyli drobne cząsteczki sadzy oraz Benzo(a)piren. Substancje te po przedostaniu się z powietrzem do organizmu, mogą prowadzić do rozwoju niebezpiecznych chorób. Jeżeli ktoś zdecydował, że nie będzie palić, to nie ma większego znaczenia, bo oddychając zanieczyszczonym powietrzem truje się właśnie tymi substancjami. Co roku w Polsce z powodu smogu przedwcześnie umiera około 45 tys. osób. Smog może powodować raka płuc, zaburza rozwój dzieci, przyczynia się do częstszego występowania poronień, astmy, chorób sercowo-naczyniowych, starzenia układu nerwowego i tak dalej.

Ile osób o tym wie? Jaki jest poziom wiedzy mieszkańców naszego regionu na temat zanieczyszczenia powietrza i sposobów walki z nim?

O smogu mówi się coraz więcej, społeczeństwo jest coraz bardziej świadome. Niestety wciąż wiele osób nie zna lub nie rozumie tego problemu. Świadczy o tym np. nagminnie spalanie odpadów zielonych w przydomowych ogniskach. Niektórym ciągle się wydaje, że to nic złego. Takie ogrodowe "kopciuchy" nie ogrzewają domu, nie da się na nich grillować, a jedynie wytwarzają masę trującego dymu - są zupełnie bez sensu. Odpady zielone są przecież odbierane przez gminę lub nadają się na kompost. 

A pozostałe śmieci? Palimy nie tylko liście w przydomowych ogniskach, ale wiele odpadów zamiast w koszach ląduje… w piecach.

W mojej ocenie nie wszyscy poprawnie rozumieją słowo „odpady” oraz „segregacja”. Naszym wspólnym zadaniem jest edukacja i pokazywania rozwiązań, które mogą być zastosowane w każdym domu.

Kiedy w marcu ubiegłego roku powstawał Myślenicki Alarm Smogowy, wiele osób twierdziło, że nie przetrwacie do sezonu grzewczego i uznawało MAS za sztuczny twór. Dzisiaj na facebooku obserwuje Was prawie 600 osób. Co w kwestii wspomnianej edukacji, udało Wam się zrobić od tego czasu?

Na naszej stronie udostępniamy sporo ważnych informacji związanych ze smogiem i zmianami klimatycznymi. Staramy się mobilizować urzędników, zachęcając ich do uczestnictwa w programach LIFE, czy ELENA, które finansują zatrudnienie i szkolenie ekodoradców w gminach. Zwracamy uwagę na działania samorządów i rządu. Wspieramy różne inicjatywy ekologiczne, takie jak np.: "Wiosna w moim mieście" lub młodzieżowy strajk klimatyczny. Od początku września publikujemy pomysły związane z edukacją oraz informacje, które mogą wykorzystać gminy. Współpracujemy ze Światowym Ruchem Katolików na rzecz Środowiska i parafiami organizując obchody Niedzieli św. Franciszka.

Wygląda na to, że skutecznie, ponieważ niedawno gmina Myślenice wyraziła wolę przystąpienia do programu LIFE. Podczas jednej z sesji radny Jan Podmokły (KWW Macieja Ostrowskiego) poruszył temat Uchwały Anty-smogowej obowiązującej w Małopolsce. Między innymi pytał czy to prawda, że na jej mocy - nie tylko mieszkańców Krakowa, ale też powiatu myślenickiego obowiązywać będzie zakaz palenia drewnem i węglem?

Każda dodatkowa osoba wykonująca pracę w zakresie ochrony powietrza, to dla mieszkańców gminy Myślenice szansa na poprawę jakości życia. Projekt zakłada dofinansowanie etatu ekodoradcy w gminie, a to bardzo potrzebne stanowisko, bo w kwestii smogu mamy sporo do zrobienia, więc bardzo potrzebne są kompetentne osoby. 

