Myślenice

Nie ma chodnika, nie ma przejścia. Na ul. Sobieskiego jest kłopot. Jak go rozwiązać?

Przekraczanie prędkości przez kierowców i parkowanie samochodów w niedozwolonych miejscach, to nie jedyny problem mieszkańców ul. Sobieskiego. Wciąż brakuje tu przejścia dla pieszych i chodnika, do którego mogłoby prowadzić. Mieszkańcy chodzą więc… między samochodami

Po raz pierwszy publicznie potrzebę budowy przejścia dla pieszych na ul. Sobieskiego, mieszkańcy zgłaszali podczas debaty społecznej, zorganizowanej przez policję w maju 2018 roku. Spotkanie z przedstawicielami policji i Zarządu Dróg Powiatowych było efektem zgłaszanych przez ponad rok nieprawidłowości na tej drodze.

Jak się wówczas okazało, wspomniana ulica jest niekwestionowanym liderem pod względem powiadomień nanoszonych przez mieszkańców na Krajową Mapę Zagrożeń.

Co trzecie zgłoszenie dotyczące Myślenic nanoszone na Krajowej Mapie Zagrożeń dotyczy ul. Sobieskiego

Tylko w pierwszym roku jej funkcjonowania, co trzecie z wszystkich zgłoszeń dotyczących Myślenic, dotyczyło tego odcinka drogi. Dominuje tu przekraczanie dozwolonej prędkości i nieprawidłowe parkowanie. Szybkiej jeździe na tym odcinku sprzyja nachylenie jezdni (7%) i jej szerokość (ok. 8 metrów). Mimo, że obowiązuje tu ograniczenie do 50 km/h, niejednokrotnie kierowcy znajdujący się na dole - tuż przed wjazdem do miasta, mają na liczniku 75 km/h i więcej.

Problem narasta 

Te czynniki oraz brak przejścia dla pieszych przy nowo powstałych blokach wpływają na poczucie zagrożenia u mieszkańców tej części miasta, dlatego domagają się stworzenia przejścia dla pieszych. Kiedy kilka lat temu modernizowano nawierzchnię tej drogi, pasów już nie odmalowano. Dzisiaj te znajdują się na początku drogi; w pobliżu „Domu Greckiego” i na drugim jej końcu - przy stacji paliw. Jedne od drugich dzieli odległość niespełna kilometra.

Za każdym razem, kiedy mieszkańcy nowych bloków decydują się przejść przez ulicę - na chodnik, ryzykują potrącenie. - Droga jest szeroka, auta jadą w dwóch kierunkach z dużą prędkością. Te z dołu, żeby pokonać wzniesienie, a te z góry nabierają prędkości z każdym metrem. My, aby znaleźć się na chodniku po drugiej stronie, musimy szukać luki między nimi – powiedziała nam jedna z mieszkanek nowych bloków, którą spotkaliśmy na miejscu.

Podczas ubiegłorocznej debaty pojawiła się koncepcja budowy przejścia dla pieszych wraz z wyspą, tzw. azylem na środku drogi.

Zarządca drogi na razie nie znalazł rozwiązania tego problemu. Podczas ubiegłorocznej debaty pojawiła się koncepcja budowy przejścia dla pieszych wraz z wyspą, tzw. azylem na środku drogi. Taka przeprawa miałoby powstać w pobliżu Powiatowej Inspekcji Weterynaryjnej.

Przedstawiciele ZDP, wydziału komunikacji i policji podkreślali, że przejście musi spełniać określone wymogi. Jednym z podstawowych jest to, że nie może prowadzić na pobocze. Taka sytuacja miałaby miejsce w przypadku ul. Sobieskiego, bowiem chodnik znajduje się tylko po jednej stronie.

Radny interpeluje

Niedawno interpelację w tej sprawie do starosty Józefa Tomala (KWW Forum Ziemi Myślenickiej) złożył radny Robert Pitala (PiS). Zwraca się w niej z prośba o podjęcie pilnych działań mających na celu budowę bezpiecznego przejścia na ul. Sobieskiego wskazując na brak chodnika od strony osiedla bloków wielorodzinnych.

