logo-web9
Zakopianka

Wychodzili ten tunel. Jak zaangażowanie mieszkańców zmieniło Zakopiankę w Krzyszkowicach

Przez lata Zakopianka dzieliła Krzyszkowice na pół, a wyjazd w kierunku Myślenic był jednym z najbardziej ryzykownych manewrów na tej drodze.

Tunel, który oddano do użytku to efekt współpracy kilku podmiotów, ale nie powstałby bez determinacji mieszkańców. W 2020 roku wyszli na pasy i zatrzymali ruch.

To był punkt zwrotny i zarazem odkrycie nowego narzędzia do wywierania presji na rządzących

Mieszkańcom Krzyszkowic od lat obiecywano rozwiązanie problemu dotyczącego zagrożenia, jakie generowało skrzyżowanie drogi powiatowej z Zakopianką. Rok 2020 rozpoczęli od tupnięcia nogą. Ponad dwieście osób powiedziało „dosyć!” i przez trzy godziny blokowało przejście dla pieszych, domagając się budowy tunelu.

„Chcemy tym sposobem zwrócić uwagę kierowców, lokalnego samorządu, władz wojewódzkich i zarządcy drogi na niebezpieczny problem, z którym walczymy każdego dnia. Chcemy wreszcie bezpiecznie żyć” – przekonywała Bożena Góra, inicjatorka pikiety.

Wtedy jeszcze nikt się nie spodziewał, że ta forma protestu stanie się tak popularna w kolejnych latach - m.in. przy mówieniu „nie” dla połączenia kolejowego Kraków-Myślenice i przez ostatnie pół roku w ramach sprzeciwu wobec planów budowy drogi S7

„Wychodzili ten tunel!” - pisaliśmy w 2020 roku, kiedy w starostwie składano pierwsze podpisy pod trójstronnym porozumieniem na linii Starostwo-Gmina-GDDKiA. Zaangażowanie mieszkańców stało się punktem zwrotnym w historii o budowie bezpiecznej przeprawy w Krzyszkowicach.

Siedem miesięcy później GDDKiA podpisała umowę na opracowanie dokumentacji projektowej, a we wrześniu 2021 r. złożyła wniosek o decyzję środowiskową. Pierwotne terminy zakładały budowę węzła w latach 2023–25. Inwestycja jednak się opóźniała. Ostatecznie prace ruszyły w 2024 r. i z delikatnym poślizgiem trwają do dzisiaj, jednak główna część inwestycji została otwarta w czwartek 9 kwietnia.

Pomysły były, ale jak rozruszać system?

To pierwsza tego typu konstrukcja na trasie między Krakowem a Myślenicami. Inwestycja wyeliminowała jedno z najbardziej niebezpiecznych miejsc - lewoskręt w kierunku Myślenic.

Głównym elementem węzła jest tunel biegnący pod Zakopianką. To na nim opiera się zamysł bezpiecznego przekraczania drogi krajowej oraz komunikacja między dwiema częściami miejscowości.

Takie rozwiązanie narastającego w Krzyszkowicach problemu, jeszcze w 2017 roku prezentował Jerzy Grabowski z Zarządu Dróg Powiatowych w Myślenicach.

Swój projekt zobrazował zdjęciami z okolicznych miejscowości, gdzie zostało zastosowane podobne rozwiązanie, m.in. na drodze tarnowskiej w Bodzanowie, Miłogoszczy, Stróży i w Myślenicach.

Do tej koncepcji podczas otwarcia nawiązał dyrektor GDDKiA Maciej Ostrowski (PSL). - Dzisiejszy tunel jest efektem tej pierwszej koncepcji, gdzie łączy się droga powiatowa biegnąca od Zawady przez Krzyszkowice do Zakopianki i tworzy skrzyżowanie z Zakopianką - mówi.

Oddany do użytku węzeł to odcinek o długości 442 m. Sam tunel ma długość 42,3 m, wysokość 10 m oraz szerokość 17,7 m. Z kolei same mury oporowe ciągną się na długości ponad 400 metrów. 

"Warto było mówić, działać i być razem"

„Pracujemy dla was” to jedno z politycznych haseł, które mieszkańcy Krzyszkowic postanowili sprawdzić w praktyce. Ich głos przez lata docierał do samorządowców, ale brakowało mu mocy, aby przebić się wyżej. Potrzebowali sprawstwa. 

Droga dzieląca Krzyszkowice na pół stawała się utrapieniem, a wyjazd z miejscowości i skręt w lewo na Zakopiankę w kierunku Myślenic był jednym z najtrudniejszych manewrów na tym odcinku DK7. Do tego dochodziło przejście dla pieszych usytuowane na drodze.

