Miasto

Policja dementuje: Nie było śmiertelnego wypadku na ul. Słowackiego. To plotka

Policja dementuje: Nie było śmiertelnego wypadku na ul. Słowackiego. To plotka

W ostatnim czasie wśród mieszkańców krążyła opowieść o rzekomym piracie drogowym, który miał zginąć w wypadku na rondzie przy ul. Słowackiego. Plotkę komentowaliście także na forum. Domysły i spekulacje przerywa rzecznik policji

 To na tym skrzyżowaniu według historii powielanej przez mieszkanców zginąć miał rzekomy pirat drogowy 

O tym jak szybko w małych miejscowościach powstają i rozprzestrzeniają się plotki pisaliśmy m.in. przy okazji opowieści dotyczących rzekomych morderstw w Myślenicach w ubiegłym roku.

W ostatnim czasie wśród mieszkańców krążyła opowieść o rzekomym piracie drogowym, który miał przekoziołkować nad rondem przy ul. Słowackiego i ścinając znaki wpaść prosto pod nadjeżdżającego TIR-a, a następnie zginąć na miejscu.

Historia pojawiła się również na forum, a niektórzy użytkownicy domagali się od nas publikacji materiału na ten temat na stronie głównej. Jeszcze inni pisali e-maile na redakcja@miasto-info.pl. domagając się zdjęć z miejsca wypadku lub posądzając nas o manipulację faktami. O zdarzenie zapytaliśmy rzecznika myślenickiej policji Szymona Salę, który zdementował pogłoski.

SZYMON SALA, rzecznik Powiatowej Komendy Policji w Myślenicach: 

W ostatnich dniach na rondzie w Myślenicach u zbiegu ul. Słowackiego i Hipolita Cegielskiego pojawiły się znicze i widoczne są ponoć nadal jakieś ślady hamowania/uszkodzenia, co mogło zdaniem użytkowników forum wskazywać na to, że doszło tam niedawno do jakiegoś wypadku drogowego (nawet śmiertelnego).

Otóż nie. Rzadko tak bywa, ale nałożyły się tutaj przypuszczam dwie sprawy, dwa różne od siebie zdarzenia. Nie było tam w ostatnich tygodniach żadnego zdarzenia drogowego z osobą zabitą lub ranną. Po prostu ktoś, pewnie z rodziny, upamiętnił postawieniem znicza śmierć kobiety, potrąconej tam przez samochód (zmarła później w szpitalu), ale było to przed rokiem.

W jednej z ostatnich nocy pojawił się natomiast pirat drogowy, który na tym rondzie kręcił tzw. „bączki” – choć to sobie trudno wyobrazić – ciężarówką z naczepą. Stąd ślady kół na rondzie. Młody kierowca był – jak się później okazało – po amfetaminie. Interesowały się tym dość żywo wczoraj media, nawet ogólnopolskie. 22-latek został zatrzymany w Krakowie, ale historia zaczęła się w Myślenicach.

Wasze historie i reakcje na plotkę

"kierowca samochodu osobowego jadacy z borzety wpadl na rondo przejechal przez jego srodek i wjechal prosto pod tira zginal na miejscu"

 

"myslenicka Policyja jeszcze nie wie zapewne co tam się wydarzyło tylko czeka na relacje świadków. Wtedy odpiszą."


"a co oni wiedzą? gdzie stać aby zarobić na obiad"



"Jakiś młody napaleniec musiał jechać albo się brał za wyprzedzanie przez wyspke, dużo takich kozaków sie popisuje w ten sposób a potem się nie wyzbierał"



"Morderstwa" w Myślenicach: Czyli jak powstaje i rozwija się plotka

Powiązane tematy

Komentarze

  • mirek@ 16 lis 2013

    HAHAHAHA małomiasteczkowi wyznawcy teorii spiskowych :)))) a to ci niespodzianka, jak teraz czytam ten temat na forum to nie mogę przestać się śmiać http://forum.miasto-info.pl/myslenice/3383,rondo-obok-bp.html

