Myślenice a droga S7

Wiśniowa, Raciechowice. Mieszkańcy boją się, że droga S7 przetnie ich gminy. Wójtowie tonują nastroje

Wiśniowa, Raciechowice. Mieszkańcy boją się, że droga S7 przetnie ich gminy. Wójtowie tonują nastroje

Mieszkańcy gmin Raciechowice i Wiśniowa boją się, że planowana droga ekspresowa S7 przetnie ich miejscowości. W Czasławiu odbyło się spotkanie dotyczące jej przebiegu, ale wójtowie obu gmin uspokajają: „nie ma żadnych wiążących koncepcji i ustaleń, co do takiego przebiegu drogi S7”

 

Droga S7 prowadzi od Gdańska do Rabki, a jedyny brakujący jej fragment to odcinek między Krakowem a Myślenicami. Po tym jak w styczniu Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zaprezentowała swoje warianty poprowadzenia nowego przebiegu drogi, w gminach przez które ma prowadzić nie milknie dyskusja na ten temat.

Spośród rozważanych wstępnie 14 propozycji tras, do dalszych analiz GDDKiA wytypowała 6 korytarzy. Cztery z propozycji przebiegają przez gminę Siepraw, a jedna przez Dobczyce. Żaden z przedstawionych przebiegów nie przecina gminy Raciechowice i Wiśniowa.

Jak się jednak okazuje między mieszkańcami tych terenów krąży mapa z przebiegiem przecinająca m.in. Gdów, Zręczyce, Zagórzany, Gruszów, Zegartowice, Krzesławice, Szczyrzyc, lub w innym wariancie m.in. Stadniki, Gruszów, Czasław, Raciechowice.

Jak podaje Dziennik Polski w poniedziałek (12 września) w Czasławiu odbyło się spotkanie na które według organizatora przybyło około 300 osób. „Prezeska Stowarzyszenia Integracji, Rozwoju i Promocji Wsi Czasław mówi, że w zamyśle miało być ono zebraniem w wąskim gronie. Jednak to, ile faktycznie przyszło osób, świadczy o tym, że mieszkańcy są przerażeni wizją budowy S7 na terenach gmin Raciechowice i Wiśniowa” – pisze dziennik.

Mieszkańcy obawiają się, że droga mogłaby biec po wschodniej stronie Zbiornika, a dokładnie przez gminy Gdów, Raciechowice i Wiśniowa.

W Raciechowicach podpisywali listę przeciwko możliwemu przebiegowi trasy S7 przez ich miejscowość. Jak czytamy w mediach społecznościowych: „listy do podpisu znajdują się również w sklepach w miejscowościach: Kwapinka, Gruszów, Czasław”.

Wójtowie obu gmin wydali oświadczenia w których tonują nastroje. Gospodarz Raciechowic Wacław Żarski twierdzi, że „gmina nie posiada informacji odnośnie jakichkolwiek analiz związanych z planowaniem przez GDDKiA przebiegu drogi S7 przez jej obszar”.

Wacław Żarski, wójt gminy Raciechowice: W nawiązaniu do spotkania, które odbyło się w dniu 12 września 2022 r. w miejscowości Czasław (gmina Raciechowice), pragnę przekazać, że gmina nie posiada informacji odnośnie jakichkolwiek analiz związanych z planowaniem przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad przebiegu drogi szybkiego ruchu S7 przez jej obszar.

Informację tej treści przekazałem słownie zebranym na ww. spotkaniu, deklarując równocześnie współdziałanie w kwestii przeciwstawienia się tej inwestycji, gdyby w przyszłości temat stał się przedmiotem jakichkolwiek działań.

W podobnym tonie wypowiada się wójt gminy Wiśniowa, który twierdzi, że „na dzień dzisiejszy nie ma żadnych wiążących koncepcji i ustaleń co do jej przebiegu przez gminę Wiśniowa”.

Bogumił Pawlak, wójt gminy Wiśniowa: W związku z informacjami dotyczącymi przebiegu trasy drogi S-7 informuję, że na dzień dzisiejszy nie ma żadnych wiążących koncepcji i ustaleń co do jej przebiegu przez Gminę Wiśniowa.

Ponadto uprzejmie informuję, że decyzje o przebiegu drogi są w gestii Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Więcej informacji o studium opracowanym przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad i planowanym przebiegu drogi S-7 można znaleźć na stronie internetowej GDDKiA. Zgodnie z dokumentami na stronie GDDKiA, żaden z zaproponowanych przebiegów drogi S-7 nie przebiega przez Gminę Wiśniowa.

W środę 31 sierpnia w starostwie powiatowym obradował zespół parlamentarny ds. przebiegu drogi S7. Przewodził mu poseł Aleksander Miszalski (KO) w towarzystwie Darii Gosek-Popiołek (Lewica), posła Marka Sowy (KO) i starosty Józefa Tomala (FZM) w roli gospodarza. Na sali znaleźli się też samorządowcy z Myślenic, Dobczyc, Sieprawia, Wiśniowej, przedstawiciele mieszkańców gminy Myślenice i sąsiednich miejscowości.

Samorządowcy debatowali nie tylko nad przebiegiem drogi, ale również nad "wariantem społecznym", który określili jako niemożliwy do wykonania ze względu na brak narzędzi. Stwierdzili, że to zadanie GDDKiA, a rozwiązaniem może być powołanie zespołu składającego się z drogowców i przedstawicieli poszczególnych gmin. 

22 września 2022

Radni gminy Wiśniowa (20 września) jednogłośnie przyjęli rezolucję wyrażającą stanowczy sprzeciw wobec pomysłu przeprowadzenie drogi ekspresowej S7 przez tę gminę. Jak czytamy w rezolucji; taka inwestycja niosłaby za sobą „nieakceptowalne społecznie skutki”

"Sprzeciw jest przeciwko pomysłowi, samemu pomysłowi, bo jeszcze nie ma żadnego opracowania, żadnej dokumentacji. To sprzeciw przeciwko pomysłowi, który wypłynął z gminy Gdów, żeby droga S7 przebiegała przez gminy Biskupiec, Gdów, Raciechowice i Wiśniowa do gminy Myślenice" – podczas sesji mówił wójt Wiśniowej Bogumił Pawlak.

Powiązane tematy

Komentarze (5)

Zobacz więcej

Co dalej z nową S7?
Myślenice a droga S7 0

Co dalej z nową S7?

Dyrektor GDDKiA tonuje nastroje, zapewniając jednocześnie, że w sprawie budowy drogi S7 Kraków-Myślenice „nie zostały jeszcze podjęte decyzje odnośnie dalszyc...