„Jeszcze bardziej zdumiewa fakt, iż do tej pory nie zrobiono nic, choć Mateusz Suder - były radny rady miejskiej w Myślenicach wielokrotnie występował z wnioskiem w tej sprawie, apelując o bezpieczne przejście w tym miejscu” - w swojej interpelacji pisze Robert Pitala.

Do interpelacji podczas ostatniej sesji Rady Powiatu odniósł się starosta Józef Tomal, mówiąc o potrzebnie budowy chodnika i podziale kosztów z gminą pół na pół. Zwracał uwagę na różne opinie związane z powstaniem przejścia z wysepką oraz ich ewentualnego wpływu na bezpieczeństwo. Powołał się na słowa radnego Edwarda Zadory (KWW FZM), który uważa, że przejście z wysepką, jakie powstało w Tokarni, powoduje większe zagrożenie niż przed jego budową.

- Dla starostwa nie jest problemem, przekazać wykonawcy pieniądze i stworzenie przejścia, pytanie - kto weźmie odpowiedzialność za ewentualne wypadki do których może dojść w tym miejscu? – pytał Józef Tomal.

Starosta odpowiada

Natomiast w pisemnej odpowiedzi na interpelację radnego Roberta Pitali, starosta podkreśla, że budowę w tym miejscu przejścia komplikuje nachylenie terenu, ograniczona widoczność, liczne zjazdy do posesji oraz brak poszanowania przepisów ruchu drogowego przez kierujących w zakresie ograniczenia prędkości i parkowania. "W tych warunkach wykonanie typowego przejścia dla pieszych może być wbrew pozorom przyczyną pogorszenia bezpieczeństwa" - czytamy w odpowiedzi.

Starosta podkreśla rolę inwestora, który zgodnie z przepisami na etapie projektowania inwestycji, powinien uwzględnić warunki drogowe oraz zabezpieczenie i obsługę komunikacyjną realizowanej przez siebie inwestycji – w tym przypadku bloków przy ul. Sobieskiego.

„Jeżeli włączenie komunikacyjne wymaga przebudowy drogi publicznej, to inwestor jest zobowiązany wykonać tą przebudowę na własny koszt - czytamy w odpowiedzi”. Starosta podkreśla, że nie zaprojektowano i nie wybudowano ani jednego ciągu pieszego łączącego bloki z ulicą Sobieskiego oraz nie zaproponowano żadnych usprawnień w samym pasie drogi.

Zarząd Dróg Powiatowych w Myślenicach wykonał wstępną koncepcję przejścia dla pieszych z separatorem w osi jezdni. Po przygotowaniu projektu zmiany organizacji ruchu w tym miejscu, dokumentacja zostanie przedłożona do zaopiniowania Komendzie Powiatowej Policji w Myślenicach, a następnie do zatwierdzenia organowi zarządzającemu ruchem - Wydziałowi Komunikacji Starostwa Powiatowego w Myślenicach.

W przypadku pozytywnej decyzji pozostanie do rozwiązania problem doświetlenia miejsca lokalizacji przejścia dla pieszych w oparciu o oświetlenie uliczne, które jest własnością Gminy Myślenice. Ostateczną decyzję o ewentualnej realizacji tego przedsięwzięcia podejmie Zarząd Powiatu Myślenickiego

– w odpowiedzi na interpelację wyjaśnia starosta Józef Tomal.

Które zdarzenie występujące w Myślenciach uznajesz za najbardziej uciążliwe?