Jeśli chodzi o interpretację Uchwały Anty-smogowej, to przytoczona w pytaniu nie jest poprawna. Dobrze, że radni zwracają na to uwagę, bo warto, aby ludzie wiedzieli, że całkowity zakaz spalania paliw stałych dotyczy tylko Krakowa. Na terenie całego województwa Małopolskiego od 1 lipca 2017 nie wolno spalać drewna o wilgotności powyżej 20% oraz węgla niskiej jakości takiej jak muły, floty i miał. Nie można również montować kotłów i kominków niespełniających wymagań eko-projektu.

W jakim stopniu możliwe jest egzekwowanie tych przepisów?

Uważam, że jest to jak najbardziej możliwe, mamy np. w gminie Myślenice straż miejską, która profesjonalnie zajmuje się kontrolą palenisk. Jeśli w danej gminie nie ma takiej formacji, to wójt lub burmistrz może wyznaczyć urzędnika do takiej kontroli. 

Obserwując działania samorządów można odnieść wrażenie, że walka ze smogiem na poziomie lokalnym sprowadza się do kontroli przeprowadzanej przez straż miejską, a ta głównie reaguje na zgłoszenia mieszkańców. Z tzw. ekointerwencji najczęściej korzystają mieszkańcy Wiśniowej, Dobczyc i Sułkowic. Nie ma wyjścia, trzeba składać „donosy” na sąsiadów. A tego robić nie lubimy... to jedyne rozwiązanie?

Musimy być odpowiedzialni i wymagać tego od innych. Czyste powietrze wiąże się z zaangażowaniem wszystkich. Należy przestać traktować tego typu zgłoszenia jako donos. Reagowanie to troska o siebie, rodzinę, ale również o sąsiada. Bo oddychamy tym samym powietrzem. Kontrola ma na celu przede wszystkim edukację, ale może skończyć się mandatem. Gminy w miarę możliwości powinny prowadzić działania kompleksowe.

Musimy być odpowiedzialni. Reagowanie to troska o siebie, rodzinę, ale również o sąsiada. Bo wszyscy oddychamy tym samym powietrzem. 

Jaką gminę lub miasto możesz podać za wzór do naśladowania w kwestii walki ze smogiem?

Najlepiej oceniać po efektach. Dobrym wzorem jest Kraków.

Tam w zimie nikogo nie dziwi widok przechodniów w maskach antysmogowych. Czy taka przyszłość czeka mieszkańców Myślenic i okolicznych miejscowości?

Jeszcze kilka lat temu noszenie maseczki antysmogowej mogło uchodzić za przejaw nadwrażliwości. Dziś kojarzy się raczej ze zdrowym rozsądkiem i stanowi dość powszechny widok na ulicach polskich miast. Badania pokazują, że maska może chronić nas przed zanieczyszczeniem powietrza. Przy zakupie warto zwrócić uwagę na parametry techniczne, ponieważ nie każda skutecznie chroni przed smogiem. Informacje na temat masek można znaleźć np. na stronie Krakowskiego Alarmu Smogowego.

Podglądając dobre praktyki Krakowa, jakie działania powinny podjąć samorządy, aby wyeliminować smog?

Samorządy mogą podejmować intensywne działania edukacyjne i informacyjne. Od niedawna mogą brać udział w procesie wdrażania programu rządowego "Czyste powietrze", który z założenia oferuje wiele dobrych rozwiązań. Jeśli działałby sprawnie, to do 2028 roku udałoby się zlikwidować 3 miliony „kopciuchów”. Niestety program działa bardzo słabo - przez rok działania podpisano zaledwie 20 tys. umów więc zrealizowano mniej niż 1% założonego planu. 

Dlaczego program nie działa poprawnie?

