Myślenice

To ostatni dzień, kiedy żółte autobusy wyjechały na linię M1 Myślenice-Kraków. Co dalej z komunikacją zbiorową?

To ostatni dzień, kiedy żółte autobusy wyjechały na linię M1 Myślenice-Kraków. Co dalej z komunikacją zbiorową?
Fot. Piotr Jagniewski

Zgodnie z zapowiedzią Małopolska PKS; żółte autobusy na trasie M1 Myślenice-Kraków będą kursować do 30 września. Jaka będzie przyszłość komunikacji zbiorowej na tej trasie?

 

O tym, że żółte autobusy "dojechały do ściany", przewoźnik poinformował w sobotę 24 września. Po 18 miesiącach kursowania na linii Myślenice - Kraków „przyszedł czas, gdy projekt linii M1 dobiegł końca w obecnej formie”. Przewoźnik nie podaje, czy zmieni tabor, ani czy odbywają się prace nad inną formą przewozów. Jednak przekaz jest jasny: „piątek 30 września 2022 roku będzie ostatnim dniem kursowania naszych żółtych autobusów”.

Powodem podawanym przez Małopolska PKS jest czynnik ekonomiczny, który przewoźnik określa jako kluczowy. „Niepewne ceny ropy naftowej, której każdy autobus spala ok. 38-42 litrów na sto kilometrów, czynnika adblue, rosnące koszty zatrudnienia czy serwisów pojazdów, brak regulacji nieuczciwej konkurencji (jazda poza rozkładem, niewydawanie biletów, obsługa przystanków bez zezwolenia) przyczyniły się do podjęcia przez nas takiej decyzji.

Nie możemy karać Państwa jako pasażerów podwyżką cen biletów z 8zł na 12-14zł (czyli wzrost o minimum 50%). Nie przyniosłoby to spodziewanego efektu. Zwłaszcza w miesiącach, kiedy wszyscy będziemy oglądać każdą złotówkę dwa razy, zanim ją wydamy” – pisze Małopolska PKS.

Żółte autobusy Małopolska PKS z Myślenic do Krakowa w tygodniu kursowały 37 razy dziennie (pierwszy kurs o godz. 4:07 i ostatni o godz. 22:37), w soboty 27 razy (pierwszy kurs godz. 5:07, ostatni godz. 23:07), w niedziele i święta 10 razy (pierwszy kurs 7:08, ostatni 23:08).

Z kolei z Krakowa w kierunku Myślenic w tygodniu pierwszy autobus wyjeżdżał o godz. 5:15, a ostatni o godz. 22:50, w soboty 6:20 i 23:20 i w niedzielę w godz. 6:20 i 22:20.

Wcześniej, bo od 12 września przewoźnik zawiesił linię M2 Poręba – Kraków, która działała od 1 grudnia 2021 r. Jak informowała Małopolska PKS: "Liczba pasażerów nie jest wystarczająca, aby pokryć wszystkie koszta związane z kursowaniem naszych autobusów”.

Wybierając się w trasę na odcinku Myślenice - Kraków najchętniej wsiadam w:

  • autobus autobus 65%
  • bus bus 8%
  • prywatny samochód prywatny samochód 27%
  • Głosów: 4033

Jak rozwiązać kryzys komunikacyjny?

W poniedziałek 26 września, w myślenickim magistracie burmistrz Jarosław Szlachetka (PiS), stojąc przed wyselekcjonowanymi mediami mówił o podejmowanych przez siebie próbach rozwiązania kryzysu, bo tak nazwał tę sytuację.

Nie krył zaskoczenia i twierdził, że o decyzji przewoźnika wraz ze swoimi współpracownikami dowiedział się w miniony piątek. „Do tego czasu ze strony przewoźnika nie mieliśmy żadnych sygnałów o jakimkolwiek zamiarze odstąpienia od świadczenia tej usługi komunikacyjnej dla naszych mieszkańców”.

Jak mówi od piątku „robimy wszystko co w naszej mocy, aby połączenia autobusowe utrzymać po 30 września”. Jak informuje; w razie konieczności zastępczą komunikację zorganizuje Województwo Małopolskie, ale prowadzone też są rozmowy z prywatnymi przewoźnikami, którzy mogliby przejąć linię po Małopolska PKS.

"Mam nadzieję, że już jutro (27 września - przyp. red.) będziemy mogli zakomunikować mieszkańcom i mediom przedstawić nowego przewoźnika, który po 30 września będzie obsługiwał te połączenia". Jak dotąd gmina nie poinformowała o planowanym sposobie rozwiązania tej sytuacji.  

Z kolei starosta Józef Tomal (FZM) w poniedziałek 26 września oświadczał o tym, że zwrócił się z wnioskiem do Marszałka Województwa Małopolskiego "o zabezpieczenie od 1 października obsługi tej linii przez Koleje Małopolskie, które dysponują odpowiednim zasobem autobusowym" - jak dotąd również nie poinformował o wyniku tego działania. 

Powiązane tematy

Komentarze (16)

  • 30 wrz

    jak zwykle obiecanki obiecanki obiecanki, a pasażerowie z niczym. Jutro 1X i dalej nic nie wiadomo, w poniedziałek będzie armagedon komunikacyjny.

    30 1 Odpowiedz
  • 30 wrz

    Spoko, podobno marszałek ma dzisiaj list od starosty przeczytać, a od Swoszowic już kładą szyny złotego pociągu.

    28 1 Odpowiedz
  • mirek@ 30 wrz

    jeden mówi "jutro zalatwie" drugi sie zarzeka ze napisal list do marszalka. super panowie i co z tego wynika? NIC! od poniedziałku ludzie jada do pracy, studenci na uczelnie, uczniowie do szkół pytanie brzmi czym?

    27 1 Odpowiedz
  • 30 wrz

    Do tego wicestarosta Kudas naśmiewa się z zamknięcia linii i na fejsbooku promuje busiarstwo. Strach się bać co w głowie ma ten człowiek.

    28 14 Odpowiedz
  • 30 wrz

    Państwo odkupiło banki, budują państwową Izerę, mamy państwowe paliwa, państwowy prąd gaz i węgiel,
    jaki problem odkupić firmę z żółtymi autobusami?

    19 1 Odpowiedz

Zobacz więcej