  • akty wandalizmu
  • bezdomność
  • dzikie wysypiska śmieci
  • spożywanie alkoholu w miejscach niedozwolonych
  • przekraczanie prędkości przez kierowców
  • nieprawidłowe parkowanie
  • niszczenie zieleni
  • jazda po lasach quadami
  • bezpańskie psy
  • żebractwo/wyłudzanie pieniędzy
  • inne
  • Zobacz wyniki
  • akty wandalizmu akty wandalizmu 16%
  • bezdomność bezdomność 3%
  • dzikie wysypiska śmieci dzikie wysypiska śmieci 10%
  • spożywanie alkoholu w miejscach niedozwolonych spożywanie alkoholu w miejscach niedozwolonych 8%
  • przekraczanie prędkości przez kierowców przekraczanie prędkości przez kierowców 12%
  • nieprawidłowe parkowanie nieprawidłowe parkowanie 26%
  • niszczenie zieleni niszczenie zieleni 2%
  • jazda po lasach quadami jazda po lasach quadami 10%
  • bezpańskie psy bezpańskie psy 4%
  • żebractwo/wyłudzanie pieniędzy żebractwo/wyłudzanie pieniędzy 7%
  • inne inne 2%
  • Głosów: 1990

Powiązane tematy

Komentarze

  • 20 mar

    I raczej niech tego przejścia nie będzie, bo zaczną ginąć ludzie!
    Do tej pory było bezpiecznie i niech tak zostanie.

    26 13 Odpowiedz
    • 20 mar

      Dla Ciebie było bezpiecznie bo użytkujesz drogę jedynie jako kierowca? Bezpiecznie jest dla dzieci których mieszka tam coraz więcej? Nie sądzę.

      8 17 Odpowiedz
    • 20 mar

      Yyy.. Czyli co? Powinniśmy zlikwidować wszystkie przejścia dla pieszych w Myślenicach to będzie bezpieczniej, tak? Z tego co kojarzę azyl zrobiony jest na 3-go maja koło caritasu nie daleko mostka. Dlaczego go zrobiono? Czy poprawiło tam jakość przechodzenia pieszych? Może przejedziesz się tam, a potem spróbuj przejść przez ulice Sobieskiego. Sprawdzisz jak szybko można biegać gdy nagle zobaczysz rozpędzony samochód z góry.

      napisał/a:

      Podczas ubiegłorocznej debaty pojawiła się koncepcja budowy przejścia dla pieszych wraz z wyspą, tzw. azylem na środku drogi.

      Chciałbym wiedzieć co od tej ubiegłorocznej debaty zrobiono by rozwiązać problem? Bo samo mówienie o problemie nie rozwiąże go. Debata rozumiem powstała bo problem zgłaszany był od dawna.

      Możemy sobie pobiadolić jeszcze rok, może kolejny, aż w końcu temat się znudzi. O to chodzi?

      Powstaje tam coraz więcej budynków mieszkalnych i zainteresowanych będzie coraz więcej - temat się nie znudzi.

      Może jak się nie da zrobić przejścia, nagminnie łamane jest ograniczenie prędkości to powinien powstać tam radar?

      napisał/a:

      - Dla starostwa nie jest problemem, przekazać wykonawcy pieniądze i stworzenie przejścia, pytanie - kto weźmie odpowiedzialność za ewentualne wypadki do których może dojść w tym miejscu? – pytał Józef Tomal.

      A kto weźmie odpowiedzialność jeżeli dojdzie do wypadku teraz?

      6 17 Odpowiedz
      • 20 mar

        Jestem za robieniem przejść w miejscach bezpiecznych, czyli w tym wypadku na przeciw Orlen (na górze).
        Na przejściach z góry lub pod górę: Głogoczów, Gaj... giną ludzie jak muchy.
        Walczcie o budowę chodnika po obu stronach.

        15 8 Odpowiedz
        • 20 mar

          Jak czytam te głupoty to nie wierzę w ludzi. Mieszkam w blokach na ul. Sobieskiego i rozumiem że idąc z rynku mam dojść aż pod stację orlen zeby przejść przez pasy i wracać z powrotem na dół poboczem? Masakra.. Z chodnikiem się zgodzę powinien się tam znaleźć tak samo jak przejście.