Słabe wyniki wynikają z błędów, które zostały popełnione przy jego tworzeniu. Wielokrotnie wskazywał na to Polski Alarm Smogowy i eksperci z Komisji Europejskiej. Zwracano uwagę m.in na: skomplikowane wnioski aplikacyjne, brak listy produktów i urządzeń kwalifikujących się do programu, bardzo długi czas oceny wniosków, brak szerokiej sieci dystrybucji obejmujących: banki, gminy i zakłady energetyczne. Po reakcji ze strony Komisji Europejskiej; 29 lipca umożliwiono gminom udział w procesie wdrażania programu. Część gmin w naszym powiecie skorzystała z tej możliwości. Niedawno z komunikatu PAS dowiedzieliśmy się, że "(…) rząd planuje ograniczyć wydatki na walkę ze smogiem w nadchodzących latach z 1,435 mld zł w 2019 do 1,085 mld zł w latach 2020-2023. Kwoty te powinny być kilkukrotnie wyższe, żeby można było zrealizować cele zakładane w programie Czyste Powietrze i sięgać ponad 5 miliardów rocznie”.

Do tej pory gminy inwestowały w mierniki powietrza, których przybywa z każdym rokiem. Jaka jest jakość tych pomiarów?

Urządzeń jest całkiem sporo, można sprawdzić gdzie są zlokalizowane na stronie airly.eu. Brakuje ich chyba tylko w gminie Wiśniowa. Nie słyszałem o znaczących błędach w pomiarach, a urządzenia pozwalają śledzić poziom zanieczyszczeń.

Czy jako Myślenicki Alarm Smogowy widzicie potrzebę zorganizowania debaty na temat smogu z udziałem włodarzy i samorządowców z terenu powiatu myślenickiego?

Od początku mówimy, że chcielibyśmy zorganizować taką debatę. Na razie mamy ograniczone możliwości czasowe i brak funduszy. Mam nadzieję, że za jakiś czas uda się usiąść do jednego stołu wspólnie z gospodarzami wszystkich gmin.

A każdy z nas… co możemy robić na co dzień?

Nie palić odpadów. Dbać o dobry opał. Poprawiać efektywność energetyczną budynków. Wymieniać stare piece. 

Nie wolno palić węglem, drewnem nie mówiąc już o śmieciach... alternatywą pozostaje wyłącznie gaz i prąd?

Podkreślę jeszcze raz: na terenie Gminy Myślenice nie ma zakazu palenia węglem i drewnem. Nie wolno spalać mułów, flotów, drobnego miału i drewna o wilgotności powyżej 20%. Przy spalaniu gazu emitujemy zdecydowanie mniej zanieczyszczeń w porównaniu do węgla lub biomasy. Zakup pieca gazowego jest tańszy od innych urządzeń spełniających normy eko-projektu. Należy tutaj też zaznaczyć, że w perspektywie 20-30 lat w związku ze zmianami klimatycznymi będziemy musieli odejść od paliw kopalnych (węgla, gazu, ropy). Warto więc, jeśli ktoś ma takie możliwości, wziąć pod uwagę odnawialne źródła energii, czyli np. pompę ciepła, rekuperację, fotowoltaikę i przede wszystkim dobrze ocieplić dom. 

A co z tymi, których na to nie stać? Oni nie chcą zimą marznąć. Co można im poradzić?

Powinni próbować skorzystać z programu "Czyste Powietrze". Liczę na to, że w przyszłości będzie działał sprawniej. 

Zima nieodłącznie kojarzy się nam z zapachem dymu z komina. Zgodnie z Ustawą Antysmogową do 2023 roku wymienione mają zostać "Kopciuchy", a za palenie niskiej jakości węglem i drewnem już dzisiaj można zapłacić mandat. Jak będzie wyglądał krajobraz w powiecie myślenickim za 4 lata?

W takim tempie, w jakim obecnie działa program "Czyste Powietrze" kopciuchy w Polsce zostaną wymienione za około 100 lat. Nie ma inwentaryzacji źródeł ciepła w gminach, więc ciężko odpowiedzieć precyzyjnie na to pytanie. Myślę, że jeśli nie przyspieszymy tempa wymiany kotłów, to przez 4 lata wiele się nie zmieni. Ciągle podczas sezonu grzewczego mieszkańcy powiatu myślenickiego najczęściej będą rozmawiać o swoich problemach zdrowotnych.

