Myślenice

Znalazł się sponsor na czujniki smogu. Urządzenia zostaną zainstalowane w 5 gminach

Znalazł się sponsor na czujniki smogu. Urządzenia zostaną zainstalowane w 5 gminach

Niespełna trzy miesiące po tym jak Myślenicki Alarm Smogowy zwracał uwagę na to, że gmina Myślenice wypowiada umowę na utrzymanie czujników smogu, znalazł się sponsor na 9 takich urządzeń. Według zapowiedzi mają zostać zainstalowane w gminach Myślenice, Dobczyce, Pcim, Sułkowice, Raciechowice i Wiśniowa

W październiku przedstawiciele Myślenickiego Alarmu Smogowego opublikowali pismo wysłane do burmistrza Myślenic w którym zwracali uwagę na to, że gmina wypowiada umowy na czujniki monitorujące jakość powietrza. 

"Taki stan pozbawia mieszkańców informacji na temat jakości powietrza co jest niebezpieczne w obliczu nadchodzącego okresu grzewczego" - argumentowali. „W ramach oszczędności podjęta została decyzja o zaprzestaniu korzystania z tej usługi. (…) Usługa nie wpływa na poprawę jakości powietrza” – odpowiadał gospodarz gminy.

Od tego czasu gmina Myślenice korzystała z czasowych rozwiązań m.in. instalując na 2 tygodnie na balkonie magistratu pyłomierz, który mierzył jakość powietrza w drugiej połowie listopada, natomiast w grudniu na płycie Rynku na kolejne dwa tygodnie stanął model imitujący ludzkie płuca, które w zależności od jakości badanego powietrza, zmieniał swoją barwę. 

Więcej na ten temat piszemy w najnowszym wydaniu magazynu MiastoInfo w artykule „Nie ma czujników, nie ma smogu?” .

Jak przekonywali przedstawiciele Myślenickiego Alarmu Smogowego; „takie działania urzędu to wciąż za mało i nie pozwalają monitorować jakości powietrza na obszarze całego miasta oraz pozostałych miejscowości gminy Myślenice”. Zapowiadali, że będą szukać sponsorów na utrzymanie czujników, natomiast przedstawiciel firmy Airly w grudniu zajęli stanowisko, że jeżeli sponsor się nie znajdzie – urządzenia zostaną wyłączone z początkiem nowego roku.

 

Powiat wykłada kasę

Dzisiaj za pośrednictwem facebooka przedstawiciele starostwa poinformowali o tym, że powiat myślenicki zasponsoruje 9 urządzeń, które zostaną zainstalowane na terenie 5 gmin.

„W związku z tym, że jako powiat jeszcze w marcu 2020 roku otrzymaliśmy od GIOŚ informację, że Inspektor nie planuje montażu profesjonalnej stacji pomiarowej na terenie naszego powiatu oraz w związku z problemami jakie pojawiły się z utrzymaniem sprawdzonych czujników firmy Airly na terenie miasta i gminy Myślenice, zdecydowaliśmy, że powiat myślenicki zostanie sponsorem 9 takich czujników” – czytamy w informacji starostwa powiatowego.

Za 2 lata działania i serwisowania czujników powiat myślenicki zapłacił prawie 28 tys. zł. Według zapowiedzi polityków „czujniki powinny rozpocząć pracę w kolejnym tygodniu”.

Obecnie trwa ich montaż na budynku starostwa w Myślenicach, budynku myślenickiego szpitala, Zespołu Szkół im. Andrzeja Średniawskiego, Domu Pomocy Społecznej „Biały Potok” w Trzemeśni, ZS im. ks. Józefa Tischnera w Dobczycach, DPS w Pcimiu, DPS im. T. Piekarza w Harbutowicach, Szkole Muzycznej w Czasławiu i budynku Urzędu Gminy w Wiśniowej.

- Nie mamy żadnych wątpliwości, że zdrowie i życie mieszkańców jest najwyższym dobrem! Dzięki czujnikom ludzie mogą się dowiedzieć czy warto wyjść na spacer, czy bezpieczne jest bieganie na świeżym powietrzu itd. Monitorowanie powietrza jest po prostu ważne, a na zdrowiu ludzi nie można oszczędzać - przekonują starosta Józef Tomal (FZM) i wicestarosta Rafał Kudas (FZM).

