Myślenice

Radni przegłosowali zamiar likwidacji szkół. Jak argumentują swoje decyzje?

Szkoła Podstawowa nr 6 na Chełmie i Szkoła Podstawowa nr 5 na Dolnym Przedmieściu od przyszłego roku szkolnego mogą przestać istnieć Fot. Robert Zabel/Piotr Jagniewski

Radni miejscy przegłosowali uchwały w sprawie zamiaru likwidacji Szkoły Podstawowej nr 6 na Chełmie oraz Szkoły Podstawowej nr 5 na Dolnym Przedmieściu. Nie przekonały ich apele i wystąpienia przedstawicieli rodziców. Jak argumentują swoje decyzje?

O tym, że gmina planuje zamknięcie wspomnianych placówek rodzice alarmowali w ubiegłym tygodniu. W tej sprawie na Chełmie oraz na Dolnym Przedmieściu odbyły się spotkania burmistrza i naczelnik wydziału edukacji, kultury i sportu z rodzicami.

Jako argument za ewentualną likwidacją placówek podawano „kierowanie się dobrem dzieci i chęć stworzenia im jak najlepszych warunków do edukacji", co ma zapewnić "uczęszczanie do bardziej liczebnej klasy, które pozwoli wyrównać ich szanse w społeczeństwie oraz pomóc w ich rozwoju”.

Po spotkaniach z rodzicami temat został wprowadzony pod obrady rady gminy, które odbyły się w poniedziałek 27 stycznia. Podjęte uchwały „w sprawie zamiaru likwidacji” nie przesądzają losów szkół, ale dają zielone światło do podjęcia procedury realizującej zamierzenia przegłosowanych uchwał. Gmina wystąpi do Kuratorium Oświaty o wydanie opinii w sprawie zamiaru likwidacji placówek. Dopiero po jej otrzymaniu radni będą podejmowali ostateczną decyzję. 

Rozstrzygnięcie o likwidacji Szkoły Podstawowej nr 6 na Chełmie i Szkoły Podstawowej nr 5 na Dolnym Przedmieściu poprzedziła gorąca dyskusja, podczas której swoje stanowisko wyrażał burmistrz, naczelnik wydziału Edukacji Kultury i Sportu, przedstawiciele rodziców oraz niektórzy radni.

Co wpłynęło na taką decyzję, jakie argumenty padały i dlaczego szkoły mogą zostać zamknięte?

 

Szkoła Podstawowa nr 6 na Chełmie

Dyskusję otworzył burmistrz Jarosław Szlachetka (PiS) przedstawiając pobudki jakimi w tej sprawie kieruje się gmina.

Burmistrz Jarosław Szlachetka (PiS): Podchodząc do tego tematu, chciałem podkreślić, że kierunek, który został nakreślony rodzicom w sołectwie Chełm był przede wszystkim determinowany dobrem samych dzieci. Dzisiaj muszą uczyć się w klasach łączonych np. klasy IV i V, VI i VIII.

(…) Dzieciom z Chełmu chcemy zapewnić lepsze warunki do ich rozwoju i nauki w procesie dydaktycznym za który my jako gmina odpowiadamy, czyli w klasach od I do VIII. Lepsze warunki gwarantuje Szkoła Podstawowa nr 4 na Zarabiu, gdzie chcemy przenieść dzieci z Chełmu. Mam na myśli warunki związane z opieką logopedyczną, psychologiczną, pedagogiczną, świetlicą w której dzieci mogą odrabiać zadania, mieć organizowany czas po zakończeniu zajęć szkolnych.

Dzisiejsza decyzja radnych spowoduje ciąg dalszych posunięć w związku z wymogami zapisanymi w prawie oświatowym.

Jego wystąpienie uzupełniała Renata Marzec, naczelnik Wydziału Edukacji, Kultury i Sportu, która przekonywała, że propozycja gminy polega na tym, aby uczniowie tej placówki przeszli do Szkoły Podstawowej nr 4 na Zarabiu. Ta oddalona jest od tej na Chełmie o 5 km, ale jak zapewniała naczelnik; zagwarantujemy dowóz razem z opieką oraz opiekę w świetlicy. Równocześnie zapewniamy zatrudnienie wszystkim nauczycielom, którzy zostaną wchłonięci przez inne placówki oświatowe w gminie Myślenice.

Renata Marzec, naczelnik Wydziału Edukacji, Kultury i Sportu: Staram się podkreślić fakt, że szkoła to nie tylko lekcje i zajęcia, ale również całe życie szkolne i codzienne uczniów. Chciałam zwrócić uwagę na to, że w dzisiejszej edukacji rzadko odbywa się edukacja w klasach łączonych.

Dobro dzieci i przeniesienie do SP4 przede wszystkim, to przygotowanie tego dziecka do życia w grupie, rywalizacji, samorządności, do wszystkiego co potem decyduje o jego karierze naukowej i zawodowej, w dużych grupach rówieśniczych w szkołach ponadpodstawowych. Dzieci dowożone są do szkół w Zawadzie, Krzyszkowicach i Jaworniku.

(…) Dyrektor na Chełmie od wielu lat boryka się z trudnością znalezienia kadry pedagogicznej. Godzin dla nauczycieli takich przedmiotów jak chemia, fizyka, biologia jest niewiele.

Zanim głos zabrali radni, zastępca przewodniczącego rady Grażyna Ambroży (Bez Układów) przeczytała pismo w sprawie „Przyszłości Szkoły Podstawowej nr 6 w Myślenicach” skierowane do rady przez mieszkańców Chełmu. Rodzice piszą w nim m.in., że: nie wyrażają zgody na zamknięcie szkoły oraz na przeniesienie dzieci do innej placówki w Myślenicach oraz, że:

„Poziom edukacji w Szkole Podstawowej nr 6 w Myślenicach jest wysoki. Ze względu na małą ilość uczniów, nauczyciele zapewniają im bardzo indywidualne nauczanie, mogą każdemu poświęcić czas, uwagę i pomagać w nauce, co jest niemożliwe w klasach licznych - powyżej piętnastu uczniów. Ma to szczególne znaczenie w przypadku uczniów, którym nauka przychodzi z trudnością. W dużych szkołach nie mogliby liczyć na taką pomoc. Nasze dzieci są uczestnikami olimpiad i konkursów”.

