Wiśniowa

"Nie" dla rozwoju obserwatorium? Mimo niechęci radnych opiekun szuka pieniędzy na zakup teleskopu

"Nie" dla rozwoju obserwatorium? Mimo niechęci radnych opiekun szuka pieniędzy na zakup teleskopu
Fot. MARCIN CIKAŁA

Pomimo braku przychylności większości radnych gminy Wiśniowa, opiekun Obserwatorium Astronomicznego na Lubomirze próbuje pozyskać fundusze na zakup teleskopu

Jak informowaliśmy wcześniej, obserwatorium astronomiczne na Lubomirze (Gmina Wiśniowa) potrzebuje teleskopu. Temat jego zakupu został podjęty przez radnych na jednej z sesji i zakończył się fiaskiem.  

Za przeznaczeniem 30 tys. zł dla obserwatorium na zakup teleskopu zagłosowało 6 radnych (Zbigniew Bugaj, Katarzyna Malec, Stanisław Murzyn, Bożena Orłowska, Teresa Rokosz, Lucyna Zborowska), natomiast przeciw było 7 (Stanisław Bardel, Katarzyna Gaweł-Tokarz, Monika Gil-Górka, Barbara Habieda, Roman Kowalczyk, Urszula Moryc, Paweł Talarek).

To nie zniechęciło opiekuna obiektu do poszukiwania środków na jego zakup. 

Doktor Marcin Cikała: opiekun Obserwatorium Astronomicznego na Lubomirze: W sprawie zakupu tuby optycznej udało się w styczniu złożyć wniosek o dofinansowanie LGD. Czekamy na jego rozstrzygnięcie, co w tej chwili będzie kluczowe do podjęcia dalszych działań. Po ewentualnej odmowie dofinansowania zakupu, będziemy wracać do rozmów z radą gminy.

 

"Nie" dla rozwoju obserwatorium?

Artykuł miał swoją premierę w papierowym wydaniu magazynu Miasto-info.pl

Mają jedyne takie obserwatorium w kraju, ale nie kupią do niego teleskopu. Kiedy wójt zaproponował na niego 30 tys. zł usłyszał, że "po roku wie lepiej od rady, jakie są zadania i potrzeby gminy"

Obserwatorium Astronomiczne w Węglówce na Lubomirze jest jedynym w Polsce i położonym w górach obiektem tego typu do którego wstęp mają turyści. Jak przed głosowaniem zmian w budżecie wyjaśniał jego opiekun - doktor Marcin Cikała;  warunki obserwacyjne w tej lokalizacji są wyśmienite, jednak aby móc korzystać z atutów obiektu - obserwatorium potrzebuje odpowiedniego sprzętu. Wójt Bogumił Pawlak zaproponował radnym, aby na zakup teleskopu przeznaczyć 30 tys. zł, jakie pojawiły się z oszczędności z remontu jednej z dróg. Jego propozycja nie wszystkim radnym przypadła do gustu. Monika Gil-Górka prosiła o przedstawienie możliwości, jakie daje wspomniany sprzęt oraz pytała o przedstawienie jego specyfikacji.  

 

Niedrogi teleskop w dobrych rękach

Wójt wyjaśnił, że kwota to wypadkowa rozmów z Ryszardem Leśniakiem, pod którego opieką znajduje się obserwatorium i po konsultacji z opiekunem doktorem Marcinem Cikałą ustalili, że jest wystarczająca do zakupu średniej jakości sprzętu.

- Trudno mi mówić o szczegółach samej specyfikacji teleskopu. Głównym założeniem jego zakupu jest to, aby był po pierwsze ze średniej półki, może troszeczkę niższej niż średniej, ponieważ zakup teleskopu profesjonalnego - przynajmniej tuby optycznej, której brakuje, to koszt ok. 150-200 tys. zł. Założeniem jest, aby obserwatorium ponownie stało się automatyczne. Omawiany teleskop może być wykorzystywany do pracy naukowej i edukacyjnej z dziećmi, ponieważ tego nam bardzo brakuje. W momencie, gdy w obserwatorium przez sześć lat znajdował się wypożyczony przeze mnie profesjonalny teleskop o przybliżonej wartości ok. 120 tys. zł - prowadzone było kółko dla uczniów. Myślę, że to przyniosło wiele dobrego, m.in. dla naszej szkoły w Węglówce. Stąd propozycja zakupu teleskopu, który będziemy w stanie wykorzystać maksymalnie, jak się tylko da - wyjaśniał dr Marcin Cikała.