    Najlepszy pan Kracy itp. którzy z taką zaciekłością domagali się publikacji, a tu taki psikus... znowu myśleniczanie pokazali jak łatwo ponosi ich fantazja - jak w życiu tak i w sieci :)

    poprawiliście mi humor tym tekstem na koniec dnia

    21 29 Odpowiedz
  • 16 lis 2013

    1 znak na rondzie był wywrócony , nic tutaj o tym nie ma :)
    Ps. Mirek czemu Ty tak wszystko i wszystkich krytykujesz ? :)

    19 6 Odpowiedz
    • mirek@ 16 lis 2013

      widocznie zbyt malo mnie czytasz. a tutaj nie sposob nie krytykowac ludzkiej glupoty, bo jak inaczej wytlumaczyc i nazwac zachowanie co poniektorych w temacie poruszonym w tekscie? przeciez to nic innego jak teoria spiskowa w lokalnym wymiarze

      8 24 Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    16 lis 2013

    zwracam honor policji. ale tylko w tej sprawie

    22 11 Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    16 lis 2013

    Każdy mógł przypuszczać że doszło do śmiertelnego wypadku ponieważ zapalony tam był znicz

    17 3 Odpowiedz
  • 16 lis 2013

    Ale zdjęcie to już na pewno wiarygodne jest.... slupek od znaku leżał złamany na kostce. Czyżby obyło się bez zdjęć po zdarzeniu?
    Ciekawe dlaczego tak dlugo kazali czekać na odpowiedź?
    Czekali aż coś się "wyklaruje"?

    11 8 Odpowiedz
  • 16 lis 2013

    wszystko już jasne dziękuję za informację

    7 Odpowiedz
  • 16 lis 2013

    Nie podoba mi się oświadczenie policji w tej sprawie. Widziałem przewrócone słupki znaku i ślady kół na wysepce w niedziele 10 listopada. Rzecznik policji twierdzi, że obecność uszkodzonego znaku jest skutkiem szalonej jazdy kierowcy na amfetaminie ale...
    Wg artykułu z dnia 14 listopada
    http://miasto-info.pl/myslenice/7323,po-amfetaminie-jezdzil-dookola-ronda-bo-nie-chcial-zeby-z-naczepy-uciekli-wymysleni-zlodzieje.html
    zdarzenie to miało miejsce dzień wcześniej, czyli 13 listopada. Tak więc nie mógł być on sprawcą tego zdarzenia. Pogłoska o wypadku śmiertelnym szerzy się od dłuższego czasu.
    Z forum wynika, że zdarzenie miało miejsce najpóźniej przed 12 listopada, ponieważ w pierwszym poście wg relacji użytkownika agga, znicze stały już rano tego dnia.
    Swoją drogą nie wiem jak tirem można coś kręcić na tak małym rondzie. Wg mnie rzecznik policji chyba sam nie jest pewny co mówi.
    --------------
    Do Webmajstera, po zalogowaniu nie można wejść na forum, gdzie prowadzona jest dyskusja na ten temat, Application error...

    5 7 Odpowiedz
  • 17 lis 2013

    jadąc do Kościoła w niedzielę rano 10 listopada godz 7.15 znak był zniszczony i częsci leżały na rondzie. w takim razie niech ktoś napisze w który dzień chłopak kręcił tirem bączki bo na pewno nie było to w sobotę 9 listopada

    3 2 Odpowiedz
  • 17 lis 2013

    Mnie się też coś w tym "śledztwie" nie podoba...

    Pan rzecznik miejscowej Policji twierdzi:
    [i][...]Kierowca ciężarówki pod wpływem amfetaminy jeździł w kółko po rondzie na ul. Słowackiego, bo wydawało mu się, że w naczepie wozi złodziei[...]

    W jednej z ostatnich nocy pojawił się natomiast pirat drogowy, który na tym rondzie kręcił tzw. „bączki” – choć to sobie trudno wyobrazić – ciężarówką z naczepą. Stąd ślady kół na rondzie. [/i]

    14.11.2013 Redakcja napisała:
    [i]W środę w okolicach południa do dyżurnego myślenickiej policji dotarło zgłoszenie od kierowcy TIR-a o tym, że próbowano go okraść. Jako miejsce przestępstwa wskazywał jeden z obiektów przy ul. Słowackiego w Myślenicach.