Pełna treść pisma dot. „Przyszłości Szkoły Podstawowej nr 6 w Myślenicach”. 

 

Robert Zabel, reprezentant rodziców mieszkaniec Chełmu: Padło tutaj stwierdzenie pani naczelnik, że szkoła na Chełmie nie przygotuje dzieci do rywalizacji. Szanowna pani, żyjemy w czasach, gdzie w grupach osiąga się sukcesy. Dziecko nie powinno być przygotowywane do „rywalizacji pozytywnej”. Coś takiego nie istnieje. Nie ma już indywidualności, dzisiaj sukcesy odnoszą grupy. Dzieci u nas w szkole uczą się właśnie współpracy w grupach i to jest pozytywna część działalności tej placówki. Rywalizacja, tak ale zostawmy ją w przestrzeni sportowej. Jeżeli chodzi o naukę, to właśnie umiejętność działania w grupie i zdolność kontaktowania się między sobą, są dzisiaj w cenie i te trzeba rozwijać, zwłaszcza u małych dzieci.

Przypomnę też przy okazji, że podczas wyborów mieszkańcy Chełmu w 92% głosowali na pana burmistrza. Liczba dzieci w tej szkole zawsze była niska, ale szkoła funkcjonowała. Maksymalnie było 51 dzieci, obecnie jest 45 a najmniejsza liczba to niespełna 30 dzieci. Poziom nauczania w naszej szkole jest wysoki, plusem jest to, że tok nauczania jest bardziej indywidualny niż w większych szkołach. Nie zgadzamy się z tezą, że dla dobra naszych dzieci jest wysyłanie ich do szkoły na Zarabie. Kluczowym dla nas argumentem jest to, że na pewno będą to sytuacje stresujące. Co zrobi rodzic z dzieckiem, które nie zdąży na podstawionego przez gminę busa?

Przez wiele lat rodzice dbali o szkołę i infrastrukturę, aktywnie uczestniczyli w zagospodarowaniu terenu wokół szkoły, placu zabaw, ze składek zostały zakupione ławki do klas. Dzieciaki są zżyte ze sobą, kiedy pojadą na dół na Zarabie do nowej szkoły. Jak się odnajdą w wielkich klasach łączonych? Nie będzie to dla nich dobre.

W odniesieniu do jego wystąpienia, burmistrz analizując dane z obwodu; w latach 2015-2020 podał liczby dzieci na Chełmie, które oscylują między 21 a 31, a ich sumę powiększają uczniowie ze Stróży. - Jesteśmy w takim punkcie i sytuacji, gdzie kierując się dobrem dzieci i chcąc im zaproponować lepsze warunki, przychodzi nam przedstawić taka propozycję. Determinuje nas do tego m.in. polityka poprzednich kadencji – przekonywał.

 

Likwidacja, polityka, „uszczęśliwianie na siłę” i „zwykłe draństwo!”

Po jego wystąpieniu głos zabrali radni. Radny Tomasz Wójtowicz (KW MO) uważa, że prezes partii jaką reprezentuje burmistrz i jego radni zawsze pozytywnie wypowiadał się na temat małych szkół i wyrażał zdziwienie w związku z zamiarem jej likwidacji. Powoływał się również na komunikat Episkopatu Polski w którym biskup zabrał głos, nawołując do tego, aby o zamykaniu szkół nie decydowały tylko względy ekonomiczne.

Tomasz Wójtowicz (KW MO): Prezes Jarosław Kaczyński zawsze pozytywnie wypowiadał się na temat małych szkół. Linia partyjna pana burmistrza i radnych powoduje, że małe szkoły nie powinny być likwidowane.

(…) Nie uszczęśliwiajmy ludzi na siłę. Jeżeli pod pismem związanym z likwidacją szkoły na Chełmie podpisało się 99 osób w tak małej społeczności, to na pewno temat nie jest im obojętny. To nie tylko szkoła, ale centrum kulturalne, gdzie spotykają się mieszkańcy, gdzie żyje społeczność tego sołectwa. Rozumiem małą liczebną klas, ale wysokie wyniki egzaminów uczniów tej placówki negują opinię, że szkoła zamykana jest dla ich dobra. Wręcz przeciwnie! Dzieci w swojej społeczności rozwijają się dobrze, ponieważ żaden pedagog nie stwierdzi, że zbyt duża liczebność wpływa pozytywnie na rozwój dziecka.

Z taką opinią nie zgadza się burmistrz, który uważa że to upolitycznianie sprawy, a za obecny stan placówki m.in. na Chełmie odpowiedzialność ponosi właśnie Tomasz Wójtowicz, który w poprzedniej kadencji pełnił funkcję przewodniczącego rady gminy, a ugrupowanie jakie reprezentuje (KW Macieja Ostrowskiego) miało w niej wówczas większość.

Burmistrz Jarosław Szlachetka (PiS): Prosiłem na komisjach, aby nie upolityczniać tej sprawy. To co pan zrobił powołując się na Prawo i Sprawiedliwość i Episkopat Polski, jest zwykłym draństwem, bo za stan placówki na Chełmie i innych placówek odpowiada pan politycznie jako były przewodniczący rady miejskiej, który dla tej szkoły we wspomnianym okresie nic nie zrobił.

(…) Budynek po 20 latach się sypie, bo przez kilka lat, kiedy był pan przewodniczącym nie widział pan potrzeb szkoły. Powołuje się pan na Episkopat, na kościół, a kiedy przychodzi do innych głosowaniach głosuje pan naprzeciw temu, co mówi strona kościelna i inne środowiska polityczne. Ubolewam. To czysta hipokryzja. Dzisiaj na trudnej sytuacji gminy, uczniów i rodziców chce pan zbić kapitał polityczny. Gdzie pan był przez te lata, żeby stworzyć świetlicę dla dzieci na Chełmie? Czyste łajdactwo! Dziwię się, że taką opinię wyraża nauczyciel i pedagog.

W odpowiedzi radny Wójtowicz zapewniał, że będzie bronił każdej szkoły, która będzie likwidowana „ponieważ jestem nauczycielem i pedagogiem”. - Wiem ile to kosztuje rodziców i dzieci – dodał.

Jak radni argumentują swoje decyzje?