          11 9 Odpowiedz
  • mirek@ 20 mar

    ja bym proponował kładkę lub tunel - przeciez burmistrz ostatnio mowi ze to dobry pomysł to co w krzyszkowicach zrobia a w myslenicach nie bedzie? wpiszmy ta ulice w ten caly rzadowy program miejsc niebezpiecznych to sie wszystko wybuduje

    18 8 Odpowiedz
  • 20 mar

    KŁADKĘ KONIECZNIE KŁADKĘ Z RUCHOMYMI SCHODAMI NA LEDZIE Z PODGRZEWANĄ PODŁOGĄ JAKUZZI I WINDAMI ORAZ MOBILNYMI KUWETAMI DLA JEŻY DO TEGO WSZYSTKO W LEDZIE I BĘDZIE GITARKA sugeruje ponizej 12 mln nie schodzić bo będzie lipa prestiż we wsiosce musi być z rozmachem i stacje ładowania dla dronów i pojazdów elektrycznych z boku zatoczki na KISS UND WALK

    18 8 Odpowiedz
  • Johann Gambolputty... Z Ulm. 20 mar

    Jeżdżę tamtędy bardzo często, jak każdy z nas. Z jednej strony widzę szybko jadące samochody, z drugiej pieszych, przechodzących gdzie im się podoba. Czasem Policja stoi z suszarką, ale rzadko. To, że jeszcze na szczęście nikomu tam nic się nie stało, to faktycznie cud. Dopóki nie ma drugiego chodnika i pewnie nie będzie, to przejście jest niezbędne. Myślę, że w tym miejscu, byłoby najbezpieczniejsze:

    https://www.google.pl/maps/@49.8399322,19.9320164,3a,60y,209.73h,54.1t/data=!3m6!1e1!3m4!1sEvn4ONN6wuQIl-mGHTlXoQ!2e0!7i13312!8i6656

    5 5 Odpowiedz
    • 20 mar

      Otóż to, przechodzą gdzie im się podoba bo nie ma wyznaczonego do tego miejsca - pasów. A przejść jakoś muszą.

      8 8 Odpowiedz
  • Johann Gambolputty... Z Ulm. 20 mar

    Dokładnie, ddzordzz. Chodzi przede wszystkim, o bezpieczeństwo pieszych. Samochód można naprawić, człowiek jest zawsze w najgorzej sytuacji. I zrobiłbym tak widoczne oznakowanie, żeby już w Jaworniku i Stróży kierowcy zwalniali.

    2 5 Odpowiedz
  • 20 mar

    Ja się pytam kto dał pozwolenie na budowę blokowiska w tym(i innych ) miejscu ??
    Jeśli nie ma możliwości dojścia do posesji(brak chodnika).
    Ostatnia moda na deweloperkę w każdym możliwym miejscu.
    Budują nie bacząc na to że nie ma jak dojść bezpiecznie, nie ma gdzie zaparkować( mieszkańcy nowych budynków parkują gdzie popadnie blokując chodniki - nie wiem czy nie wykupują miejsc parkingowych, z wygody, czy mają więcej aut ). Budynki zasłąniają już istniejące mniejsze domy, mieszkania. Część z nich i tak stoi pustych i nikt ich nie kupuje (moja opinia patrząc na naklejki na oknach budynków z napisami ostatnie wolne mieszkania ).

    16 4 Odpowiedz
  • Robert 20 mar

    Zrobić drogę i chodnik dołem, wzdłuż Sanu. Rozwiązanie najbezpieczniejsze.

    12 3 Odpowiedz
  • Damian 20 mar

    Bo u nas to tak jest, że najpierw budują bloki, a później drogi dojazdowe i chodniki :D i wychodzą wąskie kiszki. Ale najważniejsze, żeby jak najwięcej wybudować i zarobić

    11 3 Odpowiedz
    • 20 mar

      Nie dziwie się. Jakby było na odwrót zaraz padło by pytanie: Po co tam droga? Po co tam chodnik? Tam przecież nikt nie mieszka.

      4 6 Odpowiedz
  • 20 mar

    Problem wynika z tego że z góry zakłada się za nieralne przestrzeganie przepisów drogowych? No paranoja. Jest ograniczenie do 5o km/h i gdyby kierowcy tego przestrzegali każdy widziałby znak ostrzegający o przejściu dla pieszych. To teren zabudowany, zróbym próg zwalniający, jeżeli inaczej się nie da. Zróbmy sygnalizację świetlną na klik... aż tak dużo ludzi tamtędy nie przechodzi żeby to był problem.