Rozmowa po raz pierwszy ukazała się w październikowym wydaniu papierowego Magazynu Miasto Info.

Dowiedz się więcej o miesięczniku.

Powiązane tematy

Zaczęło się! Kopcimy na całego
Powiat myślenicki 5

Zaczęło się! Kopcimy na całego

Temperatura spadła i na dobre ruszył sezon grzewczy. Doskonale obrazują to pomiary dokonane przez Myślenicki Alarm Smogowy. Zobaczcie, w których miejscowościach mieszkańcy kopcą najmocniej Polski Alarm Smogowy podsumował wyniki pomiarów jakości powietrza Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska za ostatni rok. Tym razem liderem pod względem stężeń...

Ksiądz Andrzej Ciaputa: Czasami mamy gorsze powietrze niż w Krakowie. Pamiętajcie o tym
Trzemeśnia 12

Ksiądz Andrzej Ciaputa: Czasami mamy gorsze powietrze niż w Krakowie. Pamiętajcie o tym

Mieszkańcy Poręby i Zasani mają szczęście. Polega na tym, że w ich miejscowości nie ma czujników, dlatego wielu z nich żyje w błogiej nieświadomości. My jako mieszkańcy Trzemeśni i Łęk tego szczęścia mamy mniej, bo posiadamy dwa czujniki. To one uświadamiają nam, że mamy też gorsze powietrze niż to w Krakowie, a normy jego zanieczyszczenia przekroc...

Wraca problem smogu. Przed sezonem grzewczym radni chcą przystąpić do projektu LIFE
Myślenice 22

Wraca problem smogu. Przed sezonem grzewczym radni chcą przystąpić do projektu LIFE

Wraz z nadejściem sezonu grzewczego radni podjęli temat smogu oraz uchwałę w której wyrażają wolę, aby gmina Myślenice przystąpiła do projektu LIFE. Na czym polega i czy to wystarczające działanie, aby zniwelować zjawisko smogu? Lato się skończyło, spada temperatura, zimno doskwiera nam coraz bardziej, a z kominów niektórych domów wydobywa się pie...

Komentarze

  • 31 paź

    Coroczne bicie piany , cudowny rząd niech obniży cenę gazu , podniesie cenę węgla i po problemie .

    20 5 Odpowiedz
    • 2 lis

      Gaz nie wychodzi wiele drożej od węgla. A za komfort warto dopłacić. Argument - truję, bo taniej nie przekonuje mnie.

      6 2 Odpowiedz
      • 3 lis

        Nawet bym powiedział że taniej. Jeśli masz duży dom około 5 ton węgla trzeba kupić na zimę, razy 1000 to masz 5tys za sam węgiel, jeszcze drzewo. Koszty przyłączy i kupna pieca na gaz itd jest drogi ale potem opłaty wychodzą lepiej niż na weglu

        1 Odpowiedz
  • mirek@ 31 paź

    Bardzo dobry wywiad ! Miasto info numer jeden bez dwóch zdań.

    Swoją droga wszyscy zauważają ze nie ma czym oddychać oprócz włodarzy kpina czy jak? Ścisku w busach nie widza, smogu nie widza...co jest z wami?

    15 8 Odpowiedz
    • 2 lis

      A czy oprócz bicia piany na forum wystapileś z wnioskiem do rady, czy burmistrza w którejś z tych spraw? Zgłosiłeś na policję sąsiada, który pali śmieci?

      3 1 Odpowiedz
  • 31 paź

    Ludzie, zastanówcie się na tym artykułem tak NA SERIO!!!

    7 10 Odpowiedz
    • jeden język a dwoje uszu 31 paź

      zastanówcie się i zauważcie, że tu bardziej chodzi o kasę niż ekologię. Nietrudno przecież zauważyć że najbardziej kopca te kominy, w których miał jest wyemitowany przez wentylator.
      Aby już natychmiast zmniejszyć kilkukrotnie zanieczyszczenie wystarczy w tzw kopciuchach:
      - stosować dozwolone paliwa
      - wymienić wentylator na umiarkowanie
      - zmniejszyć za duży piec przez wmurowanie cegły szamotowej
      - zmienić sposób palenia

      Tylko kto i ile na tym zarobi?