Grażyna Ambroży (Bez Układów): To mała społeczność, oddalona od centrum miasta. Jeżeli teraz zlikwidujemy tę szkołę, to jaki damy sygnał dla obecnych mieszkańców i ewentualnych przyszłych mieszkańców? Ludzie budując w tym miejscu dom, wiedzą że szkoła jest ośrodkiem kulturalnym spajającym daną społeczność.

Kto będzie chciał tam zamieszkać, jeżeli będziemy likwidować tego typu ośrodki? Szkoła w takiej społeczności poza walorem edukacyjnym, daje społeczności dodatkowe korzyści. Uważam, że powinna tam zostać.

 

Czesław Wierzba (PiS): Nie jestem pedagogiem, ale ojcem 4 dzieci. Dobrze pamiętam jak chodzili do szkoły i to jak bardzo się starałem, aby im zapewnić wszystko to co powinno być w szkole. To trudna decyzja dla wszystkich, ale zawsze staram się żeby dzieci miały jak najlepsze warunki i myślę, że teraz też pomyślimy o tym, aby dzieci z Chełmu miały zapewnione jak najlepsze warunki.

Moim zdaniem łączenie klas, to jest postawione na głowie. Każda klasa powinna mieć swoje nauczanie, swojego pedagoga zajmującego merytorycznie konkretnym tematem. To nie jest likwidacja szkoły, to przeniesienie dzieci do innej placówki, gdzie będą miały zapewnione lepsze warunki. Nic złego się nie stanie, będą dowożone, będą miały opiekę w busie i w świetlicy wśród rówieśników, a nie wśród wymieszanych wiekowo dzieci. Mam pełne przekonanie, że idziemy ku lepszemu.

 

Wojciech Gablankowski (PiS): Wydaje mi się, że obecnie szkoła 8 klasowa na Chełmie nie wpisuje się w koncepcję reformy oświaty, która została wprowadzona kilka lat temu i obecnie się domyka. Mówię tu o likwidacji gimnazjów. To były szkoły wyrównywania szans, który miały być wyposażone w pracownie, mieć duże sale sportowe i boiska. Uczeń po VI klasie w małej szkole, 3 lata był w gimnazjum, gdzie był przygotowywany do nauki w szkole ponadgimnazjalnej. Obecnie zadania gimnazjów przejmują szkoły podstawowe. Szkoła na Chełmie posiada tylko pracownie informatyczną. Nie ma tam boisk sportowych, ani wymienionych wcześniej pracowni.

 

Bogusław Podmokły (KW MO): W klasach łączonych nauczyciele nie powtarzają w kółko tych samych treści, radzą sobie z tym dobrze, a świadczą o tym wyniki nauczania. Problem z zatrudnieniem deficytowych przedmiotach występuje w bardzo dużej ilości szkół. To nie tylko kwestia Chełmu. W wyniku reformy oświaty wiele szkół ma z tym problemy.

 

Wacław Szczotkowski (PiS): Wszystkie racje są dla nas ważne w podejmowaniu decyzji. Padło stwierdzenie wśród rodziców, że taka sytuacja jak ma miejsce na Chełmie jest dobra dla rodzinnej atmosfery; bezpiecznej, opiekuńczej dla dziecka. Z tym nikt nie dyskutuje, nie możemy od początku dzieci traktować tak, że będą wychowywane w kokonie. Kiedy wyjdą z 8 klasy i trafią na reguły gry, które dają większe szkoły, to będą miały wtedy problemy.

Nie ma co demonizować szkoły na Zarabiu. To nie jest zsyłka dla dzieci z Chełmu, w tej szkole pracują dobrzy nauczyciele, jest tam bezpiecznie, nic się tam strasznego nie dzieje. Myślę, że przyjmą ich z otwartymi rękami i nauczyciele z Chełmu mogą również tam znaleźć zatrudnienie.

 

Kamil Ostrowski (KW Macieja Ostrowskiego): W jednej i drugiej likwidacji szkoły możemy używać podobnych argumentów. Nie interesują mnie słowa żadnego prezesa partii, tylko ludzie. Tak jak burmistrz powiedział, że mamy się kierować dobrem dzieci, to rodzice chyba wiedzą najlepiej co dla ich dzieci jest dobre. Zwłaszcza rodzice żyjący w danej społeczności. Reasumując wszystkie argumenty, które padły – stwierdzam, że są zasadne.

Najważniejszą rzeczą dla radnych jest to, aby dbać o podstawowe zadania, a tym jest oświata. To zawsze będzie wydatek. Czy opłaca się szkoła na Chełmie, czy Dolnym Przedmieściu? Pewnie nie, ale czy warto? Patrząc na kulturę, tożsamość i tradycję i małe ośrodki, to kierunek w którym na świecie idzie oświata – myślę, że warto. Są w życiu rzeczy, które się opłacają i takie które warto robić.

Podczas głosowania zróbcie to tak, abyście mogli popatrzeć prosto w oczy rodzicom tych dzieci i powiedzieć, że likwidujecie szkoły dla ich dobra. Zwracam uwagę, że to likwidacja szkoły. Przeniesienie dzieci na skutek likwidacji szkoły. Wstrzymanie się od głosu jest przyłożeniem ręki właśnie do likwidacji.

 

Burmistrz Jarosław Szlachetka (PiS): Musimy kierować się racjonalnością. Każda sytuacja dla danej społeczności jest najważniejsza. Przypominam słowa ślubowania, że będziecie państwo patrzeć na całą gminę, a nie na dobro danej społeczności.

Zaniedbań w kwestii infrastruktury szkolnej mamy mnóstwo i nie wystarczy kadencji i budżetu, aby je nadrobić. Myślę, że państwo są tego świadomi, jednak dzisiaj kwestia pewnej polityki i populizmu bierze górę. Jest mi przykro. Decyzje, które musimy podjąć dzisiaj, powinny zapaść 3-4 lata temu.

 

Jak głosowali radni?

Ostatecznie za zamiarem likwidacji Szkoły Podstawowej nr 6 opowiedziało się 11 radnych, 9 było przeciw a 1 wstrzymał się od głosu.

Uchwała w sprawie zamiaru likwidacji Szkoły Podstawowej Nr 6 w Myślenicach:

ZA: Czesław Bisztyga (niezrzeszony), Halina Dyląg (PiS), Mirosław Fita (PiS), Wojciech Gablankowski (PiS), Andrzej Grzybek (PiS), Małgorzata Jaśkowiec (Pis), Piotr Motyka (PiS), Bogusław Stankiewicz (Pis), Wacław Szczotkowski (Pis), Stanisław Topa (Pis), Czesław Wierzba (PiS).

