Dyrektor Szpitala Uniwersyteckiego zapowiada spotkanie z władzami powiatu. „Chcemy im racjonalnie przedstawić proces połączenia tych szpitali”
- 12 grudnia 2025
„W najbliższych dniach na terenie Szpitala Uniwersyteckiego odbędzie się spotkanie z reprezentantami szeroko pojętego zarządu - jeżeli chodzi o Myślenice.
Chcemy im racjonalnie przedstawić proces połączenia tych szpitali i wskazania, że my nie mówimy o przejęciu celem likwidacji, celem stworzenia zakładu opiekuńczo leczniczego. Mówimy o przejęciu celem stworzenia pełnoprawnej filii z chirurgią z wieloma obszarami działalności”
- „Tematach Dnia” na antenie TVP3 Kraków mówi Marcin Jędrychowski, dyr. Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie.
Po raz ostatni temat połączenia myślenickiego szpitala z krakowską placówką poruszony został podczas listopadowej sesji rady powiatu. Po tygodniach spekulacji o „fuzji” ze Szpitalem Uniwersyteckim radni, dyrekcja i parlamentarzyści dyskutowali o sytuacji placówki, programie naprawczym i konsekwencjach jej ewentualnego przekształcenia.
Sześciogodzinna debata samorządowców nie przyniosła jednoznacznej odpowiedzi na pytanie o przyszłość szpitala w Myślenicach. „Jedno jest pewne - decyzji w sprawie połączenia na razie nie ma” – pisaliśmy miesiąc temu, ale jak się okazuje… będą rozmowy.
Kwestię połączenia placówek poruszono podczas programu „Tematy Dnia” emitowanego na antenie TVP3 Kraków. Na pytanie o „lekki opór” ze strony Myślenic i etap, na jakim znajduje się ta sprawa; odpowiadał gość, którym był Marcin Jędrychowski, dyr. Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie.
Zapowiedział spotkanie z przedstawicielami władz powiatu, oponentów i dyrekcji szpitala. Jak twierdzi; celem rozmów jest dotarcie i wytłumaczenie pewnych rzeczy. Tymi ma być plan „połączenia tych szpitali i wskazania jednej podstawowej rzeczy, że my nie mówimy o przejęciu celem likwidacji, celem stworzenia zakładu opiekuńczo – leczniczego. Mówimy o przejęciu celem stworzenia pełnoprawnej filii z chirurgią z wieloma obszarami działalności” – wyjaśnia dyrektor Jędrychowski.
Marcin Jędrychowski, dyr. Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie: Mówi się o połączeniu i jesteśmy w pewnego rodzaju procesie, który sprowadza się do tego, że w najbliższych dniach na terenie Szpitala Uniwersyteckiego odbędzie się spotkanie z reprezentantami szeroko pojętego zarządu - jeżeli chodzi o Myślenice.
Będziemy rozmawiać nie tylko ze starostą, ale chodzi o to, żeby zaprosić oponentów - te osoby które patrzą na ten pomysł krytycznie. Również dyrekcję szpitala w Myślenicach.
Chcemy im racjonalnie przedstawić proces połączenia tych szpitali i wskazania jednej podstawowej rzeczy, że my nie mówimy o przejęciu celem likwidacji, celem stworzenia zakładu opiekuńczo leczniczego. Mówimy o przejęciu celem stworzenia pełnoprawnej filii z chirurgią z wieloma obszarami działalności, która dla mieszkańców Myślenic, których wielu już teraz leczy się w Szpitalu Uniwersyteckim. Dla wielu z nich nic sie nie zmieni, zyskają dostęp do najlepszej diagnostyki na europejskim poziomie.
Myślenicki szpital częścią szpitala uniwersyteckiego w Krakowie? Przypominamy co wydarzyło się do tej pory:

- Szpital od dłuższego czasu boryka się z trudną sytuacją finansową. Sytację ma zmienić program naprawczy zaprezentowany przez dyrektora.
- W połowie października pojawiły się informacje o rzekomej fuzji lub przejęciu szpitala przez Szpital Uniwersytecki w Krakowie. O takiej sytuacji alarmował radny Robert Pitala (PiS).
- Zarząd Powiatu Myślenickiego z Józefem Tomalem (FZM/PO) zaprzeczył doniesieniom o likwidacji mówiąc o „propozycji rozmów o współpracy”.
- Wicestarosta Ewa Kęsek (WDP) wraz z kierownik wydziału bezpieczeństwa i ochrony zdrowia Małgorzatą Bajer opublikowały dokumenty wokół których rozgorzała dyskusja.