      7 1 Odpowiedz
  • mysleniczaninzdziada 31 paź

    ten pan z wywiadu ma racje, temat z roku na rok bardziej mielony przez media i dobrze, bo wzrasta swiadomosc mieszkancow. trujemy sie wzajemnie i nikt z tym niczego nie robi... wszyscy udaja ze nie ma problemu a wystarczy po poludniu i wieczorem przejechac przez wioski dookola myslenic albo przespacerowac sie np. dolnym przedmiesciem.

    8 1 Odpowiedz
  • 31 paź

    Trzeba karać ludzi mandatami, inaczej się nie nauczą.

    14 8 Odpowiedz
  • 31 paź

    Dzisiaj się zastanówcie nad artykułem a jutro większość z Was pobiegnie na cmentarze i zapali średnio 10-12 zniczy wątpliwej jakości.
    Już widzę tę łunę smogu unoszącą sie nad miastem. Proponuję wtedy głęboki wdech i kolejną zadumę...

    16 5 Odpowiedz
  • 31 paź

    W sezonie grzewczym to się winno zakazać tyż palenia wyrobów tytoniowych,e-papierosów I innych dymków .Świczki I znicze winny być elekryczne na solary,a za palenie grila lub ogniska w dni cieplejsze, grozić kara of 1 do 6 miesięcy ciupy.a chłodniejsze nawet do roku.Wszyscy ludzie powinni się ubierac w jednym odblaskowym kolorze,coby zbyt dużo ciepła nie absorbować.

    9 10 Odpowiedz
  • 31 paź

    Narzekacie na węgiel to czemu sprowadzamy z Rosji a nie kopieny swój. Mówicie żeby przejść na gaz ta tylko jak gaz pójdzie w górę to ciekawe czy będzie tak fajnie. Czemu szkolicie i mieszkańców na sposób palenia od góry i nie są finansowane pięce które to umożliwiaja? Wydajniejsze to jest palenie i spala ja się wszystkie szkodliwe związki.
    Ludzie ogarnijcie się i zacznijcie myśleć Chociaż cokolwiek.

    11 2 Odpowiedz
    • jeden język a dwoje uszu 31 paź

      sprowadzamy węgiel z Rosji, bo uchwały antyspamowe pośrednio coraz częściej zabraniają stosowania polskiego wegla. po drugie na syberyjskie węglu łatwiej przejść wymagane badania pieca.

      Odpowiedz
  • 31 paź

    Czemu nie szkolicie.*
    P. S Niestety nie mogę edytować

    3 1 Odpowiedz
  • 31 paź

    a jakie maski antysmogowe dla dzieci polecacie?

    2 1 Odpowiedz
  • 31 paź

    Ble ble ble.... Spójrzcie przez okno na komin sąsiada. I co widzicie ? I co z tą wiedzą robicie ? Aaa przepraszam , no tak, przecież to mój sąsiad. On może mnie udusić. Każdy z nas ma sąsiada. Tyle w temacie.
    P.S. Nr telefonu na straż miejską jest w internecie.

    11 5 Odpowiedz
    • 31 paź

      Telefon na straż czy (p)milicje nic nie da, przecież oni też chodzą po mieście i czują ten smród i co? i nic, nic z tym nie robią bo wiedzą, że to nic nie da albo sami też mają coś na sumieniu (każdy chce mieć cieplutko jak najtańszym kosztem)

      3 2 Odpowiedz
      • 1 lis

        Wierz mi , że da. Po zapłaceniu mandatu trudniej wrzuca się śmieci do pieca. A straż miejska nie jest w stanie upilnować wszystkich. Oni przyjeżdżają na każde zgłoszenie. Do dzieła. Więcej zgłoszeń - czystrze powietrze.