PRZECIW: Grażyna Ambroży (Bez Układów), Józef Błachut (KW Macieja Ostrowskiego), Jerzy Cachel (KW MO), Eleonora Lejda-Kuklewicz (KW MO), Wojciech Malinowski (Bez Układów), Kamil Ostrowski (KW MO), Bogusław Podmokły (KW MO), Jan Podmokły (KW MO), Tomasz Wójtowicz (KW MO)

WSTRZYMALI SIĘ: Izabela Kutrzeba (niezrzeszona)

 

Czy szkoły podstawowe na Chełmie i Dolnym Przedmieściu powinny zostać zlikwidowane?

  • zdecydowanie tak
  • raczej tak
  • trudno powiedzieć
  • raczej nie
  • zdecydowanie nie
  • Zobacz wyniki
  • zdecydowanie tak zdecydowanie tak 29%
  • raczej tak raczej tak 8%
  • trudno powiedzieć trudno powiedzieć 9%
  • raczej nie raczej nie 13%
  • zdecydowanie nie zdecydowanie nie 41%
  • Głosów: 1125

 

Szkoła Podstawowa nr 5 na Dolnym Przedmieściu

Podobna dyskusja dotyczyła uchwały "w sprawie zamiaru rozwiązania Zespołu Placówek Oświatowych nr 1 w Myślenicach oraz likwidacji Szkoły Podstawowej nr 5 w Myślenicach o strukturze klas I-III".

Argumenty w tym przypadku były zbliżone do podawanych w trakcie rozważania likwidacji szkoły na Chełmie. Burmistrz przedstawił liczby z których wynika, że w klasach I-III w tej placówce uczy się 27 uczniów. Ci mieliby zostać przeniesieni do Szkoły Podstawowej nr 2 w Myślenicach.

Burmistrz Jarosław Szlachetka (PiS): Podobnie jak w przypadku Szkoły Podstawowej nr 6, po analizie liczby dzieci w obwodzie podjęliśmy decyzję, aby kierując się ich dobrem zaproponować państwu zmianę polegającą na przeniesieniu dzieci z Dolnego Przedmieścia do Szkoły Podstawowej nr 2 w Myślenicach. To wyjście naprzeciw potrzebie stworzenia dodatkowych miejsc przedszkolnych w tej placówce w miejscu klas I-III.

Podkreślał, że deficyt miejsc przedszkolnych kształtuje się na poziomie 300, a naczelnik Renata Marzec, że żaden z nauczycieli zatrudnionych w szkole na Dolnym Przedmieściu nie straci pracy. - Jeżeli uda się otworzyć dodatkowy oddział przedszkolny, to panie zostaną w nim zatrudnione - zapewniała.

W tym przypadku mieszkańcy również skierowali do pismo rady, w którym zwracają się o głosowanie przeciwko likwidacji szkoły:

„Zwracamy się do radnych o głosowanie przeciwko likwidacji Szkoły Podstawowej nr 5. Nasza szkoła jest bardzo ważna dla społeczności Dolnego Przedmieścia, miasta, a także całej gminy Myślenice o czym świadczy 600 podpisów zebranych w obronie naszej szkoły. Zdecydowana większość rodziców opowiedziała się za istnieniem placówki, dlatego prosimy o głosowanie przeciw likwidacji. Niczego więcej nie chcemy, chcemy tylko utrzymania naszej szkoły. Nie wnikamy w kwestie budżetowe, nie od tego jesteśmy – jesteśmy rodzicami i chcemy, aby nasze dzieci chodziły do szkoły na Dolnym Przedmieściu. Prosimy radnych – pomóżcie nam; jesteście reprezentantami nas i naszych dzieci”.

Podczas dyskusji radny Tomasz Wójtowicz zwracał uwagę, że utworzenie nowych miejsc w przedszkolu publicznym nie sprawi, że rodzice automatycznie przeniosą tam swoje dzieci.

Tomasz Wójtowicz (KW MO): To nie jest tak, że wszystkie dzieci z prywatnych przedszkoli przejdą nagle do przedszkoli publicznych jeśli znajdą się miejsca. Wpływają na to różne czynniki, a rodzice wybierają takie placówki, które pasują do charakteru ich pracy.

Nie można tworzyć miejsc przedszkolnych kosztem likwidacji miejsc szkolnych. Warto pamiętać, że to szkoła środowiskowa istniejąca od 130 lat, która prowadzi zindywidualizowany proces nauczania. Tak powinno wyglądać szkolnictwo - małe klasy, lepszy kontakt z nauczycielem, pedagogami, lepszy przegląd klasy, potrzeby dzieci, ich braki i niedostatki.

Natomiast burmistrz powtarzał, że działania polegające na przekształceniu placówki realizowane są dla dobra dzieci i rodziców, którzy zgłaszają brak wolnych miejsc w przedszkolach.

Jarosław Szlachetka (PiS): Słucham i nie wierzę co pan wygaduje. To albo nieznajomość przepisów i sytuacji, albo czysta demagogia. Jeszcze raz ponawiam prośbę, aby nie wykorzystywać tej sytuacji do swoich partykularnych interesów politycznych.

To rozwiązanie o którym dzisiaj rozmawiamy, pochylając się nad stworzeniem dodatkowych miejsc przedszkolnych, to wyjście na przeciw rodzicom gorzej sytuowanych, a takich nam nie brakuje. Niejednokrotnie jest tak, że ci którzy dzisiaj są gorzej sytuowani mają do wyboru posłanie dziecka do placówki niepublicznej, albo nie posłanie dziecka do przedszkola. Dzisiaj gmina przekazuje za każdym przedszkolakiem do placówki niepublicznej kwotę 630 zł.

Dodatkowe miejsca przedszkolne, to nasze wyjście na przeciw oczekiwaniom rodziców, także tych z Dolnego Przedmieścia. Dzieci z tej części miasta i tak po III klasie trafiają do innych szkół, więc trudno mi godzić się na argumenty rodziców o tym że Szkoła Podstawowa nr 2 nie zapewnia tego, co Szkoła Podstawowa nr 5, bo przecież klasy nauczania początkowego I-III funkcjonują tam tak samo. W SP2 możemy stworzyć dla nich lepsze warunki.