    Chodnik po drugiej stronie? Zróbmy. Byloby cudownie. Minimalna szerokość chodnika 1.5m , zawęźmy ulicę o tą wartość, zróbmy chodnik. Węższa droga, gorsze warunki. Kierowcy będą wolniej jeździć, mieszkańcy będą mieli chodnik. No super. Będziemy bezpiecznie chodzić.

    Zróbmy cokolwiek, byleby dało się przejść.

    A Wy , którzy nie musicie tamtędy chodzić nie wypowiadajcie się, bo robicie nam krzywdę.

    5 7 Odpowiedz
  • 20 mar

    Zgadzam się z yomama... Zamilczcie Wy którzy nie macie pojęcia jaka jest tam sytuacja, nie chcecie pomóc to przynajmniej nam nie przeszkadzajcie. Zawsze są najmądrzejsi Ci, których sytuacja nie dotyczy. kibic111 ciekawe co powstało pierwsze twój dom czy też blok czy super wypasiona droga z chodnikiem obok niego. Ludzie budują się tam gdzie mają działkę, więc nie komentuj proszę.
    Sytuacja jest na ulicy Sobieskiego marna i nie tylko dla ludzi z bloków, ale także dla tych z domów jednorodzinnych których jest tam też sporo. Droga jest szeroka ( aż 8m), można by zrobić chodnik na całej długości aż do centrum. Jezdnia została by zwężona co naturalnie wymusiło by u kierowców wolniejszą jazdę. A każdy mieszkający już, czy też w przyszłości mógł by bezpiecznie chodnikiem dotrzeć do centrum a zwłaszcza dzieci do szkoły, która ma być na nowo otwarta.
    Drugim rozwiązaniem była by droga wzdłuż Sanu. Jest ona uwzględniona w planie zagospodarowania przestrzennego w tym obrębie. Nie dość, że ludzie już tam mieszkający mogli by bezpiecznie dotrzeć do centrum, to jeszcze właściciele działek po drugiej stronie Sanu zyskali by dojazd do swoich działek.

    5 6 Odpowiedz
    • 20 mar

      Odpowiadajac - była droga z chodnikiem później mój dom a aktualnie wybudowany blok bez parkingu i ludzie notorycznie zastawiają mój wyjaz gdzie ustawiony jest na zakaz parkowania ( ustawiony przez zarządce drogi.

      służbista napisał/a:

      "rolę inwestora, który zgodnie z przepisami na etapie projektowania inwestycji, powinien uwzględnić warunki drogowe oraz zabezpieczenie i obsługę komunikacyjną realizowanej przez siebie inwestycji – w tym przypadku bloków przy ul. Sobieskiego. "

      Sytauacja wygląda tak ze inwestor (nie tylko ten) w jakiś sposób otrzymuje zezwolenia i odbiory a nie realizuje tego co jest w jego obowiązku.
      Po sprzedaży mieszkań ma wyrąbane na to co się dzieje .

      8 3 Odpowiedz
  • Bartek Bartkowski 20 mar

    A tam czasem nie miał być peron z przystankiem kolejowym złotego pociągu co go nowy burmistrz obiecał i który przywiezie turystów z Krakowa ? To byście se mogli ludzie wtedy wsiąść w pociąg i zjechać do rynku bez przechodzenia na druga stronę