11 stycznia

Firma Airly: Jesteśmy zmuszeni zdemontować urządzenia na obiektach udostępnionych przez gminę Myślenice

Firma Airly w oficjalnym komunikacie odniosła się do sytuacji związanej z pomiarem jakości powietrza w Myślenicach potwierdzając instalacje nowych urządzeń sfinansowanych przez starostwo. Komentuje również działania gminy oraz informacje jakie pojawiały się w niektórych lokalnych mediach.

„Jest też zła wiadomość. Chcieliśmy poinformować o zakończeniu współpracy z miastem i gminą Myślenice. Po wypowiedzeniu umowy przez gminę w ubiegłym roku, jako firma Airly zobowiązaliśmy się do utrzymania urządzeń na własny koszt, tak by mieszkańcy nie zostali pozbawieni informacji o powietrzu, którym oddychają.

Mimo wielu starań, nie udało się znaleźć lokalnego sponsora, który zechciałby sfinansować utrzymanie sieci od 2021 roku dlatego zmuszeni jesteśmy zdemontować urządzenia na obiektach udostępnionych nam przez gminę Myślenice.

Jesteśmy zmuszeni zdementować również rozpowszechnianą przez przedstawicieli urzędu miasta i gminy w lokalnych mediach informację, że nasze urządzenia są bezpłatne. Koszt utrzymania naszych urządzeń jest gwarantem tego, że nasze czujniki są na bieżąco sprawdzane pod względem wiarygodności i rzetelności pomiarów oraz serwisowane.

 

Powiązane tematy

Komentarze

  • 8 sty

    Do palących węglem.
    Kiedy z komina idą kłęby ciemnego dymu i smród węgla,
    a kiedy kłęby jasnego dymu?

    11 16 Odpowiedz
  • Jacek Karwatowski 8 sty

    no i super znowu jedni mowia ze sie nie da a drudzy pokazuja ze sie da. ci to maja prace nie ma co

    21 24 Odpowiedz
    • 11 sty

      Ale czekaj, ty się serio cieszysz z tego że kasa zamiast iść na REALNĄ walkę ze smogiem idzie na jakieś czujniczki które poza pomiarami KOMPLETNIE NIC NIE DAJĄ? Kolejne genialne zarządzanie pieniędzmi przez Powiat, to coś jak z tą kasą na promocje dla busiarz :D :D OMG

      18 7 Odpowiedz
  • mysleniczaninzdziada 8 sty

    Jednak chcieć to móc. W końcu ktoś poszedł po rozum do głowy

    21 22 Odpowiedz
  • 8 sty

    OK, to teraz niech powiat wyłoży kasę na chodniki, których brakuje!

    24 22 Odpowiedz
  • 8 sty

    No i od nowa wojenka się zacznie między um a starostwem
    Igrzyska czas zacząć ....

    5 21 Odpowiedz
  • 8 sty

    ile jest gmina w powiecie? czemu w każdej nie zainstalują takiego czujnika?

    18 10 Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    8 sty

    Dobra decyzja, również dlatego że nie tylko w samych Mcach.

    17 22 Odpowiedz
  • 8 sty

    Najbardziej podoba mi się jak Powiat teraz zajmuje się "sponsoringiem", za nasze "piniondze".
    Czekam jeszcze na artykuł: "Starosta Tomal przerwał milczenie i podjął Decyzję", hahahahaha.

    26 16 Odpowiedz
    • 8 sty

      Lub tak: "Burmistrz zrezygnował z czujników. Pół miliona dla mediów" Już widać wyświetlenia.... Z zapartym tchem. Pochwalmy burmistrza! iTV, Gazeta Myślenicka i inni beneficjenci zrobią tak jeszcze częściej.

      18 20 Odpowiedz
  • 8 sty

    Czyli to inne będą czujniki, niż te, które są dotychczas? W Myślenicach w najlepszym okresie działało 6 czujników, teraz będą 2? Lepsze to niż nic, ale jakość powietrza potrafi się znacznie różnić nawet między Batorego i Zdrojową, nie mówiąc już o Górnym i Dolnym Przedmieściu. Czujnik przy szpitalu i na Górnym Przedmieściu to trochę mało.