 

Jak głosowali radni?

Ostatecznie za podjęciem uchwały w sprawie zamiaru rozwiązania Zespołu Placówek Oświatowych nr 1 w Myślenicach oraz likwidacji Szkoły Podstawowej nr 5 w Myślenicach, o strukturze organizacyjnej klas I-III głosowało 10 radnych, 8 było przeciw, a 3 wstrzymało się.

Uchwała w sprawie zamiaru rozwiązania Zespołu Placówek Oświatowych Nr 1 w Myślenice oraz likwidacji Szkoły Podstawowej Nr 5 w Myślenicach, o strukturze organizacyjnej klas I-III.

ZA: Mirosław Fita (PiS), Wojciech Gablankowski (PiS), Andrzej Grzybek (PiS), Małgorzata Jaśkowiec (PiS), Izabela Kutrzeba (niezrzeszona), Piotr Motyka (PiS), Bogusław Stankiewicz (PiS), Wacław Szczotkowski (PiS), Stanisław Topa (PiS, Czesław Wierzba (PiS)

PRZECIW: Grażyna Ambroży (Bez Układów), Józef Błachut (KW MO), Jerzy Cachel (KW MO), Eleonora Lejda-Kuklewicz (KW MO), Kamil Ostrowski (KW MO), Bogusław Podmokły (KW MO), Jan Podmokły (KW MO), Tomasz Wójtowicz (KW MO)>

WSTRZYMALI SIĘ: Czesław Bisztyga (niezrzeszony), Halina Dyląg (PiS), Wojciech Malinowski (Bez Układów).

Powiązane tematy

TO JUŻ PEWNE! Radni zdecydowali o zamknięciu szkół
Edukacja 16

TO JUŻ PEWNE! Radni zdecydowali o zamknięciu szkół

Decyzją radnych Szkoła Podstawowa nr 5 i Szkoła Podstawowa nr 6 zostaną zamknięte wraz z końcem roku szkolnego 2019/2020. Ich uczniowie trafią odpowiednio do SP2 i SP4 w Myślenicach Podczas dzisiejszego posiedzenia radni decydowali m.in. o przyszłości Szkoły Podstawowej nr 6 na Chełmie i SP 5 na Dolnym Przedmieściu. Nie pomogło zaangażowanie i ape...

Komentarze

  • Zofia 29 sty

    no pewnie wszystko pozamykac wszystkiego zakazac co tu sie wyprawia w tej gminie ostatnio wola o pomste do nieba

    75 28 Odpowiedz
  • 29 sty

    O! Co za świetna, nowa teza!
    Ciekawe od kiedy to wrzucenie młodego kształtującego się człowieka w typową " maszynkę" szkolnictwa jest dla niego lepsze niż edukacja w małej szkole czy grupie gdzie traktowany jest indywidualnie?
    Bo to był główny argument : dobro dzieci, dołączenie do dużej grupy społecznej itd.
    Jakby ktoś z dzieckiem przekroczył z dzieckiem próg szkoły na dolnym przedmieściu to nie miałby wątpliwości jakie to wyjątkowe miejsce.
    Mogliby sobie chociaż darowac tak słabe argumenty jakie podali. Z szacunku do inteligencji społeczeństwa

    82 15 Odpowiedz
  • 29 sty

    WSTYD I HAŃBA !! Rodzice dzieci z Dolnego Przedmieścia przy wyborach wam tego nie zapomną !!! Jak radni z Dolnego Przedmieścia : Pani Radna DYLĄG i Pan Radny BISZTYGA mogli wstrzymać się od głosu, wiedząc że wstrzymując się skazują Szkołę na Dolnym Przedmieściu NA ZAMKNIĘCIE !!! Wstyd !! Szkoła służyła latami i nikomu to nie przeszkadzało, a teraz jest Pan Burmistrz i z pomocą radnych m.in z Dolnego Przedmieścia ZAMYKAJĄ SZKOŁĘ nr 5 !!! WSTYD Pani Halino, na Panią głosowałem, Panie Burmistrzu WSTYD, również na Pana głosowałem myślałem że zrobi pan coś dobrego a nie będzie moim dzieciom zamykał SZKOŁY !!! WSTYD !!!

    106 20 Odpowiedz
    • Jacek Karwatowski 29 sty

      Brawa dla radnych którzy głosują przeciwko swoim wyborcom Brawa! No chyba że to dla ich dobra ale oni jeszcze o tym nie wiedzą

      75 9 Odpowiedz
  • mysleniczaninzdziada 29 sty

    nie wierze ze naczelnik edukacji nie reague kiedy mowi sie ze dla dobra rozwoju dzieci sluza duże klasy, w radzie siedza nauczyciele pedagodzy i prawie nikt nie reaguje? o zgrozo! szanowni panstwo kto i na jakich uczelniach wykladal dla was pedagogikę?

    95 10 Odpowiedz
  • 29 sty

    Pani Dyląg i Pan Bisztyga
    WSTYD

    97 17 Odpowiedz
  • Bartek Bartkowski 29 sty

    Jak to jest ze burmistrz mówi że to dla dobra dzieci rodzice podpisują petycję że jednak to nie będzie dobre dla dzieci a oni i tak przepychają zamknięcie szkół? To kto tu wie lepiej co jest lepsze dla dzieci?

    67 11 Odpowiedz
  • 29 sty

    A nie mówiłem....... Macie co chcieliście...... Myśleniczanin zdziwiony że pani naczelnik nie reaguje .... A co ma powiedzieć?? Sprzeciwi się to poleci że stołka i tyle... A jeśli chodzi o radnych to wiadomo prawi i sprawiedliwi poprą wszystko co wódz każe. A szanowni wyborcy za dwa lata i tak zapomną i polecą głosować na nich w te pędy .... To co teraz ?? W sumie można zlikwidować jeszcze SP Osieczany (połączyć z SP Droginia albo Zarabie) i SP Zadań (bo można dowieźć do Trzemeśni) jak " piniendzy nie ma" !

    81 14 Odpowiedz
  • 29 sty

    Zamknąć wszystkie gminy zostawić w Myśenicach .Przecież ludzie dojadą .Busiarze już zacierają ręce.

    69 10 Odpowiedz
  • OKOKI 29 sty

    Wyciera se gębę dobrem dzieci a wiadomo że chodzi o kasę. Kłania się polityka szastania pieniędzmi przez PIS ,zaczyna ich brakować.