    13 3 Odpowiedz
  • 20 mar

    Nie widzę powodu aby miasto dokładało się do infrastruktury drogi powiatowej jaką jest ulica Sobieskiego, od tego jest starostwo. Najlepsza jest informacja od starosty Józefa Tomala, który pisze "rolę inwestora, który zgodnie z przepisami na etapie projektowania inwestycji, powinien uwzględnić warunki drogowe oraz zabezpieczenie i obsługę komunikacyjną realizowanej przez siebie inwestycji – w tym przypadku bloków przy ul. Sobieskiego. " i dalej "Jeżeli włączenie komunikacyjne wymaga przebudowy drogi publicznej, to inwestor jest zobowiązany wykonać tą przebudowę na własny koszt - czytamy w odpowiedzi. No właśnie panie starosto, gdzie pan był i służby panu podległe, kiedy wydał pan zezwolenie na budowę tych budynków wielorodzinnych, kiedy inwestycja nie była zgodna z obowiązującymi przepisami gdyż jak pan podaje "nie zaprojektowano i nie wybudowano ani jednego ciągu pieszego łączącego bloki z ulicą Sobieskiego oraz nie zaproponowano żadnych usprawnień w samym pasie drogi"/ jest to niedopełnienie obowiązków służbowych ar.231kk/ , mógł pan wstrzymać wydanie zezwolenia do czasu przeprojektowania inwestycji, jednak pan tego nie uczynił ciekawe dlaczego?

    9 9 Odpowiedz
  • 20 mar

    Jeśli chodzi o ul. Sobieskiego Pani/e kibic111, to nie ma tam żadnego bloku bez wydzielonego parkingu dla mieszkańców. A ludzie zastawiający wjazdy to klienci gabinetów lekarskich znajdujących się na tej ulicy. Proszę o nie sianie nie potwierdzonych plotek.

    6 3 Odpowiedz
    • 20 mar

      prośba o czytanie ze zrozumieniem - najlepiej z zachowaniem ciągłości postów ( w szczególności powiązanych)

      6 1 Odpowiedz
  • 21 mar

    Pani/e kibic111 prośba o pisanie z użyciem chociażby znaków interpunkcyjnych i o budowanie zrozumiałych zdań, wtedy każdemu będzie łatwiej zrozumieć co Pan/i ma na myśli. Powyższy artykuł i wypowiedzi dotyczą ul. Sobieskiego, więc nie wiem jakim cudem miałam się, domyślić że żali się Pan/i odnośnie sytuacji w innym miejscu.... Proszę stworzyć osobną dyskusję na temat bloku na Pana/i ulicy a nie zaśmiecać tego wątku, skoro poza obrażaniem innych nie ma Pan/i nic mądrego do powiedzenia w kwestii bezpieczeństwa na ul. Sobieskiego.

    2 3 Odpowiedz
    • 21 mar

      Mogę prosić o cytat, którym poczuła się pani obrażona??

      Wracając do wypowiedzi dotyczącej ulicy Sobieskiego, to w każdym moim poście pojawia się informacja o nie wywiązywaniu się inwestorów z założeń projektowych(oraz akceptacji i odbioró przez urzędników), więc uważam dyskusję jak najbardziej na temat, aczkolwiek rozwiniętą na szerszy problem zauważalny w Myślenicach.
      Niestety płacą za to osoby które, jak mniemam np. pani, zakupiły mieszkanie w takiej inwestycji.
      Jeśli można w takim razie prosić o informację:
      Czy kupując mieszkanie w tej lokalizacji ( tak przypuszczam ponieważ domy poniżej jak i powyżej (okolice Orlen) mają dostęp do chodnika i przejścia) nie miała pani świadomości ze chodnika nie ma? Czy może była pani wprowadzona w błąd że chodnik będzie a dalej go nie ma ??

      7 1 Odpowiedz
  • Piotr Tomczek 21 mar

    ????

    2 Odpowiedz
  • 21 mar

    podobna sytuacja jest w Sułkowicach na ul.Partyzantów - wielokrotnie zgłaszane od kilku lat ...po jednej stronie ulicy chodnik - przejść cieżko... a zeby dojsc do przejscia dla pieszych trzeba niestety isc wąskim poboczem drogi...mieszkańcy wielokrotnie prosili poprzedniego burmistrza o budowę chodnika po drugiej stronie ulicy... ale nic sie nei działo - wypadki z udziałem pieszych - częste(w tym śmiertelne) - wypadki samochodowe - również - ul.partyzantów- to dom przy domu... dzieci, starsi mieszkańcy..bezpieczeństwu nie sprzyja tez znacznie wzniesienia na tzw Malikówke... widoczność zerowa.. przechodzenie.. "na czuja " - wszytsko po to by znaleśc sie na chodniku po drugiej stronie - może obecny burmistrz gminy Sułkowice wkońcu się weżie za sprawę chodnika po drugiej stronie ulicu wzdłuż ul Partyzantów