        5 2 Odpowiedz
  • 31 paź

    Dajcie dotacje do wymiany pieca na gazowy kocioł bez stawiania warunków bez kredytów zgłaszam się wymina pieca na gazowy 100 procent dotacji i po temacie

    9 3 Odpowiedz
    • 1 lis

      Jak ci podniasa gaz to ciekawe co powiesz wtedy.

      5 1 Odpowiedz
    • 2 lis

      Jeszcze dotację na lepsze auto, lepsze buty i jedzenie. Niech zgadnę, glosujesz na PiS? To w twoim interesie jest zapłacić za wymianę kotła. Dla siebie, dzieci, wnuków.

      1 1 Odpowiedz
  • 31 paź

    Proszę mi powiedzieć gdzie zgłaszać w takim razie tych sąsiadów u których nie ma śmieci na wywóz.... czy faktycznie straż miejska przyjedzie i sprawdzi czym palą ?? Jak to wygląda w praktyce?

    7 3 Odpowiedz
  • Niedźwiedź Leśny 1 lis

    Zgłoś ich do UB

    4 5 Odpowiedz
  • 1 lis

    dobra to jak taki nacisk to zlikwidowac kotłownie na osiedlu !!!!!!!! pala mułem

    6 1 Odpowiedz
    • 1 lis

      Mówisz - masz. Decyzja już zapadła. To ostatnie miesiące kotłowni , Chodź przewrotnie na osiedlu powietrze było najbardziej czyste. Pamiętam jak przyrządy pomiarowe były zainstalowane na SP3 (teraz są na Żłóbku)- wyraźnie widać różnicę w powietrzu między najbardziej zanieczyszczonym powietrzem na Średniawskiego i 3-go Maja a resztą Myślenic. Dziwnym trafem - prawie zawsze są tam najgorsze odczyty zanieczyszczenia.

      Czas teraz wyeliminować kopciuchy i zacząć karać za palenie w piecach byle czym.

      Poniżej zdjęcie aktualnej sytuacji - jak prawie zawsze, Górne Przedmieście niechlubnym rekordzistą :-(

      https://naforum.zapodaj.net/edaa5d600fdc.jpg.html

      <a href=https://naforum.zapodaj.net/edaa5d600fdc.jpg.html><img src=https://naforum.zapodaj.net/thumbs/edaa5d600fdc.jpg alt=hosting zdjęć zapodaj.net /></a>

      zdjecie

      3 Odpowiedz
      • 1 lis

        powietsze na osiedlu bylo czyste bo bylo palone w kotłowni na gornym przedmiesciu myśl logicznie baranie

        5 3 Odpowiedz
        • 1 lis
          k296938 napisał/a:

          powietsze

          zdjecie

          4 Odpowiedz
        • 2 lis

          Nie mierz swoją miarą innych przyjacielu.

          Tak, powietrze na osiedlu jest czystrze dzięki jednej starej kotłowni.
          Wyobraź sobie, że wszyscy Ci ludzie którzy mieszkają na osiedlu mają domy prywatne. Każda rodzina odpowiada sama za ogrzewanie swojego domu.
          Analizując wyniki pomiarów mogę zaryzykować że powietrze w tym rejonie Myślenic było by dużo gorsze.
          Decyzja o likwidacji starej i drogiej w utrzymaniu kotłowni jest właściwa.
          Podobno każdy blok będzie ogrzewany indywidualną i ekologiczną kotlowią co powinno jeszcze bardziej poprawić czystość powietrza w tym rejonie miasta.

          Czas teraz zabrać się za tych co palą śmieci w domowych kotlowniach.

          3 1 Odpowiedz
          • 2 lis

            Tylko gadasz i gadasz a nie robisz NIC może wyjdź z banerem parasolka czy z tym tam.chcesz KOD-u i zaprotestuj w końcu za czymś co jest naprawdę ważne!!!!