    73 16 Odpowiedz
  • 29 sty

    No i prezes Kurski powinien to koniecznie jako kolejny sukces PiS w Wiadomościach otrąbić. Oh jaki dobry ten PiS, bo daje...

    66 14 Odpowiedz
  • 29 sty

    Jeżeli chodzi o Chełm to już dawno ktoś powinien podjąć ta decyzje, bo te dzieci nie mają żadnych perspektyw, jeszcze zostają w tyle za wszystkimi . Budynek woła o pomstę do nieba już nie wspomnę o jakiej kolwiek sali gimnastycznej bo jej po prostu nie ma ( ćwiczenia na korytarzu). Wszystko co jest w szkole jest z poprzedniej epoki. Najlepsze jest jednak to że najwięcej do powiedzenia ma osoba która mieszka na Chełmie ledwo od roku i opowiada głupoty że bus to jest złe rozwiązanie. W końcu dzieci wyjdą do ludzi a nie ( jakby to miało miejsce zjadą z Chełmu dopiero do liceum ) i będą wśród innych jak odziczali .

    36 62 Odpowiedz
    • mirek@ 29 sty

      Według Ciebie mieszkańcy chelmu są uwstecznieni? Nie rozumiem co sugerujesz

      48 18 Odpowiedz
      • 30 sty

        Tak są uwstecznieni w tym przypadku jeżeli chodzi o szkole i możliwości rozwoju w niej . Akurat tak się składa że byłem uczniem tej szkoły i bardzo dobrze wiem co tam się dzieje. Ludzie którzy nic nie wiedzą o budynku i jego perspektywach lepiej niech się nie wypowiadają na temat likwidacji. Rozgladnijcie się po Myślenickich szkołach czy któraś nie ma orlika lub nowoczesnej sali komputerowej ? No właśnie każda z nich to posiada a na Chełmie ? Jak było tak jest od 20 lat . Wina ówczesnego wójta lub dyrektora szkoły ? Oczywiście że tak . Nikt się ta szkoła nie interesował . W tamtym roku udało się wyżebrać od gminy jakieś śmieszne pieniądze na zrobienie ogrodzenia (tylko z przodu ) . Śmiechu warte .

        26 28 Odpowiedz
      • 30 sty

        Gdyby za tą decyzją stał Twój idol MO to byś paji nie darł !

        15 29 Odpowiedz
  • 29 sty

    Wydaje mi się że na Chełmie prawie wszyscy głosowali na PiS czyli dobra zmianę. Tym samym osiągnęli swój cel.

    76 10 Odpowiedz
  • 29 sty

    Mało kto wie, że istnieją zestawienia OKE z wynikami egzaminów. W myślenickich szkołach nie rozpowszechnia się jednak informacji o tych statystykach. Cóż cyfry mówią same za siebie - szału nie ma. Jeszcze jakiś rodzić zacznie grzebać i się uczepi, że stanin za niski albo matematyka słabo wyszła.
    Daję linki do zestawień. Argument o tragicznym poziomie szkoły na Chełmie można odrzucić. Wyniki egzaminu w zeszłym roku były bardzo dobre, podobnie było ze sprawdzianem po 6 klasie. Zdarzały się lata chude - jak np. 2015. - pewno jednak przy tak małej liczbie dzieciaków statystyki są bardziej wrażliwe.
    Nieliczne zespoły klasowe to szansa dla dzieci - a mała szkoła daje poczucie bezpieczeństwa. Szkoda dzieciaków - los ich szkoły już jest przesądzony. Trzeba je będzie jeszcze porozdzielać - bo do jednej klasy pewno przypisać się nie da.
    Ech - ekonomia, nie opłaca się. Czy wszystko w dzisiejszych czasach musi się opłacać?

    Linki poniżej, Na stronie OKE są szczegółowe wyniki egzaminów gimnazjalnych i maturalnych. Bardzo ciekawa lektura.

    http://www.oke.krakow.pl/inf/filedata/files/6111_06_E8_szko%C5%82y_2019%20-%20MAL.pdf

    http://www.oke.krakow.pl/inf/filedata/files/6110_01_wyniki%20szk%F3%B3_sprawdzian_ma%B3opolskie.pdf

    http://www.oke.krakow.pl/inf/filedata/files/szkoly_sprawdzian_2015_malopolskie.pdf

    http://www.oke.krakow.pl/inf/filedata/files/2014_P_1209.pdf

    44 5 Odpowiedz
  • 30 sty

    A rodzących się ubywa!!!!!

    23 7 Odpowiedz
  • 30 sty

    Jak mogą powoływać się na dobro dzieci ??? Przecież w SP2 uczy się multum dzieci i upchną jeszcze trochę a co przecież to nie ich dzieci niech się gniotą ......... Nauka od 1 do 3 jest ważna jedna pani na 20 dzieci?? Nie sądzę żeby skupiała się na tych którzy czegoś nie zrozumieją! Co do przedszkola czemu nikt o tym nie mówi? Likwidując SP5 zrobią przedszkole niby duże rodzice przedszkolaków napaleni będzie przedszkole!!! Drodzy rodzice przedszkolaków tam już jest przedszkole 2 oddziały likwidując szkołę będzie miejsce tylko na 25 dzieci szkoły nie rozciągniecie bo to nie guma... A wymienianie dzieci jedne na drugie to debilizm... Myślenice się rozbudowały jest więcej mieszkańców a ja do tej pory nie widzę ani jednej nowej szkoły i ani jednego nowego przedszkola... Panie burmistrzu zamiast zamykać proszę budować !!!!!!!!!!!!!!!

    50 7 Odpowiedz
  • 30 sty

    Czyli Jarosław realizuje plan zbawienia Myślenic? Dostał zgodę od głównego wodza? - Ciekawe co z tego miasta zostanie...

    Co z tymi budynkami? Będą straszyć tak jak zniszczona przez pisowski zarząd jak porządek prawny, armia, czy stadnina koni w Janowie?

    52 13 Odpowiedz
  • 30 sty

    A na Chełmie, widziałbym obserwatorium astronomiczne.

    16 9 Odpowiedz
  • 30 sty

    Szlachetka, który promuje PIS apeluje aby haniebnej likwidacji szkół nie upolityczniać. Już dawno się tak nie uśmiałem. A wyborcom obecnego burmistrza i radnych z PiS gratuluję wyboru swoich przedstawicieli. Jak ten PiS świetnie was reprezentuje.