    1 1 Odpowiedz
  • 22 mar

    Burmistrz potrzebuje pieniadze na pozwy do Sądu bo czuje sie zagrożony i w poważaniu ma mieszkańców i ich problemy. Starosta nie ma nic do gadania bo opowiada jak musi żeby stołek trzymac. A przejsc dla pieszych nie ma i nie bedzie bo są ważniejsze sprawy jak hejt. W Osieczanach jest ruch jak na zakopiance i też przejsc nie ma bo po co. Dopiero jedna ofiara śmiertelna była to za mało szkoda pieniedzy tak władza myśli wiec nie ma co sie łudzić szkoda kasy.

    3 3 Odpowiedz

Zobacz więcej

Powstaje nowy budynek Starostwa Powiatowego w Myślenicach
Myślenice 0

Powstaje nowy budynek Starostwa Powiatowego w Myślenicach

Starosta Myślenicki Józef Tomal i Wicestarosta Rafał Kudas podpisali umowę na wykonanie I etapu budowy nowego budynku starostwa. Znajdą się w nim wydziały, które obsługują największą liczbę klientów, m.in.: wydział komunikacji, architektury oraz geodezji Starosta Józef Tomal: Nowy budynek to odpowiedź na potrzeby mieszkańców. Chcemy, by byli o...

Uszkodzony plac zabaw na Zarabiu. Rodzice wezwali straż
Myślenice 4

Uszkodzony plac zabaw na Zarabiu. Rodzice wezwali straż

Zaniepokojeni rodzice dzieci bawiących się na placu zabaw przy ul. Parkowej na Zarabiu wezwali strażaków po tym jak odkryli dziurę w jednym z elementów Po otrzymaniu zgłoszenia o uszkodzonym domku na placu zabaw w Myślenicach ul. Parkowa Dyżurny Operacyjny PSP zadysponował na miejsce zastęp strażaków. - Zaraz po przybyciu funkcjonariusze rozpoz...

Mieszkańcy mówią „Stop wycince drzew na Rynku w Myślenicach”
Myślenice 29

Mieszkańcy mówią „Stop wycince drzew na Rynku w Myślenicach”

Przez kilka dni pod internetową petycją o ocalenie drzew przed wycinką planowaną w ramach rewitalizacji centrum podpisało się ponad 700 mieszkańców, a kolejna grupa zdecydowała się nagłośnić sprawę, organizując pikietę pn. „Stop wycince drzew na rynku w Myślenicach” Przypomnijmy; we wrześniu mają ruszyć prace związane z rewitalizacją myślenickiego...

50-lecie koronacji obrazu Matki Bożej Myślenickiej: Ruszył tydzień jubileuszowy. PROGRAM
Kościół 0

50-lecie koronacji obrazu Matki Bożej Myślenickiej: Ruszył tydzień jubileuszowy. PROGRAM

Poranna msza rozpoczęła tydzień jubileuszowy uświetnijący prawie dwuletnie przygotowania do złotego jubileuszu koronacji wizerunku Matki Bożej Myślenickiej   Od początku ubiegłego roku w Parafii Narodzenia NMP w Myślenicach  trwa złoty jubileusz koronacji obrazu Matki Boskiej Myślenickiej. W dniu 24 sierpnia 1969 roku koronacji obrazu dokonał kar...

Terenówka kontra betonowa ściana. Dwie osoby ranne
Drogi 1

Terenówka kontra betonowa ściana. Dwie osoby ranne

Dwie osoby zostało ranne w tym pięcioletnie dziecko po tym jak kierowca uderzył w betonową ścianę przy Zakopiance w Myślenicach W wyniku zdarzenia poszkodowane zostały dwie osoby w tym pięcioletnie dziecko. Pomocy medycznej rannym na miejscu udzieliła załoga Zespołu Ratownictwa Medycznego, a następnie przewiozła poszkodowanych do szpitala w Myślen...