- Starosta Józef Tomal (FZM/PO) z wójtami i burmistrzami 8 z 9 gmin powiatu myślenickiego zapewniał: "Jesteśmy przeciwni likwidacji myślenickiego szpitala, natomiast chcemy rozwoju i podniesienia jakości jego usług".
- Radni miejscy z Myślenic podjęli uchwałę, w której wyrażają "głębokie zaniepokojenie planami przekazania szpitala powiatowego w Myślenicach pod zarząd Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie". Mają cztery oczekiwania...
- W rozmowie z nami Jóżef Tomal (FZM/PO) deklarował: „Dopóki pozostaję starostą, myślenicki szpital nie zostanie zlikwidowany”.
- Sześciogodzinna debata samorządowców podczas 18. sesji rady powiatu na temat kondycji myślenickiego szpitala nie przyniosła jednoznacznej odpowiedzi na pytanie o przyszłość placówki.
- Dyrektor Szpitala Uniwersyteckiego Marcin Jędrychowski zapowiada rozmowy z przedstawicielami władz Myślenic.
Podobają Ci się nasze artykuły?
Dzięki Twojemu wsparciu możemy poruszać tematy, które są istotne dla Ciebie i Twoich sąsiadów. Zabierz nas na wirtualną kawę – nawet najmniejszy gest ma znaczenie.



A w innych nie umierali? Nie siej demagogii, dezinformacji i pustych sloganów, pod dyktando populistów i lekkoduchów.
Pan Marcin Jędrychowski pozostawi w Myślenicach tylko oddziały, które przyniosą Szpitalowi Uniwersyteckiemu zysk. Przypuszczam, że SOR-u nie będzie. W zamian rozwinie się w Myślenicach działalność prywatnych gabinetów specjalistycznych (w tym ogólnopolska sieć ALLMEDICA na Zarabiu).
Będzie, ale racjonalne przedstawienie tzw "sytuacji bez wyjścia".? Negocjujmy, ale i tak Myślenice nie mają wyjścia. Zróbmy zasłonę dymną, że niby cos negocjujemy dla dobra społeczeństwa, tak jak PIS z PO? Przez tyle lat z premedytacją zadłużali szpital, płacili kontrakty, na które nie mieli pokrycia w dochodach,, a teraz przy niewypłacalności chcą dyskutować? Chyba nad tym ,to przejmie masę upadłościową i jakie stanowiska da tym, którzy do tego doprowadzili?
Dla mnie zastanawiające są słowa dyrektora Sz. U. w Krakowie " ... Mówimy o przejęciu celem stworzenia pełnoprawnej filii z chirurgią z wieloma obszarami działalności, ...".
Brak przecinka po słowie "chirurgią" to tylko błąd (drukarski ?) czy też to znaczy, że się wygadał, iż TYLKO CHIRURGIA "wielorodzajowa" (określenie moje, nie fachowe) I NIC WIĘCEJ ?!
Dyrektor ten nic też nie mówi o wielkim zadłużeniu jego szpitala. Czy wieść o tym to łgarstwo ? Czy temu stanowczo zaprzeczy ? Czy przypadkiem duża bieda nie chce aby przejąć biedy mniejszej ?!
Brednie piszesz. SOR to nie to samo co Izba Przyjęć. Na Izbie Przyjęć są przyjmowani pacjenci ze skierowaniem od lekarza do szpitala na konkretny oddział - zarówno w trybie nagłym, jak i planowym. SOR-u nie ma w Krakowie w Szpitalu im. Józefa Dietla na Skarbowej, w Szpitalu Specjalistycznym im. Jana Pawła II na Prądnickiej 80, w Szpitalu MSW na Galla, w Szpitalu św. Rafała.
SOR-y są tylko w 5 krakowskich szpitalach:
1. im. Narutowicza
2. Szpital Uniwersytecki na Jakubowskiego w Prokocimiu
3. Szpital Wojskowy na Warszawskiej
4. im. Żeromskiego w Hucie
5. im. Rydygiera w Mistrzejowicach.
Wybierz do którego szpitala pojedziesz ze swoimi schorowanymi rodzicami lub dziadkami, stojąc w korkach na zakopiance. Te 5 szpitali obsługuje ponad milionową populację. Policz ile tam godzin spędzisz w kolejce na SOR-ze.
SOR-u nie ma też w Krynicy-Zdroju, Proszowicach i Rabce-Zdroju.