    Patrol, który pojawił się na miejscu natknął się na jeżdżącą w kółko po rondzie u zbiegu ul. Słowackiego i Cegielskiego ciężarówkę z naczepą. Po zatrzymaniu 22-letni kierowca z woj. mazowieckiego oświadczył policjantom tłumaczył swoje zachowanie tym, że w naczepie przewozi złodziei.[/i]

    Wobec tego zdarzenie miało miejsce w środę 13.11.2013.
    a już [u]we wtorek[/u]:
    agga 12.11. o 22:42 napisała:
    Rondo obok bp
    [i]czy może wie ktoś co się stało na rondzie obok bp jeszcze dzisiaj rano palił się tam znicz i znak był zniszczony ?"[/i]

    Czyli we wtorek rano znak był zniszczony.

    Słupek od znaku leżał powalony w stronę ronda (osobiście widziałem), wyglądał jakby dostał "strzała" od strony "Borzęty", więc jakim sposobem w ten sposób został położony od tego bączka ?

    I na koniec... pan rzecznik Policji "[u]przypuszcza[/u]" dementując plotki...

    Otóż Szanowna Redakcjo i Szanowny Panie rzeczniku.. aby zapobiegać w przyszłości tworzenia i rozpowszechniania plotek może lepiej byłoby szybciej - bo są ku temu warunki - informować społeczeństwo ??

    12 5 Odpowiedz
  • 17 lis 2013

    Zgadzam się z Pan Kracy. A co do wypowiedzi mirekm to powątpiewam w jego logiczne myślenie. Wydaje mi się, że przyjmuje wszystko co jest napisane w sieci. No cóż skoro dla niego wydarzenie z kierowcą na amfie, które miało miejsce po uszkodzeniu słupków może być powodem uszkodzeń znaku to gratuluje.
    Sposób wypowiedzi i brak samodzielnego myślenia pokazuje tylko jego brak kultury i głupotę.

    Co do zdarzenia, to myślę, że policja powinna się bardziej przyjrzeć sprawie, albo przestać gadać głupoty i powiedzieć jak było na prawdę, jeżeli to wiedzą. Teraz dopiero będą szerzyć się ploty, ponieważ dementowanie plotek powinno opierać się o stan faktyczny, a nie o przypuszczenia.

    Nie doszukuję się teorii spiskowych tylko po prostu nic tu nie pasuje do siebie, a pan rzecznik chyba na siłę, próbuje wyjaśnić sprawę wykorzystując zdarzenie ze środy, a jak już pisałem słupki były skoszone już w niedziele, a pierwsze posty były z 12 listopada.

    DO REDAKCJI znowu pokazujecie niski poziom dziennikarstwa. Napisaliście w tytule, że nie było wypadku oraz, że policja dementuje plotki. Nic nie zostało zdementowane, a także dalej nie wiadomo co się stało. Sami nie uważnie czytacie to co potem trafia na stronę.

    Tytuł artykułu jest błędny i wprowadza w błąd, poprawcie to.
    Tytuł powinien brzmieć: Policja usiłuje wytłumaczyć obecność uszkodzonego znaku na rondzie itd.

    Cały artykuł jest napisany w tonie jakby sprawa została wytłumaczona, a tak na prawdę, jest oparty o kolejne przypuszczenia, tylko tym razem pana rzecznika.
    Widzę, że umiejętność czytania ze zrozumieniem kuleje w narodzie.

    12 2 Odpowiedz
  • Bartek Bartkowski 17 lis 2013

    no to mamy myślenicki smoleńsk :)

    5 7 Odpowiedz
  • Grzegorz 17 lis 2013

    Zorganizujmy jakąś komisję w tej sprawie :))

    10 4 Odpowiedz
  • 17 lis 2013

    á propos...plotek jak już tu wspomniano....pod koniec października ponoć kilkakrotnie w godzinach ok 6-7 rano ponoć widziane było nisko przelatujące oświetlone kolorowo UFO z góry Borzeckiej......i nikt nie raczył wspomnieć....