    41 13 Odpowiedz
  • 30 sty

    a moze trzeba na chlodno na to spojrzec.Skoro dzieci jest tak malo w klasach to czy rzeczywiscie nie bedzie dla nich lepiej w wiekszej grupie.Poza tym to faktycznie koszty utrzymania placowki i kadry sa moze zbyt duze.
    Bunt ,ze dojezdzac trzeba -a ktore dzieci dzis chodza pieszo.....
    praktycznie wszystkie sa dowozone.
    Ruchu tyle co na wf bo reszta to juz tylko smartfony.
    Zawsze te dzieciaki byly traktowane gorzej po przejsciu do ''2''
    Badzcie rozsadni
    Tak naprawde to nie bardzo wiadomo co tu chodzi,czy faktycznie dobro dzieci czy zwykla polityczna przepychanka.
    Zawsze tez mozna uczyc dziecko w domu ,zeby nie bylo zestresowane w duzej szkole
    Dzieci nie muszą oglądać szkoły aż do matury. Trzeba tylko załatwić kilka formalności, mieć zgodę dyrektora szkoły i przygotować pociechę do corocznego egzaminu
    W Polsce – w przeciwieństwie do np. USA – nauka w domu nie jest zbyt popularna, choć możliwość taka istnieje już od kilkudziesięciu lat.

    18 28 Odpowiedz
    • 30 sty

      A może zrobić tak żeby odciążyć szkołę podst 2 i klasy od 1 do 3 oddzielić od starszych klas? Dla starszych więcej sal i nie musieli by chodzić i szukać wolnej sali żeby mieć zajęcia?

      22 2 Odpowiedz
  • 31 sty

    Jeżeli inflacja to sposób na rozwój kraju, to może niech podnoszą zarobki i ceny, ale w komunie już tak było i nie zadziałało.
    Zaś Niemcy szczycili się swoją DM (marka niemiecka-dla urodzonych po 1990r), która trzymała wartość a gospodarka niemiecka kwitła, zaś w europie DM była przedmiotem pożądania.

    Może Niemcy robili błąd, że mieli zerową inflację (średnio), może to USA mają rację, że postanowili drukować $ na potęgę. Fakt jest faktem, że po likwidacji DM, jest kryzys waluty.
    W skarpetach nie ma co już przechowywać, lepiej żyć na bieżąco i szastać nadmiarem.

    23 3 Odpowiedz
  • 31 sty

    No cóż, szastanie i dojenie idą w parze.
    Gdyby faktyczny powód zamykania szkół był dla dobra dzieci to byliśmy największym narodem idiotów, a tak teraz to my realizujemy hasło "wstawania z kolan" przed Europom.

    zdjecie

    A nasi nowi ekonomiści uczą się jak sterować obiegiem pieniądza, jedna strona ma stracić tak, żeby się na pokapowała. Jedyna rzecz którą ciężko ukryć to wzrost cen. Łyżką miodu w dziegciu ma być wzrost płac.

    Nasi pisowscy radni z burmistrzem są widać wielkimi zwolennikami rozwiązań prorodzinnych, a te dojazdy do oddalonych szkół mają te więzi rodzinne wzmocnić.

    34 7 Odpowiedz
  • 1 lut

    Dowozić nadmiar dzieci z Myślenic na Chełm.Bedzie wtedy wilk cały i owca syta.

    20 5 Odpowiedz
  • 1 lut

    Choć nadal uważam, że utrzymywanie tych szkół jest nie ekonomiczne i należy je zamknąć, to rozbraja mnie argument, że dzieci z 5 lepiej będą mieć w szkole nr 2. Poczytajcie komentarze wyżej np: dzieci z dolnego w 2 zawsze gorzej były traktowane niż reszta.... szkoła 2 to też bardzo ciekawy temat. Od zawsze w 2 były tworzone klasy premium czyli dzieci lekarzy, nauczycieli i miejscowych biznesmenów. Te klasy miały najlepszych nauczycieli, klasy itd w zamian rodzice remontowali sale i bez gadania płacili komitety i inne wymyślone płatności. Nauka na zmiany, przecież po powstaniu szkoły nr 1 gdzie nadal uczą się uczniowie klas 7 i 8 szkoły nr 2 miało nie być dwuzmianowości ale jest, tyle są warte słowa naszych rządzących i nowej dyrektor w 2.
    Jak im wierzyć, że przeniesienie dzieci z 5 do 2 jest dla ich dobra, w końcu nie każdy z dolnego to zamożny przedsiębiorca, z grubym portfelem, który zapewni ich dziecku odpowiednie traktowanie i uwagę nauczyciela.

    26 4 Odpowiedz
    • Bartek Bartkowski 1 lut

      to jak klasy A w LO Kościuszki - zawsze były dream teamem a im dalsza literka w alfabecie tym rodzice uczacych sie tam dzieciakow mniej znaczyly w miescie...

      21 4 Odpowiedz
    • 11 lut

      W sp2 mają być klasy od 1 -8 więc ta siódma która chodzi do sp1 wróci do sp2. Słowa Pani Naczelnik..

      Odpowiedz
      • 12 lut

        W sp1 bardzo czekają, na powrót uczniów z sp2 do swojej szkoły. W sp1 też za kolorowo z miejscem nie ma. Więc trzymam Panią Naczelnik za słowo...

        1 Odpowiedz
  • 1 lut

    w ostatniej wypowiedzi burmistrza chyba chodzi o to, że burmistrz nie "wierzy" (w coś lub kogoś), a nie, że nie ma wieży wiary (w sensie wieża-budwla) zatem poprawcie proszę to "ż" na "rz" - a poza tym bardzo ciekawy artykuł :)

    3 1 Odpowiedz
  • 2 lut

    Burmi

    1 1 Odpowiedz
  • 2 lut

    Burmistrz to trochę jakby z tej wieży...
    I co ten Łatas na piersi wyhodował, samemu wzorem cnót wszelkich zresztą nie będąc...

    15 3 Odpowiedz
  • 4 lut

    Dla wszystkich którzy oddali głosy na władze no to gratulacje Sami sobie w brode plujecie ale niestety już za późno Szkoda mi was W takie obiecanki to już male dzieci nie wierzą

    11 4 Odpowiedz
  • 4 lut

    Efekt edukacji na Chełmie. Sami zjadają własny ogon.