Jak wyjaśnił, nie chce wchodzić w specyfikację, "bo to jest bardzo trudne", trzeba by było opisywać parametry teleskopu. - Nie będzie to teleskop mały, nie będzie to teleskop duży, jest to po prostu teleskop średni dla takiego obserwatorium małego jak nasze - dodał Cikała.

Wójt odniósł się jeszcze do pytania odnośnie współpracy z uczelniami i wyjaśnił, że w tym momencie jej nie ma, ale z informacji, które posiada wynika, że uczelnie nie bardzo są zainteresowane tym, aby współpracować z obserwatorium, które nie dysponuje odpowiedniej jakości sprzętem. 

 

"Żebyśmy nie musieli się wstydzić"

Radna Bożena Orłowska mówiła, że już kilka lat temu opiekun obserwatorium wielokrotnie zwracał uwagę na to, że obiekt dysponuje wypożyczonym teleskopem. - Cały czas było to spychane na dalszy plan i tłumaczone tym, że gminy nie stać na taki wydatek. (...) Przy każdej okazji podkreślane jest, że obserwatorium stanowi wizytówkę gminy. Proszę radnych o to, abyśmy w końcu o tę naszą wizytówkę zadbali, żebyśmy się nie musieli za nią wstydzić - przekonywała.

Jak się okazuje gmina dopłaca do obserwatorium rocznie ok. 40 tys. zł, które jest przeznaczone na utrzymanie bieżące - czyli wydatki związane z mediami i wynagrodzeniem. Przychody związane z tym obiektem to 10 tys. zł od starostwa i ok. 24 tys. zł od grup odwiedzających, natomiast koszty utrzymania to ponad 70 tys. zł.

Radni pytali, czy gmina starała się o inne źródła dofinansowania zakupu teleskopu. - Jeśli chodzi o dofinansowanie, to zaraz po budowie obserwatorium przez kilka lat był realizowany projekt na 100 tys. euro na wyposażenie zaplecza turystycznego. Niestety przez ostatnie dwie kadencje obserwatorium zostało bardzo zaniedbane i wszelkiego rodzaju próby były odtrącane w samym zarodku - wyjaśniał Marcin Cikała.

Dla wszystkich, nie tylko dla Węglówki

Wójt Wiśniowej tłumaczy, że temat teleskopu dla obserwatorium nie jest nowy, ale pojawił się w budżecie, gdy znalazły się oszczędności pochodzące z remontu drogi w Wierzbanowej. Bożena Orłowska jeszcze raz zaapelowała do radnych o nie postrzeganie obserwatorium na Lubomirze jako inwestycji dla Węglówki. - Owszem, jest tam umiejscowione, ale jest to nasze, gminne obserwatorium. Tak jak mamy Gminny Ośrodek Kultury, tak mamy obserwatorium. Nie słyszałam głosów protestów, gdy trzeba było dołożyć do GOK i były one dopłacane sukcesywnie, co roku - argumentowała.

Lucyna Zborowska podkreślała, że promowanie obserwatorium bez teleskopu jest niemożliwe. W odpowiedzi od radnej Urszuli Moryc usłyszała, że "miesiąc temu dokładaliśmy kolejne 40 tys. zł do dalszego odcinka chodnika w Węglówce i wtedy nie było mowy o zakupie teleskopu". Wiceprzewodniczący Rady Stanisław Bardel zwracał uwagę, że na nowe nakładki na drogach czeka Lipnik, Węglówka, a drogi niemal w każdej miejscowości wymagają naprawy. - Skąd będziemy robić nakładki na drugi rok, skoro mamy kanalizację i inne inwestycje? - pytał. 

- W ten sposób działaliśmy 12 lat temu. I do czego doprowadziliśmy? Do tego, że i Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu - największe obserwatorium astronomiczne w Polsce i UJ, który w tej chwili kupił sobie teleskop za 350 tys. zł od nas odeszli - ripostował doktor Cikała.

Jak Monika Gil-Górka dopytywała, czy uczelnie posiadające sprzęt tej wartości będą chętne do współpracy z obserwatorium posiadającym teleskop dziesięciokrotnie tańszy? Marcin Cikała wyjaśnił, że przedstawiciele uczelni z chęcią przywiozą swój teleskop ze względu na lepsze warunki obserwacyjne jakie panują na Lubomirze.