    6 3 Odpowiedz
  • 17 lis 2013

    Pewnie jakaś szycha z Policji albo władz miasta jechała narąbana i znak stanął jej na drodze no i teraz tuszują sprawę, a rozwalony znak też widziałem

    9 3 Odpowiedz
  • 17 lis 2013

    ja widziałam przewrócony znak w niedziele wieczorem 10 listopada, wiec nie ma szans że artykuł jest zgodny z prawdą.

    7 Odpowiedz
  • 18 lis 2013

    Ja widziałem w poniedziałek przed południem przewrócone znaki, nie było znicza, pojawił się on z tego co pamiętam na 2 dzień i na 90% jestem pewien ,że nie był zapalony. Myślę ,iż ktoś przeniósł go z pomnika znajdującego się na rondzie wyżej ,a po wymianie znaków pozostał.

    5 Odpowiedz
  • 18 lis 2013

    SZYMON SALA, rzecznik Powiatowej Komendy Policji w Myślenicach:

    "... i widoczne są PONOĆ (sic!) nadal jakieś ślady hamowania/uszkodzenia, co mogło ZDANIEM użytkowników forum wskazywać na to, że doszło tam niedawno do jakiegoś wypadku drogowego ...

    OTÓŻ NIE. Rzadko tak bywa, ale nałożyły się tutaj przypuszczam dwie sprawy, dwa różne od siebie zdarzenia. Nie było tam w ostatnich tygodniach żadnego zdarzenia drogowego z osobą zabitą lub ranną.(...)

    W jednej z ostatnich nocy pojawił się natomiast PIRAT DROGOWY, który na tym rondzie kręcił tzw. „BĄCZKI” – choć to sobie trudno wyobrazić – ciężarówką z naczepą. Stąd ślady kół na rondzie. Młody kierowca był – jak się później okazało – po amfetaminie. ..."

    Pan rzecznik to się fachu chyba od Urbana uczył, połamane znaki są tylko PONOĆ widoczne i to tylko ZDANIEM użytkowników forum, (Policja pewnie tam nic nie widziała), no i ten PIRAT co kręcił 'bączki" wcześniej piratem nie był, Policja go nie zatrzymała

    " 14 listopada 2013

    Kierowca ciężarówki pod wpływem amfetaminy jeździł w kółko po rondzie na ul. Słowackiego, bo wydawało mu się, że w naczepie wozi złodziei

    Głośna w mediach wczorajsza sprawa kierowcy ciężarówki pod wpływem amfetaminy swój początek miała w Myślenicach.

    W środę w okolicach południa do dyżurnego myślenickiej policji dotarło zgłoszenie od kierowcy TIR-a o tym, że próbowano go okraść. Jako miejsce przestępstwa wskazywał jeden z obiektów przy ul. Słowackiego w Myślenicach.

    Patrol, który pojawił się na miejscu natknął się na jeżdżącą w kółko po rondzie u zbiegu ul. Słowackiego i Cegielskiego ciężarówkę z naczepą. Po zatrzymaniu 22-letni kierowca z woj. mazowieckiego oświadczył policjantom tłumaczył swoje zachowanie tym, że w naczepie przewozi złodziei.

    - Po sprawdzeniu przestrzeni ładunkowej scanii okazało się, że nikogo tam nie było. W poszukiwaniu przestępców policjanci odwiedzili kilka pobliskich obiektów, każąc oczekiwać zgłaszającemu na parkingu. Ten jednak, korzystając z chwilowej nieobecności funkcjonariuszy – odjechał – opowiada Szymon Sala, rzecznik myślenickiej policji."

    Panie rzeczniku bajki to o 19-tej dzieciom a nie tutaj.

    2 Odpowiedz
  • 19 lis 2013

    Stawiam na Myślenickiego CELEBRYTE , lub kgoś z listy 100 najbogatszych ludzi Gazety Myslenickiej...

    3 1 Odpowiedz
  • 19 lis 2013

    nie tankuje na BP bo bym zapytał , myślę ze na pewno ktoś z obsługi wie

    4 Odpowiedz

Zobacz więcej