Warto przypomnieć, że według wyników ostatniego Generalnego Pomiaru Ruchu (GPR) w latach 2020-2021 na odcinku Głogoczów - Jawornik każdego dnia przemieszczało się ponad 39 tys. pojazdów. W ciągu ostatniej dekady na tym odcinku doszło do 28 wypadków, w których rannych zostały 33 osoby, a jedna zginęła.

Punktem zwrotnym okazała się inicjatywa „Wyjdźmy na pasy. Chcemy bezpiecznie żyć!”, której inicjatorką była Bożenę Góra. To kobieta o której pisaliśmy, że wyprowadziła ludzi na pasy.

- Sześć lat temu mieszkańcy wyszli ze mną na pasy, aby pokazać naszą bezradność, ale i determinację. Upomnieliśmy się o bezpieczeństwo na Zakopiance oraz godne warunki codziennego życia zarówno pieszych jak i kierowców. Ten dzień jest dowodem na to, że nasz głos miał znaczenie, że wspólny głos mieszkańców ma siłę, że warto było mówić, działać i być razem – podkreśla.

Dziękuje też mieszkańcom, za to że „swoją postawą pokazali, jak ważne jest dla nas bezpieczeństwo”. Jak przyznaje Bożena Góra; dzięki wspólnej determinacji można dzisiaj korzystać z bezpiecznego i nowoczesnego tunelu.

Burmistrz Myślenic czas pracy nad projektem wspomina zgoła inaczej, ale inwestycja pokazuje mogą różnić się od siebie spojrzenia poszczególnych polityków, przedstawicieli instytucji, mieszkańców i liderów opinii na temat pełnionych roli i realizowanych zadań. 

- To nie była łatwa droga. Były niepotrzebne spory, protesty, odwołania i wielomiesięczne procedury. Ale konsekwentnie, krok po kroku, doprowadziliśmy ten projekt do końca. To, co przez lata było nieosiągalne, my w cztery lata doprowadziliśmy do realizacji. Bo liczy się działanie, a nie wymówki. Dziękuję wszystkim, którzy wspierali tę inwestycję i cierpliwie czekali na jej realizację. Dziś możemy powiedzieć jasno: Krzyszkowice są bezpieczniejsze – mówi Jarosław Szlachetka (PiS).

Z kolei wojewoda Krzysztof Klęczar (PSL) podkreśla wagę bezpieczeństwa i pracę ponad podziałami. - Chodzi o to, aby realizować zadania, które będą służyć mieszkańcom, ponieważ ten asfalt, ta konstrukcja mostowa i większość tych, którzy tutaj się poruszają, nie patrzą absolutnie i nie mają barw politycznych. Kwestie bezpieczeństwa absolutnie są priorytetem i o tym musimy każdego dnia pamiętać podejmując nasze decyzje – mówił podczas otwarcia.

Wójciakówka, Psiary i Bugaj bez dojazdu do węzła

Węzeł w Krzyszkowicach to inwestycja, która w bezpieczny sposób umożliwia przemieszczanie w obrębie samej miejscowości, jak również bezkolizyjne włączanie się do ruchu na DK7. 

Nie jest wolna od wad. Jeszcze na etapie konsultacji społecznych mieszkańcy zwracali projektantom uwagę , że Psiary, Bugaj i Wójciakówka to osiedla bez dojazdu do węzła. Mimo to, inwestycja powstała bez wspomnianych połączeń. GDDKiA zapowiada budowę tych dróg do 2028 r. oraz skomunikowanie dróg serwisowych w taki sposób, aby poprowadzić poprowadzić nimi ruch lokalny.

Rolę inwestycji w kontekście lokalnym podkreśla dyrektor GDDKiA. - Tunel to pierwsza inwestycja na Zakopiance oddana w celu poprawy bezpieczeństwa osób mieszkających przy DK7 - mówi Maciej Ostrowski.

Zapewnia, że mieszkańcy odciętych od węzła osiedli dojadą do niego w 2028 roku, bowiem w realizacji jest projekt połączenia dróg zbiorczych wzdłuż Zakopianki. - Jego celem jest doprowadzenie do sytuacji w której mieszkający w sąsiedztwie DK7 będą mogli bezpiecznie poruszać się wzdłuż tej drogi, podobnie jak kierowcy jadący tranzytem do Zakoponego i Krakowa - zapewnia.

Dyrektor GDDKiA zapowiada, że układ drogowy będzie uzupełniany. Pytanie, które zostaje, brzmi jednak inaczej: czy tym razem wystarczą deklaracje. Bo Krzyszkowice już raz pokazały, że potrafią upomnieć się o swoje i skutecznie przypomnieć dla kogo działają ich przedstawieciele i instytucje.

Dzięki Twojemu wsparciu możemy poruszać tematy, które są istotne dla Ciebie i Twoich sąsiadów. Zabierz nas na wirtualną kawę – nawet najmniejszy gest ma znaczenie. 

Zobacz więcej
Czytaj komentarze!