    5 14 Odpowiedz
    • 8 sty

      W artykule mowa o 3 punktach, dobre i co. Sam mam nadzieję że na rozruch ta liczba; zresztą gminni też mają coś montować bo obiecywali zakup czujników; co to ma być i kiedy to tajemnica.

      10 16 Odpowiedz
  • 9 sty

    Dlaczego w Harbutowicach a nie w centrum? Mają być lepsze wyniki, czy jak?

    13 9 Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    9 sty

    Urząd Gminy woli sponsorować hojnie iTV, Myślenicką i Sedno. Tu już takie skrupulatne liczenie grosza jak przy czujnikach Airly jakoś widoczne nie jest.
    Ale widać takie są priorytety.

    18 20 Odpowiedz
    • 12 sty

      Powiat natomiast woli sponsorować kmy.pl który założył niedoszły poseł nowoczesnej i mąż „bezukładowej” z układu Grażynki.
      W dodatku głośno było o sponsorowaniu przez powiat jednej hejterskiej gazetki którą pisał pracownik starostwa i którą po sklepach rozrzucali. I to wszystko za nasze pieniądze. Dalej chcesz się licytować?

      17 6 Odpowiedz
  • 10 sty

    i co ma się zmienić dzięki tym czujnikom? ludzie mają piece węglowe... bo mogą... więc nic się nie zmieni... każdy w chałpie chce mieć ciepło i ma gdzieś czy jest smog itp... jedynym rozwiążaniem jest wdrażanie jakiś programów , które wymuszą wymianę ogrzewań z węglowego na gazowe -w Sułkowicach pod wieczór nie ma czym oddychać... a świat jak za mgłą... wystraczy wyjść na chwilę z domu...i człowiekowi robi się niedobrze , głowa zaczyna boleć...

    22 7 Odpowiedz
    • 10 sty

      Nie musi być gazowe, węglowe też może być ok pod warunkiem, że się ma nowoczesny piec i spala się w nim sam opał (węgiel, nie miał) bez śmieci. Najgorsze że ludzka mentalność nadal raczkuje gdzieś między ciemnogrodem i Ugandą, więc spora część ludzi potrafi wrzucać w piec nawet butelki PET lub pampersy!

      9 15 Odpowiedz
    • Def Ibrylator 11 sty

      Co zmieni ? Dużo zmieni ! Programy są ważne, ale żeby je wdrażać musimy mieć jakieś dane bazowe ! Dlaczego za każdym razem jak idziesz chory do lekarza to lekarz pyta jak się czujesz i jaką masz temperaturę ? Bo musi mieć jakieś dane bazowe na podstawie których wdraża metodę leczenia. Tak samo tutaj - musimy mieć realny sprawdzony pomiar, na podstawie którego
      a) można prowadzić proces uświadamiania ludzi o realnym zagrożeniu pokazując to co dzieje się w danej chwili, w danym czasie na danym terenie
      b) można prowadzić proces wdrażania programów i w czasie rzeczywistym sprawdzać skuteczność prowadzonych działań
      c) idąc za pkt. b - eliminować działania, które nie mają większego wpływu na zmniejszenie zanieczyszczenia, czyli uskuteczniać tylko te działania, które są precyzyjne i minimalizować wyrzucanie pieniędzy w błoto.

      Nie da się tego robić bez sprawnego systemu monitoringu ! Proszę zrozumcie to RAZ NA ZAWSZE. Burmistrz tego nie rozumie, ale Wy zrozumcie - jesteście dużo mądrzejsi od niego.

      13 18 Odpowiedz
  • 15 sty

    "W ramach oszczędności podjęta została decyzja o zaprzestaniu korzystania z tej usługi. (…) Usługa nie wpływa na poprawę jakości powietrza” – odpowiadał gospodarz gminy. Dopiero teraz dokopałam się do mądrości Pana Burmistrza, absolwenta AWF-u. AWF -e nie wstyd Ci Uczelnio za wypuszczanie ze swoich murów takiego ignoranta ?

    6 1 Odpowiedz

Zobacz więcej