- Tam, gdzie jest możliwość pozyskania środków na drogi - staramy się je pozyskiwać i udało się ich wyremontować w tym roku kilka. Natomiast w miejscach, gdzie konieczne były inwestycje wodociągowe, szedłem w stronę wodociągów, czy remontów (...) Jeśli pojawia się temat obserwatorium, to jest zupełnie odrębny problem i odrębna sprawa, którą też chcę się zająć. Nie możemy wydać wszystkiego w drogi, nie zajmując się innymi wyzwaniami - odpowiadał wójt Pawlak.

W odpowiedzi usłyszał od wiceprzewodniczącego, że inni zasiadają w radzie dłużej. - Pan przychodzi, rok czasu urzęduje i już wie lepiej od radnych, którzy rozmawiają z mieszkańcami, jakie są zadania i potrzeby. Pan jest tylko władzą wykonawczą - musi pan wiedzieć - strofował najmłodszego wójta w powiecie.

W odpowiedzi wójt wyjaśniał, dlaczego pojawiła się propozycja zakupu teleskopu. - Zmiany dotyczące finansowania samorządów zmierzają w taką stronę, że będziemy mieli mniej pieniędzy na przeróżne inwestycje, dlatego zaproponowałem, aby wykorzystać okazję - mówił. Natomiast radna Teresa Rokosz apelowała, aby nie wprowadzać podziałów. - Reprezentujemy dane miejscowości, ale tutaj nie możemy myśleć tylko i wyłącznie o nich, ale o całej społeczności – przekonywała.

Za przeznaczeniem 30 tys. zł dla obserwatorium na zakup teleskopu zagłosowało 6 radnych (Zbigniew Bugaj, Katarzyna Malec, Stanisław Murzyn, Bożena Orłowska, Teresa Rokosz, Lucyna Zborowska), natomiast przeciw było 7 (Stanisław Bardel, Katarzyna Gaweł-Tokarz, Monika Gil-Górka, Barbara Habieda, Roman Kowalczyk, Urszula Moryc, Paweł Talarek).

Powiązane tematy

Komentarze

  • 21 lut

    Dobrze jakby się coś udało wymyślić. Takie fajne miejsce, można młodym zaszczepiać zajawkę na obserwacje nieba i przekazywać ciekawą wiedzę. Może jakiś patronite albo coś takiego ?

    20 1 Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    21 lut

    Boże, wszystkie gminy w okolicy mogłyby się dołożyć, to wartościowy i potrzebny obiekt który odbudowano teraz groszy na teleskop brakuje. Wójtowie i burmistrzowie, Gmina Wiśniowa wybudowała, dołóżcie cegiełkę!

    20 1 Odpowiedz
  • 21 lut

    Jakby dostał z tego 2.5 mld na TVP 0.001%= 25 tyś zł.
    Wystarczyło by, czy nie?

    11 8 Odpowiedz
  • mirek@ 21 lut

    serio? maja takie miejsce i wola kupic kolejne kostki brukowe zamiast probowac rozlawic obserwatorium na cala polske? a teksty typu "- Pan przychodzi, rok czasu urzęduje i już wie lepiej od radnych, którzy rozmawiają z mieszkańcami, jakie są zadania i potrzeby. Pan jest tylko władzą wykonawczą - musi pan wiedzieć - strofował najmłodszego wójta w powiecie" to juz totalna zenada

    20 2 Odpowiedz
  • 21 lut

    Nie rozumiecie sytuacji w kraju. Teraz stawia się krzyże, proponuję zwrócić się z inicjatywą do lokalnych parfii, tam już inwencji nie zabraknie a i fundusze się znajdą. Teleskop, a co niebo chcecie podglądać? bójcie się Boga za taką bezbożność.

    12 6 Odpowiedz
  • DajMI MINUSY! 21 lut

    "W odpowiedzi usłyszał od wiceprzewodniczącego, że inni zasiadają w radzie dłużej. - Pan przychodzi, rok czasu urzęduje i już wie lepiej od radnych, którzy rozmawiają z mieszkańcami, jakie są zadania i potrzeby. Pan jest tylko władzą wykonawczą - musi pan wiedzieć - strofował najmłodszego wójta w powiecie."

    Argument wieku jest taki POTĘŻNY.

    Ż-E-N-A-D-A

    11 20 Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    21 lut

    Tu o marne 30 tyś. a podkomisja smoleńska to w ciągu tych lat setki milionów z naszych kieszeni; tajne wydatki jak w gąbkę. Tu jest paradoks tego państwa które wyciaga od nas już tak wiele w zamian dając nic. Przyjdą nowe opłaty i tyle.

    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1780048,1,co-sie-dzieje-z-komisja-macierewicza.read

    5 7 Odpowiedz

Zobacz więcej