            1 1 Odpowiedz
          • jeden język a dwoje uszu 7 lis

            "Decyzja o likwidacji starej i drogiej w utrzymaniu kotłowni jest właściwa."
            To jest zaczynanie roboty od **** strony. Nie problem zrobić piec węglowy spełniający przyszłoroczne domy dla bloku - tym bardziej dla całego osiedla. Problem to zrobić spełniający normy piec węglowy dla małego domu jednorodzinnego. Gdy wchodziła w życie uchwała antysmogowa dla małopolski na stronie https://powietrze.malopolska.pl/ekoprojekt/
            najmniejszy piec miał moc 14KW., czyli był optymalny dla domów o powierzchni około 250m2 - jeżeli został ocieplony według ówczesnych norm.
            PS. Dla domu z lat 70tych nieocieplonego to i przy 100 m2 może okazać się za słaby.

            Dla malutkich domów ocieplonych według norm, które niedługo zaczną obowiązywać w sam raz może okazać się piec o mocy zaledwie 5KW. Czy ktoś kojarzy taki piec podajnikowy spełniający wymagan9ia ekoprojektu? Czy ktoś może mi wskazać piec o mocy poniżej 10KW, który ma certyfikat ekoprojektu na "typowym" polskim węglu?

            Jeżeli nawet uznać za słuszne wymianę pieców węglowych na gazowe, to najpierw należało by zacząć od małych niezabytkowych domów jednorodzinnych, tymczasem u nas zaczęto od modernizacji dużych budynków.
            I żadnego -przekroczenia pyłu w Myślenicach by nie było, gdyby dwadzieścia lat temu:
            - producentom kotłów opłacało by się cokolwiek przejmować ekologią tam, gdzie ich to prawie nic nie kosztuje
            - kocioł do domu by dobierał profesjonalny inżynier a nie handlowiec z hydraulikiem
            - domowy palacz musiał by przejść obowiązkowe szkolenie z obsługi pieca
            - były by mandaty za niewłaściwe palenie

            Powyższe by wystarczyło, aby czarne gęste i wysokie kłęby dymów wyraźnie widoczne z 300 metrów nie występowały

            Odpowiedz
  • 2 lis

    Panowie z myślenickiego alarmu smogowego mam do was pytanie : jakie paliwo lejecie do swoich samochodów ? Proszę o konkretne odpowiedzi . Panie Grzegorzu Jasek może Pan odpowie jako pierwszy .

    11 5 Odpowiedz
  • 3 lis

    Na razie w powiecie czytają, słyszą o tym całym smogu ale nikt tak poważnie to tego nie podchodzi. Mentalność ludzi jest takie jakie jest, nie przejmują się pewnymi rzeczami. Druga sprawa koszty koszty, dacie na piece gazowe to ludzie zamontują

    1 1 Odpowiedz
  • Def Ibrylator 6 lis

    Ludzie, którzy palą węglem na starych instalacjach i narzekający, że nie mają pieniędzy na zmianę przypominają mi trochę bohaterów opowiadania mojego dziadka. Historia dotyczyła pobliskiej wsi, gdzie w latach 50-tych instalowali im kanalizację. Po wsi unosił się smród, fetor i zgnilizna, bo wszyscy wylewali ścieki do pobliskiej rzeczki. W rzece często bawiły się dzieci i zwierzęta domowe. Ludzie byli o dziwo świadomi zagrożenia i niebezpieczeństwa, ale nikt nie chciał się podłączyć, bo "trzeba będzie płacić i ryć w ziemi pod rury, a sąsiad wylewa i nie płaci, to ja też mogę.". Minęły lata i dzisiaj o tamtych czasach na wsi się nie mówi, bo wstyd. Wstyd się przyznać (dzisiaj już) starszym ludziom, że kiedyś woleli żyć w takim syfie i narażać własne dzieci na choroby. Mam nadzieję, że za 10-20 lat tym, którzy dzisiaj palą węglem i śmieciami będzie tak samo wstyd.