    7 1 Odpowiedz
  • 5 lut

    Zapraszam Pana Burmistrza do wspaniałej świetlicy na zarabiu, o której wspominał w swojej wypowiedzi, szczególnie do tej którą zamknął i przerobił na jadalnie dla przedszkola, teraz wszystkie dzieci gnieżdzą się w niewielkim pomieszczeniu, dawniej klasy jeden - trzy miały swoją, starsze swoją teraz są połączone. Szatnia dzieci z młodszych klas jest na korytarzu, wchodzi się do szkoły od tyłu bo niepełnosprawni wchodzą od przodu. Stołówka w jednym budynku szkoła w drugim. Tu nie chodzi o dobro dzieci tylko o kasę, zresztą oni i tak zrobią co chcą wiele rzeczy w Myślenicach się tak robi, ludzie swoje oni swoje. Tylko że mają do tego prawo bo zostali wybrani więc rządzą jak chcą.

    12 2 Odpowiedz
  • 9 lut

    "Gmina wystąpi do Kuratorium Oświaty o wydanie opinii w sprawie zamiaru likwidacji placówek. Dopiero po jej otrzymaniu radni będą podejmowali ostateczną decyzję. "
    Tak jest oficjalnie . A tak naprawdę działa nasz wspaniały urząd: sprawa, że szkoła nr 5 na Dolnym Przedmieściu jest definitywnie zamknięta, nie jest jeszcze oficjalnie zakończona, a już były oględziny i ustalenia jak i gdzie będą przeróbki i jak będzie wyglądała przebudowa budynku pod przedszkole . Więc niech mi nikt nie mówi, że to nie jest już z góry przesądzone, a mieszkańcy mogą na rzęsach stawać i i tak to nic nie da !!!! Chciałbym, żeby mieszkańcy zapamiętali, dzięki komu zostanie zamknięta szkoła na Dolnym Przedmieściu i w ten przy najbliższych wyborach odwdzięczyli się naszym radnym!

    12 2 Odpowiedz
  • 9 lut

    Tak nam się odwdzięcza burmistrz gdzie w naszym lokalu wyborczym , czyli w szkole nr. 5 na niego głosowało aż 569 osób !

    10 Odpowiedz
  • 10 lut

    A na tablicach ogloszeń widać było w weekend liste wstydu głosujących za lub wstrzymujących się od głosu. Good Job.

    7 Odpowiedz

Zobacz więcej

Biuro paszportowe w Myślenicach? Może… ale nie wcześniej niż za 2 lata
Myślenice 11

Biuro paszportowe w Myślenicach? Może… ale nie wcześniej niż za 2 lata

Podczas ostatniej sesji rady powiatu starosta prezentował postęp prac związanych z budową nowej siedziby starostwa powstającej przy ul. Drogowców. Radny Jan Bylica (PiS) zaproponował, aby powstało w niej… biuro paszportowe Podczas wtorkowej sesji rady powiatu, Józef Tomal prezentował zdjęcia z placu budowy mówiąc o postępach prac i planowanych prz...

Łukasz Malinowski: Zorganizujemy rekonstrukcję wymarszu legionistów z 1914 r.
Myślenice 8

Łukasz Malinowski: Zorganizujemy rekonstrukcję wymarszu legionistów z 1914 r.

Za 26 tys. zł z programu „Niepodległa” Muzeum Niepodległości zarządzane przez Łukasza Malinowskiego zorganizuje badania, konkurs poetycki, wystawę i historyczną rekonstrukcję upamiętniające myśleniczan biorących udział w ruchu niepodległościowym w 1914 roku Muzeum Niepodległości w Myślenicach otrzymało 26 tys. zł z programu „Niepodległa” na realiz...

Gmina odpowiada w sprawie linii miejskiej. Rozkłady zawisną do końca lutego
Myślenice 36

Gmina odpowiada w sprawie linii miejskiej. Rozkłady zawisną do końca lutego

Mija piąty tydzień od uruchomienia w Myślenicach linii miejskiej. Pierwszy miesiąc jej działalności oceniacie nisko, a za największy mankament uznajecie brak rozkładów jazdy. Po naszej interwencji urzędnicy zapowiadają, że te pojawią się na przystankach do końca lutego Pilotażowa linia miejska, której trasa przebiega po pętli od Jasienicy przez By...

Żeby zarejestrować samochód trzeba czekać godzinami? Sprawdzamy jak działa wydział komunikacji w Myślenicach
Alarmujecie 23

Żeby zarejestrować samochód trzeba czekać godzinami? Sprawdzamy jak działa wydział komunikacji w Myślenicach

Po zmianie przepisów i zapowiedzi kar za nieprzerejstrowanie samochodu w ciągu 30 dni od jego zakupu, w wydziale komunikacji wydłużyły się kolejki. Piszecie, że "na obsługę trzeba czekać godzinami, a bloczki kończą się niedługo po otwarciu urzędu" Na redakcja@miasto-info.pl otrzymujemy od was wiadomości w których opisujecie sytuację panującą od po...

Były prezes MARG oddał pieniądze. Wyrok usłyszy za tydzień
Myślenice 4

Były prezes MARG oddał pieniądze. Wyrok usłyszy za tydzień

Przed myślenickim Sądem Rejonowym odbyło się czwarte posiedzenie w sprawie byłego prezesa MARG. Pieniądze oddał, ale wyrok usłyszy za tydzień Były prezes Myślenickiej Agencji Rozwoju Gospodarczego odpowiada za działania na szkodę spółki. Podczas czwartego posiedzenia Sądu Rejonowego w Myślenicach nadal nie zapadło orzeczenie w tej sprawie, ale pre...

Stłuczka na Kasprowicza. Jeden samochód ściął drzewo
Myślenice 0

Stłuczka na Kasprowicza. Jeden samochód ściął drzewo

W wyniku zderzenia do jakiego doszło na ul. Kasprowicza w Myślenicach, jeden z samochodów ściął drzewo znajdujące się na stromym wzniesieniu Do zdarzenia doszło o godz. 8:06. Po zderzeniu dwóch samochodów osobowych, jeden z nich uderzył w przydrożne drzewo. Zablokowany został przejazd jednym pasem w kierunku centrum miasta oraz ruch pieszych chodn...