    Odpowiedz

Zobacz więcej

Najlepszą inwestycją w dziecko jest obdarowanie go swoim czasem
Rozmowa tygodnia 0

Najlepszą inwestycją w dziecko jest obdarowanie go swoim czasem

Spora część rodziców jest przekonana, że dziecko potrzebuje do szczęścia dodatkowych zajęć, kupowania mu wszystkiego i zaspokajania każdej jego zachcianki. Najlepszą inwestycją w dziecko jest obdarowanie go swoim czasem - to on jest na wagę złota. Spacer z ojcem, majsterkowanie przy samochodzie, wspólne gotowanie z mamą czy długie rozmowy. Dla dzi...

Wierzę, że największy sukces jest dopiero przede mną
Rozmowa tygodnia 4

Wierzę, że największy sukces jest dopiero przede mną

Karierę buduje się krok po kroku. Jeżeli stawiając jeden, myśli się o następnym, zamiast o tym jak właściwie stanąć, to można się szybko i łatwo przewrócić. Rajdy wymagają sporo pokory. Nie można wybiegać za daleko w przyszłość. Trzeba nad nią pracować, a nie o niej rozmyślać - w rozmowie z nami mówi Tomasz Kasperczyk, Wicemistrz Polski w Rajdach...

Dzisiaj trudno przekonać młodych ludzi do uprawiania innych sportów niż gry komputerowe
Rozmowa tygodnia 1

Dzisiaj trudno przekonać młodych ludzi do uprawiania innych sportów niż gry komputerowe

W dzisiejszych czasach bardzo trudno przekonać młodych ludzi do uprawiania innych sportów niż gry komputerowe. Bardzo dużo zależy od nastawienia rodziców, którzy powinni wpływać w większym stopniu również na rozwój fizyczny swoich dzieci - mówi Ryszard Szpakiewicz, trener sekcji zapasów w KS Dalin Myślenice   Zapaśnicy i sumici Dalinu Myślenice...

Nie jestem policjantem, ale muszę szanować mienie gminy oraz pasje i spokój mieszkańców 
Dobczyce 4

Nie jestem policjantem, ale muszę szanować mienie gminy oraz pasje i spokój mieszkańców 

Tomasz Suś nie jest policjantem. Nikogo nie będzie ścigał i nie będzie sam się ścigał na trasie. Tomasz Suś szanuje wszystkie pasje, ale musi też szanować dobro jakim jest mienie gminne i spokój mieszkańców Dobczyc. W ten sposób musimy myśleć - na temat walki z niszczeniem mienia przez drifterów amatorów na parkingu przy ul. Podgórskiej mówi Tomas...

Grażyna Ambroży: Jestem osobą wierzącą, ale uważam, że nie należy łączyć spraw państwowych z wiarą
Wywiad 85

Grażyna Ambroży: Jestem osobą wierzącą, ale uważam, że nie należy łączyć spraw państwowych z wiarą

Jestem osobą wierzącą, lecz uważam, że nie należy łączyć spraw władzy (państwowych i administracyjnych) z wiarą (duchowością i religią). Jako katolicy powinniśmy się opierać na Biblii, a jako obywatele musimy stosować się do konstytucji, gdzie wyraźnie zapisany jest rozdział Państwa od Kościoła - w rozmowie z nami mówi radna Grażyna Ambroży (KWW B...

Agnieszka Cahn: Kiedy dowiedziałam się prawdy, poczułam się oszukana
Rozmowa tygodnia 50

Agnieszka Cahn: Kiedy dowiedziałam się prawdy, poczułam się oszukana

O tym, że Żydzi mieszkali w Myślenicach dowiedziałam się bardzo późno i ta informacja stała się dla mnie prawdziwym szokiem. Poczułam się oszukana. Oszukana przez nauczycieli, rodziców i dziadków moich kolegów pochodzących od pokoleń z Myślenic, a nawet przez więźniów obozów koncentracyjnych, którzy podczas lekcji opowiadali o tym, jak wyglądała wo...